-
Posts
334 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gasnik
-
Ja też zarzekałam się, że nigdy nie pojadę tym tunelem,a jutro rezerwuję bilet. Czego się nie robi dla dobrego samopoczucia psa ;)
-
Mieszaj, mieszaj, przynajmniej zmusza to do sprawdzania i upewniania się ;)
-
O ile dobrze wyczytałam, to wjeżdża się do takiego jakby dużego pociągu i te pociągi wahadłowo kursują tam i z powrotem. Zostaje się w aucie. To nie jest jak prom, że sobie spacerujesz. Wjeżdżasz i wyjeżdżasz, ale do pociągu. Nie przejeżdża się przez tunel prowadząc samochód. Pociąg nas zawozi. Więc z tego wynika, że jest się z psem cały czas :) I jeszcze ze strony Eurotunelu: [B]Relax in the comfort of your own car...[/B]hihi.
-
Kurcze to ja już nie wiem. Czy jest tu ktoś kto wie?? :(:(:(
-
No właśnie tunel na dzisiejszy wychodzi jak prom, więc się zaczynam zastanawiać poważnie, tym bardziej, że byłabym z psem z tego co kojarzę. Tabelkę ze strony Defry kojarzę, jeszcze zobaczę raz, bo nie wszystkie promy do Dover płyną-muszę obczaić jak daleko od naszego Chigwell są inne porty.
-
Dzięki :) sprawdziłam i kapa bo o 11 rano jest najwcześniej. A szkoda bo jest mega tani ten prom :( Niestety jak pisałam, zależy nam na czasie, bo moi "dostawcy" muszą być w Polsce 28 lutego więc chcemy jak najwcześniej dotrzeć do Anglii, żeby coś z tego wyjazdu też mieli. Jak wejdziemy na prom o 11 to w sumie cały dzień stracony na odsypianie :( Pozostaje nam zatem Dunkierka albo Calais. Zazdroszę tym z Was, którzy mają to już za sobą :)
-
[quote name='lemonsky']Gasnik - my płynęliśmy promem. Na początku miał być tunel, ale w końcu był prom (27Ł x 2 za nas i auto + 15Ł za psa) Dover/Bologne sur Mer, z rezerwowaną wcześniej datą i godziną. Pies się spisał, dzielnie odsiedział pół h i po kłopocie. Sprawdź dokładnie, coby Ci wet wpisał dokładnie tą datę w paszport (sekcja V) - tam jest info o dacie pobrania krwi, więc to jest data "startowa" dla kwarantanny. My jechaliśmy dosyć długo - bo najpierw całą Polskę po przekątnej (Lublin-Słubice) potem do Dortmundu, tutaj ponad 4 h przerwy ze spaniem i dalej. Od Lublina na prom (do Boulogne) z normalnymi krótkimi postojami i tym spaniem zajęło nam 26 h, potem chwila czekania na prom - z pół h, sama przeprawa - 45 min i potem dojazd do domu - jakieś 3-4 h chyba... no ale dotarliśmy!!![/QUOTE] Pamiętam jak piałaś, żeby nie mylić ze zwykłym Boulogne. Kojarzysz może w jakich godzinach oni pływają, bo ja na stronie widziałam, że tylko o 16 i 18 chyba :( Zależy nam na czasie i najlepszy byłby jakiś prom zaraz po północy, czyli jak tylko pies będzie mógł przejść odprawę. Sprawdzałam Speed Ferries. Są chyba najtańsi tylko te godziny nie takie :(
-
Piękna Lalunia. I już chyba całkiem zadomowiona :)
-
Byłam w górach teraz więc nie miałam jak wrzucić zdjęć. POstaram się jutro. Transport mam-mój brat z żoną zrobią sobie wycieczkę :) Ceny promu w Dunkierce teraz są takie mniej więcej jak podajesz więc może faktycznie bez sensu zamawiać wcześniej. Sama juz nie wiem :( Muszę przysiąść nad tym w tym tygodniu i przemyśleć. A ile Wam zajął dojazd do Dunkierki? Śliczny masz odsyłacz do galerii Laluni :):)... ...Do galerii zajrzałam-równie piękna jak odsyłacz. Uwielbiam takie fafloki!!
-
[quote name='Gasnik']I jeszcze jedno bo zadzwoniłam do ambasady i pani nie bardzo wie.Od kiedy to cholerne pół roku się liczy? Ja żyję w przeświadczeniu, że od daty [B]pobrania krwi[/B], a pani mi mówi, że od daty wyniku. W paszporcie mam datę pobrania krwi do badania, nie mam innej daty tam :([/QUOTE] Na to odpowiedź już mam :) Ze strony Defry : A dog or cat may not enter or re-enter the UK until 6 calendar months have passed [U]from the date that the blood sample[/U] which gave a satisfactory test result [U]was taken[/U]. Wiem już też kiedy mija pół roku :) Ze strony Defry : ...if the blood sample was taken on 1 January, the earliest your pet would be able to enter the UK is 1 July. Czyli jak pobraliśmy krew 23 sierpnia to 23 lutego możemy przekroczyć granicę :):):) Prosze o pomoc teraz z tym promem czy tunelem. Będzie nas w sumie 3 osoby i pies. Oczywiście posprawdzam sobie to też, ale osoby, które już mają podróż za sobą są pewnie zorientowane czym lepiej i jeśli promem to skąd... Dlatego będę wdzięczna.
-
Witam i od razu mam pytanie. Muszę zacząć organizować nasz przerzut Ozzika na wyspy :) Przeczytałam cały wątek i wiem, że gdzieś czytałam, ale nie mam siły przeszukiwać go teraz całego więc proszę o pomoc :) Oczywiście odwieczne pytanie prom czy tunel... Choć z tego co widzę, to większość z Was chyba prom wybrała. I pytanie kolejne-skąd najlepiej promem? Czytałam w tym wątku, że z Calais nie warto bo bardzo drogo- skąd w takim razie wypływacie? I ostatnie pytanie-jeśli krew pobrano do badania 23, to czy pół roku mija 23 czy 24? Czy mogę już 23 przekroczyć granicę? Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję. I jeszcze jedno bo zadzwoniłam do ambasady i pani nie bardzo wie.Od kiedy to cholerne pół roku się liczy? Ja żyję w przeświadczeniu, że od daty [B]pobrania krwi[/B], a pani mi mówi, że od daty wyniku. W paszporcie mam datę pobrania krwi do badania, nie mam innej daty tam :(
-
Hmmm, co do zdjęcia samego w sobie, wydaje mi się, że jest dobrze zrobione. Wiem, że jestem laikiem ale porównałam je z wytycznymi z tego linku ( [url]http://www.leerburg.com/hipart.htm[/url] ) i wszystko jest ok. O ile dobrze kojarzę, to dr Aleksiewicz jest radiologiem. Dlatego też podejrzewam, że będzie chciał zrobić zdjęcie osobiście. Nie uśmiecha mi się to. Już nawet nie chodzi o kwestie finansowe, choć takie zdjęcie u niego jest bardzo drogie. Bardziej jednak chodzi mi o to, że robi je w całkowitej narkozie. Ozzy wczoraj dostał głupiego jasia, ewentualny zabieg też oznacza narkozę i jeszcze raz do tego zdjęcia. Trochę tego za dużo. Trochę mnie wkurza u nas to, że każdy specjalista krytykuje innych z tej samej branży-od murarza po lekarza się z tym spotykam. I nie byłoby w tym nic złego gdyby nie to, że często jest to takie krytykowanie dla samego krytykowania. Wiem, że zdarzają się sytuacje gdzie faktycznie coś jest nie tak... pozostaje mi chyba mieć nadzieję, że dr nie będzie nie potrzebnie psa narażał na niebezpieczeństwo związane z powtórnym zdjęciem RTG. Co do dr Gierka, wiem, że taki jest :) ale poza tym nic nie wiem. Ktoś pisał, że może być małym zagrożeniem dla dr Aleksiewicza :) I nie wiem, może do Gierka się wybiorę. Muszę pomyślec :) Dzięki za odpowiedź i czekam na wiecej ;)
-
Podnoszę temat bo mam pytanie odnośnie tego weterynarza. Psiak miał zrobione zdjęcie stawów biodrowych, które chciałabym skonsultować z dr Aleksiewiczem. Może ktoś z Was był w podobnej sytuacji i może mi powiedzieć, czy np. pan dr z miejsca każe mi zdjęcie powtórzyć bo wychodzi z założenia, że tylko on potrafi zrobić je prawidłowo? ;) Wiem, że niektóre typy tak mają :) a chciałabym wiedzieć na jaki wydatek mniej więcej się nastawić. No i czy faktycznie jest tak dobry ten weterynarz? A może znacie jakiegoś "psiego ortopedę" w okolicach Katowic. Kogoś sprawdzonego? Wiem, że w Wa-wie jest jakiś dobry specjalista, ale szukam też jakiegoś w okolicy. Dzięki z góry za pomoc.
-
[B]kamcia 14[/B] piesek podrósł już jakiś czas temu :) ma troszkę ponad rok teraz (patrz podpis) a zdjęcia wklejam chronologicznie. Ale na pierwszym zdjęciu faktycznie bardzo poważnie wyszedł :) [B]kamila[/B] ja też uwielbiam ten ogon. Mój poprzedni bokser był z kopiowanym ogonkiem i był przecudny, ale ogoniaste bardziej mi się podobają. Bokserki mają naprawde śliczne ogonki, więc ciesze się, że coraz więcej widzę takich długaśnych. Jedyna wada moim zdaniem to to, że są naprawdę twarde i jak takim przywali w euforii to jednak trochę boli :) No i jak czasm usiądzie w jakiejś dziwnej pozycji to boję się, że mu sie ten ogonek złamie.
-
Przyjeżdżamy pod koniec lutego i myślę, że jakis spacerek trzeba będzie zorganizować :lol: Kolejne zdjęcia... Ozzy troszkę podrósł... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/8081/15gt6.jpg[/IMG][/URL] Postanowiliśmy wybrać się na małe wczasy :) Co prawda rano nasz Książę Ciemności nie był zbyt zadowolony z perspektywy wyjścia... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/4387/17od8.jpg[/IMG][/URL] ...ale w końcu sie udało i nieśmiało zaczęliśmy spacery po terenie ośrodka [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img122.imageshack.us/img122/9016/12ca5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img122.imageshack.us/img122/2181/13kl8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/8729/11oo9.jpg[/IMG][/URL] Po skończonych zabawach, odpoczynek w ośrodku :) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/4007/14bk5.jpg[/IMG][/URL] I tradycyjnie drzemka na kawiarnianym "fotelu" :) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/9619/16bn5.jpg[/IMG][/URL] cdn.
-
Witam :) Ja jestem w Chigwell, to jest końcówka Central Line-stacja Grange Hill. A gdzie Ty jesteś dokładnie? Zaraz idę na gadu zobaczyć co naklikałaś ;) A kwarantanna kończy się już w lutym :):):)
-
Teraz jestem na chwilę w Anglii, u mojego TZ :loveu: . A w niedzielę wracam do naszego Maluszka :loveu:
-
Wlasnie ta :) tylko troszke bardziej wyrosnieta, co nie znaczy, ze mniej slodka. I tak jak tutaj siedze i tesknie za nim to mi sie zamarzylo zrobic mu galerie i przy okazji powspominac szczeniece czasy. Sorki za brak polskich znakow ale moj komp juz wylaczony, a ten nie ma :(
-
Dziękujemy za tak miłe powitanie :) Z przyjemnością wrzucę więcej fotek, ale to jutro ;) -fajnie pooglądać jak Bubelek był taki malutki, bo teraz to już prawie dorosły jest. Ale lubię go takiego mądralę. Naprawde wyrósł na fajnego kumpla :)
-
:) to racja weszłam do galerii Twojego Ozziego, żeby zobaczyć imiennika i mam wrażenie, że też niezły numer z niego :)
-
Rosnę i rosnę... W domu już bardzo odważny jestem [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/2872/8nf0.jpg[/IMG][/URL] Ale przy nawiązywaniu nowych znajomości(wielki nochal po prawej stronie) jeszcze troszkę nieśmiały [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/7135/9ze1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img329.imageshack.us/img329/7404/10iet2.jpg[/IMG][/URL] Ale dużego Marsika się nie bałem 8) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img123.imageshack.us/img123/4661/10iiifn1.jpg[/IMG][/URL] A w domu nawet postanowiłem się na niego przyczaić... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img123.imageshack.us/img123/7003/10iigp9.jpg[/IMG][/URL] ...i znienacka zaatakować :diabloti: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img123.imageshack.us/img123/1160/10iiiibx6.jpg[/IMG][/URL] Nie ma to jak się wyciagnąć po tak ekscytującym wieczorze [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img124.imageshack.us/img124/9430/10iiiiios2.jpg[/IMG][/URL] Dobranoc...:sleeping: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img353.imageshack.us/img353/7273/10vp3.jpg[/IMG][/URL] cdn :)
-
Do tej pory jak je coś innego niz suche to całą mordę ma upaćkaną i oczywiście w podziękowaniu musi się wytrzec w pańcię. Już nie mówie o piciu wody, po którym podłogi w całym mieszkaniu są zalane. Ale cóż, taki urok posiadania fafloka. Zaraz wyszperam kolejne zdjęcia :)
-
Dzięki [B]majki[/B] :) Wrzucam następne zdjęcia... Pojadłem sobie :) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img374.imageshack.us/img374/7307/5zn3.jpg[/IMG][/URL] I znowu czas na spanko :sleeping: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/3658/6ks0.jpg[/IMG][/URL] I troszkę pozowania do zdjęć :cool: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img162.imageshack.us/img162/2577/7ku0.jpg[/IMG][/URL] cdn.
-
Witamy :multi: Ozzy w październiku skończył rok. Pomyślałam, że to najwyższa pora założyć chłopakowi galerię. Przedstawiam zatem naszego aniołka :diabloti: Pierwsze dni w nowym domu :loveu: ...Troszkę za wcześnie, ale nie wiedzieliśmy wtedy tyle co teraz... W sumie jedyne co wiedzieliśmy to to, że jest to psiak wyjątkowy i że damy z siebie wszystko, żeby było mu u nas jak najlepiej. I tak zaczęła się nasza przygoda z tym niesamowitym stworkiem :) Od początku czuliśmy, że imię do niego pasuje. Dobrze znam bokserki i byliśmy przygotowani na ogromną ilość energii połączoną z bardzo bystrym umysłem :evil_lol: Jak nie spał, potrafił nieźle dać w kość :laugh2_2: Jednak większość dnia upływała mu na spaniu... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img383.imageshack.us/img383/865/1jl9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img296.imageshack.us/img296/4374/3vi7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img131.imageshack.us/img131/7274/4ru0.jpg[/IMG][/URL] ...albo na szykowaniu się do spania [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img131.imageshack.us/img131/1634/2la9.jpg[/IMG][/URL] cdn.:razz: