Jump to content
Dogomania

Evelin

Members
  • Posts

    6145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelin

  1. Tak,wiem od Murki,że Beza pojechała.Nowy Pan Bezy sprawiła jak najlepsze wrażenie,chyba dobrze trafiła :multi::multi::multi: Jak sie cieszę:laola::laola::laola::laola::laola: Mówiłam Już Murce,że koszmarna Śniezka z kotami mieszkała u Pipi. Kwestia tylko gdzie pojedzie-do Warszawy czy do Murki..
  2. Widziałam koty u Pipi..Ale nie pytałam jak Beza zachowuje się w stosunku do nich .Jutro o przyzwoitej porze zadzwonie do Pipi i napiszę.
  3. [quote name='Ania+Milva i Ulver'] Ostatnio miałam zapytanie o Teda na gg-porażka - facet chciał aby mu go dowiesc pod drzwi i nic poza tym więcej nic o sobie nie napisał:shake:[/quote] A po co? Zobaczyłby...jakby sie nie spodobał- to "wypad z baru " paniusiu razem z tym psem :diabloti: Dziwni są ludzie i "dziwny jest ten świat" Tedzik- wypad do góry,a co Ci szkodzi..U ciotki Ani dobrze to wiemy,ale w domu najlepiej...:lol:
  4. Rozmawiałam dzis z Pipi,opowiadała mi o Bezie..Pani z Milanówka zaprzysiegała sie, że Misię(czyli obecna Bezę weźmie),że rezerwuje na 100 % tylko jeszcze nie teraz bo to,bo tamto...Pipi jeszt uczciwa,jak komus obieca,to tak bedzie..odmówiła kilku potencjalnym domom (bo obiecała),a potem dostała sms,ze nie -bo nie... Słusznie Murka prawisz,rezerwacji na 100% nie ma,zgłosi się sensowny domek, niech Beza idzie,jak nie-czekamy.. Ogłaszać Beze dalej na innych stronach? Juz sama nie wiem...
  5. To czekamy na dalszy rozwój wydarzeń..Może jeszcze ktos się zgłosi? Myślałam,że przyjade do Lublina w poniedziałek ze Śniezką,klatką i nie tylko :) W takim razie w poniedziałek wysyłam wszystko pocztą... Nie wiadomo ile nam przyjdzie poczekac na nowy domek Bezy..
  6. Pewnie do tego dojdzie... Ale najlepiej zmienić prawo,żeby nie każdy,kto chce mógł rozmnażac zwierzeta... W Niemczech jakos to się da zrobić, Niemcy adoptują polskie psy ze schronisk.I z pewnoscią doniesliby na sąsiada,który bezprawnie rozmnaża zwierzęta..też bym chętnie zajęła się donosicielstwem w tym konkretnym przypadku.Tylko u nas kazdy ma prawo robic to co chce ze swoim zwierzakiem... A tych szczeniaczków juz nie ma...facet załatwił po swojemu:shake: Uspienie kosztuje..i to duzo kosztuje:shake::shake::shake:
  7. I ja też czekam...zobaczymy,jesli się nie zgłosi widocznie nie tem dom był Bezie pisany..ale kciuki trzymam oczywiscie
  8. Studiowałam medycynę,jestem lekarzem i tym bardziej jest to dla mnie szokujące..Nie pokrojone zwłoki,tylko co innego.. Na studiach medycznych nie dzieje się nic tak okropnego-w zakładzie anatomii uprzedzono nas,że ludzie przeznaczyli swoje ciała dla zakładu,zeby studenci mogli się uczyć i powinniśmy szanować zwłoki. Owszem zdarzało się,że studenci kupowali kości od grabarza (słyszałam o takich przypadkach),inni mieli plastikowe..I to wszystko.Na poczatek widok pokrojonego ludzkiego ciała jest duzym przezyciem,potem juz nie. Mnie nie szokuje widok pokrojonego psa..ale szokuje mnie to,że dziewuchy czekały na śmierć psa,żeby zaspokoić chorą ciekawość (zaimponować kolegom?? nie wiem co jeszcze????) I jeszcze te zdjęcia..To jedno najbardziej wg mnie makabryczne-gdzie uśmiechnieta dziewucha podnosi głowę martwego psa do zdjęcia...pewnie bardzo im było wesoło.. Takie podejście przyszłych weterynarzy nie wydaje mi się normalne. Nie chciałabym leczyć swojego zwierzaka u kogoś takiego. A za co powinny wylecieć ze studiów? Ano własnie za anormalną postawę..Tak jak ze studiów prawniczych za nieprzestrzeganie prawa..
  9. Dla mnie szokujace sa dwie rzeczy: -czekanie na smierć psa (przez przyszłe weterynarki!!!!- zero empatii dziewuszyska mają,strach do nich trafić) -i to,że dobrze sie bawiły (co widac na zdjęciach) ...te ich usmieszki..straszne,młode dziewuchy bez współczucia,bez pomyślunku,betony.. Jedno co mnie pociesza,ze pies (gdy tak się zabawiały) był już za TM.. Naprawdę chciałabym,żeby wyleciały z uczelni,bo leczyc zwierząt to one nie powinny..taka postawa na poczatku nie rokuje niczego dobrego..
  10. [quote name='pucka69']Evelin - ja Cie uprzedzam, że następnym razem sama przywiozę psa - nie będziesz mi wtykać takich cudnych psów! będzie to NAPRAWDĘ brzydki pies.[/quote] Pucka,ale jak Ty wybrałaś Śnieżkę :diabloti:,potem jest moja kolej :eviltong: Pucka nie cuduj-pies ładny czy nie,wszystko jedno-bez domu tak samo biedny... Tymczasem trzymajmy kciuki za udaną adopcję Bezy....
  11. Pucko,to zmień tytuł watku :multi: A towarzystwo dla koszaka planujesz? Moze tak ze dwie koszowe damy Mu dorzucisz-oj bedzie wesoło:evil_lol:
  12. link poprawiłam,powinien działać. Uwierz mi Irysku,psy u Pipi sa zadbane,stara sie jak może,ale ma ich w tej chwili 14 i przy niechetnym a momentami wrecz wrogim nastawieniu otoczenia naprawdę trzeba Jej pomóc... Zresztą,to tylko plany. Beza póki co jest u Murki i dopóki stamtad nie wyjedzie nie ma co przesadzac sprawy..Jak Beza znajdzie się w nowym domu-wtedy pomyślimy o Śnieżce..
  13. Beza jeszcze nie pojechała do domu.... Ale owszem plany juz są..Pucka (po namolnych prośbach z mojej strony,stwierdzając,ze to chamstwo,bo wykorzystałam swoją wiedzę o tym,że Pucka bardzo zajęta:diabloti:) wyraziła swoją zgodę na koszmarną(:evil_lol::evil_lol::evil_lol:) Śnieżkę od Pipi... link: [URL="http://pl.tinypic.com/usermedia.php?uo=LSY96vXzmOuU%2FLT4MoSdfA%3D%3D"][COLOR=#000000]http://pl.tinypic.com/usermedia.php?...T4MoSdfA%3D%3D[/COLOR][/URL]
  14. nie, no obciach z tym Janowem Podlaskim..sama napisałam Owczarek podlaski to i Janów też :evil_lol: lecę pozmieniać Poprawione...wszystko co zauwazyłam...
  15. Witaj Carmen1 na dogomanii!!! Jak brałam pieskę Karmelisię,to sobie pomyślałam..to chyba ten ktos wie co robi..nawet telefon po drodze wykonałam- pytałam niewinnie: pan wie jaki to piesek..I cóz,okazuje się,że ok...nawet po zniszczeniu pilota nie chce natychmiast zgłaszać reklamacji :multi::multi::multi: Carmen- plisss nie jedz pilotów-masz zabawki,sama widziałam:mad: Jeszcze długa droga przed Carmen,ale rokowanie przy takim podejściu zdecydowanie pozytywne.. Klatka jakby co jeszcze jest:diabloti: Jest nadzieja,że w poniedziałek pojedzie,więc najwyższy czas zdecydowac się na pozbycie się niszczyciela pilotów:evil_lol::evil_lol:
  16. [URL="http://www.adopcje.org/adopcja32646.html"][U][FONT=Tahoma][SIZE=3][B]Beza na adopcje.org[/B][/SIZE][/FONT][/U][/URL] Fajnie by było,żeby Beza dom znalazła... Fajna sunia:loveu:
  17. nie wierzę własnym oczom..taki mały piesek a taka przepastna gardziel:evil_lol:
  18. Fajnie,że ktos się odezwał...Gdyby to był dobry dom, nawet do Stargardu Szczecińskiego warto Bezę zawlec...:lol: [B][U][URL="http://zwierzaki.cafeanimal.pl/Beza,21986"]Beza na stronie cafeanimal[/URL][/U][/B]
  19. Ale ja od początku informowałam Carmen,że Jej nigdzie nie zabiorę..mała musi się przyzwyczaic do nowych odgłosów..Petardy (to bedzie raczej rzadko,ale bedzie),trzepanie dywanów-to się będzie zdarzało itd...Jej potrzebny jest czas,ale najważniejsze,że jest w dobrych rekach...
  20. Pokaz się na dogo Beza,a nuż właśnie tu ktoś Cie wypatrzy?
  21. Jak czytam co tu jest wypisywane o tym pieknym i niebywale grzecznym piesku Pi:diabloti: to nie wiem dlaczego,ale skojarzyło mi sie to ze szpikulcem... Nie, chyba sie pomyliłam....Chyba powinnam napisać: najgrzeczniejsza pod słońcem Pikulisia:loveu:
  22. Super,ale może jakieś fotki by się znalazły..Szpikulec jest bardzo fotogeniczny.. Kra zresztą też:diabloti:
  23. tak tak,Beza szybko do domu..nastepni czekają:evil_lol:
  24. Najpierw wypracowanie,zdjecia się wgrywają.. Chcąc za bardzo sie wykaza,ć troche mielismy pecha... Bo to było tak...Carmen odżyła,poprawa postepowała dramatycznie z dnia na dzień..sama widziałam zdjęcia w komórce p.Zbyszka rozesmianej Carmen na trawniku..niesamowite Ale: o burzach z grzmotami to wiecie...o festynie z petardami w Białymstoku pewnie nie..ale Carmen boi się hałasu (kazdego),facetów po piwie..popada w przerażenie.. No to wyobraźcie sobie, jak wygladało cykanie zdjęć, gdy właśnie na poczatek spaceru z Carmen ktoś wpadł na pomysł trzepania dywanów:diabloti: Bała się bardzo,przysiadła pod klatką..ale napatoczyły się dwie starsze panie i udało mi się zebrać wywiad srodowiskowy:evil_lol: ..oprócz tego,że bardzo żałowały Carmen (ktoś musiał Ja skrzywdzić),wyrażały się w superlatywach o p.Zbyszku... A teraz moje obserwacje: -poprawa wyglądu sierści- ogromna..sierść nie wypada,brak nowych ognisk.Jutro Carmen dostanie twaróg z żóltkiem na poprawę sierści.. -żywienie: zdecydowanie ponad standard.. -niebezpieczeństwo: jedyne co jej grozi to szybkie rozwydrzenie...niech no tylko sie przyzwyczai i sie rozkręci... -śpi na kanapie -Jej Pan- to uosobienie spokoju i cierpliwości..a Carmen tego potrzebuje... I tak mi nie uwierzycie..ale byłam,widziałam.. Mimo wszystkich przeszkód: Carmen na schodach: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/165/ce4a46b962c51d2bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images37.fotosik.pl/164/aece618ab2c358b0med.jpg[/IMG][/URL] Inne zdjecia: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images50.fotosik.pl/169/1e62f6330c2a1663med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images37.fotosik.pl/164/8c61f6a5ae90d240med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/165/6644a1505718b479med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images50.fotosik.pl/169/10f1bcec61e98173med.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...