Jump to content
Dogomania

loozerka

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by loozerka

  1. tak, w Warszawie. Albo mieszkanka na 2 miesiace, albo kogoś, kto zaopiekowałby się na czas tuła nia się Oktawii po szwagrach, bratach itp przez dwa miesiace niewidomą Viktorią :)
  2. hehe- powiedziala mama nowonarodzonych blizniaków ( jesli dobrze zrozumiałam inne wypowiedzi ;) ). Agunia, to Twoje pierwsze dzieci, prawda :evil_lol: ?
  3. [quote name='katya']Prawda? Taki trochę york inaczej, hehehe.[/quote] eee tam, inaczej - sie trochę tylko kolorkiem róznia :D:D Ale pozę przybrał, jakby rzeźbiarzowi pozował :)
  4. my tu za plecami Oktawii trochę dzialamy :), ale moze mozna byloby tak sondażowo zapytac Kasi, czy na dwa miesiące nie przyjęłaby sublokatorki z dwoma - chyba - psiakami. Jesli wiazałoby się to z koniecznoscią dopłacenia do kosztów utrzymania w tym okresie, mozna bylo coś zebrac, oczywiscie jesli nie bylby to astronomiczne sumy. Bo z tego co wywnioskowałam, to oktawia sama ze swoimi zwierzakami ma zapewniony bezpłatny domek.....
  5. hehehe....a chcesz :D?
  6. taki zazwierzęcony domek musi być pełen radości, bawią się ze sobą, kłóca, korzystają ;) ze swoich rzeczy- jak z dziecmi- dwoje się lepiej wychowuje niz jedno :D Fajne dziecinstwo Fidze zafundowałaś, Angie :) A że nie gryzie, to całe błogosławienstwo- to naprawde moze zdenerwować nawet najbardziej cierpliwą osobę :)
  7. OKtawia, nie ma za co dziekować, pomagam chyba w najłatwiejszy sposób- dając pieniądze :). Sabcia- kochana suczka poszukuje domku, a moze tymczasu tanszego niz hotelik? Bo widze z pieniazkami co miesiąc moze być krucho :(. Juz m chodzila po glowie taka fundacja konska Greven, tam pobyt miesięczny kosztuje 100 zł, ale wyczytalam, ze nie najlepiej im się wiedzie...
  8. Dziewczynki, nie spadać gdzies na sam koniec, przepychac się po doemk, dla zywotnej choc troche doswiadczonej zdrowotnie Aksicy !!! :)
  9. witaj witchpati :D- dobrze, że sie przyzwyczaiasz do pisania na forum- zameczymy Cię o wiesci od Wenulca. A Ulv to tylko jedna z rozpuszczających Twoje dziecko :evil_lol: reszta wirtualnie jej dzielnie sekunduje. Bo jak tu nie dać jednej małej poduszeczki takiej kremowej kuleczce. Macie szczeście, ze Wam się trafila :)
  10. [quote name='Kasia25'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/179/c43a244ed778e40d.jpg[/IMG][/URL] Niechaj, Was nie zwiodą te słodkie minki.(Aniołki tylko na zdjęciu:diabloti: )[/QUOTE] poczułam się zwiedziona ;) Juz chialam pisać, ze takie niewinne i grzecznie stoją ... A co do zdjęc- rozumiem, ze TZ umierający ( te facety tak maja, niby to wielkie, silne, gory potrafi przenosić, a byle katar zbija z nog i czyni niezdolnym do życia :D ), więc do pracy jutro też nie pojdzie i komóreczkę będzie mozna wziac na jutrzejszy spacer? A Korek- widzę to wyraznie- wcale nie zdegustowany- tylko zapatrzył się w piękno przyrpdy i tworzy poezje ;) Fajniutki jest- podobny do Szczotka troszkę :) tzn ten typ, tylko owłosienie bujniejsze...
  11. Ja też się zorientowałam w drugiej sekundzie- w pierwszej pomyślalam, ze ktoś mi podrzucił temat do moich subskrybowanych wątków ;) Jowita- faktycznie szkoda- tyle, ze wiesz...na szczeniaka to lepiej decydować się albo z rok przed dzieckiem, albo gdy ono ma juz z 5 lat. Ja mam wsród rodziny i znajomych trochę dzieci w wieku 2-4 lata i spedzanie z nimi i moim szczeniakiem czasu to naprawdę bardzo meczące chwile. Gangster gluptak- skacze, podszczypuje, skrobie ząbkami, juz teraz mniej, ale do niedawna koniecznie chcial trafić w twarz- a niestety buzia dziecka to dokładnie na poziomie jego mozliwości. Juz ze dwa razy, gdy moje oczy niedostatecznie szybko krązyły wokół głowy udalo mu się dzieciaczki skubnąc- dorosłego moze by tak nie zabolało, ale maluchy bardzo. Poza tym- maluchowi nie wytłumaczysz- te moje cały czas biegaly za psiakiem i na zmiane- albo ciagnely za ogon, albo chciały całować i głaskać. Do takiego malucha to trzeba miec w mojej ocenie dorosłego zrównoważonego psa. MOja siostra, ktora myślała o psiaku po naszych wspolnych dwóch kilkudniowych spotkaniach ( ma 2,5 letniego synka) stwierdzila, ze ja slutecznie to wyleczylo z myslenia na razie o szczeniaku. Jesli rzeczywiście marzysz o psiaku- to nie wiem, czy nie lepiej byloby teraz wziąc. Pamietam, że rodzisz w grudniu- do chwili, gdy maluszek ( na własnie-0 synek, czy cóeczka? :) ) zszedłby na poziom psiaka- ten miałby juz prawie rok. To chyba bezpieczniejszy układ niz roczne- dwuletnie dziecko i szczeniak :) - to także nie była sugestia :D. - a tak nawiasem mowiac, to moja siostra mieszka w Skórzewie - wiec w Poznaniu często dośc bywam :) Figunio nasza, dziekujemy za pozdrowienia i całuski w mokry nosek :) Angie- wprawdzie juz pisalam, zebyś, jakby co, pisala, ale zapytam- nie potrzebna Ci jakas finansowa pomoc w utrzymaniu naszego preguska?
  12. Już obaczylam :D :D. Na pociechę powiem Ci, ze ja mam 1 psiaka i ten też anektuje kolejne pluszaki wybebeszając je z gumowej wacianej itp zawartości- powroty z pracy bywają zaskakujące. Mielę wtedy w ustach :to tylko pies, to tylko pies, to tylko pies- trzeba bylo wyzej polozyć" Moja cala kolekcja obuwia porozkładana jest po szczytach półek, by nie prowokować. Rossa, powiem Ci, ze ja na poczatku, gdy wchodzilam w kolejne watki, to tez mialam takie odczucie- zwiewac, gdzie pieprz rośnie- przerasta mnie to. Ale teraz "wybralam" sobie kilka watków, ktore sledze, gdzie mogę realnie pomoc - w taki sposób, w jaki mogę i staram nie rozdrabniac się. Bo nic w ten sposób nie zdzialam, a emocjonalnie będe wrak. A za Milę kciuki z całej siły trzymamy- zeby trafiała w miseczkę ;)
  13. niestety, ja odpadam, Figa urzekła mnie, ale juz pisalam- przy moim trybie zycia i 1 psiak to komplikacja. Nie wyobrazam sobie jezdzić z dwoma psami pociagami- nawet nie moglabym, a rodzina chyba by mnie "wyrodziniła" ;), gdybym im się chciala zwalac z 2 psiakami na glowe.
  14. znaczy się, mozna liczyć na jakieś fotki rudzielca w młodzieńczym ;) pędzie :>?
  15. To świetna wiadomosc, pozdrów całą czwórkę- także opiekuna :)
  16. Angie- wypytaj, co wiedzą o zywieniu psiaka, o spedzaniu z nim wolnego czasu- jak to widzą, kto będzie się zajmował psem, dla kogo on jest-jesli czegoś nie wiedza - wyjaśnij jak powinno to wygladać, uświadom o konieczności corocznego szczepienia, odrobaczania, zabezpieczania przed pchłami i kleszczami, myśle, ze naprawde łatwo rozpoznać kogoś swiadomego- albo takiego, ktory nie jest świadomy pewnych rzeczy, ale jest otwarty na argumenty i "łapie" w czym rzecz. No i kwestia sterylizacji- też bardzo ważna- to suczka, więc mogą znowu pasc argumenty o tym, ze musi miec raz w zyciu szczeniaki ( ja juz też zaczynam schizować na tym punkcie ;) )
  17. Oktawia, masz swietne te gify :) A nasz Rycerzyk- w góre :)
  18. Mi też :( juz ten watek taki optymistyczny był, Viki taka sliczna....ech, cóz, czasem się tak układa. Oktawio- ja mam tylko pytanie, czy tytuł watku nie powinien alarmować o ten tymczasowy domek na dwa miesiace- bo to jest KONIECZNOŚĆ. Obecnie sugeruje, jakby sytuacja Viktorii była stabilna- a ona jeszcze potrzebuje pomocy na okres Twojego pomieszkiwania u rodziny...
  19. tez trzymamy kciuki za ozdrowienie całej rodzinki- od rana, tylko rano nie chcialo się zapisac ;)
  20. maluchy, skikać na samą górę :)
  21. ulv, jesteś genialna z tymi pomysłami :D Gratuluje zdolnosci pedagogicznych a psiakom zdolności pojmowania o co chodzi w tej trudnej sztuce sikania do pojemników ;) A co tam Aksica i Wenulec nabroiły ?
  22. [quote name='ulvhedinn'] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/8728/image003sq3.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] łzy mi się zakreciły, cudne jest to zdjecie, az szkoda je rozdzielac .... Ja poproszę o wirtualne lizy, bo na te mokre, to trochę daleko mam :)
  23. oczywiscie przypomniało mi się, jak tylko zobaczylam ze w watku jest odpowiedz. Powinnam wreszcie kiedys porzadnie się wyspac, moze myślenie szybciej by mi szlo :) Pamietam, ze przeciez wspołzycie Fuksia z innymi psami bylo warunkiem przyjecia go- z uwagi na spanielka. Ale chyba dobrze razem zyją jednak :)
  24. zdecydowanie fajniej wyglada to zdjęcie niz w tej miniaturce. A dzien to faktycznie kolorowy ;) mieliście :)
×
×
  • Create New...