-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by loozerka
-
my tu za plecami Oktawii trochę dzialamy :), ale moze mozna byloby tak sondażowo zapytac Kasi, czy na dwa miesiące nie przyjęłaby sublokatorki z dwoma - chyba - psiakami. Jesli wiazałoby się to z koniecznoscią dopłacenia do kosztów utrzymania w tym okresie, mozna bylo coś zebrac, oczywiscie jesli nie bylby to astronomiczne sumy. Bo z tego co wywnioskowałam, to oktawia sama ze swoimi zwierzakami ma zapewniony bezpłatny domek.....
-
hehehe....a chcesz :D?
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
taki zazwierzęcony domek musi być pełen radości, bawią się ze sobą, kłóca, korzystają ;) ze swoich rzeczy- jak z dziecmi- dwoje się lepiej wychowuje niz jedno :D Fajne dziecinstwo Fidze zafundowałaś, Angie :) A że nie gryzie, to całe błogosławienstwo- to naprawde moze zdenerwować nawet najbardziej cierpliwą osobę :) -
OKtawia, nie ma za co dziekować, pomagam chyba w najłatwiejszy sposób- dając pieniądze :). Sabcia- kochana suczka poszukuje domku, a moze tymczasu tanszego niz hotelik? Bo widze z pieniazkami co miesiąc moze być krucho :(. Juz m chodzila po glowie taka fundacja konska Greven, tam pobyt miesięczny kosztuje 100 zł, ale wyczytalam, ze nie najlepiej im się wiedzie...
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
loozerka replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
witaj witchpati :D- dobrze, że sie przyzwyczaiasz do pisania na forum- zameczymy Cię o wiesci od Wenulca. A Ulv to tylko jedna z rozpuszczających Twoje dziecko :evil_lol: reszta wirtualnie jej dzielnie sekunduje. Bo jak tu nie dać jednej małej poduszeczki takiej kremowej kuleczce. Macie szczeście, ze Wam się trafila :) -
[quote name='Kasia25'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/179/c43a244ed778e40d.jpg[/IMG][/URL] Niechaj, Was nie zwiodą te słodkie minki.(Aniołki tylko na zdjęciu:diabloti: )[/QUOTE] poczułam się zwiedziona ;) Juz chialam pisać, ze takie niewinne i grzecznie stoją ... A co do zdjęc- rozumiem, ze TZ umierający ( te facety tak maja, niby to wielkie, silne, gory potrafi przenosić, a byle katar zbija z nog i czyni niezdolnym do życia :D ), więc do pracy jutro też nie pojdzie i komóreczkę będzie mozna wziac na jutrzejszy spacer? A Korek- widzę to wyraznie- wcale nie zdegustowany- tylko zapatrzył się w piękno przyrpdy i tworzy poezje ;) Fajniutki jest- podobny do Szczotka troszkę :) tzn ten typ, tylko owłosienie bujniejsze...
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Ja też się zorientowałam w drugiej sekundzie- w pierwszej pomyślalam, ze ktoś mi podrzucił temat do moich subskrybowanych wątków ;) Jowita- faktycznie szkoda- tyle, ze wiesz...na szczeniaka to lepiej decydować się albo z rok przed dzieckiem, albo gdy ono ma juz z 5 lat. Ja mam wsród rodziny i znajomych trochę dzieci w wieku 2-4 lata i spedzanie z nimi i moim szczeniakiem czasu to naprawdę bardzo meczące chwile. Gangster gluptak- skacze, podszczypuje, skrobie ząbkami, juz teraz mniej, ale do niedawna koniecznie chcial trafić w twarz- a niestety buzia dziecka to dokładnie na poziomie jego mozliwości. Juz ze dwa razy, gdy moje oczy niedostatecznie szybko krązyły wokół głowy udalo mu się dzieciaczki skubnąc- dorosłego moze by tak nie zabolało, ale maluchy bardzo. Poza tym- maluchowi nie wytłumaczysz- te moje cały czas biegaly za psiakiem i na zmiane- albo ciagnely za ogon, albo chciały całować i głaskać. Do takiego malucha to trzeba miec w mojej ocenie dorosłego zrównoważonego psa. MOja siostra, ktora myślała o psiaku po naszych wspolnych dwóch kilkudniowych spotkaniach ( ma 2,5 letniego synka) stwierdzila, ze ja slutecznie to wyleczylo z myslenia na razie o szczeniaku. Jesli rzeczywiście marzysz o psiaku- to nie wiem, czy nie lepiej byloby teraz wziąc. Pamietam, że rodzisz w grudniu- do chwili, gdy maluszek ( na własnie-0 synek, czy cóeczka? :) ) zszedłby na poziom psiaka- ten miałby juz prawie rok. To chyba bezpieczniejszy układ niz roczne- dwuletnie dziecko i szczeniak :) - to także nie była sugestia :D. - a tak nawiasem mowiac, to moja siostra mieszka w Skórzewie - wiec w Poznaniu często dośc bywam :) Figunio nasza, dziekujemy za pozdrowienia i całuski w mokry nosek :) Angie- wprawdzie juz pisalam, zebyś, jakby co, pisala, ale zapytam- nie potrzebna Ci jakas finansowa pomoc w utrzymaniu naszego preguska? -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
loozerka replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już obaczylam :D :D. Na pociechę powiem Ci, ze ja mam 1 psiaka i ten też anektuje kolejne pluszaki wybebeszając je z gumowej wacianej itp zawartości- powroty z pracy bywają zaskakujące. Mielę wtedy w ustach :to tylko pies, to tylko pies, to tylko pies- trzeba bylo wyzej polozyć" Moja cala kolekcja obuwia porozkładana jest po szczytach półek, by nie prowokować. Rossa, powiem Ci, ze ja na poczatku, gdy wchodzilam w kolejne watki, to tez mialam takie odczucie- zwiewac, gdzie pieprz rośnie- przerasta mnie to. Ale teraz "wybralam" sobie kilka watków, ktore sledze, gdzie mogę realnie pomoc - w taki sposób, w jaki mogę i staram nie rozdrabniac się. Bo nic w ten sposób nie zdzialam, a emocjonalnie będe wrak. A za Milę kciuki z całej siły trzymamy- zeby trafiała w miseczkę ;) -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
niestety, ja odpadam, Figa urzekła mnie, ale juz pisalam- przy moim trybie zycia i 1 psiak to komplikacja. Nie wyobrazam sobie jezdzić z dwoma psami pociagami- nawet nie moglabym, a rodzina chyba by mnie "wyrodziniła" ;), gdybym im się chciala zwalac z 2 psiakami na glowe. -
To świetna wiadomosc, pozdrów całą czwórkę- także opiekuna :)
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Angie- wypytaj, co wiedzą o zywieniu psiaka, o spedzaniu z nim wolnego czasu- jak to widzą, kto będzie się zajmował psem, dla kogo on jest-jesli czegoś nie wiedza - wyjaśnij jak powinno to wygladać, uświadom o konieczności corocznego szczepienia, odrobaczania, zabezpieczania przed pchłami i kleszczami, myśle, ze naprawde łatwo rozpoznać kogoś swiadomego- albo takiego, ktory nie jest świadomy pewnych rzeczy, ale jest otwarty na argumenty i "łapie" w czym rzecz. No i kwestia sterylizacji- też bardzo ważna- to suczka, więc mogą znowu pasc argumenty o tym, ze musi miec raz w zyciu szczeniaki ( ja juz też zaczynam schizować na tym punkcie ;) ) -
Oktawia, masz swietne te gify :) A nasz Rycerzyk- w góre :)
-
Mi też :( juz ten watek taki optymistyczny był, Viki taka sliczna....ech, cóz, czasem się tak układa. Oktawio- ja mam tylko pytanie, czy tytuł watku nie powinien alarmować o ten tymczasowy domek na dwa miesiace- bo to jest KONIECZNOŚĆ. Obecnie sugeruje, jakby sytuacja Viktorii była stabilna- a ona jeszcze potrzebuje pomocy na okres Twojego pomieszkiwania u rodziny...
-
[Zielona Góra]2-letnia Sonia po 11 szczeniakach - MA DOM!
loozerka replied to andre's topic in Już w nowym domu
maluchy, skikać na samą górę :) -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
loozerka replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ulv, jesteś genialna z tymi pomysłami :D Gratuluje zdolnosci pedagogicznych a psiakom zdolności pojmowania o co chodzi w tej trudnej sztuce sikania do pojemników ;) A co tam Aksica i Wenulec nabroiły ? -
[quote name='ulvhedinn'] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/8728/image003sq3.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] łzy mi się zakreciły, cudne jest to zdjecie, az szkoda je rozdzielac .... Ja poproszę o wirtualne lizy, bo na te mokre, to trochę daleko mam :)
-
oczywiscie przypomniało mi się, jak tylko zobaczylam ze w watku jest odpowiedz. Powinnam wreszcie kiedys porzadnie się wyspac, moze myślenie szybciej by mi szlo :) Pamietam, ze przeciez wspołzycie Fuksia z innymi psami bylo warunkiem przyjecia go- z uwagi na spanielka. Ale chyba dobrze razem zyją jednak :)