Jump to content
Dogomania

Evelin

Members
  • Posts

    6145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelin

  1. [URL="http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=697127276"][B][FONT=Georgia][SIZE=3]allegro Bezy[/SIZE][/FONT][/B][/URL]
  2. Zadzwoniłam, p.Zbyszek stwierdził zdecydowanie,ze mam odsyłać samą klatke, Carmen jest już podlasianką :multi: Więc do Murków odeślę klatke bez Carmen :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jeśli nic mi nie przeszkodzi,jutro przejeżdżając przez Białystok spotkam się z Carmen i Jej Panem i cyknę parę fotek..I jak bedę w dobrym humorze,to może nawet na dogo wstawię :diabloti:
  3. Pipi,jak dojdziesz do internetu,napisz co tam u was słychac...
  4. Super :loveu::loveu::loveu: Umawiałam się na telefon (pt czy odsyłać sama klatkę do Murków czy trzeba odwieźc klatkę z Carmen...) Z tego co tu widać i słychać,chyba bedzie sama klatka... Wiem,że dom sprawdzała IwonaiWiki,nic nie wiem o Jej planowanej wizycie.. Zadzwonię,zgodnie z tym co obiecałam za tydzień od przywiezienia,czyli jutro wieczorem ,albo najpóźniej w sobote.Zobaczymy,co powie p.Zbyszek... Nie może być tak,że nagle jest nękany wizytami 2 osób.. Ale jeśli wyrazi zgodę,to podjadę (niekoniecznie w sobotę-cały nastepny tydzień urlopuję-możecie mi pozazdrościć :evil_lol:),we wsi pod Białymstokiem),może nawet parę fotek cyknę...Ale nic nie obiecuję,bo nie wiem..
  5. [quote name='mtf zalesie']chyba lepiej uspij te dzikie szczeniaki i suke przynajmnej nie beda sie meczyc[/quote] mtf,co Ty piszesz??? chyba nie doczytałaś...te 3 psy.czyli Sabcia,Nora i Gucio robią niesamowite postepy..Byłam u Pipi parę miesiecy temu i tydzien temu.Zmiana na lepsze jest niesamowita.Są dobrze odzywione,widać ,że zadbane. Nora,która była w samochodzie po sterylce (widziałam ją w czasie akcji ratowania szczeniaków znalezionych przy drodze), po narkozie-słysząc głos Pipi zamachała ogonkiem... Owszem,czasem cos w zyciu wymaga duzego wysiłku,ale cóz jest warte zycie bez zadnych wyzwań?Czasem watro się pomęczyć... Zastanów się nad tym co napisałaś... Te psy u Pipi maja dobrze, powoli (fakt,że bardzo powoli) robią postępy,są bezpieczne i dostały swoją szansę.. Nie wiem skąd Ci przyszło do głowy,zeby cos takiego napisać..Aż mi się smutno zrobiło.
  6. Mam wolny czas dopiero w sobotę..Mogę zrobić allegro,animalia,adopcje org i jeszcze co mi przyjdzie do głowy..Wczesniej nie da rady..ale,jesli ktos moze wczesniej to chętnie odstapię :diabloti: Agaciaa,czyli psy od Pipi nie maja odnawianego allegro?
  7. Już pare razy czytałam,że psy chore na nużyce otrzymuję miejscowo do smarowania miedzy łopatkami preparat Advocate. Pipi czy weterynarz do którego chodzisz(a właściwie jeździsz:evil_lol:) proponował Ci cos takiego?
  8. Pucka,nareszcie odwiedziłas swoja nową podopieczną..:mad::mad::mad: Wiesz,jak tam byłam,to wszyscy nie wrózyli Bezulce długiej kariery w hoteliku u Murki...I bardzo chciałam,żeby mieli rację.. Jedna z ciotek (Reno2001) nawet zadała sobie trud,zeby poprzegladac psy Pipi.. Jest tam jedna taka sunia brzydka jak noc :diabloti:.Nazywa się nie wiedzieć czemu Śnieżka:crazyeye:.No prawdziwy koszmar,uwierz mi.Może bedzie odpowiednio brzydka jak na Twoje wymagania... Moża ta brzydula przypadnie Ci do serca (nawet jesli Beza znajdzie dom za np 2 lata??)...A cóz to zastanowic się nie mozna??:evil_lol::evil_lol: link do koszmarnej Śnieżki... hahaha [URL="http://pl.tinypic.com/usermedia.php?uo=LSY96vXzmOuU%2FLT4MoSdfA%3D%3D"]http://pl.tinypic.com/usermedia.php?uo=LSY96vXzmOuU%2FLT4MoSdfA%3D%3D[/URL]
  9. A ja sie twardo trzymam wersji,że zadzwonię za tydzień (w sobotę) i zapytam czy odsyłać klatkę.. Pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne,więc mam nadzieję,że bedzie dobrze.
  10. Super,że pani Ela nie zraża się trudnościami,jest cie.Pewnie,że wzrost poczucia bezpieczeństwa Klimci w nowym domu może zlikwidować problem.. Oby tak sie stało ... Czy pieska nadal nazywa się Klimcia???
  11. Pucka,to chyba musisz zamówić w sklepie inetrnetowym..Ale to rzeczywiście dziwne żeby w stolycy nie było piasku... A muzyka z uporczywego gryzienia prętów rozlega się u mnie przed jedzeniem..Mam 8 świnek,kraty piłuje 5 chłopaków...Świnkodziewczynki są grzeczniejsze,ale juz dwie gwiżdżą.. Tak,chyba w końcu musi mi się spodobac taka muzyka..tylko muszę się wsłuchać:diabloti: Pucka,a Ty lubisz koszaka Fryderyka??? fajny gość, chyba (biorąc z niego przykład ) sobie kupię kołowrotek i nie będe narzekac na brak ruchu...
  12. To znaczy,że musisz jeszcze poczekać.. Każdy inaczej przeżywa i godzi się z tym co już sie stało. Daj sobie dowolnie długi czas,tyle ile potrzebujesz. Ale mam nadzieję,że kiedyś tam w Twoim domu zagości kolejny futrzak (szczęściarz!!!) a Wieniuś za TM bedzie machał z radości ogonem,że Jego Pani znów nie jest smutna. Pozdrawiam Cie bardzo cieplutko.Pisz,co u Rumpusi i pisz o czym tylko chcesz... Ale ten post nie bedzie smutny..Do tej pory moją ulubiona opowieścią jest zachowanie Wienia na kolędzie..z michą do księdza,a co :evil_lol::evil_lol::evil_lol: albo te międzynarodowe bączki,które do końca nie wiadomo kto puszczał:evil_lol::evil_lol::evil_lol: albo miłość Wienia do jedzenia:evil_lol::evil_lol::evil_lol: donosy Rumpy na Wienia:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Przypomnij sobie te co lepsze Wienkowe numery:loveu:
  13. Fajnie,że sie odezwałaś... Gackn,nie mogłaś nic więcej zrobic dla Wienia..Czasem trzeba pomóc przyjacielowi przejść przez TM...I jest to akt odwagi. Biedna Rumpusia...O tych ropniach to ja nic madrego nie wiem...Ale nie myslałaś Gackn zeby Rumpie dokoptować nowego kolezkę? Może Jej psiego towarzystwa potrzeba?
  14. :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
  15. Pipi,ale sie ucieszysz...Dostałam sms od Ani,że jedna z tych małych suniek znalazła dom :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  16. Pytałam Pipi o historie Bezy..Taka typowa polska historia,tułała się spała 2 tygodnie na śniegu, więc w końcu Pipi przygarneła psie nieszczeście... Pewnie też ktoś Ja wywalił,bo suka,bo niepotrzebna...:-( Co za mentalność... To smutna część historii,u Pipi było Jej dobrze,dziś pojechała do weta (pzurki,przegląd,wirusówki)..Teraz tylko domku na zawsze szuka...
  17. Watek Bezy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1157/biala-puszysta-slodka-beza-czyli-bialy-owczarek-podlaski-d-142337/#post12647753[/URL] A tu są szczeniaczki...na watku białostockim.. Pipi o szczeniorki mamy się nie martwić trafiły pod doskonała opiekę... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1164/bialystok-watek-zbiorczy-mamy-przepelnione-dt-57467/index30.html[/URL] Jaka fajna fotka...To te szczeniaczki znalazła Pipi [IMG]http://images46.fotosik.pl/166/1a2584d0c9986421med.jpg[/IMG]
  18. A nam droga minęła spokojnie..Karmelisia część drogi przespała,podrózowała w klatce..Jak się doturlalismy na miejsce i wyszedł p.Zbyszek to pierwsze co powiedział: "Carmen,ojej..całą drogę w klatce.." że Jej niewygodnie było... Powiedzialam co miałam do powiedzenia..a potem- użyłam srodków przymusu bezposredniego-wyciągnełam Carmen z klatki i zaniosłam do Jej nowego domu...P.Zbyszek drzwi otwierał..Karmelisia wcale nie chciała współpracować... I zostawiłam ich.. Umówiłam się na telefon za tydzień,ale widze,że tu informacje sa na bieżąco..:lol:
  19. Jaki piekny Ted...wymienię mu zdjęcia na ogłoszeniach... Wiesz Ania,o Łatka z mojego podpisu również długo nikt się nie dowiadywał..potem był jeden telefon,zapoznanie z rodzinką,decyzja na tak..po czym rezygnacja 3 dni przed... Drugi telefon okazał sie tym właściwym. Tedzika też ktoś pokocha...a że nie natychmiast..poczekamy..
  20. Pucka,ale masz fajnie ... Jaka fajna nowa swinka :loveu: ,a że to koszak to nic...Czadowo... Bardzo podoba mi się porada naoliwienia kołowrotka.. Pucka z banerkami to super,że nieaktualne..ale ja od kilku godzin próbuje dostac się na dogo i ja mi sie udało to pobiegam po watkach.. Hej wielbiciele koszaków a macie pomysł na gryzienie prętów? Świnki morskie tez to robią...
  21. I w końcu mi sie udało dostac do netu... Sunia Misia (obecnie BEZA) dojechała szczęśliwie...(ja też :)) Wzbudziła zachwyt obecnych i wygladem i zachowaniem...Załapała się na sesje zdjęciową profesjonalnym aparatem fotograficznym..:loveu: Jak tylko Murka zrobi Bezulce watek-wstawię link... Ale,żeby nie było za dobrze... Następnego dnia Pipi jechała na sterylkę z Norą.Nora juz była w lecznicy... Pipi jedzie sobie i widzi: przy jezdni 3 szczeniorki...jak grzybki siedzą..Pipi jest odważna i konkretna,więc nie odwróciła wzroku,tylko zgarneła 3 nieszczęścia do samochodu..Łaskawca (:mad::mad::mad:) który pozbył się suniek zostawił troche wody w reklamówce (!!!) Problem z głowy..Nie bedzie miał problemów jak Pipi... Szczeniaki chciała zostawić w schronisku bodajże w Hajnówce (nie myle się Pipi?)..pracownik schronu stwierdził,że sa tłuste (!!),że to napewno Pipi chce sie pozbyc szczeniorów..przyjechała policja,zrobiła się awanturka...czadowo...w końcu zgodzili się przyjąć.. W tym czasie (szczęśliwie akurat byłam w Białymstoku) wydzwaniałam do róznych osób,żeby sie dowiedzieć co mozna w tej sprawie zrobić i jak to mozliwie,że schronisko nie przyjmie szczeniorów.....miałam farta (Pipi i szczeniaki też),bo m.in zadzwoniłam do Ani,zeby dowiedzieć sie o sytuację w schronisku w Białymstoku..i nagle słyszę: to moze do mnie te szczeniaki???Nie musiała tego dwa razy powtarzać... Pipi z Norą po sterylce w samochodzie podwiozła szczeniaki do Zabłudowia,a ja z siostrą (wracałysmy zBiałegostoku od weta z sunią Vingą -4 dni temu przebyła operację ropomacicza i torbieli jajników) powlokłysmy się z powrotem do Białego ze szczeniorami.. Tym razem sie udało...Aniu :loveu::loveu::loveu::loveu: Ale szlag mnie trafia,ze tak to wszystko wygląda.Najlepiej udać,że nie widzi się szczeniaków-wtedy nie bedzie problemu... Jak bedzie watek szczeniorków to tez wstawię..
  22. Pucka jak mogłas zabrać Fryckowi kołowrotek?No wieesz.... A zdjęcia koszaka gdzie?
  23. No cóż,uporczywe ogłaszanie w końcu przyniesie skutek... Ale nic nas nie goni, Ted ma dobrze a nie wisi na krótkim łańcuchu.Nawet jesli poczeka troche dłuzej - trudno.W koncu cos sie znajdzie. Trochę żałuję,że nie zrobiłam zdjęć Teda tam gdzie mieszkał wcześniej... pewnie zrobiłyby wrażenie,ale wtedy priorytetem było zabranie Go stamtąd.I sie udało :lol: A jakie postepy chłopak poczynił...Inteligentny jest..Dumna jestem z Teda.
  24. [URL]http://polskalokalna.pl/news/zabil-psy-na-oczach-dzieci,1338874[/URL] Trudno to skomentować.. Szkoda,ze nie publikuja adresu tej kwatery,z pewnoscią żaden przecietnie myslacy człowiek by sie tam nie pojawił. Niestety w Polsce kary za znecanie się nad zwierzetami są śmiesznie niskie :( Nieadwno oburzałam się na okrucienstwo chińczyków,a okazuje się ,ze wystarczy dobrze sie rozejrzec u siebie.. Podły jest ten swiat...
  25. Dodzwoniłam się. Z Łatkiem wszystko ok,niczego nie zniszczył.Chłopaki p.Ewy polubili Łatka bardzo,razem wyprowadzaja Go na spacery. Wyglada na to,że Łaciasty trafił do ciepłej,kochajacej rodziny:loveu:
×
×
  • Create New...