-
Posts
6145 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelin
-
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Evelin replied to Murka's topic in Już w nowym domu
na razie ma cieczkę (może Loras sie skusi??) ..i dlatego blokada w sterylce i ogłaszniu..tzn miałam pomysł na świetne allegro:diabloti: (pare postów poniżej), ale jakoś tak nie wyszło...może jednak lepiej Szczotkę potraktować standartowo: ciachanko (po cieczce), ogłoszonko, DOM -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Evelin replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Loras!!! Wracaj ale to już,bo Murków wykończysz! Kolejna upojna noc z palmerem....:shake: Może tym razem sie uda.. -
I co u Polo słychać?
-
Sper,że chudzielce maja się dobrze.Pogrubiały trochę???
-
A ja tak z ciekawosci zapytam? Ile wazy ten kot? jest przeogromny:crazyeye:
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Evelin replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dobrze,że jest plan..:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: -
Ted w końcu ma wyśniony dom:) Dziękujemy!
Evelin replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Z Tedem nie ma co się śpieszyć..najwazniejsze,żrby dobrze trafił. Jutro porobię Mu wiecej ogłoszeń. -
Ted w końcu ma wyśniony dom:) Dziękujemy!
Evelin replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Tam gdzie się da-zmienię.Szkoda,że wcześniej się nie dogadałyśmy. Jak ktoś bedzie sensowny i uparty dodzwoni się. Wszędzie pozmieniałam nr telefonu oprócz adopcja psa... -
Ted w końcu ma wyśniony dom:) Dziękujemy!
Evelin replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Mam trochę czasu,więc nie zapominam o swoim ulubieńcu :) [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=772955321"]Szukam pracy: wilczkowaty Teddy popilnuje domu :) (772955321) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2279219_szukam_pracy_mlody_wilczkowaty_teddy.html"]//ale.gratka.pl/ogloszenie/2279219_szukam_pracy_mlody_wilczkowaty_teddy.html[/URL] [URL]http://bydgoszcz.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/357133-szukam_pracy_wilczkowaty.html[/URL] [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=47127[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/[/URL] -
Jeśli uważasz,że to jest dobry dom-to ja jestem jak najbardziej na tak.Randa-też. Nie każdy pies musi mieszkać w domu,taki Polo chętnie się na podwórku wybiega.U Randy zaczynał stróżować :) Najważniejsze,ze pani prozwierzęca. Wysyłaj zdjecia,poczekamy na efekt. :)
-
Super! Jakie szczęście,ze nie są już w schronisku..sama nie wierzyłam,że można ograniczać spacery (mimo,ze sa osoby chętne do wyprowadzania),albo że trzeba psy (tak pokrzywdzone przez los) zabierać ze schronu.. Dobrze,że są tam gdzie są :) I niech im się wiedzie jak najlepiej..
-
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Evelin replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ciągle mam nadzieję..Jak się Szczotka dobrze z cieczką rozkręci,to może o Lori się skusi na podlaskie wdzięki:diabloti: Moze allegro Szczotce zrobić? pt Szczotka z cieczką-nadzieja na piekne szczeniaki....po nieznacznej przeróbce moga wygladać na sznaucera lub amstafa-wedle zyczenia:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Na zdjęciach to zupełnie inna Kretka.Widać,że znalazła swoje miejsce na ziemi... Nie chcę być namolna,ale jakbys cos wiedziała wiecej o tej nudzie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: to pisz Faalka..to naprawdę najlepsza na świecie lektura
-
Weterynarz okreslił jego wiek na 1,5 roku. Aha Randa przypominała mi sto razy,zeby koniecznie powiedzieć,że Polo lubi głaskanie po brzuszku...no ale widze,że juz wiecie :) Dreag-miałam tylko jeden jedyny telefon z ogłoszeń-z prosba o wzięcie kolejnego psa:shake:
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Evelin replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Bardzo chciałbym,żeby się udało.Może ta cieczka okaże się najlepszym sposobem na złapanie Loriego (w kombinacji z innymi metodami..).Zwłaszcza cieczka w rozkwicie,kiedy psy zaczynają szaleć.Choć to bardzo trudne z psem,który nie daje do siebie podejść:shake:. W ostatnia sobotę uczestniczyłam razem z Randą w łapance psa,do którego można było podejść..miał swoich znajomych..jakimś cudem wyczuwał,że jest coś nie tak i był bardzo czujny..sedalin-otumanił owszem,ale szczęśliwy skutek łapanki był po ketaminie podanej przez weta (wet z pijaczkiem,którego pies znał ganiali się za psem po parku,jeden w końcu przytrzymał psa,drugi podał ketaminę w zastrzyku)..A przypominam,że to był pies,do którego mozna było podejść..pogłaskać... Lori to piekielnie trudny przypadek do złapania..Ale kto wie-może się uda. Trzymam kciuki. -
[quote name='emilia2280']A co z Sabá? Czy porosla juz? Jak postépy w leczeniu? Moze ktos spytac Pipi jak jestescie w kontakcie?[/quote] Z tymi poświętniakami to jest tak.. Saba-nie pogarsza się i super poprawy też nie ma.Sierść ma lśniącą,okresowo pojawiają się małe placki,potem porastają.W najblizszym czasie-sterylka. Jeśli chodzi o socjalizację: Pipi spróbowała oddzielić Gucia od Saby i Nory.Gucio załatwił sprawę po męsku,wygryzł dziurę i wrócił do nich.Obydwie suki traktują Gucia lepiej,może przynajmniej zjeść spokojnie,razem się bawią.. Nora da sobie założyć obrożę ,daje się głaskać,pokazuje brzuszek-pod warunkiem,że Pipi jest na kolanach.Przy próbie wstania -wyrywa się... Pipi mówi,że gdyby szła na czterech kończynach to Nora by za Nią poszła... Są u Pipi już rok.Żyją po swojemu...postępy są,ale powolutku to idzie. Gdyby Pipi miała więcej czasu....gdyby. Póki co są bezpieczne.I tyle.
-
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Evelin replied to Murka's topic in Już w nowym domu
A ja się bardzo cieszę,że Szczotka nie dostała tej cieczki na wolności.. Co prawda pewnie niezły ubaw będzie w hoteliku z powodu szczotkowej cieczki...Wszystkie dziadeczki przypomną sobie młodzieńcze lata:diabloti: Sunia z cieczką to rzeczywiście dobry pomysł na łapankę Loraska..Pod warunkiem,że on w dziewczynach gustuje:evil_lol:.Trzymam kciuki za powodzenie akcji . -
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Evelin replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Murka,powiadom Szczotkę,że Jej 2 córeczki juz we własnych domach.. dziś pojechała Lala..Szczotka z pewnoscią sie ucieszy:multi::multi::multi: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/jedno-serce-nie-da-rady-serce-pipi-podopieczni-w-potrzebie-posty-inf-1-6-a-133467/index11.html[/URL] -
Pewnie tak..napisz jak się nazywają Twoje świnki to Cię znajdę :)
-
CARMEN-mix owczarek belgijski. Już we własnym, fantastycznym domku.
Evelin replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Też jestem ciekawa i czekam na wieści... -
Następnego dnia mieliśmy zamiar dzwonić do schroniska...w białostockim schronisku echhhh:shake::shake::shake:,ale lepsze to niż koczowanie przy ruchliwej ulicy... Kopiuję swój następny post... . Echhh no to tak..Robiłam dziś zdjęcia o 13..o 17 Randa wracała z pracy i zajechała nakarmić psiura..Chyba wyczuł przez skórę,że schronisko Mu nie pasuje- odważył się i pobiegł za Nią do samochodu..To co było robić- trzeba było skorzystać z okazji i wróciła z pracy z psem :crazyeye: Ma zadatki na dobrego hycla.. Pies chwilowo bedzie mieszkał w garażu (bo tu sa cztery inne niekoniecznie lubiące konkurencję :diabloti:). Jak awaria to awaria...Na razie jest bezpieczny,przynajmniej nie przy ruchliwej ulicy..ewidentnie wywalony przez kogoś,ma slady po obroży,garnie się do człowieka,choć się boi..Dał sobie obrożę nałożyć bez problemu (już po przywiezieniu) Jutro założę Mu wątek i bedziemy kombinować dalej.. Już się nazywa- Polo :loveu: I fotki na okrasę... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/192/e02f15ee08475772med.jpg[/IMG][/URL] kita Pola :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/195/5a265bc851f17e8bmed.jpg[/IMG][/URL] Randa pisała: [QUOTE]Ciotki pomóżcie Polo znaleźć dobry domek. Polo jest cudownym psiakiem, boi się jak cholera i jednocześnie strasznie chce człowiekowi zaufać(dwa w jednym), szybko pokonuje bariery i ma wielkie pokłady miłości.Tymczasowo będzie u mnie, ale głównie w garażu, trochę odeśpi biedę, ale trzeba o czymś konkretnym pomyśleć.[/QUOTE] To fajny psiak, bardzo się bał,ale zaufał:).... Dał sobie pomóc..U Randy poczuł się jak u siebie,nawet zaczynał stróżować... Polo otrzymał nową szansę...przyjechał do DT do Ronji poszukać sobie nowego życia...
-
Zaczęło się tak..sama to napisałam na wątku białostockim... Psich kłopotów nigdy dosyć... W dzielnicy Dojlidy przy wyjeździe z Białegostoku w kierunku Zabłudowia od kilku dni (tygodni??) koczuje pies..na przystanku (taki betonowy przystanek w okolicach radaru) pełnym butelek plastikowych i innych śmieci.Miejsce niebezpieczne, bo to przy ruchliwej trasie:shake: Od 2 dni jest dokarmiany,zjada b.chetnie ale jest wychudzony i zdezorientowany. Da się pogłaskać,ale ze złapaniem byłby problem bo sie boi.:shake:. Uświadomcie mnie,czy można gdzies to oficjalnie zgłosić? Jak pomóc biedakowi ? [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/195/7200d9f1f92f68bdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/192/bc9e78df5387491bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images42.fotosik.pl/107/695f7cf54f6dfd6amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images37.fotosik.pl/191/dfc3a468c1e94083med.jpg[/IMG][/URL] za tym workiem śmieci psiunio śpi..
-
Zobaczcie jakie to zycie przewrotne jest...Jedne łajzy trzymają takiego Kajtka na łańcuchu, wyjeżdżają zostawiając na tydzień bez jedzenia... Potem,dzięki innemu łańcuchowi :diabloti: - (łańcuchowi ludzi dobrej woli) Kajtuś trafia do nowego domu.Zaczyna nowe życie...:loveu::loveu::loveu: Wszystkiego najlepszego mały!!!! Miejsce Kajusia już zajęte-dziś do Ronji przyjechał Polo... link [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/polo-szczescie-w-nieszczesciu-ma-dt-piekna-kite-148058/[/URL]
-
I jeszcze w dodatku dostała chusteczkę z napisem ratuję zycie :loveu: Kra mnie zadziwia,bo Magda mówiła,że bardzo się Krze podobała procedura oddawania krwi..Ulv miała nadzieję,że Kra sie trochę uspokoi,jak Jej krwi upuszczą..bez sensu myślała,bo jak mówiła potem,Kraksie trzeba byłoby spuścić całą krew,moooże wtedy byłaby spokojniejsza :diabloti: Swoją drogą piękna rzecz- niepełnosprawny pies pomaga swoim współbratymcom:loveu::loveu::loveu: A teraz o ciemnej stronie charakteru Kry: parę dni wczesniej- po raz kolejny obrabowana lodówka....zjedzone wszystko co na ząb wpadło... Czyli standard.. dobra wieść: prawdopodobnie w tym tygodniu komp ulegnie naprawieniu i Ulv pojawi się na dogo...:multi: