Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    80486
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    308

Everything posted by elik

  1. [quote name='Weronia']Dziękujemy dziewczyny!!!!!! aż 250 zł!!!!!! [SIZE=4][SIZE=2]Dziękujemy elik i Neigh[/SIZE] [/SIZE]:loveu: :multi:[/quote] Nie za ma co :lol: Cieszę się razem z Wami. Oby Rudzikowi się poszczęścoiło i domek się odezwał jak najszybciej :loveu:
  2. Nader dziwna sytuacja. Nikt poza wpłacającym nie ma prawa decydować o przelaniu pieniędzy na inne konto. W dniu 5 września wpłaciłam 50 zł na konto TOZ w Poznaniu i moją wolą jest aby tam zostały. Pozostawiam do decyzji poznańskiego TOZ-u na co zostaną przeznaczone te pieniądze.
  3. Dziwne - nie pamietam kiedy napisałam powyższy post, ale z całą pewnością nie wczoraj, czyli 10.09. a tak właśnie pisze w miejscu daty postu :cool1: A czy tajemnicą jest z jakiego powodu pieniądze wpłacane na konto TOZ-u poznańskiego zostały przelane na inne konto ? Jeśli nie, to chciałabym wiedzieć. Dzięki za informację.
  4. [quote name='Weronia']W sytuacji, kiedy nikt nie chce wspomóc Rudzika w hoteliku.. napisałam do elik (która rozporządza pieniędzmi psow krzyczkowych) o wpłatę za jeden miesiąc dla naszego Rudzika. W końcu jest psem z Krzyczek, prawda??...[/quote] [COLOR=black]Niemniej jednak chętnie wspomogę Rudzika z własnej kasy. Jutro[/COLOR] rano przeleję 150 zł na konto podane w pierwszym poście. Kiedy zdradzisz tajemnicę co nowego słychać w temacie domku dla Rudzika ?
  5. Śliczna psinko, pewnie ci smutno tak samej :-( Biegnij do góry po wymarzony domek !
  6. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Z całym szacunkiem dla Jagódki, ale czy nikt nie zapyta ofiarodawców o zdanie ? Wpłacałam datek na konto TOZ Poznań i interesuje mnie z jakiego powodu to nie ta organizacja będzie finansowała leczenie Jadódki. Mam nadzieje, że dowiemy się ile wynosi koszt 1-dniowego leczenia bidulki i ile zostało wpłacone na jej konto.
  7. Co za oczy ?? Ile jeszcze nieszczęścia tam się znajduje ???? Podły babsztyl :angryy::mad: Jutro rano zrobię przelew dla maleńkiej.
  8. [quote name='Tweety']czy ktoś ma dostęp do ludzkich cewników (może być trochę przeterminowany, którego szpital się pozbywa) Tenckoff'a? Jest to cewnik do dializ otrzewnowych...Bardzo prosimy o pomoc!!! Sami nie podołamy finansowo jeżeli trzeba będzie kupić kilka tych cewników [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG][/quote] Usiłowałam wysłać PW ale kilka prób nie powiodło się - pewnie zapchana skrzynka. Dlatego wklejam tą wiadomość na wątku. Witaj Nie mam takiego cewnika o jaki pytasz, ale mam jakiś inny cewnik, worek - jeszcze oryginalnie zapakowane oraz także oryginalnie zapakowane kroplówki. Jeśli nie teraz, to może w przyszłości mogłyby się przydać. Nie wiem tylko jak sprawdzić przydatność do użycia. Mogę je przekazac dla potrzebujących zwierzaków. Prosze podać, gdzie miałyby być dostarczone. Łączę pozdrowienia - elik
  9. [quote name='Jagienka']Pierwsze zdjęcie z postu 78 (nie wiem jak się je linkuje :cool1:)... [/quote] [COLOR=black]Należy ustawić kursor na numerze postu, do którego chcesz podać link (prawy górny róg) i jak pojawi się „łapka” kliknąć lewym przyciskiem myszy. Otworzy się nowe okno tylko z tym postem. Wystarczy skopiować adres strony www i wkleić do swojego postu. To wszystko ;)[/COLOR]
  10. Nowa wielka tragedia psiaków. W sumie ponad 200 psiaków (w dwóch miejscach) w koszmarnych warunkach. Aktualnie prowadzona jest akcja odbierania tych nieszczęśników. Potrzebne są miejsca w schroniskach. Nie znam warunków w krakowskim schronisku, ale z pewnościa są lepsze niż tam, gdzie psy przebywają obecnie. Może udałoby się umieścić kilka psów w naszym schronisku. To link do wątku http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119313
  11. [quote name='magda222']Mieszkam na Śląsku,więc fizycznie pomóc nie mogę ale jeśli trzeba będzie zakupić np.karmę to czekam na namiary gdzie posłać kuriera.[/quote] Mam taki sam pomysł, Emilko proszę o namiary, gdzie skierować kuriera z Krakvetu.
  12. [IMG]http://img376.imageshack.us/img376/7679/00032fc6.png[/IMG] Niesamowite zdjęcie. Bosz.... jak ona tu patrzy, ile uwielbienia w jej oczach. Jaka szkoda, że nie może zostać tu gdzie jest :-( Ogrom miłości otrzyma ten kto ją przygarnie do serca.
  13. Kasiu, to bardzo dobry wynik. Po Bobie widać jak jest szczęśliwy, a gdyby nadal był zestresowany, nie mógłby być tak mega radosnym psiakiem. Pamiętaj, że on bardzo wiele złego przeszedł. Do schroniska oddał go jego pan, którego on z pewnością bardzo kochał i bardzo za nim tęsknił. Takie przeżycia pozostawiają mocne ślady w psychice, czasem już na zawsze. Teraz boi sie ponownie zaufać. Z psami jest dokładnie jak z ludźmi - jedni szybko otrząsają się z traumatycznych przeżyć, u innych trwa to dłużej, a u innych pozostawia w psychice trwały ślad. Mjejmy nadzieję, że Bob po jakimś czasie zapomni co go spotkało i na nowo odzyska bezgraniczne zaufanie do człowieka, czego i jemu i Tobie gorąco życzę. Oby nastąpiło to jak najszybciej :lol:
  14. Piękne dzieci, a mama będąc w takich warunkach wkrótce znowu będzie miała nowe piękne..... Trzeba byłoby ciachnąć mamuśkę - dam 100 zetów. Gdyby nie krzyczkowskie bidy, dałabym na całość :-( Bardzo proszę o wiadomość na PW, jeśli będzie sterylka. Biedna ta sunia :-( Ona nie powinna tam zostać, a tak trudno teraz o domki.
  15. Oba psiaki są prześliczne. Czytałam o poszukiwaniach Czarusia na Krakowskich Zwierzakach i muszę się przyznać, że okazało się, że mam oczy w bardzo mokrym miejscu :-( Determinacja z jaką go szukacie jest godna podziwu. Mam nadzieję, że został znaleziony przez wspaniałych ludzi.
  16. Nie moge sie powstrzymać, żeby nie powiedzieć po raz kolejny, że to przepiękny psiak. Nie mogę w to uwierzyć, że ktoś oddał go do schroniska :angryy: Kasiu, wielkie dzięki za to co robisz dla Boba i z Bobem. Przemiana jest wielka tak fizyczna, jak i z tego co piszesz (a z resztą to widać na zdjęciach) psychiczna.
  17. [quote name='salibinka'][B]...[/B]Mieszkamy teraz w Krakowie i w Krakowie Bazio jest na tymczasie :roll:[/quote] Czyli jerdnak dobrze mi sie wydawało :lol: Bazio super pies :p
  18. Odczytałam PW od Ciebie. Nie wiem czemu, odnosiłam wrażenie, że Bazylek "wylądował" w Krakowie, a z PW wynika, że w Poznaniu :lol: Przelew wysłany, powinien dotrzeć w poniedziałek.
  19. [quote name='elik']Dzięki Kobix :lol: Sabinko, podaj sposób w jaki chętni mogą wspomóc finansowo Bazylka. To moja sympatia, bardzo podobny do mojej poschroniskowej Belusi. Wieczorem wkleję jej zdjęcie.[/quote] Obiecałam 2 dni temu, ale dopiero teraz wklejam - chroniczny brak czasu To Bellisima/Wirka 2 lata wstecz jeszcze w schronisku [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/7681/wirka1cu1.png[/IMG][/URL] i w takiej sie zakofałam :) A tu rok temu z rezydentem Bingusiem [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/45/371d98669498f6ec.jpg[/IMG][/URL] Data zła, nie ustawiona w aparacie :oops:
  20. Spieszę uspokoić osoby, które zainteresowały się losem 2-ch "moich" psiaków. Na wczoraj wzięłam sobie urlop z myślą, że pojadę i przywiozę maleńką sunieczkę, a większemu porobię fotki i.... I na szczęście najpierw zadzwoniłam do znajomej, u której tam przebywamy z prośbą, żeby zaciągnęła języka o psiakach. Prowadzi zakład szklarski, jedyny w tej mieścinie, więc to prawie jak dawniej magiel. Oddzwoniła po godzinie i powiedziała mi, że malutką ktoś już przygarnął i to prawdopodobnie z mały lub małymi - któreś przeżyło :crazyeye: Natomiast miks labradora nadal tam przebywa. Ludzie z pobliskich domów dokarmiają go, ale niestety śpi na ziemi, bez dachu nad głową :-( Nie byłam przygotowana na transport tak dużego psiaka, który w dodatku, nie wiadomo jak reaguje na różne okolicznościach - po psinkę wybierałam się pociągiem. Poza tym nie wiem, czy on wogóle da mi się zbliżyć na tyle, żebym mogła mu założyć obrożę, kaganiec. Nie wiem czy ze strachu nie próbowałby ugryźć. W tej sytuacji nie pojechałam, ale nie zrezygnowałam. Na razie poprosiłam znajomą, aby poprosiłą córkę, aby ta zrobiła kilka zdjęć psiaka i przysłała mi mailem. Poczekam na rozwój wypadków. Jeśli nie dostanę zdjęć, pojadę i ponownie rozeznam sytuację. Bardzo dziękuję Wszystkim, Którzy zainteresowali się tymi psiakami tu na dogo i za Wasze PW. Będę na bieżąco informować o wydarzeniach :lol:
  21. [quote name='Patia']Ale Rendi ma Allegro cały czas , wyróznione , pogrubione i podświetlone :roll:[/quote] Acha, a co z pieniążkami za allegro ??
  22. [SIZE=3][COLOR=navy]Karolinko wygrzebałam z czeluści kompa ogłoszenie dla Rendi z podanymi na Ciebie namiarami, czy mogłabym go wydrukować i rozplakatować ? Wyślę Ci to ogłoszenie do ew. akceptacji na PW.[/COLOR][/SIZE] Jeśli się zgodzisz, to może mogłabyś wkleić link do niego tu na forum (ja nie wiem jak się to robi :oops:), albo podpowiedz jak to się robi, to spróbuję sama. Może taka forma ogłoszeń pomoże znaleźć opiekuna dla Rendusi.
  23. [quote name='karusiap']elik przede wszytskim trzeba psy zabezpieczyc,hotel, DT cokolwiek....o DT bedzie bardzo ciezko...[/quote] Tak, mam tego świadomość, tylko, że boję się, że sama nie podołam :-(
  24. [quote name='epe']...Niestety stwierdzam,że Krystian za bardzo kocha ludzi-wszystkich!! Nie jestem więc pewna jakby się zachował w sytuacji "kryzysowej"! Zwłaszcza,że facetów bardzo kocha-facet to gość!:evil_lol:...[/quote] To, że kocha wszystkich ludzi nie stoi na przeszkodzie, żeby któremuś du... przetrzepał. Mój ukochany boksiu (już za TM :-() kochał wszystkich, z wszystkimi chętnie się bawił, ale niechby tylko ktoś w moim pobliżu spróbował podnieść głos, albo, co gorsze wyciągnąć w moim kierunku rękę natychmiast pokazywał cały garnitur ząbków, a z gardła wydobywał się klasyczny bulgot. Nigdy nie ugryzł człowieka, nie musiał :evil_lol: [quote name='epe']...Sunia powinna szybko znaleźć domek-jest wspaniała!! Prawdziwy ONek-nie da sobie w kaszę dmuchać![/quote] Dziewczyna z charakterem. Dobrze jest i tak trzymać :lol: Tak jak obiecałam, zwolnione środki, które były przeznaczone dla Rudej, a która szybko znalazła domek przesłałam na hotelik dla Kory. Wpłaciłam za maj i czerwiec po 30 zł. Będę wpłacać dopóki będzie taka potrzeba i dopóki będę mogła finansowo podołać. Mam nadzieję, że to pierwsze nastąpi wkrótce, a to drugie będzie trwać zawsze ;)
×
×
  • Create New...