Jump to content
Dogomania

karina1002

Members
  • Posts

    2398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karina1002

  1. Kinga, nie robilismy bo zaczęlismy leczyć. Teraz nie robię nic przez dwa tygodnie, żeby leki przesały dzialać i wymaz był prawidłowy i w poniedziałek wezmę wymaz. Wiec lepiej nie zaczynaj leczyć tylko weź wymaz. Bedzie szybciej :) A ponoc ta czarna maź w uchu to są odchody :-o tych żyjątek. A samą zeskrobinę to trzeba brać tak żeby nie zbierać tego czarnego tylko poszorowac po ściance ucha, zeby choć trochę naskórka zabrać, bo one tam siedzą. O, taka ja jestem teraz mądra (zobaczymy czy będę taka mądra jak będę robić wymaz :diabloti: ). Generalnie uszy to bardzo cięzko wyleczyć.
  2. Iwona, może najpierw trzeba wyjaśnić sprawę Kurczaka. Bo jeżeli Kurczaka trzeba zabrać, to nie wiem czy sie ładować też w Czoka.
  3. Myślę, że przyrzucanie psa z jednego miejsca do drugiego na kilka dni nie jest dopbrym pomysłem. Czekamy na informację od Kluski. I chyba trzeba go zacząc gdzieś ogłaszać.
  4. Kasie, trzyma rękę na pulsie jak przystało na dobrego nauczyciela :)
  5. Janek, przepraszam, ja nie chciałam :) A szoruje faktycznie bardzo elegancko.:)
  6. Kasie, już wiem czemu wczoraj cię nie było :) Wyprac takie duże trzy sztuki to nie lada wyczyn :). Tak je wymęczyć..... Jak mogłaś :)
  7. :evil_lol: szczególnie głowa bardzo ładna :)
  8. A czy to była kąpiel wymuszona np. wcześniejszym tarzaniem się w czymś kiepsko pachnącym czy regularny zabieg odświeżający? :) poza tym, bardzo jest śliczny
  9. Ale to akurat na zdrowie raczej powinno wyjść :) To znaczy jedzenie, nie tarzanie :)
  10. Z miłą chęcią ale niestety nie mogę. TZ chyba by mnie wywalił razem z malamutem:)
  11. [quote name='kluska1991'] A tak w ogóle to okazało się, że jestem chora.. Takie tam zapalonko oskrzeli, heh :roll:. No pięknie.. :shake:[/quote] Kluska, zapalenie jest na tle alergicznym? Czy Kurczak jednak nie potęguje u ciebie alergii? I czy Kurczak może u ciebie zostać czy lepiej go od ciebie zabrac?
  12. Zbliżamy się jak nic do "zachodu". Bedziemy zatrudniać ludzi ze wschodu, bo nasi palcem nie ruszą. Koszmar. Ale tak to będzie jeżeli zasiłki będą wypłacane w takich ilościach. Po co mają iśc do roboty, jak przy 5 dzieci dostaną i rodzinne i jakieś inne dopłaty i dofinansowania. A jak jeszcze mają z 5 ha gleby, to i Unia dorzuci. I mają robić przez 3 dni za 200 zł?? A jak sąsiadce powiedziałam, ze mogę załatwić robotę w sklepie na początek za najniższą krajową za 8 godz. pracy to do dziś się nie zgłosiła. Siedzi na ryneczku i na czarno pracuje - dniówka 20 zł plus procent od utargu. Dziennie może nawet 100 wyciągnąć. To po co ma iśc do pracy? Tylko nie wie gdzie się ma leczyć.
  13. No w ogóle bez sensu. Od 08/2006 czeka. TO jakiś koszmar. Nie ma żadnego zainteresowania? To tak jak Forest. Od sierpnia na dogo...
  14. Już chyba pięc razy chciałam coś napisać, ale że niewiele mogę, to rezygnowałam. Ale nie mogę. On jest taki sliczny. A mi się tak podobają malamuty...
  15. Ja też mieszkam na wsi, gdzie ponoć połowa to roboty nie ma. Z biedy, to swoje drzewa ścinaja i sprzedają na opał. Ale ogrodzenie zrobić..... . Co ja mówię ogrodzenie !! Co my się mieliśmy w tamtym roku, żeby łąki skosić (całe 3 ha)!! Nie można było nikogo doprosić. W końcu za 300 zł jeden facet nam skosił i zebrał i zabrał sobie. A kiedyś to sie pytali sami czy mogą skosić i zabrać siano bo nie mają.
  16. To fakt, jak se pomyślę, że Pytia byłaby u mnie na DT, i bym ją oddawała to chyba by umarła z tęsknoty. Ona nawet na spacer nie chce iść z Panem gdy ja jestem w domu. Zostaje ze mną. Leży i patrzy co ja robię :).
  17. No to tylko czas może pomóc. Ech te zwierzaki. Kto by pomyślał, że moga tak tęsknić.
  18. To może na razie nie dawać jedzenia? Przegłodzić ją jeden dzień, dawać tylko wodę, no i może jakieś tabletki. Tylko ja nie wiem jakie.
  19. No masz ty się z tym kojcem jak cholera. Ja od dwóch miesięcy szukam kogoś od ogrodzenia - idzie koszmarnie. A ponoć jest bezrobocie..... Dzięki za wyjasnienia dot. dżąder :)
  20. [quote name='kinga']i chwała jej za to :lol: bo szkoda by było, zeby wasze wielkie areały marnowały się niedeptane ;) [/quote] Muszę kiedyś nagrać na aparacie jak ona leci za samochodami sprintem. Mówię Wam, to jest widok! Leci jak na wyscigu, cały czas szczekając. I jakoś wtedy nie kuleje... Tylko to trudno złapać bo nie wiadomo kiedy jej się zechce pobiec :p .
  21. Ja tak coś wczoraj czułam, widziałam go o 18 i tak powiedziałam do niego, ooo słyszałam że Pan bierze naszego Kurczaka. I on odpowiedział, ze tak, że się zdecydował. Ale jakoś tak dziwnie to brzmiało, bo nie potrafiłam z nim zagadać, on za bardzo nie chciał rozmawiać, więc powiedziałam do widzenia i tyle. To wracamy do punktu wyjscia. [B]Kluska[/B], tak to jest z DT. To nie jest łatwa sprawa. Niestety trzeba sie przyzwyczaic, ze sie oddaje psy bo przecież nie bedziesz przygarniać wszystkich zwierząt. Poza tym nie możesz. A dla psa jest lepiej, ze ma DT, bo dochodzi do siebie w normalnych warunkach a psy w nowym domu się szybko przyzwyczajają, więc nie martw się psychiką kurczaka. jest młody, poradzi sobie. [B]Ojej, rozpoczynamy akcję poszukiwania domku!![/B]
  22. [quote name='PaulinaT']więc mu powiedziałam, że gada jak ateista co tłumaczy katolikowi gorliwemu jak mówić paciorek :cool3: [/quote] Dobre :) [SIZE=1]Muszę coś jeszcze napisać, bo wiadomość jest za krótka[/SIZE] :evil_lol: .
  23. Czarodziejko, sorki za mój głupi wpis ale na prawdę czegoś nie rozumiem:oops:. Mój Jonatan po kastracji nie ma worków. Albo się źle przyglądałam. Albo nie o tym myślę, ale nie wiem co Rex myje i w co się zapada :-o ?? Dziś Jonatanowi tyłek z każdej strony obadam :). W każdym razie, Jonatan wygląda jak panienka tylko z siusiakiem. Ale on był wnętrem i jajka zostały usunięte. Można coś inaczej czy czegoś nie rozumiem ?
  24. Nie wiem, nigdy nie byłam, ale sama z chęcią pójdę bez psów, no bo jeden ślepy, drugi głuchy..... kariery to ja na agility z nimi nie zrobię :)
  25. O matko, jakoś nie zauważyłam żeby mój Jonatan stracił pewność siebie :)
×
×
  • Create New...