guccio
Members-
Posts
16592 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
46
Everything posted by guccio
-
To działajmy.Mam maszynę przemysłową,dostęp go ociepliny jak do kurtek.Na ciuchach materiał można znależć.Szablony masz i jest super.
-
Z Bulinka fajny chłopak.I te jego ufne oczęta.Wszystko co się działo to wynik stresu.Z kaszlem przywieziony i z flegaminą.przy kaszlu wystarczyło pogadać,podrapac pod gardziołkiem,wygłaskać,przechodziło.Po psie z wielkim ADHD ani śladu.Wielka miłość z moją sunią.Koteczka też Bulinka zaakceptowała.I tak sobie powiększyliśmy rodzinkę.Serdecznie pozdrawiamy.Pozostajemy dalej na dogo.Wszystkim psiolubom-owocnej pracy!
-
Bulinek zostaje.Była i jest adoptowana Olinka,brakowało Bulinka.Wspaniała parka z nich.Do podjęcia decyzji przyczynił się przypadek Labka od Ewu.Pozdrawiam bardzo serdecznie.
-
Dzięki za podpowiedż.Teraz jak mam wzory sama mogę też uszyć,Po świętach będę próbować..Jeszcze raz dziękuję.Bulinek to wyjątkowy piecuch..Cieplutko mu będzie.
-
Dzisiaj dotarły,są super.Temu ortalionowemu muszę przedłużyć pasek do rzepa bo ma chłopak klatę i nie obejmują.Ale to dla mnie drobiazg.Pozdrawiam.
-
Nie mam naa Teosia namiarów,czekam
-
nie mam konta Teosia.Czy jest jakiś pożytek z bombeczek?Pozdrawiamy.Czyli Rodzinka powiększona o Bulinka.
-
Znbów by poszedł do adopcji i wrócił?A nam Bulinka charakter nie przeszkadza.Taki mały żywiołek przy okazywaniu miłości.ale przy Olince wycisza się,bierze z niej przykład.Niech sobie razem psiaki żyją.Mam jeszcze pytanie.Na Teosia te 2 dyszki gdzie wysłać>Jutro pójdzie.
-
Jeszcze nie.Wysłane w czwartek pewnie jutro będą.Robisz bazarki?Może jakieś fanty?Na te wasze biedaki?
-
Właśnie rozmawiałam z Ewu w sprawie Bulinka.Chcę zatrzymać Bulinka na stałe czyli adoptować psiaka.Długo uspakajał się po zmianie domu.Nie mogę znowu fundować mu stresu.Naczytałam się o biednym Labim i nie chcę mieć na sumieniu Bulinka.Wspomogę inne wasze psiaki na ile będę mogła, ich los nie jest mi obojętny.
-
Z tego co widzę to bedą też bardzo praktyczne.Czy któreś zdjęcie nadaje się do ogłoszeń?Bulinek jak widzi telefon w ręce to dostaje kręćka.Ciężko mu fotkę zrobić.Zresztą żadna fota nie oddaje jego uroku.Jest bardzo sympatyczny,spragniony głaskania,uwagi.Po około miesiącu dostosował się do naszego rytmu dnia.Wie kiedy spacer,przestał robić niespodzianki kibelkowe w domu.Z Olinką(sunią)wielka przyjażń.Z kotką też ale na dystans trochę bo kicia nie chce się z nim bawić.Idealny pies dla kawoszy porannych,ja do kuchni prosto ze spania i Bulinek też.Ale jak widzi,ze kawusię robię to wraca spać dalej. I tak do momentu aż nie zacznę się przebierać.Przytulanka łóżkowe jak kładę się spać obowiązkowe.Nie odpuści.Dużo do pisania na temat zachowań na dworze.W domu na ten moment super.Reszta do wypracowania.
-
Bardzo Wam dziękuje.Adres wysłałam.Bulinek zdrowy,wesoły.Ja wyślę pare groszy na Teosia około 15 grudnia.
-
Nie mam zielonego pojęcia gdzie szukać i jak kupić.Wziełabym oba.Moja Olinka też by miała.Nie cierpi jak coś na nią pada.Zaraz do domu ciągnie.
-
korpusik-36-38 po grzbiecie, za łapkami 52 obwód..Bulinek to taki solidny,krępy piesek.
-
Mrozy niezłe były.Olinka sierściuch ale Bulinek potrzebuje ubranka.Jak kupować?U Chińczyka u nas są.
-
Dzisiaj po całym dniu możemy z Bulinkiem napisać:jest dobrze.Przeszło.
-
Zobaczymy jutro.Apetycik dopisuje.pije.Ale zaparcia tez niedobre.
-
Po wczorajszym bieganiu parokrotnym na spacerki w nocy w domu sobie kibelek zrobił.Ku ...była ok.Cały dzień dzisiaj nic a nałaziłam się za każdym razem.Może poprzemieniało mu się z porami przez tę niedyspozycję?Mam ten komfort,że w razie czego zaprzyjażniony weterynarz jest pod telefonem lub może dojechać.I tani.
-
Moja sunia tez ok a Bulinek 4 razy dzisiaj po schodach mnie przegonił i nic,Też trochę żle.Zaczynam się martwić.
-
Pomimo wielkiego zrozumienia dla psich przejść też nigdy już nie chciałabym mieć takiego psa jak Tofik.Pisałam.że był milusi,posłuszny,nic nie zapowiadało tak drastycznego zachowania.Z ręką jeszcze długo będę miała problemy.Brałam na tymczas Bulinka chyba po to żeby przełamać strach,traumę.Na szczęście Ewu podesłała mi psią poczciwotę.Zresztą w swoim 40 letnim doświadczeniu z psami miałam tylko poczciwoty.Wdzięcznoty.Nigdy nie kąsały ręki,która karmi.
-
Na spacerze nic nie zjadł.Zobaczę jak będzie dzisiaj.Moja Olinka jada to samo i nic się nie dzieje.