-
Posts
80486 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
308
Everything posted by elik
-
[quote name='donacja']Ja ją będę prawdopodobnie jutro odbierać, zaraz ją odnajdę na fotce i dokładnie obejrzę, żeby nie doszło do jakiejś pomyłki.[/quote] To ta sunieczka [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/4827/img8367dh8.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/4205/img8370ax6.jpg[/IMG] [B][COLOR=red]LILI MARLENE[/COLOR][/B][COLOR=red], FIZIA, MILKA, PCHEŁKA[/COLOR] [SIZE=7][COLOR=red][B]92/M, suka [/B][/COLOR][/SIZE] Maleńka, ratlerkowata. Z początku wystraszona, po chwili się ośmiela.
-
[quote name='ARKA']A malizna gdzie teraz jest, w klatce czy w boksie,zeby znow nie pomylic ją z innym psiakiem:placz:[/quote] Nie może zajść taka pomyłka. :mad: Arko, możesz podać mi nr tel. do P. Grzegorza ?
-
[quote name='zofia&sasza']Donacja :loveu: Elik, zadzwoń też do Grzegorza, bo on musi wiedzieć, że ją bierzesz...[/quote] Jasna sprawa, podaj proszę nr telefonu, zaraz zadzwoni\ę. [quote name='zofia&sasza']...W razie jakby nic innego się nie znalazło zawsze jest mój kibel :evil_lol: Tylko musiałby ją ktoś mi dowieźć, bo mój bluesmobil do piątku is dead.[/quote] Właśnie w tej sprawie liczę na Ciebie. We czwartek ktoś odbierze ją na 100 %.
-
Super. Transport z Krężela do W-wy załatwiony. Kochana Donacja (obiecała zawitać na wątku) przywiezie maliznę do Warszawy może nawet już jutro. Ktoś - być może ja - przyjedzie pociągiem po sunikę we czwartek - na 100 %. Problem "przechowania" jej od środy do czwartku.
-
Malizna kochana ma załatwione miejsce w Krakowie, choćby od zaraz. [SIZE=3]Szukamy transportu, na początek do W-wy, ale jeśli można to i do Krakowa.[/SIZE] [SIZE=3][B]Konieczny pospiech, bo każda kolejna noc może być ost..[/B][/SIZE]
-
Zosiu, bardzo diękuję za SMS-a. Pod jego wpływemm przyszedł mi do głowy pewiem pomysł. Od dawna nie daje mi spokoju myśl o suni Lili (tej latlerkowatej). Próbowałam znaleźć jej choćby DT w Krakowie, ale nic z tego nie wyszło :-( Gdyby u Murki znaklazło się miejsce dla tej malizny, to podjęłabym się sponsorować jej pobyt. Czy możesz dać mi namiary - telefon lub adres www do Murki ? Czytałam, że chcesz prosić P. Grzegorza, aby i ją zabrał w pierwszej kolejności. Gdyby jednak maleńka znalazła miejsce u Murki, miałby szansę inny psiak.
-
[quote name='zofia&sasza']W dniu wczorajszym przelałam na konto siostry p. Pawła 500 PLN jako zaliczkę na poczet umowy. Nie wiem czy to się da odczytać. Oryginał do wglądu (darczyńcom mogę przesłać mailem). Jeśli o mnie chodzi, to nie ma takiej potrzeby.
-
Wszystkie one takie śliczne i takie niewinne :-( Muszę spadać. Będę wieczorem
-
Ciświęto, a Ty Zosiu w robociźnie :diabloti:
-
[quote name='zofia&sasza']Elik, nie obrażasz Ty czasem koni? :evil_lol: Ale który przy budzie? Bo były 3: beżowy, podpalany i taki mniejszy śniady...[/quote] No po chwili zastanowienia, musze koniki przeprosić ;) Nie wiem dokładnie, który to był pies P. Paweł powiedział, że to przywieziony z Maciejowic.
-
[quote name='zofia&sasza']... Wiesz może, który to ten agresor? Czy był przy budzie, czy w stodole? A psa w Maciejowicach karmi, jak mi się wydaje... p. Biedrzycka. Ot, chichot historii...[/quote] To był pies Maciejowicki - tak powiedział p. Paweł. Był przy budzie, zerwał łańcuch i.... :-( Powiedziałabym nawet, że to nie chichot, a rżenie
-
Panie Grzegorzu, czy może Pan w końcu powiedziec co jest z tym psem, który został w Maciejowicach ????
-
Witaj Zosiu, nareszcie jakieś wieści z Krężela. To niepojęte, że o tym psiaku, który został w Maciejowicach nikt nic nie wie. Czy on wogóle żyje ? czy ktoś go tam karmi ? Kilkanaście postów wstecz czytałam o psiaku zagłodzonym na śmierć, którego wszystcy widzieli, ale nikt nie pomyślał, że trzeba go nakarmić :angryy::mad: Zosiu, a czy coś Ci wiadomo, w sprawie rozliczeń ? PiSDZ obiecał rozliczenie i jak na razie nic :cool1: A może tylko umknęło to mojej uwadze ?
-
[quote name='osho'][COLOR=darkslategray]paweł miał zostać jeszcze przez miesiąc, do końca listopada, tak zrozumiałem z wątku ?[/COLOR][/quote] No i został :-( Jak tak dalej pójdzie, to problem tych psów sam się rozgryzie a raczej zagryzie.
-
W Krężeli znowu nieszczęście. Mały psiaczek Pawła został zagryziony przez psa maciejowickiego, który zerwał się z łańcucha :placz: Co będzie z tymi psiakami ?. Czy ktos sie nimi interesuje, zagląda do nich ?
-
[SIZE=5][COLOR=red]Ludzieeee Kochani, czy ten psiak, który został w Maciejowicach sam jak palec, jest już przewieziony do Krężela ?[/COLOR][/SIZE]
-
MAXIMUS - młody amstaffik JUŻ W NOWYM DOMU.... POZNAŃ
elik replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Śliczności :loveu: I po co pijaczkom jakiekolwiek stworzenia ? -
[quote name='zofia&sasza']Hej, hej, hop, hop!!! Ja o coś pytałam... A jakże i to od razu dwa :multi: hi hi hi [quote name='Odi']...Znaleźliśmy dom dla Salmy i Bemola. Wczoraj, tj. 30 października br. Salma i Bemol - dwójka z Maciejowic, która od 23 września przebywała w schronisku w Gorzowie, zamieszkała na swoich włościach. Oboje zostali przygarnięci przez Właściciela:modla::modla: gorzowskiej firmy i mają na terenie firmy olbrzymi - 200 m kw., ogrodzony wybieg do swojej wyłącznej dyspozycji. Każdy otrzymał porządną, ocieplaną budę. Salma i Bemol dostały stałe etaty w firmie:loveu: Pracownicy zapoznali się z nowymi kolegami z listy płac;) Będziemy je odwiedzać, pierwsze odwiedziny planujemy jutro, a kolejne w niedzielę, gdyż przy okazji mamy za zadanie nakarmić pieski.
-
Przelew zrobiony. Będę na dogo jeszcze przez chwilkę, potem spadam. Nie ma mnie do soboty. Powodzenia. Co do kanapek, kaw i innych zachcianek, przewiduję na to całkiem inne fundusze. Ale o tem potem ;) I dzięki Zosiu za to, że podjęłaś się tej misji :multi:
-
Zosiu dawaj namiary na to konto - ja za ok. 2 godz. wyjeżdżam, a mam jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia. Nie mogę dłużej siedzieć na dogo. Plissss - imię, nazwisko, adres i nr konta. Ja już nawet kawałek skrzyneczki opróżniłam na Twoja informację :evil_lol:
-
Kto śmiałby zrobić Ci cokolwiek złego :mad: A z resztą, do odważnych świat należy :lol: Czekamy na konto. Umowę o jakiej mówiłyśmy spiszesz z Pawłem jak zawieziesz mu forsę. Czas ucieka, nie można zwlekać, bo jak trafi jakąś propozycję, a nie będzie miał zapewnienia od Ciebie, to możemy zostac z ręką w .... a psiaki bez opieki. Nie chcę sobie wyobrazić co by było :eek2:
-
[quote name='emilia2280']...Chyba prywatnie bédzie latwiej to rozegrac niz za pomocá fundacji (rozliczenia z urzédami i te sprawy ;))[/quote] Z ust mi to wyjęłaś Emi ;)
-
[quote name='elik']ok czekam :lol:[/quote] i czekam i czekam... Jakiś problem ?
-
[quote name='zofia&sasza']Nie zorganizował. Zostaje. Jak znajdę numer konta - mogę Ci podać.[/quote] ok czekam :lol: