Jump to content
Dogomania

guccio

Members
  • Posts

    16592
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    46

Everything posted by guccio

  1. A jeszcze wczoraj za kratami.Teraz zaopiekowana w ciepełku.Jest urocza.Wielkie uznanie dla dobrych serc,rąk,które dały suni taki psi raj.
  2. Dzisiaj z brzuszkiem Bulinka coś nie tak.W domu dwa razy rzadko,na spacerze przymiarki i nic.Niedawny spacer-rozwolnienie pod ciśnieniem.podałam nifuroksazyd.I jedzonka nie dałam.Poobserwuję jeszcze.Zmiany diety nie było jakiejś radykalnej.
  3. Już deklarowałam jak nie było wątku.20 zł.proszę jakieś namiary.I bardzo się cieszę,że sunia nie wróci do schronu.
  4. Dobrze zrozumiałaś 20 zeta w ciągu tygodnia pójdzie na sterylkę.
  5. A co po sterylce?Szkoda,że tak daleko jestem,przygarnełabym bidulkę na najgorszy czas.Pomyliłam się i do Elik napisałam,że w ciągu tygodnia wyślę 20 zł-na sterylkę suni.
  6. ja też 20 ale za tydziem dopiero.
  7. Tak.Pysznie pachnący,wielki wór dotarł.Dziękujemy.
  8. Odpowiedzialny właściciel adresatkę przypina.Wtedy nawet notoryczny uciekinier wróci do domu.
  9. Teraz już te oczęta weselsze.
  10. Bulinek jest u nas od 2 listopada.To wyjątkowa psia poczciwota kochająca wszystkich domowników-moją Olinkę,koteczkę i nas.Pojętny bardzo.Daje się przyuczać.Nie wierzę,że nawarczał.Co niektórych obowiązek wyprowadzania psa przerasta.
  11. Niesamowita zmiana!Gdzie ta wczorajsza skulona bidulka?
  12. Zadzwoń do Bgra,krok po kroku wyjaśni
  13. Do mnie Tofik nie tulił się.Teraz dopiero zdaję sobie sprawę,że trzymał się na dystans.Owszem-jadł pięknie z ręki,wypełniał polecenia,pięknie spacerował,wędrował po lesie,pilnował czy jestem.Czy on sobie ludzi wybiera?I jak długo dany człowiek będzie dla Tofika guru? i
  14. U mnie alergia ujawniła się w 2004.Wyszło,że na proszek Wizir.To było straszne.Zsypana wszędzie,puchłam,dusiłam się.Potem nie wiadomo dlaczego okresowo kichanie,łzawienie,kaszel wredny,napadowy.I.co się okazało?Mieszkam na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego i ciągle coś pyli.Powietrze mnie dobija w tym okresie.A przecież z pieskiem lub pieskami ciągle na dwór.W momencie zaostrzenia rzeczywiście żle znoszę kota czy psa ale wiem,że co innego jest podstawą.Nie wiem w jakich okolicach mieszkacie. ze smogiem nie ma to coś wspólnego?Z wyjściami częstymi z psiakiem?A tak na marginesie-na dzień dzisiejszy mogę prać w Wizirze i nic.Powodzenia kochani.Oby sunia mogła zostać z wami!Mocno,bardzo mocno trzymam kciuki.
  15. Szkoda psa,,gdzies po drodze pewnie ludzkie błędy w wychowaniu,traktowaniu.Niemniej Tofik stanowi zagrożenie dla człowieka.Przemłly pies,który potrafi zamienić się w dotkliwie gryzącego bez ostrzeżenia.
  16. Straszna choroba ta parwowiroza.Dziękuje opatrzności,że nie miałam z nią styczności.Tyle zwierzaków u mnie było...Trzymam mocno kciuki za zmagających się z tą chorobą u naszych milusińskich.
  17. Kochani!To tylko odpowiedż jak jest u mnie.Niczego nie neguję,przynajmniej ja i myślę,że inni też.Wręcz podziwiam konsekwencję.Gdybym ja tak umiała to nie miałabym sierści dosłownie wszędzie.Życzę powodzenia z psinką.
  18. U mnie to samo i tak samo myślę.
  19. U mnie psiaki tak jak i u Elik i u Poker są z nami.I może to żle ale to one wybierają gdzie lubią.Mnie i synowi to nie przeszkadza.Bulinek to przylepa,.strasznie do ludzi się garnie.Wdzięcznota taka.Ja też bardzo lubię jak psiaki i kociaki są blisko.Ewu dziękuję,że poTofiku gryżliwym podesłała mi taką psią poczciwotę.
  20. Ja napiszę o Bulinku.Jest u mnie 5-ty dzień.Z moją suczką jest wszystko dobrze,nawet razem potrafią spać.Buli jest bardzo towarzyski,bawiłby się,ale ma też okresy,że w spokoju,wyluzowany padnie i śpi.Jak go najdzie na głaskanie i przytulanie do człowieka to trudno się go pozbyć.Czystość zachowuje,chociaż znaczył domek podsikiwaniem.No i na nasze jedzonko w ręku łasy.Zjadłby i pcha się,nie wolno pomaga ale trzeba się pilnować.Na spacerze rowerzyści obszczekani,trzeba trzymać krótko,obce psy,koty też obszczeka.nie ma w tym zachowaniu zajadłości.kotu krzywdy nie zrobi.Potrafią siedzieć oko w oko i obserwować się nawzajem.Szczek ma cichutki i powiedzieć spokój pomaga
  21. Zgadza się,tylko musi trochę odpocząć.Ewu mówiła,że był z dzieckiem 1.5roku,podobno bardzo psu dokuczało.Pomaleńku do siebie dojdzie.Śmiem twierdzić,że już ciut lepiej.I trochę trzeba go nauczyć.Np teraz zawołać Bulinek to zero reakcji.A chodż-zostawi namiętną obserwację kota,gryzienie gnata i przyjdzie.Może on Chodż powinien się nazywać?No taki w zachowaniu żywiołek bardzo.
  22. Ewu mówiła dzisiaj,że Bulinek okolo2 miesiące temu był w kojcu ze szczeniakami,które zachorowały a jemu nic.Od czego to zależy?A był sczepiony 31.08.2019.Mój wet.niestety nic nie może znależć w sprawie surowicy.Wszędzie twierdzą,że beznadziejna sprawa w Polsce.Powiedział też,że szczeniaki mają największą szansę wyzdrowienia.Więcej nic niestety nie wiem.
×
×
  • Create New...