-
Posts
80486 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
308
Everything posted by elik
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
elik replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Witaj słodki psiaku :loveu: Domku dobry, przyjdź po psiaka. -
Smutna bardzo sunieczka. Domeczku znajduj się szybko.
-
[quote name='irysek']co tam u psiaka?[/quote] Wpadłam do tego wątku wiedziona ciekawością, z wątku hotelowego Murki. Sądząc z tytułu, Dante w domku doopkę grzeje :p
-
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
elik replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
[quote name='BlackSheWolf']macie jakies pomyslygdzie jeszcze szukac domu ? gdzie pisac? do jakiejs fundacji ? albo cos ? :([/quote] Nie wiem czy to sie Wam spodoba, ale sporo psiaków, które nie mogły znaleźć sobie domków w Polsce zdobyło dom dzięki fundacji niechciane zapomniane, czy jakoś tak. Może tam spróbować. -
[quote name='Wet-siostra']...Tatuujcie delikatnie,żeby jak najmniej bolało...[/quote] Bidulek, jeszcze i to......... :placz: On musi jak najszybciej znaleźć się u Wet-siostry, żedby już nic złego go nie spotkało :-(
-
Nie było domu, była nadzieja -Bella z pustostanu -Łódź
elik replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Tosia_']do góry sliczna Bellu[/quote] Czy Bellunia była gdzies ogłaszana ? Boję sie, że ona z samego hopsania na dogo domku nie znajdzie, ani domek sam też jej nie odszuka. -
Mam nadzieje, że inne przeszkody już się nie pojawią :angryy:
-
Skrzywdzony LOGAN uratowany przez EMIR - znalazł wymarzony dom!
elik replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Marlena:)']Nie.. rana była wielka i wyraźna :shake: ... obroża jest nadal na swoim miejscu. krwi nie zauważyłam,więc możliwe,że albo się zagoiła,albo wrosła :roll:. To już oceni jogi,jak juz Logan znajdzie się w jej rękach;).[/quote] Aż ciarki po mnie przechodzą, gdy pomyślę, że to rzeczywiście mogłaby być rana pochodząca od obroży. Przecież przez tak długi okres, to ta obroża wrosła mu i to głęboko :placz: -
Skrzywdzony LOGAN uratowany przez EMIR - znalazł wymarzony dom!
elik replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Marlena:)']Tak,dzisiaj moje psy znalazły Logana zwiniętego w kłębek w trawie na pastwiskach naprzeciwko mojego domu :loveu: ...[/quote] Z tego można wnioskować, że z tą wrzynająca się w szyję obrożą, to na szczęście były tylko przypuszczenia :razz: -
Skrzywdzony LOGAN uratowany przez EMIR - znalazł wymarzony dom!
elik replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Teraz żeby jeszcze Logan sie odnalazł i byłoby super :lol: -
Szkoda :-( Biedny maluch musi nadal w schronie siedzieć
-
[quote name='kalcia']Nobu zostal przez nas (mnie i mojego TZa ;) ) adoptowany od Missieek. :) Nobu to 4miesieczny (okolo) mieszaniec, czarno-bialy, nadal maly ;) Uwielbia sie bawic, skakac, biegac, szalec i zalatwiac w roznych dziwnych miejscach ;) Tutaj zdjecie jak spi, pierwszego dnia u nas: A tutaj kilka fot z zabawy z panem :) [URL="http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/_Nobu/P1010028.jpg"]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/_Nobu/P1010028.jpg[/URL] [URL="http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/_Nobu/P1010005.jpg"]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/_Nobu/P1010005.jpg[/URL] [/quote] Suuuuuuper z tym, że to nie tyle zabawy z TZ-em, co z pluszakiem. TZ występuje tu w roli tła :diabloti::evil_lol: Psiaczek jest super, gratulacje.
-
[quote name='Wet-siostra']...Na razie wciąż zgłaszają się ludzie,którzy mieli kontakt z tym psem...Jest ich dużo,bo pan z już chorym psem jeździł autobusami,chodził na spacery itd...[/quote] A skąd wiadomo, że gdy pan jeździł z psiakiem, to on już był chory ? Przecież gdyby psiak przejawiał jakieś symptomy choroby, to facet by chyba z nim nie jeździł autobusami. No chyba, że on sam jest chory na głowę. A poza tym jechać z takim psiakiem tym samym autobusem, to jeszcze nie kontakt z nim :cool3:
-
Tak tu cicho :crazyeye:
-
>>>Byłem już w Celi Śmierci<<< TERAZ MAM DOM - JESTEM W DOMKU
elik replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Też mam dwa psiaki i bardzo się z tego cieszę. Jeden problem, a dwa szczęścia :loveu: -
Psiara, co słychać ? Co z psiakiem ? :cool1:
-
O żesz, to pisaki teraz będą czekać nie wiadomo jak długo :angryy: