Jump to content
Dogomania

Evelin

Members
  • Posts

    6145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelin

  1. O widzisz, Czerwonaona świnkowa jesteś...pochwalę się,że ja mam stado 8-świnkowe.. Zawsze się zastanawiam jak to ludzie robią,że psy zachowuja się pokojowo do świnek...Moje świnki jeżdżą w odwiedziny do domu czteropsowego. Pieski uważają świnki za swietne zabawki (puchate,piszczące i jeszcze się ruszają :))..nie rozumieją zupełnie dlaczego te zabawki nie dla nich..bo by poganiały,popodrzucały i byłaby zabawa...nie ma mowy o tym,żeby świnki były poza klatką... Czerwoonaona,życzę Ci powodzenia z Blekim. Pisz czasem co tam u Was.
  2. Ogłoszenia pewnie trzeba zrobic Szczotce po sterylce,prawda? teraz chyba za wczesnie.. Cóż,nie mozna się cieszyć zanim pies nie pójdzie do adopcji...Ale pewnie komus Sztotencja sie spodoba,gdzieś tam domek juz na Nią czeka :)
  3. Ale to by było wspaniale...Lalunia do domku!!! naprawde piekne szczeniaki miała ta Szczotka... czekamy i trzymamy kciuki :) Dla wszystkich którzy czytaja ten watek (zwłaszcza w miejscu zamieszkania Pipi:watek mamy Lali-Szczotki :):lol:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1157/uroczna-mloda-kudlatka-pieszczotka-szuka-domku-146991/[/URL]
  4. a mi się wczoraj komputer popsuł...chyba totalnie zawirusowany,w poniedziałek-naprawa.Teraz pisze na pracowym.. Wpafdłam,żeby napisac do ladyswallow.bo ten pan wydzwania do pipi i bardzo czeka,zeby ktos się z nim skontaktował.. Kajtek (od razu został ochrzczony Karmelek (bo do takiego cudnego karmelka ronji podobny--jest juz bezpieczny..)
  5. [quote name='ulvhedinn']Jutro wyjeżdża Ituś- kurde już mi smutno, gupia jestem, nie? :-([/quote] noooo...tak..:diabloti: nie martw się,ja taki sam gupol jestem Tylko 12 kotecków???? :drinking::drinking:to ja wypiję za ich zdrowie ...
  6. Cieszę sie ,ze wszystko ok :) oby tak dalej i żeby tylko domek się znalazł...
  7. [quote name='faalka']Krecik przed chwilą dał głos :evil_lol: Zaszczekała głośno i sama się siebie przestraszyła :lol: Uciekła do mamy, żeby ją obroniła przed tym szczekającym psem :lol: No nie mogę - zaszczekała po 4 dniach. Bardzo ładnie szczeka. Cały dom się zbiegł, łącznie z kotami :lol:[/quote] Uśmiałam się...Krecik zaszczekał po 4 dniach i cała afera się z tego zrobiła:evil_lol: Widać,że się pozbywa leku,skoro pozwala sobie nawet na szczekanie.. Wyjazdu Kretki do Kielc współczuję,bo....hmmm zawsze to troche smutno się robi... A Twoja Mama ma zamiar tresować Kretkę? Czy raczej roztresowywać? Jutro na miejsce Kretki przyjedzie Kajtuś....Radość podwójna-bo Kretka lepiej trafic nie mogła, a Kajtuś dzieki adopcji Kretki zyskuje szansę na nowe zycie :multi::multi::multi:
  8. Jest,jest ten artykuł w Przyjacielu Psie..i zdjęcia Hani z Pepe tez widziałam... Mam nadzieję,że znajdzie dom...
  9. Mam już i adres i telefon do pana...Jutro zawioze Kajtka do Ronji :loveu: Napiszę do ladyswallow (ale jutro,najpierw pogadam z Pipi i dowiem się wszystkiego o kajtku).. I jesli to bedzie dobry dom,transport z Warszawy do Lublina da się zorganizowac...nawet nie trzeba bedzie specjalnie kombinować:multi:
  10. Pan z Lublina jest w kontakcie z Pipi.Podał swój adres,zgadza się na wizytę przedadopcyjną,umowę.. Gdzies tu był ktos chetny do sprawdzenia domku..
  11. Ale fajna ta Twoja opowieść o Mamie i Psoni... A przynajmniej za przerobienie podomki na strzępy Psonia otrzymała reprymendę??? Aniu nikt od Ciebie nie wymaga,zebyś była w euforii i zeby wszystko była jak zawsze.. Mama odeszła, pewnie tam sobie spogladaja z Psonią na Ciebie :).. Daj sobie czas i czasem skrobnij coś... Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymaj się...
  12. [quote name='faalka'] Krecik w dobrych rękach :lol: [URL="http://img42.imageshack.us/i/krecikwdobrychrekach.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/1470/krecikwdobrychrekach.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] W dobrych????!!! W NAJLEPSZYCH!!!:loveu::loveu::loveu: [QUOTE]Jak mi się błyszczy sierść po czesaniu :p [URL="http://img245.imageshack.us/i/poczesaniu.jpg/"][IMG]http://img245.imageshack.us/img245/4418/poczesaniu.th.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Pewnie wysmarowałaś Kretkę brylantyną :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [QUOTE]Krecik bez zmian - zadowolony, radosny, biega po domu, ogonkiem macha, wywala się na drapanie brzucha (chyba drażni ją odrastająca sierść). Jest cudowna i kochana :loveu:[/QUOTE] Do tej pory nie moge się nadziwić jak Kretka sobie taki domek znalazła.. Pamiętam telefon od Ronji..Dzwoni do mnie i mówi: wiesz Kretka ma domek..Pomyslałam sobie..Kretka? Przecież ona żadnych ogłoszeń nie ma,gdzie, skąd...a Ronja wiedziała swoje:lol: Jakie szczęście,że Cie Faalka akurat na watek Kretki przyciągnęło... [QUOTE]W weekend postaram się o zdjęcia plenerowe :cool1:[/QUOTE] Super,nie ma to jak wiesci z nowego domu..Będę czekała..
  13. Sprawdźcie koniecznie,czy właściciel nie lezy w szpitalu..U nas był taki przypadek,że własciciela zabrała karetka a pies przybiegł i koczował...psiak był dokarmiany,wszyscy jakoś go żałowali...Kiedys idę i patrzę,a pies skacze na scianę szpitala..patrzę wyżej,a tam na 2-gim piętrze z okna ubikacji męskiej wychyla się głowa pacjenta (z papierosem!!!!-bo się pacjentowi poprawiło),a pies nie posiadała się z radosci i skacze....W koncu ktos zadzwonił po rodzinę pacjenta i odwieźli Szarika do domu :) Dokarmiacie pieska? da się złapać?
  14. hahaha...rotacja owszem jest, psy przyjeżdżają, Murka wymienia na swoje i biznes się kręci :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mnie to jeszcze bardzo interesuje,jak to było przy strzyżeniu Szczotki...Bezproblemowo,czy trzeba było uzyć środków przymusu bezpośredniego? Bardzo dziękujemy sponsorom sterylki Szczotki: [COLOR=Red][U][B]AgusiaP[/B][/U][/COLOR] i [COLOR=Red][U][B]mtfzalesie :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:[/B][/U][/COLOR][COLOR=Red][U][B]:Rose:[/B][/U][/COLOR][COLOR=Red][/COLOR]
  15. A kiedy planujecie sterylkę? Zdjecia sa super...
  16. Aniu zdrowiej!!! Pewnie to stres związany z chorobą i śmiercią Mamy teraz się na Tobie odbija... Mam nadzieję,że powoli przejdziecie przez ten trudny okres...choć z własnego doświadczenia wiem ,że takie rany goja się powoli..I nie ma na to rady...Czas znieczula,ale się nigdy nie zapomina... Aniu a Twoja Mama lubiła Psońkę?
  17. Też myślę,że warto...Gdyby pan zadzwonił wcześniej, możnaby to rozegrać inaczej.W tej chwili wybór był tylko taki,ze albo jadę do Ronji (która przyjmie Kajtka na 100 procent) ,albo w nieznane do Lublina. W tą sobotę mogę jechać, nie wiem kiedy będę mogła następny raz... Do Pana zawsze mozna zadzwonić,Pipi ma numer.Pogadam z Nia jak się spotkamy...
  18. [quote name='BIANKA1']Tak , same najładniejsze .:cool3: Osrane , orzygane i zagrzybione w przecudne wzorki :evil_lol: [/quote] Jak przecudne to przecudne..co się komu podoba...:evil_lol::eviltong: No fakt, Magda jest hojna, kotem się zawsze podzieli :diabloti:
  19. [quote name='faalka']A dziś nawarczała porządnie na hałasy z korytarza. Nasz pies obronny :diabloti::lol:[/quote] tak,tak, Kreta zdecydowanie jest psem obronnym...:evil_lol: ... ponieważ sama obrony potrzebuje :diabloti:
  20. Mądry Krecik!!! Wie co robi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Niech sie dalej wpatruje...
  21. Pan do Pipi zadzwonił z allegro.Z tego co mówiła brzmiał logicznie,mieszka w domu z ogrodem,mieli juz psa,ale go stracili..dopytywał się o wielkość,zgadzał się na umowę adopcyjną i zwrot kosztów za transport...Wszystko dobrze,ale domek niesprawdzony..Pipi zdarzyło się 4 razy jeździć z ogłoszenia z Alutką i cztery razy się nie spodobała (bo np na zdjęciach wygladała na mniejszą). Dlatego stwierdziłam,że nie bedziemy ryzykować..Do Lublina jest około 250 km..trochę daleko..Gdyby dom sprawdzony to ok...ale tak w ciemno? Tak pomyślałam i tak zrobiłam. Ronja trochę Kajtka podrasuje :evil_lol:,bardziej poznamy jego charakter...Wtedy większe szanse na udaną adopcję...
  22. Faalka to super..Krecia sama zintegrowała się z kotami :) Napisałas, że Mamy nie odstępuje na krok...To już wie kto jest jej Panią?
  23. Nieźle daje popalić ta Carmen...Ale szczerze podziwiam walkę o psa.. zobaczymy co treser na to powie...
  24. Czerwonaona i co u was słychać ? Jak się sprawuje Bleki?
  25. Ulv,cos mało psów Ci się zrobiło..z kotami to ja za Tobą nigdy nie nadążałam... Takie co ładniejsze pewnie z Bianką ze schronu wybieracie :evil_lol: I nowy podpis masz...ale czadowy...:diabloti:
×
×
  • Create New...