Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. Rozmawiałam z Czarusiowym domkiem, wszystko w najlepszym porządku. Czaruś bardzo grzeczny i zdyscyplinowany, nauczył sie już zostawać sam w domu bo na początku trochę piszczał ale to są krotkie wyjścia bo p.Ewa nie pracuje i mieszka do tego z 16- letnią wnuczką ktora się z Czarusiem uwielbia i śpią razem w łóżku. Piesio lubi spacery ale jeszcze chętniej wraca do mieszkania i okupuje wszystkie kanapy. Wybredny strasznie w jedzeniu, rozbawiło mnie - kiedy Pani powiedziala że najchętniej je z ręki na kanapie i p.Ewa prosi go jak małe dziecko o każdy kęs który mu wklada do buzi. Na wiosnę Czaruś przeprowadzi się do domu z ogrodem. Na zdjęciach Czaruś własnie wrócił ze spaceru i jest strasznie zmęczony. [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/5733/p1020286n.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4702/p1020288q.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/5058/p1020295x.jpg[/IMG]
  2. 5 kilo to już coś, przydało by się jeszcze co najmniej 5 następne...:razz:
  3. kurcze, może ona ma faktycznie ropomacicze, musimy to szybko sprawdzić żeby nie było za późno. Wtedy ten zastrzyk który dostała może tylko spotęgować sprawę.
  4. [quote name='Agula99']Super, super, choć Ninka siedzi w domku a Czoko wyje u nas!!! Takie życie!![/QUOTE] ale tylko chwilowo bo Państwo zapewniali, że zaraz go zabiorą kiedy Ninka po sterylce tylko dojdzie do siebie. Mówili że był bardzo grzeczny u nich, nawet spokojniejszy od Ninki. Jak wróci to zaraz ciachną mu jajeczka.
  5. [quote name='barb']Szkoda, na Dogo jest tyle ludzi z Warszawy mozna było probować nawiązać kontakt. Inga.m tez byla gotowa do pomocy.[/QUOTE] Nie rób ze mnie takiej ofiary :cool3:. Niestety telefon z wiadomością zastał mnie poza domem, byłam kilkadziesiąt kilometrów od Rzeszowa i wróciłam w nocy / zobacz wpis/. Majuskę prosiłam telefonicznie o skontaktowanie się z Andzike czy da radę przyjąc jutro psiaka czy nie. Nie miałam żadnego pola manewru będąc u znajomych na dużej uroczystości. Żałuję tylko , że nie ,,zabezpieczyłam'' sobie drugiego domu w razie czego ale przecież Inga.m pisała, że u niej tylko awaryjnie. No i w sumie awaryjnie było i nie wiadomo czy też miałaby możliwość przetrzymania małej aż do soboty.
  6. [quote name='Agula99']~To już dobry znak!!! Oby ktoś super, superaśny się pojawił!!!![/QUOTE] Jeśli Rita pójdzie do domu niebawem - a mam taką nadzieję, to Mimi ani dnia dłużej nie zostanie w przytulisku. Wezmę ją do siebie na okres przeczekania do transportu, póki co nie chcę jej zabierać ze względu na małą.
  7. Miałam transport na jutro ale Andzike nie da rady przetrzymać małej aż do soboty bo wtedy Państwo mogą odebrać ją najszybciej. Pewnie nam jednak przyjdzie czekać do przyszłej niedzieli bo wtedy znowu mam transport w godzinach wczesnorannych i Państwo będą mogli odebrać ją osobiście w Warszawie około południa. Przejeżdżałam dzisiaj w nocy przez Boguchwałę i serce mi się kroiło, że one tam biedne, same, i tak zimno.....:shake:
  8. [quote name='Florentynka']Ranyboskie, gdzie ten śnieg?![/QUOTE] Jetta mieszka w Muszynie k/ Krynicy Górskiej. Kojarzysz wodę ,,Muszyniankę'' ?:razz:
  9. Dostałam maila od p. Magdy [B]Witam Pani Beatko. Przesyłam kilka zdjęć Runy (dzisiaj w nocy spadł u nas śnieg). Suczka bardzo szybko zaadoptowała się do nowych warunków. Jest niesamowicie łagodna, grzeczna i usłuchana. Z psiakami rodziców dogaduje się bardzo dobrze, no i jak dzisiaj się okazało bardzo lubi małe dzieci.[/B] [B] Pozdrawiamy serdecznie[/B] [B] Magda, Ola i Robert [/B] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/3218/dscf0080u.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/8817/dscf0083kg.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/5615/dscn1802z.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/2055/dscn1830r.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/2623/dscn1820p.jpg[/IMG]
  10. ja jeszcze tytułu wątku nie zmieniam, odczekam ze 2-3 dni i jęśli będzie wszystko dobrze to z wielką radością to zrobię. :lol:
  11. [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/8665/p1040538vq.jpg[/IMG]
  12. [quote name='majuska']Otwieram właśnie pocztę, a tu taki mail: Zabrakło mi słów....................[/QUOTE] a odpisz ,, jo nie kumom o coloto '' :diabloti:
  13. Nasz mała kruszynka [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/1838/p1040537.jpg[/IMG]
  14. Biedna Blondunia pewnie zimę spędzi w przytulisku :-(
  15. Trzeba mu szybko dom znaleźć. Niby wszystkim się podoba, och jaki fajny i śmieszny ale nic z tego nie wynika.
  16. [quote name='Agula99']a ja mam tylko jedną parę rąk!!![/QUOTE] i wielka szkoda bo takie ręce na wagę złota :loveu:.
  17. W przytulisku trochę luźniej i spokojniej. Jak dobrze pójdzie to w poniedziałek do domu pojedzie owczarek Rodos bezpośrednio po kastracji. I żeby nie było tak kolorowo to przybędą nam 2 nowe psiaki po śmierci właściciela.
  18. [quote name='paulaa.']Cudownie, że psiaki razem do nowego domku poszły! :multi:[/QUOTE] nasze marzenie sie spełniło :loveu:. Ci Państwo od jakiegoś czasu przyjeżdżali do psiaków, wyprowadzali ich na spacer, a jednocześnie przygotowywali dom na ich przyjęcie. Zaplanowana, odpowiedzialna adopcja. :loveu:
  19. Agula bardzo ładne foty, ale szczęśliwa jestem noooooo....:loveu:
  20. jak na ręce można go brać to z wagą nie tak źle :diabloti:. Bardzo cieszy fakt, że zaczyna sam chodzić, zdrowiej kochany piesku.
  21. :cunao:Czoko z Ninką opuścili schronisko i zamieszkali razem w nowym domku :cunao: Czekamy z niecierpliwością na sprawozdanie Aguli :lol:.
  22. Ninka i Czoko już w nowym domku, :multi::multi: Agula jak się ogarnie napisze więcej :lol:.
  23. [quote name='majuska']Może Telewizja Rzeszów przyjedzie:roll::evil_lol:[/QUOTE] a niech przyjedzie to rozreklamujemy przytulisko. :lol:
  24. czyli Pucek jedzie na pierwsze swoje wakacje i jeszcze laskę będzie miał u boku. Ale mu zazdroszczę....znaczy nie laski :diabloti:.
  25. [quote name='majuska']Noo, my obie takie niepełnosprawne wolontariuszki :) Ja to jestem ciekawa co sobie myślą postronni ludzie jak mnie z tym brzucholem widzą w przytulisku:roll:[/QUOTE] pewnie gały wytrzeszczają ale co dopiero będzie, jak cię zobaczą z maluchem przy piersi i gromadą psów wokół ? :diabloti:
×
×
  • Create New...