Jump to content
Dogomania

Anashar

Moderators
  • Posts

    4425
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anashar

  1. Te działki to niegłupi pomysł, tylko na jakiekolwiek poszukiwanie trzeba albo wczesno ranne albo późno wieczorne godziny wybrać, tak jak Krecia była widywana. Numer do tej Pani mam, ale już nie miałem nawet z czego dzisiaj do niej zadzwonić. Do pustostanu nawet do budynku da się wejść, co sprawdzałem z Salibinką ;). Za nim w środku posesji są jakieś takie zawalone baraki, tam już człowiek musiałby się natrudzić, żeby przejść ale pies ma super miejsce do chowania. Ale wszelka obława musi być w liczbie osób kilku...
  2. Franiu(*), pamiętamy... Już nie cierpisz tylko biegasz po Tęczowych Łąkach razem z resztą. Wybacz, że nie zdążyliśmy... :( Tak strasznie boli jak psiaki odchodzą niczyje...
  3. Nemuś (*), pamiętamy... Już nie cierpisz tylko biegasz po Tęczowych Łąkach razem z resztą. Wybacz, że nie zdążyliśmy... :(
  4. W razie czego zostawiam nr do siebie 698 495 697, powinienem tam być niedługo.
  5. Niech mi ktoś da tel do sugarr na pw, jak mi się uda też podjadę.
  6. Ja byłem w różnych miejscach, bo psinka jak jest przestraszona będzie szukać miejsca potencjalnie bezpiecznego z miejscem gdzie może się ukryć i znaleźć coś do jedzenia. Dlatego raczej ruchliwe ulice wg. mnie odpadają. Szukałem na Pilotów, Akacjowej, na starym lotnisku, przy starych garażach na Spadochroniarzy, na Ułanów koło Lewiatanu, bo tego sklepu na akacjowej nie znalazłem. Ale Ułanów jest zaraz przy Akacjowej, bo jak kończy się Pilotów to w lewo odchodzi Akacjowa, a w prawo właśnie Ułanów. Jeździłem też w okolicach Swojskiej, ale tam większość terenów ogrodzonych więc nawet w środku przeszukać się nie da. Może warto by pomyśleć o np. codziennym wykładaniu karmy w stałych miejscach, jak nie ma tam żadnego dogomaniaka to nawet kogoś z psiarzy poprosić? Jak krecia się przyzwyczai gdzie jest jedzenie to może wtedy uda się ją jakoś złapać?
  7. Szukałem dzisiaj kilka godzin Kreci, właśnie wróciłem do domu. Niestety nie trafiłem na żaden ślad. Nie wiem koło którego Lewiatana była widziana, ja byłem w tym na ul Ułanów i nawet pytałem kasjerki, ale nie kojarzą takiego psiaka. Ale tam w okolicy Ułanów na żaden plakat nie trafiłem, jest ich dużo w okolicy Swojskiej ale dalej idąc w stronę starego lotniska nie ma prawie w ogóle. Na lotnisku też szukałem, na pobliskich osiedlach i przy starych garażach na ul. Spadochroniarzy. Przeszedłem duży teraz, szukałem też później jeszcze z auta i nic. Ale na pewno trzeba porozwieszać tam plakaty.
  8. [IMG]http://rocky.owczarki.eu/zwierzaki/aza-30.10.2011/1.jpg[/IMG] [IMG]http://rocky.owczarki.eu/zwierzaki/aza-30.10.2011/2.jpg[/IMG] Z zabawy z koleżanką będą później ;)
  9. [B][COLOR="#006400"]A ja proszę wszystkich o spokój i kulturę, bo inaczej polecą ostrzeżenia a w dalszej mierze bany. Ale do rzeczy.[/COLOR][/B] Fakt faktem, że to kkanarek na co dzień opiekowała się Diną, ona ją przygarnęła, ona chciała leczyć. Nie wiemy co dokładnie stało się tamtego dnia, nikt z nas nie był przy Dinie, nie rozmawiał z tymi wetami. To jest tylko forum i chcąc nie chcąc informacje tutaj przeczytane nigdy nie oddadzą tego co czuła kkanarek będąc tam na miejscu. Owszem, do jej stylu wypowiedzi oczywiście można się przyczepić, tak samo do tych kąśliwych uwag. Ale można się tak samo przyczepić do co drugiej osoby, bo atak został sparowany atakiem. Najdawniejsze instynkty, najlepsza linia obrony, którą każdy tutaj zastosował. Ale nikt z Was już nie bierze pod uwagę tego, jak dla kkanarek musiało to być trudne. Mnie boli każda śmierć psiaka, nawet jak znam go tylko wirtualnie. A pożegnanie psa, którego miało się u siebie i którego się pokochało, bo od oddawał nam w zamian swoje serce, jest dużo trudniejsze. To zawsze jest ciężkie. Ale o tym wszyscy zapominają. Najpierw kkanarek była bohaterką, teraz jest katem. Jak to znany scenariusz z dogomanii, forum, które zamiast pomocy dla psów co raz częściej skupia się na wyniszczaniu ludzi. Zamiast w końcu działać razem i pogodzić się z tym, że nie możemy pomóc wszystkim psom i na pewno nie za wszelką cenę, bo czasem lepiej pozwolić zwierzakowi godnie umrzeć, to ci, którzy z założenia robią z siebie takich miłośników i ratowników psów, najnormalniej w świecie wygryzają wszystkich innych. Nie tędy droga.... Niestety na dogo ostatnio jest tendencja do tego, że jak ktoś uśpi psa nawet w uzasadnionym przypadku to są wielkie afery, a co dopiero jak 100% uzasadnienia nie ma? Wtedy jest dopiero cyrk. A najśmieszniejsze w tym grobowym scenariuszu jest to, że wątek takiego psiaka zaczyna żyć, w momencie kiedy psiak umiera. I nad tym chyba głównie pasuje się zastanowić. Ludzie na siłę zaczynają szukać intryg lub samym je nakręcać. Największą winę ponoszą tutaj wszyscy ludzie, że doprowadzili do sytuacji, gdzie jest taki problem z bezdomnością i znieczulicą. I póki tego nie wyplenimy, póty zawsze będzie tak, że pomoc przyjdzie za późno albo nie przyjdzie wcale. Skupmy się na poprawie losu tych, którym pomóc jeszcze możemy. I przede wszystkim na zmianie mentalności, bo bez tego to walka z wiatrakami... Co się stało, to się nie odstanie. Nie jestem wyrocznią, nie byłem na miejscu i nie wiem czy Dina mogła żyć gdyby pojechała do Czarnej Andy, czy nie. Ale tego nie wie nikt i nikt już się nie dowie. Mogła dostać kilka dni, tydzień, dwa lub więcej. A jeżeli jej stan się pogorszył mogłaby nawet nie przeżyć podróży. Tutaj są same znaki zapytania. Więc nie oceniajmy na oko, na podstawie szczątkowych informacji. Dina już nie cierpi. Zaopiekowały się nią wszystkie inne psiaki, które już wcześniej przekroczyły Tęczowy Most. I niezależnie od wszystkiego, największym darem było dla niej to, że zdążyła poznać co znaczy miłość i człowiek. I odeszła kochana. Nie każdy pies ma takie szczęście. Dziesiątki psów, które oddałyby całe lata dla jednego tygodnia w swoim domu. Niektóre nigdy tego nie doświadczą.W chwili pisania tego jednego postu w samej Polsce umrze przynajmniej jeden pies, albo potrącony na drodze, kiedy z wycieńczenia i głodu nie ma siły uciec przed nadjeżdżającym autem, albo z braku nadziei na lepsze jutro i całkowitego zrezygnowania na znalezienie szczęścia, leżąc na zimnym schroniskowym betonie, jego oczy powoli zajdą mgłą po to, by nigdy już się nie otworzyć... Więc zastanówmy się czasem nad tym co sami robimy. Lada dzień mamy Święto Zmarłych. Więc może najwyższa pora odrzucić z siebie tą złość i pójść zapalić znicza, za te wszystkie psiaki i inne zwierzaki, za te, które odeszły kochane i te zapomniane, o których życiu i śmierci nawet nikt nie wiedział.
  10. Tęsknię Przyjacielu... I cały czas nie mogę się z tym pogodzić :placz: [IMG]http://rocky.owczarki.eu/zdjecia/grobrocka.jpg[/IMG]
  11. Psiak z mojego postu został na szczęście odnaleziony.
  12. UWAGA!!! Dzisiaj ok. godziny 13.00 na Kryspinowie zaginął biały pies rasy West Highland White Terrier. Rodzina szuka tam na miejscu już kilka godzin, niestety bez skutku. Schronisko zostało już powiadomione. Wszystkich mających jakiekolwiek informacje o psie bardzo proszę o kontakt na nr. tel. 505444156. Na psiaka czeka zrozpaczona rodzina.
  13. Dziś za późno wróciłem do domu, ale jutro podeślę wszystkie zdjęcia :) A Dżako to naprawdę wspaniały psiak :loveu:
  14. A sunia jest na [URL="http://www.owczarki.eu"]www.owczarki.eu[/URL]? Jak nie to ją tam wrzućcie ;)
  15. Aza przytyła - kluska waży już 12kg ;) Ale Ciapek za to schudł z 10 do 8, ale póki co podleczymy go i zobaczymy czy przybędzie mu na wadze. Oba psiaki mają się dobrze ;)
  16. misieeek - zgłoś jamnika na [URL="http://www.jamniki.eadopcje.org"]www.jamniki.eadopcje.org[/URL] - tam zagląda dużo miłośników tej rasy. I na marszu jamników ze sceny mają podać adres strony i zareklamować, że tam można zaadoptować jamniki więc zawsze daje to dodatkową szansę.
  17. Niektórzy chyba zapominają, że moderator pilnuje porządku na forum. A nie jest od osądzania ludzi mając informacje z drugiej ręki. Niektórzy mają pożywkę z podkręcania wątku a ja mam inną propozycję - jeżeli tak bardzo Wam leży Blanka na sumieniu to osobiście tam pojedźcie i dowiedzcie się jak było naprawdę. I w tym wszystkim widzę jedną rzecz - wszyscy z tych osób, które potępiają uśpienie nie miało u siebie prawdziwie agresywnego i nieobliczalnego psa. A taki pies znacząco zmienia punkt widzenia na pewne sprawy. Każdy ma prawo do swoich spostrzeżeń. Ale nikt tez nie powinien nikogo za inne wnioski obrażać. Forum to nie sąd. Nie ma tutaj 100% racji po żadnej ze stron i nie ma podstawy do zbanowania AnnyA skoro decyzja o uśpieniu Blanki została skonsultowana ze schroniskiem. Takie są informacje na wątku i tylko na takich się mogę opierać. Jeżeli kogoś to boli, to zamiast pisać na wątku niech osobiście dowie się co i jak. Tyle ode mnie. A dlatego, że jestem takim "złym" moedratorem bana nikt nie dostaje mimo podważania moich decyzji. Blanka nie żyje i takie użalanie się życia jej nie zwróci. Ale mamy wolny kraj, więc każdy może do schroniska podjechać i osobiście zapytać o sytuację, jeżeli to Was tak nurtuje.
  18. [quote name='tamb']Może ktoś chce takie cudo [URL]http://www.dogomania.pl/threads/213000-Młodziutka-Astra-w-typie-ON-porzucona-przez-właściciela-prosi-o-dom.-Bielsko-Biała[/URL].[/QUOTE] Piękna jest. Wrzuć ja na [URL="http://www.owczarki.eu"]www.owczarki.eu[/URL], pewnie szybko znajdzie domek :)
  19. Bo myślałem, że z ONków coś polecimy, ale jak mała sunia to raczej odpada ;) Ale dziewczyny ze schronu może coś doradzą, ja dopiero wkręcam się ponownie więc nie znam tam jeszcze nowych psów. Felka - dostałem wiadomość, że pracownicy go jakoś złapali i zamknęli na posesji, ale jak dokładnie to nie wiem. Każdego psa chyba się inaczej łapie, bo każdy jest inny :niewiem:
  20. A jakiego szukają psa? Coś konkretnego? Bąbel z mojego poprzedniego postu już odnaleziony.
  21. Szkoda, że nie może tam gdzie jest bezpiecznie zostać, bo funduszy możnaby jakoś poszukać. Niestety przy ONkach często jest problem w znalezieniu domu dla psa kilkuletniego, a co dopiero 15letniego gdzie to naprawdę niesamowity wynik wiekowy jak na ONka. Mogę jedynie doradzić ogloszenia i szukanie płatnego DT jak już było wspomniane, niestety zadeklarować na daną chwilę nic już nie mogę, bo wyczerpałem już swój meisięczny limit. Wrzućcie go też na [URL="http://www.owczarki.eu"]www.owczarki.eu[/URL] i jak mi podacie ID to wypromuję jego ogłoszenie na stronie głównej. Trzeba szukać gdzie się da!
  22. Dostałem własnie informację, że dzisiaj ok. godziny 17.00 [B]w okolicach Lubicz zaginął wyadoptowany ze schroniska[/B] w czasie powodzi Bąbel. Średni psiak, podobny do posokowca z budowy, jednak z ciemniejszym podpaleniem. Gdyby ktoś coś wiedział proszę o kontakt na nr. 784 172 604. Psiak prawdopodobnie nie ma obroży. [IMG]http://download.anashar.net/dogo/topielce/babel.jpg[/IMG]
  23. Bardzo mi przykro, że psiakowi nie udalo się pomóc.. Miał strasznie kochaną mordkę. Takie rzeczy zawsze są przykre :( Szkoda, że więcej osób nie wiedziało o wątku, może wtedy udałoby się mu jakoś pomóc... A niestety właśnie te potrzebujące wątki nie zawsze mają jak się przebić w gąszczu innych.. Biegaj szczęśliwie Psiaczku za Tęczowym Mostem (*) Już nigdy nei spotka Cię żadna krzywda... Wątek przeniosłem.
  24. A czarnulki wszystkie są na stronie? Bo jakbyś mi podała ich ID to bym je wlepił na glówną w newsa, bo super jest ten wstęp opisany. Może ruszą kogoś za serducho :)
×
×
  • Create New...