Jump to content
Dogomania

Evelin

Members
  • Posts

    6145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelin

  1. Jestem już ....skontaktuję się w wolnej chwili Pipi tu link do Kretki : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/mala-kretka-nie-miala-szansy-nawet-na-schron-145908/[/URL] Małe Kreciątko (sunia) juz w nowym domu u ludzi, którzy mieli psa 12 lat.. Ta adopcja to zasługa TOZ :Rose:
  2. Są takie gminy w Polsce, które nie maja umowy z żadnym schroniskiem..Problem wałęsających się psów rozwiązuje się innymi metodami-szpadel,widły,myśliwi...tanio i szybko :shake: Z takiej gminy pochodzi Kretka.Jest to maleńka sunia. Mieszkała gdzieś na podwórku u starej kobiety,babsztyl chciał się pozbyć suni więc odganiał Ja kijem...na domiar złego Kretka miała szczeniaka.. Szczeniaczek-dziewczynka już jest w swoim domu, dzięki białostockiemu TOZ,natomiast Kretka przebywa od tygodnia w DT w Warszawie. Podczas transportu zachowywała się spokojnie,pod koniec nawet zasnęła na siedzeniu..Dwa dni przed przyjazdem zabraliśmy Jej szczylka,którego jeszcze karmiła... Życie odmieniło się Kretce...cóż, kazde zmiany w życiu to stres,więc to chyba nic dziwnego,że mała się boi... Mamy plany żeby Kretkę zaszczepić,wysterylizować (gdy wet pozwoli-niedawno jeszce karmiła) i oczywiście szukać domu. Drogie Panie i Panowie powitajmy na dogo KRETKĘ :multi::multi::multi: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/194/2b6d3666d54b5fbemed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/194/6540c753a4d34be8med.jpg[/IMG][/URL] [U][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/194/8c3aca40237c0361med.jpg[/IMG][/URL][/U] Śliczna jest prawda???
  3. Jak się cieszę... Koka nic innego w zyciu nie robiła,tylko walczyła o dom..chodziła za ludxmi, przymilała sie jak mogła..rezultaty były rózne... Nawet u Murki samam sobie starała sie o domek.. Wyglada na to,ze trafiła Jej się dobra rodzinka,odpowiedzialna...i dodatku sponsorowanie sterylki...:multi: Koka,ale na razie masz szczęście.. Zacznę się cieszyć naprawdę jak juz Koka pojedzie..
  4. Upijemy się razem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  5. Tez mam wrażenie,że Carmen za wiele można.. Chyba tu trzeba rady kogoś z doświadczeniem..Trzymam kciuki !
  6. Tak to wszystko szybko idzie,że aż nie wierzę... Osobiście wolę,żeby psiak wychodził do adopcji wysterylizowany.Wtedy jest 100% pewność,że nic się nie trafi. Murko,rób jak chcesz,jeśli im ufasz- zaakceptuję każde rozwiązanie... Powiedzmy,że upiję się z radości jak wezma Kokę...:diabloti:
  7. Ale wieści..coś podobnego... Co prawda jeszcze Jej nie zabrali,więc cieszyć się jeszcze nie ma co.. Ale trochę mozna :) A z ciekawości zapytam-jak Koka wypadła podczas spaceru na smyczy?
  8. Biedne kołnierze...ale to znak,że Ted ma się dobrze.. Wystawię Mu jeszce raz to samo allegro,dopiszę,że wysterylizowany.. niech chłopak próbuje szczęścia...
  9. Troszkę koki :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  10. Czerwonaona gratuluję postępów :cool2::cool2: :cool2: Jeszcze kiedys (mam nadzieję) będzie tak ::painting: Pisz nadal...to taki watek podnoszący na duchu..
  11. Chyba ta kastracja za wiele Mu nie pomoże na żywotność... Że też w pierwszej dobie po operacji miał siłę rozwalić zabawkę i interesować się zagryzieniem kosiarki :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Niezniszczalny egzemplarz:lol:
  12. Murko,Kokę podmieniłaś...Na zdjęciach jak wiozłam wyglada na smutna zatroskaną...Teraz błysk w oku,facjata uśmiechnięta,wygląda na łobuza.. Ale się zmieniła :loveu:
  13. No i jak się Koka miewa? Zadowolona z nowego zycia?
  14. Tak mtf,ta sunia której chcesz pomóc w sterylce to Szczotka... I bedzie wysterylizowana...Szczegóły planu pomocy podam w poniedziałek,bo wtedy spotkam się z Pipi.. Na razie nie moge nic więcej napisać :),bo jesteśmy w trakcie kolejnej akcji..(mimo,że ja jestem ok 150km od Pipi :))
  15. Cóż (wiadomości sprzed kilku dni)..Pipi na razie bez netu,ale jest nadzieja,że może w ciągu najbliższych 2-3 tygodni się podłączy.. Odnalazła się ta psica Szczotka z 2 szczeniakami...Jest bardzo przebiegła chowa te szczeniaki..Spróbujemy jej jakoś pomóc,ale to dłuższa sprawa... Może się uda zabrać kolejnego psa od Pipi (są na to widoki :)).... I jakoś tak powoli życie toczy się do przodu...
  16. Bardzo przykre to było, ta cała afera... ale skutecznie udało Ci się Ulv uspokoić sytuację -jednym,jedynym postem :diabloti: Czasem tak trzeba. Ulv nie ma co rozpamiętywać głupoty-tylko " alleluja i do przodu"....
  17. Cokolwiek by się nie działo-kolacja musi być :evil_lol: A co do kocyków,miejmy nadzieje,że rozprawi się z nimi w następnych dniach, jak wróci do sił... Dobrze,że to już po...
  18. Nie wiem dlaczego,ale jakas taka trochę niespokojna byłam.. To w sumie poważna rzecz 15-minutowe drgawki :shake: Biedulek. ale może jednak wszystko będzie dobrze.. Aniu,może umówmy się tak,że do rachunku za wrzesień doliczymy wszystkie koszty- bo pewnie te 100 zł to początek...potem jeszcze pewnie wizyty u weta,szczepienia..zliczaj cierpliwie to wszystko,zwrot kosztów nastąpi na jak zwykle na początku miesiąca..
  19. Jak tu wejdziesz dziś Aniu,napisz proszę jak było. Trzymaj się Ted!
  20. To trzeba było się pochwalić,że tak robisz .. Ale dobrze,ze idzie jesień i zima-przynajmniej nie będzie os;)
  21. To prawda,co przeszła ,to przeszła.. Ale teraz jest u Murków ,podleczy się, zaszczepi, wysterylizuje i poszukamy Jej domku. Ktoś będzie miał z Niej pociechę,to taka przyjacielska sunia,garnie się do człowieka...
×
×
  • Create New...