Jump to content
Dogomania

Majawrc

Members
  • Posts

    564
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majawrc

  1. Już wysyłam maila, może dowiem się konkretow, chociaż prosiłam o przysłanie ksera z leczenia Emirka dla naszego lekarza i do tej pory bez odzewu.
  2. :diabloti:Duże, a gdzie tam wieeelkie z niego szaleństwo, to wcielony diabełek, już się czuje jak na swoich włościach:evil_lol::evil_lol::evil_lol:, pokazuje swoje śnieżnobiałe kiełki na inne psiaki, z chęcią poderwałby już jakąś panienkę! Apetyt ma kosmiczny, ale jeszcze nie mogę go bardziej podtuczyć, przez 2,5 tyg przytył ponad 2 kilo! 19 ma następne szczepienie, jajoczka już zdrowe, uszka już czyściutkie, sierściucha odrasta, i wszystko co możliwe stara się w domciu pogryżć!!! Boi się chyba moich freciochow (jeszcze ich razem nie puszczam) bo tylko je obsrewuje z dystansu, aczkolwiek czasami kladzie się pod ich szafą i sam zaczepia. Wiecznie zapominam kupić baterii, ale obiecuje że się jutro poprawię i wszystko nadrobię! :lol:
  3. Doskonale Cię rozumiem, rownież byłam zdziwiona, Maria Aneta K. to ja, kwoty się zgadzają ale daty nie bardzo. Może ten bank tak księguje?, wyśle jutro maila i zapytam o konkretne wpłaty za sam transport.
  4. [quote name='monia3a']To jeszcze brak 5'725,70 jaka oszałamiająca kwota ale dlaczego wpłaty na transport Jetta do Ciebie Majawroc nie są jakoś wyszczególnione?? z mojego bazarku również jeszcze nie mają pieniędzy :shake:[/quote] nie bardzo rozumiem pytania, przecież wszystkie wpłaty były adresowne na konto Fundacji, nie na moje. Sama nie wiem dlaczego nie podpisali wplat bezpośrednio "za transport JettaII" wtedy łatwiej byłoby podliczyć i konkretnym osobom bardzo podziękować.:lol:
  5. a dokładniej wszystko jest na [URL]http://fundacja-emir.org/schronisko/schronisko-liga.htm[/URL] oszałamiająca kwota!!!, ja osobiście nadal będę wpłacała ile tylko będę mogła, Fundacja została z ogromnym długiem i jeżeli dobrzy ludzie nie pomogą w jego spłacie, nie będą mogli pomoc innym biednym stworzeniom! Aż serce się kraja.......
  6. Oto rozliczenie Fundacji: [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2][B] JETII - rozliczenie. Wpłaty: [/B][LIST=1] [*][B]17.09.07 - 100,00 - bazarek - Ciemny[/B] [*][B]18.09.07 - 30,00 - Vitis Vini [/B] [*][B]20.09.07 - 30,00 - Magdalenia W.[/B] [*][B]24.09.07 - 50,00 - Maria Anaeta K. [/B] [*][B]25.09.07 - 115,00 - Michal W. [/B] [*][B]28.09.07 - 20,00 - Katarzyna Z. [/B] [*][B]28.09.07 - 20,00 - Ewa T. [/B] [*][B]28.09.07 - 30,00 - Maria Aneta K. [/B] [*][B]28.09.07 - 30,00 - Alaa bazarek [/B] [*][B]28.09.07 - 30,00 - Joanna B. [/B] [*][B]01.10.07 - 20,00 - Grazyna - K. [/B] [*][B]01.1007 - 30,00 - Barbara R.[/B] [*][B]01.10.07 - 50,00 - 0.Maria - T-F. [/B] [*][B]02.10.07 - 50,00 - bazarek - Ciemny [/B] [*][B]03.10.07 - 50,00 - Brucio [/B] [*][B]03.10.07 - 30,00 - Aneta - G. [/B] [*][B]03.10.07 - 189,50 - caryca 2008 allegro [/B] [*][B] - 200,00 - schronisko - Bielsko-Biala [/B][B] Suma wpłat: [COLOR=red]1.074,50 zł [/COLOR][/B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=2][B] Koszty: [/B][LIST=1] [*][B]3.385,00 - SGGW [/B] [*][B]1.100,00 - transport [/B] [*][B] 475,20 - Convalescene RC [/B] [*][B] 150,00 - Caniviton [/B] [*][B] 80,00 - Scanomune [/B] [*][B] 780,00 - Caniserin [/B] [*][B] 250,00 - rtg konsultacja chir., wyj. gwozdzi [/B] [*][B] 80,00 - transport [/B] [*][B] 400,00 - transport Wroc. [/B] [*][B] 100,00 - karma wrzesień [/B][B] Suma wydatków: [COLOR=red]6 800,20[/COLOR] [/B][/LIST][/SIZE][/FONT] [/LIST][/SIZE][/FONT]
  7. Super sprawa, odeszły już antybiotyki, moje szczęście czuje się znakomicie (i już nie jest jajcolizem:eviltong:) pozostaliśmy już tylko na Canivitonie. Mam okropny z nim problem, jak już nauczył się szczekać to nie może przestać, najgorsze jest w nocy:diabloti::diabloti::diabloti:, nie ważne ktora jest dla niego godzina, a jak się zozszczeka to budzi cały dom! Może powoli się oduczy.:evil_lol:
  8. :crazyeye: ależ cudowne wieści na sam początek tygodnia :cool3:, rownież czekam na przelew, gdy tylko dotrze wpłacam ile tylko mogę. W sobotę troszkę się wykosztowałam, nagła zmiana pogody oznacza u mnie nagły atak duszności i powrot do sterydow. Idziemy dzisiaj do kontroli gdyż od piątku Emirek jest na antybiotyku doustnym, i jak pisałam wyżej czekam na przelew bo już wiszę w lecznicy kasę, a bank doprowadza mnie do szału z tą opieszałością :shake:!
  9. :-( przykro to stwierdzić, ale nadal kwota ktora jest w pierwszym poście, czyli 170zł(chyba, jeżeli osoby ktore się zadeklarowały i wpłaciły, ponieważ od Fundacji nie otrzymałam żadnych wieśći). Mam kilka rzeczy do wystawienia na allegro, ale nie mam kiedy się za to zabrać, może dzisiaj wieczorem jakoś się pozbieram.
  10. Co tam u Sułeczka, taka cisza i brak wiesci......:-(
  11. :iloveyou:bardzo dziękujemy za pozdrowionka, mizianka itp-dla wszystkich wzajemnie, właśnie wychodzimy na ostatni już dzisiaj spacerek, a że jest ciemno to tylko na ogrod co by do miziańskiego pyszczycha nic nie zgarnął.....:evil_lol:
  12. :lol: no i nie mamy już szwow!!! Nawet się nie spodziewałam że będzie tak grzecznie leżał, może dlatego że najpierw wypieszczochał się ze śliczną sunią labradorką. Na tabletki jednak przechodzimy jutro. :evil::bigok:taaaki wielki z niego szkodnik że będę musiała zadbać o większą ilość pluszakow, już 3 podprowadził freciochom i nic po nich nie zostało! Najważniejsza wiadomość jaką dzisiaj usłyszałam to to, że po zważeniu okazało się że wreszcie przytył ponad 2 kilo, teraz waży 30 kg z małym przecinkiem-apetycik teraz to on ma. Jak na razie przytrzymam mu tą wagę z uwagi na łapki. U nas wszystko dobrze jak na razie, wiecznie zapominam kupić baterie do aparatu, ale obiecuję że powklejam nowe fotki, na tym gorąco pozdrawiamy i hau,hau się pożegnamy.:evil_lol:
  13. OK, nie ma sprawy, ja przygotuję pod koniec tygodnia allegro ponieważ na razie jestem strasznie zalatana, praca i lekarze, codziennie też biegamy z Emirkiem na antybiotyk, dzisiaj prawdopodobnie przejdzie już na tabletki co by mu tego biednego chudego kuuuuperka nie kłuć, dzisiaj też będzie miał wyjmowane szwy, i tu pojawia sie problem.....jeszcze doktor nie wie jak to przeprowadzi gdyż Emir raczej do spokojnych w gabinecie nie należy......ale to dopiero po południu. Moje Emirątko czuje się znakomicie, uwielbia skradać się (i pewnie by zapolował) na gołębie i wiewiorki!!!:evil_lol:, obszczekuje już wszystkie napotkane psy. Nauczył się też pilnować domu, ktokolwiek wchodzi czy też przechodzi koło okna zaraz wielkie hau :eviltong:.
  14. ...a gdzie nasza kochana księgowa? Graszko, myślę że od kwoty 170zł możesz jeszcze odliczyć 15zł z zakończonego bazarku, nie jest to wiele ale zawsze coś. :evil_lol:
  15. :lol: no to ulżyło, na szczęście ten Metacan został podany tylko jednorazowo, dzisiaj dostał tylko Synergal (?)
  16. :crazyeye: wow!, po południu będziemy na kolejnej wizycie to wszystkiego się dowiem......no to teraz najadłam się strachu....:niewiem::shocked!:
  17. :shake: Od środy zaniepokoiło mnie Emirka zachowanie, zmniejszył mu się apetyt, stał sie coraz bardziej osowiały, apatyczny. Poszliśmy w piątek do weta bo przecież w pierwszym tygodniu najważniejsza jest obserwacja i tak też zostało. W sobotę zjadł bardzo mało, a w niedzielę wcale! Pojawiła się tez biegunka-i to straszna, więc wczoraj z samego rana już u lekarza, dostał 2 zastrzyki (Synergal i Metacan)-chyba, oraz maść na jądra. Po powrocie do domu wreszcie ruszył do michy, i tu jakby najadł sie szaleju!!!:crazyeye: Wrocił do siebie i przez cały dzień odbił sobie 3 dni apatii. Dzisiaj powtorka zastzrykow, zapytałam lekarza co jest powodem, i prawdopodobnie stan bakteryjny kości po wyjęciu drutow, a że we wtorek skończył mu się antybiotyk wieć powoli zaczęło mu to dokuczać. Bardzo dobrze zareagował na antybiotyk i teraz wychodzi sam z siebie-tak szaleje. Jestem szczęśliwa ze mamy tak wspaniałego weta!:lol:, i jednak najważniejsza jest natychmiastowa reakcja!
  18. Qrka, zapomniałam zapytać, sorki, nawet nie dowiedziałam sie czy dotarła paczka ktorą zrobiłam 20.09. Zadzwonię w poniedziałek gdy wszystkie wpłaty będą już zaksięgowane na 100%. Na razie czekam na maila z informacjami co Emirek łykał z antybiotykow, itp., potrzebne informację dla naszego lekarza.
  19. A czy ktoś pomoże Emirkowi w wystawieniu tego Allegro, albo poproszę o fotki to sama je wystawię. Mam tam już kilkanaście pozytywow wiec nie powinnam mieć problemow. Chcę dołożyć jeszcze kilka fancikow :lol:
  20. [quote name='monikusf']moge dac komus z w=wy koniak,kawe i filizanki aby wystawil na bazarek dla psa,mieszkam kolo piaseczna pod w/wa.[/quote] A daleko masz do Zabiej Woli, do Fundacji?
  21. Bardzo przepraszam ze nie było mnie tyle czasu, a to z powodu T.P. nie miałam neo i dopiero dzisiaj pokazał sie sygnał. Nawet nie miałąm jak zadzwonić do Fundacji bo nie spisałam sobie nr. tel. dzisiaj idziemy do kontroli więc po południu wszystko uzupełnię. Martwię się bo jeszcze wczoraj miał wspaniały apetyt a dzisiaj nic nie chce jeść, nawet szyneczki w której dostaje tabletki. Może to przejściowe, zobaczymy co powie lekarz.
  22. jak najwięcej miłości:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:, zastanawialiśmy się nad bidulką....długoo......ale jednak wewnętrznie wierzyłam że znajdzie domek....no bo tu nie chodzi o to że jest przesłodka, odpowiedzialność-to jest najważniejsze! Osobiście ryczałam nad ponad 15 bidulkami w ciągu nocy....tak do 4 min......i wraz z mężem daliśmy miłość [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7324771#post7324771[/url] więc wieże ,że takie wspaniałe maleństwo również zazna miłości i zaufania(miziochania non stop) 0d swoich nowych rodziców:loveu:
  23. "monia3a" nie ma sprawy, jutro postaram się coś poskrobać i prześlę brudnospis, zapewne coś od siebie dodasz i wkleisz odpowiednie fotki-wierzę w Ciebie:lol:. Zadzwonię też do Fundacji i dowiem się jak jest z finansami za Jetusia, dług za operacje i leczenie wynosił ponad 3000zł plus transport. Ja osobiście przesłałam jeszcze przed adopcją pewną sumkę za leczenie Emirka, zrobiłam też paczkę ze smakołykami(poprzez Allegro), tak czy tak jutro dowiem się szczegółów i dam znać. Proszę jednak o wyrozumiałość gdyż całkowicie zapomniałam o swoich sprawach(zdrowotnych) a to też ważna sprawa-(zabrano mi rentę 2 lata temu i walczę o jej odzyskanie):roll:
  24. Będę szczera, po ostatniej rozmowie wolałabym poczekać na telefon od p.prezes, tak mi jest jeszcze strasznie głupio. Jeżeli nie będzie odzewu do jutra popołudnia to zadzwonię wieczorem, bo i tak muszę! Potrzebuje dla mojego kochanego wecika dokładny rozpis leków jakie brał już Emirek i co na tę wstrętną nosówkę, w książeczce jest wpisane tylko 1 szczepienie i dostałam z aktem adopcji zdięcia RTG. Więc wieczorem będę już wszystko wiedziała. Zdięłam mojej bidulce ten okropny kołnierz bo serce mi pęka jak na niego patrzę, ale nie obawiajcie sie cioteczki:cool3: cały czas leży przy mnie i nie dopuszczam do liziochania. Założę mu na noc ale tuż przed snem.:-( i jutro musi nam ponownie wyglądać tak..... [img]http://images12.fotosik.pl/118/2b1dab2b12409527med.jpg[/img]
  25. [quote name='ANETTTA']dzisiaj przeleje jakies 3o zł wiecej nie dam rady piszcie na biezaco ile jeszcze brakuje[/quote] Bardzo wielkie dzięki w imieniu Emirka, jeżeli zdołasz przelać te 30zł to z moich obliczeń wychodzi iż wpłacone zostanie 230 zł i zostanie nam już 170. Nasza księgowa (Graszka) jest dzisiaj bardzo zajęta, ale z pewnością osobiście wszystko podliczy. Mój mąż rozbawiając teraz Emirka-(jest coś bardzo apatyczny) właśnie z niego sobie drwi nazywając go Emirek-jajolizek.....:evil_lol:
×
×
  • Create New...