-
Posts
2398 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karina1002
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
karina1002 replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
to je Cię też odwiedzę. Ale poczytam potem cały wątek, to se pogadamy :) -
Z ludźmi nie umie się bawić :diabloti: Nie wie co to piłeczka, nie wie po co jest sznurek, itd. A z psami właśnie od dwóch dni zaczęła się bawić. A dokładnie z Marleyem. Latają po łąkach jak opętani. Jedno drugie gania i Gaja normalnie zachęca do zabawy. Kinga, Ty nie na urlopie? :crazyeye: Może tekścik szybko walniesz, Ty to potrafisz :evil_lol: A tak w ogóle, to ładna jest, nie?
-
Tweety, a jak w ogóle stan kotki? Ciągle taki sam? Nie chce jeść? Jest jakas poprawa. Kurka, jak dziś wyślę pieniądze, to i tak nie dojdą. Wyślę w poniedziałek jakieś 50 zł.
-
Coś takiego wymyśliłam. Można coś zmieniać :) [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Gaja - miła, przyjazna, roczna sunia. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Gaja to biszkoptowa sunia, średnbiego wzrostu - do kolan, w typie rasy husky. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Przez rok błąkała się po lasach, w maju tego roku w lesie urodziła 5 szczeników. Cała rodzinka znalazła schronienie w Domku Tymczasowym. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Maluchy znalazły już swoje domki, teraz Gaja szuka własnego, kochanego.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Gaja jest bardzo przyjazną sunią. Bardzo lubi być głaskana, kochana. Nie jest agresywna w stosunku do ludzi. Z innymi psami się dogaduje. Ładnie reaguje na swoje imię.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bardzo lubi biegać, skakać, bardzo ładnie bawi się z innymi psami. Uwielbia gonitwy po łąkach.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Szukamy bardzo dobrego domku, w którym będzie się czuła bezpiecznie, w którym będzie kochana, który ją pokocha i jej zaufa. [/SIZE][/FONT]
-
O Matko, pisz szybko co się dzieje
-
Pogoń jest conajmniej raz dziennie :cool3: . Niestety on to traktuje jako niezłą zabawę :mad: . Więc kilka zdjęć na początek: [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/9635/obraz549gf2.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/249/obraz550bo9.jpg[/IMG] I krótkie życie miśka - ok. 15 minut: [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/6959/obraz552cw0.jpg[/IMG]
-
[B]Więc Hakito, można robić Allegro.:p [/B] A teraz kilka spraw organizacyjnych: [B]Pierwsza sprawa: [/B] [B][COLOR=red]Należałoby zrobić na dniach sterylkę[/COLOR].[/B] Już wczesniej o tym pisałam. Ja nie mam jak jej w domu przetrzymać przez kilka dni - na okres sterylki. Sterylka jest ważna, bo przede wszystkim- kojec ten, który mam nie będzie przeszkodą dla potencjalnych adoratorów, a poza tym, dzieci mała już miała, więc wystarczy. [B]Sterylkę trzeba zrobić w tym tygodniu (najlepiej na początku tygodnia)[/B], bo jest 2 tygodnie po szczepieniach i dwa tygodnie przed następnymi szczepieniami. Jeżeli teraz jej nie zrobimy to będzie możliwe to dopiero za 4 tygodnie, [B][COLOR=darkred]a za 4 tygodnie ona już może mieć cieczkę.[/COLOR][/B] [B]Więc czy jest ktoś z okolic Białegostoku, kto mógłby przetrzymać sunię przez 7-10 dni?? [/B] Gaja jest troszkę dzika, byłaby to też świetna okazja zobaczyć jak się zachowuje w bloku. [B]Druga sprawa:[/B] Ja wyjeżdżam 11 - 22 sierpnia z Jonatanem z domu. Niestety Robert nie radzi sobie z całą zgrają, więc chciałabym go trochę odciążyć z obowiązków. Ponieważ Marley jest taki jaki jest, boję się, że jak wrócę to znajdę ciała Gai i nie daj Boże Pytii :evil_lol: . Potem przyjedzie do mnie Kinga i mnie zabije :evil_lol:, więc może [B]by się ktoś znalazł, kto by przetrzymał Gaję do 23 sierpnia ??[/B] Liczę na Was, kochani [B]:razz:[/B]
-
[quote name='Hakita']Ależ Fridzia piękna...:loveu: :loveu: :loveu: I cóż tu się porobiło??? :lol: A co u Marleyka??? :cool3:[/quote] Marleyek wczoraj został zaszczepiony. Więc spokojnie już może gryźć. ;) Ale wpędza Roberta w stres. Dziś rano znowu mu zwiał i poeeeeciał gdzieś do lasu. Robert już gotowy do wyjścia do pracy - w koszuli, elegandzki, musiał lecieć do lasu. A że zabrał ze sobą kluczyki od samochodu, nie maiłam jak pojechać po nich samochodem :p . Wrócił z Marleyem - ale był wściekły :p . MArley musi się trochę uspokoić, bo Robert jego ukatrupi, potem mnie :evil_lol:
-
Huraaaaa!!!! Udało się :)
-
[quote name='Angelika8'] Ps. Posłanko dla suni zamówione, nasza sunia też skorzystała i nowe dostała:lol: I OBIECUJĘ,JUŻ NIE BĘDĘ SIĘ TU WCINAC:oops:[/quote] Już zamówiłaś posłanie Fridzie ?? :crazyeye: To się nazywa IC :evil_lol: . A mój Jonatan jeszcze nie ma, choć jest u nas od trzech lat :oops: [B]Kinga[/B], to Frida już jest Angeliki, skoro już ma posłanie...... [B]Angelika[/B], wcinaj się, wcinaj.
-
[quote name='kinga'] a swoją drogą - to Pascal wydał ostatnio przewodnik po Polsce pt: Cztery Łapy - dla tych, co to chcieliby uroki ojczyzny zgłębiać większa bandą :lol: [/quote] Taaaaaa ???? :crazyeye: To lecę do sklepu internetowego szukać. U mnie z tymi rodzicami to na razie ciiiii, bo rodzice nic nie wiedzą o Marleyu :p . Ale w sumie chrzest opiekuńczy przeszły, jak pojechaliśmy na koncert Red Hotów do Katowic, to przyjechały dwie mamy i się zajmowały Jonatanem, Pytią, Gają i 4 szczeniakami. No ale Marley to jak conajmniej 4 szczeniaki :evil_lol:
-
[quote name='kinga']- a ponieważ mnie od najbliższej niedzieli do 15 sierpnia nie będzie ani pod telefonem, ani w necie [/quote] Kingo, kochana, czyżbyś wyjeżdżała na wczasy ?? :crazyeye: Może jeszcze ze swoim zwierzyńcem ??:crazyeye: To może zdradzisz mi (na PW) gdzie przyjmują taką zgraję :evil_lol: , bo ja tak bym chciała gdzieś wyjechać i nie mam pomysłow gdzie przyjmą nas z otwartymi "ręcami" :evil_lol:
-
[quote name='kinga'][B]Karina [/B]- widzisz, jako filia sprawdzasz się doskonale :klacz: jak się wszystko - tfu tfu - z Angeliką i Fridą uda - będziemy opijać prężną działalność na linii: Koszalin - Białystok :lol:[/quote] Zrobimy tak jak w Finlandii, gdzie to z powodów odległościowych cięzko się spotkać: Umówimy się, że konkretnego dnia, o konkretnej godzinie, każdy usiądzie przy stole, chwyci małe co nieco w dłonie i wypije :p
-
a szpitalik gdzie jest?
-
No jasna cholera z tymi pogryzieniami w schroniskach. Co dokładnie ma ....... ogryzione?? ;) Jak się czuje i jak długo zostanie lub może zostać w szpitaliku?
-
[quote name='kinga']tak :placz: muszę jej uszyć kubraczek :lol: to dopiero będzie widok: bernardyn w kubraczku :loveu:[/quote] To prawda, to byłby piękny widok :evil_lol: Widok kubraczka na psie, na wsi, to widok generalnie niecodzienny. Cały czas widzę dwóch sąsiadów, którzy oniemieli, jak zobczyli Pytię w kubraczku po zabiegu. Już nawet nie chcę myśleć, co oni o nas myślą :)