-
Posts
580 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ada89
-
Sucz Chyba Za Szybko Rośnie i...Zmiana diagnozy
ada89 replied to mi-la's topic in Owczarek niemiecki
no właśnie może coś utkęło jej w środku... stąd stan zapalny, krew, wymioty... ale sie nie znam, po prostu jak mój pies był chory to szukaliśmy różnych przyczyn i tak mi się jakoś skojarzyło po tym co napisała saJo... chociaż chyba z tego co pamiętam to po takim czasie, gdyby tam serio coś utknęło to psinka by już teges... -
[quote name='muminka']tak, mam fioła na punkcie Tolkiena [/quote] nie Ty jedna na owczaarkowym dogo i bynajmniej nie mówie tu o sobie :diabloti:
-
[quote name='saJo']Przecierz ON w tych szelkach bedzie wygladal jak klown :shake: Daruj mu tego obciachu prosze :mad: Mozesz kupic juz w tym wieku szelki dla doroslego psa, jesli maja duza mozliwosci regulacji, inaczej albo bedziesz musiala czekac az do nich dorosnie, albo potem beda za male.[/quote] a to to co? :evil_lol:
-
troche straszne te rzeczy co tu piszecie... :eviltong: zaczynam sie zastanawiac czy sie nadaje na własciciela onka i szczerze już nie mam pojęcia :oops: zastanawia mnie też czy mój pies jest ze mną szczęśliwy, bo nie mam możliwości tak jak np. ayshe poświęcać mu aż tyle uwagi... :-(
-
[quote name='14ruda']...dorasta,idzie do szkoły nastepnej,potem wybiera studia na drugim koncu Polski,potem wyjeżdża do Irlandii...A z Onkiem zostają rodzice i sobie nie radzą.[/quote] ta, gorzej jest jak rodzice Ci psa nie chcą oddać :mad: miało być tak, że kupujesz sobie psa, i później zabierasz go na studia i w ogóle jest fajnie... a tu sie okazuje, że... "jak to zabierasz... on zostaje z nami" a wiem, że moi rodzice sobie nie poradzą, bo odkąd mamy psa to oprócz 5 dni jak mnie nie było (wycieczka klasowa) to moi rodzice byli z psem... zaraz policze... ze 3-4 razy? co oczywiście nie umniejsza ich miłości do gówniarstwa ale wiem, że albo moja mama się będzie zażynać i starać zmęczyć psa i później zdrowie jej padnie a tata to no... wypuści psa na ogród... :roll:
-
[quote name='marmara_19']a my mamy rogza juz w komplecie:D Cekin ma czarny komplecik w drut kolczasty.. bo ajkos inne nic nie pasowalo dla niego;p[/quote] taaa też taki chcieliśmy... na szczęście saJo wybiła nam to z głowy :cool3: teraz mamy cały czarniutki i Ramzes to gość na dzielni :cool1: tzw. "swój ziom"
-
z powodu niedoboru na onkowych tematach osobników płci męskiej, życze Wam kobity wszystkiego naj... spełnienia marzeń i onkowych sukcesów... w dniu naszego święta
-
saJo mamy dobrą nowinę, nie wiem czy dla Ciebie, ale ogólnie się chwalę... Ramce na ryjku zarosło to nużycowe miejsce, nad oczkiem zarasta, ale na nóżkach to tak średnio chce, może na ryjku przez preventica... a do nóżek już sięga gorzej? (co za błyskotliwa teoria) i pytanie mam teraz bo sie nie spytałam weta a dzis był, ale mnie nie było... czy trza powtórzyć te badania, czy niekoniecznie?
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
ada89 replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='mch']misio od wczoraj ma juz 7 m-cy i uparcie od kilku dni podnosi noge do sikania[/quote] taa mój też tak zaczął i do tej pory osikuje sobie przednie kończyny, albo kończy się na sikaniu na 4 łapach, bo ileż można tak stać... równowage na trzech jest trudno złapać, ale jak sie na pancie rzuca to dwie łapy nie robią problemu... :mad: -
[quote name='lizka']dobre :lol: moj wyemigrował z posłaniem do przedpokoju jakis czas temu :razz: moze mam nie teges pod sufitem ale drazni mnie jak se chłop namiętnie jaja lize i mlaska jak zboczur jeden przez kilkanaście minut z przerwami :oops: :diabloti: i stuka po panelach kopytkami :diabloti: na nic sie zdało to w sumie bo i tak robi swoje nadal :roll:[/quote] hej nie wiem co jest grane, ale mnie też to drażni... to takie, takie... no tenteges... wiadomo :cool3:
-
nie no tak na spontana to nie moge :oops:
-
[quote name='ayshe']ada89...no wiesz.....ja tu plebejskie okreslenia a ty z grubej walisz:oops: :lol: ...musze zlozyc samokrytyke:cool1:[/quote] chondrodystrofia to genetycznie uwarunkowane zaburzenia rozwoju szkieletu, polegające na upośledzeniu kostnienia śródchrzęstnego :cool3: kiedyś wymówiłam to słowo na lekcji polskiego... ale ich zagięłam... a co! nawet gdybym jakąś bzdurę na ten temat powiedziała to i tak by sie nikt nie skapnął... ależ ja jestem mądra... :evil_lol: drugie trudne słowo związane z psami jakie znam to - neotennik :loveu: o tyle o ile nie trudne do wymówienia to znaczenie często nieznane... :p dobra, dobra już sie nie chwale :cool3:
-
[quote name='saJo']Ktos tu na ostatnim tropieniu wspomial, ze jego pies boi sie moich psow :roll: ciekawe kto to byl :diabloti:[/quote] no bo się Whisky pastwił nad małym uległym Ramzesikiem... co nie zmienia faktu, że był zdechnięty... i było fajnie... tylko nie wiadomo czy Gnojek wykończył go fizycznie czy raczej psychicznie :diabloti:
-
saJo próbuje ale też szaleć nie mogę, bo czasem jest tak, że on ma np. takie biegunkowe coś, nawet nie wiem jak to nazwać, że czasem jest dobrze a czasem gorzej i to np. tego samego dnia więc w ogóle to trudno kontrolować zreszta nie wiem, mój pies jakis dziwny jest pierd*lca dostaje jak widzi taki smakołyk a jak mu już daje to żuje jak starą oponę, jakby to jakieś niesmaczne było... zastanawiałam się może chodzi o wielkość, bo on cały czas tylko ryba i takie małe gówienka chrupkowe ale też mi to trudno stwierdzić bedziem próbować i nie martw się dla Ciebie zostało jeszcze trochę smakołyczków :evil_lol:
-
a co do cieczek to że się tak spytam, ale prosze nie krzyczec... mój gnój ma 8 miesięcy i jak wychodzimy na dwór to czasem liże trawe, na śniegu było widać, że to w miejscach w których były siuśki... wiec, czy to znaczy, że to już? :loveu: czy to w ogóle nie o to chodzi?
-
apropo naboru do policji... moi sąsiedzi mają właśnie takiego kundla od osoby, która się tym zajmuje, aż żal... nie wiem czy to kwestia wychowania czy charakteru ale suńka jest strasznie złośliwa, nawet jak na szczeniora, jak ramzes sie z nia bawi to ona go tylko gryzie i w ogóle jakas taka dziwna... troche aspołeczna ale to chyba przez właścicieli i tak na marginesie powiem że suńka chyba normalnie na dwór nie wychodzi... tylko po ogródku biega... a no i mam pytanie w tej sprawie... to do policji nie biorą psów rodowodowych....? bo ona jest bez...
-
mój to raczej typ marzyciela i jak idzie to raczej podziwia świat niż przy nodze i ma chyba taką pamięć jak ja - wydam komende to coś robi, ale zaraz szybciutko zapomina i dziwi sie jak pancia wymaga powtórki bez komend słownych [img]http://manu.dogomania.pl/emot/2confused.gif[/img]
-
[quote name='marmara_19'] jak szedl pierwszy to szedl ladnie.. ale jak obok, lub za psem.. to juz ciagnal;/ itp;/[/quote] mój też tak robi, a na szkolenie troszke chodzimy... mam nadzieje ze dzieki pomocy saJo uda nam sie to zmienić... zato powiem Ci, że jak zmęczysz psa tak naprawdę, albo zrobią to za Ciebie 2 belgi :cool3: to piesek idzie przy nóżce tak ładnie, tak grzecznie, że aż sie ludzie na mieście nie moga nadziwic, jaki to super grzeczny i posłuszny pies i nawet za innymi sie nie chce oglądać... :loveu: uwielbiam mojego psa, jak nie ma siły :cool3: :evil_lol:
-
jamniki są chondrodystroficzne :cool3: - jedno z niewielu mądrych słów jakie znam :multi:
-
ale on i tak nie może za dużo... więc tylko saJo na tym traci, a raczej jej ekypa... :evil_lol:
-
powiem wam w tajemnicy że psie dropsy z trixie są nawet smaczne... :evil_lol: no saJo okazało się, że jedna z paczek z dropsami jest otwarta i pomyślałam, że nie będe Ci takiej dawać... Ramzes się ucieszył, ale dałam mu tylko troszkę i żeby nie było sama też ich nie zjadłam, ugryzłam tylko kawałek... :cool3: a skąd ta dziura to nie wiem, szafka cały czas siedzi zamknięta w pokoju do którego Ramca nie ma wstępu...
-
[quote name='ayshe']dzienkujem.tak jest w tym cos-surykat nie pokazal jeszcze na zadnym z egzaminow swego prawdziwego cwokowatego oblicza:diabloti: .ale ja ja mam na codzien to mi oczu nie zamydli okazjonalnymi zrywami pindolina zielona jedna:cool3: :cool1:[/quote] to znaczy, że bardzo inteligentny pies - kiedy wie, że może to odpuszcza... po co ma cały czas pracować na najwyższych obrotach... wtedy nie będzie to tak doceniane, a jak raz na jakiś czas zabłyśnie to jaka radość przewodnika powinna być... ale sie tu to troche nie sprawdza bo cos pancia niezadowolona mimo ze pies pracował lepiej niz normalnie... :diabloti: powinna się pańcia bardziej postarać, żeby ją wynagrodzic za trud... :cool3:
-
[quote name='ayshe']eddiii-no toz pisze dlaczego.to tylko egzamin-nie zawody. ps.a swoja droga to kluchowaty surykat za bh dostal v,za fh1 dostal v za hgh dostal v,za fh2 dostla v i za schh1 dostal v.moze sedziowie jacys slepi sa albo cos z nimi nietenteges bo ja nie wiem norrrmalnie....[/quote] nietenteges to coś z kim innym chyba jest :evil_lol: jeżeli wszyscy dali v to może jednak COŚ w tym jest, hę...? nie sądzisz? GRATULACJE WIELKIE
-
Ramzes zwymiotował mi wczoraj i dzisiaj, wczoraj żółcią, dzisiaj ziemią z ogrodu... :roll: nie wiem czemu... wczoraj go trochę kręciłam na szelkach :evil_lol: szaleliśmy troche a dziś to może tylko coś zeżarł... bo praktycznie była ziemia + flegma... żreć to to dalej nie chce i nie wiem co bedzie...
-
[quote name='ayshe']:cool3: :loveu: oooo to co walim olejny offik?:razz: bo to juz mi pachnie moim zawodem wyuczonym czy jak to nazwac:lol:[/quote] ooo a co to takiego ten zawód wyuczony...? :loveu: