Jump to content
Dogomania

ajlii

Members
  • Posts

    3153
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ajlii

  1. Karuś miewa się dobrze :) Ma świetny humor, tylko jest strasznie głodny... No i z entuzjazmem wyznaje uczucia Niuniowi... cały czas. Malibo57 świadkiem (telefonicznym ;) ), jakie żałosne dźwięki potrafi Karuś wydać z siebie jak Mu się Niunia wyprowadzi z pokoju....... Wpłaty (300 zł i 52,6 zł) już na moim koncie. Zrobiłam wstępne rozliczenie (obejmujące koszty I kontrolnej, koszty paliwa na dojazdy, antybiotyku). Jeszcze dojdą koszty dzisiejszej wizyty kontrolnej, leków. I muszę rozliczyć się w lokalnej lecznicy za nospę i buscopan. Jak będę znała te koszty, zrobię pełne rozliczenie i zobaczę ile nam brakuje na spłacenie długu za operację Kara. Trzeba będzie też zamówić puszki i suchą karmę (intestinal) oraz kilka odżywek NTS.
  2. Pozbierałam linki do bazarków naszych wspólnych podopiecznych. Mamy przecież taką fajną, silną grupę wsparcia - widać to na wątkach i bazarkach :) Jeśli jakiś bazarek pominęłam to proszę o przypomnienie. Sokół-Amiś zbiera na leki, suplementy, karmę (psiak Katarzyny09): 1) http://www.dogomania.pl/forum/threads/242586-Psie-zabawki-świetna-ceramika-i-inne-różności-dla-Sokołka-i-Karusia-do-03-05-do-21 2) http://www.dogomania.pl/forum/threads/242587-Dla-Amisia-i-szczurków-KULINARNY-książki-blachy-wkłady-do-garnków-do-07-05?p=20763773#post20763773 Karo zbiera na spłatę długu po operacji i specjalistyczne żywienie (psiak Bea100): 1) http://www.dogomania.pl/forum/threads/242246-Bazarek-dla-Karo-z-tętniakiem-ciuszki-kosmetyki-i-inne-Do-25-04-Zapraszamy-) 2) http://www.dogomania.pl/forum/threads/242586-Psie-zabawki-świetna-ceramika-i-inne-różności-dla-Sokołka-i-Karusia-do-03-05-do-21 3) http://www.dogomania.pl/forum/threads/242571-Dla-Karo-filmy-muzyka-książki-pocztówki-WYPRZEDAŻ-wszystko-od-1-zł-!-do-06-05?p=20762643#post20762643 4) http://www.dogomania.pl/forum/threads/242456-Dla-Karo-z-tętniakiem-ściereczki-z-mikrofibry-do-26-04-g-21 Niuniu zbiera na leczenie stomatologiczne (psiak Malibo57): 1) http://www.dogomania.pl/forum/threads/242569-Wszystki-za-5-zł!-dla-Konara-do-06-05-godz-22 Ogonki zbierają na karmę, żwirek, leczenie (szczurki Ajlii): 1) http://www.dogomania.pl/forum/threads/242582-Ciuszki-i-inne-różności-dla-ogonków-do-02-05-do-20-00-) 2) http://www.dogomania.pl/forum/threads/242587-Dla-Amisia-i-szczurków-KULINARNY-książki-blachy-wkłady-do-garnków-do-07-05?p=20763773#post20763773
  3. Dlatego Amiś dostanie wsparcie układu nerwowego. A jak nie pomoże suplementacja, to zawsze pozostaje nam wsparcie farmakologiczne.
  4. Wyniki moczu odbieram jutro i od razu pokażę weterynarzowi. Ale... dziś brzydko zapachniał mocz Amisia. Obawiam się że tak czy inaczej coś znowu się przyplącze :( Oczko ok :) Nie ma wydzieliny, stan zapalny opanowany. Jeszcze jedna rzecz mnie niepokoi. Amiś jest starszym panem i niestety zaczyna wykazywać już zachowania typowe dla starszych psów. Przestawił się na tryb życia wieczorno-nocny. Ale też zaczyna wykazywać dezorientację w znanych miejscach. Szczególnie gdy się obudzi np. w ogrodzie lub jest wyprowadzony zaraz po drzemce (potrafi "zgubić" się w przedpokoju). Oczywiście na codzień radzi sobie świetnie - zna wszystkie ścieżki do ogrodu, po pokojach itp. Amiś dodatkowo bardzo źle widzi, ma zniszczoną siatkówkę. Rozmawiałam już Katarzyną09. Amisia można wspomóc suplementem Brainactiv Balance, który poprawia funkcjonowanie układu nerwowego u starszych psów. A przy okazji Amiś zaprasza na bazarek dla swojego kolegi Niuńka: http://www.dogomania.pl/forum/threads/242569-Wszystki-za-5-zł!-dla-Konara-do-06-05-godz-22
  5. Jelita Karusia mają się dobrze :) Pracują - wczoraj były dwie małe kupy. Narazie Karo je pół puszki/dzień. To bardzo małe porcje - na Jego prawidłową wagę powinien zjadać jakieś 3,5-4 puszki dziennie. Powoli trzeba będzie dojść do takiej porcji, możliwe że jedną puszkę zastąpimy odżywką NTS (jest skoncentrowana i mała objętościowo, ma wartości odżywcze na 10 kg psa). A przy okazji - zapraszam na bazarek dla Niunia, ulubionego kolegi Karusia: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242569-Wszystki-za-5-z%C5%82!-dla-Konara-do-06-05-godz-22[/url]
  6. A Niuniu zaprasza na bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242569-Wszystki-za-5-z%C5%82!-dla-Konara-do-06-05-godz-22?p=20762524#post20762524[/url]
  7. Amiś ma stan zapalny w jednym oczku. Już wczoraj dostał od weterynarza krople z antybiotykiem. Niestety, Amiś ma tendencje do takich problemów, a przez te nagłe lato zaraz po wiośnie jest mnóstwo kurzu (trawa jeszcze nie wyszła) i rośliny pylą jak wściekłe.
  8. Dobre wieści - jelita pracują :) Przynajmniej dolny odcinek. Czy pracuje górny (połączony zrostem z tętniakiem) okaże się najwcześniej w sobotę wieczorem. Karo ma wyśmienity humor. Chce spacerować, kombinuje jak dostać się do miski z wodą (ma wydzielaną wodę łyczkami).
  9. [quote name='ajlii']Zaraz zrobię przelew dla Bostonka na kwotę 80 zł. To suma uzbierana na bazarku, który dawno temu się zakończył ale długo się rozliczał niestety. Proszę o potwierdzenie na wątku bazarkowym jak tylko dotrą fundusze: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239956-Dla-Amisia-i-Bostona-ROZLICZAMY/page28[/URL][/QUOTE] Wpłata ode mnie poszła jednak dopiero dzisiaj :( Mam problem z komórką, czasem nie odbiera sms - a bez nich nie zrobię przelewu. Myślę że pieniądze powinny być jutro na koncie Krakowianki. Jak wygląda obecnie sytuacja finansowa Bostonka?
  10. Muszę jeszcze dodać, że Niuniu to naprawdę dzielny pies! W dniu, gdy wypadł Mu ząb, pojechał od razu na ostry dyżur do lecznicy. Początkowo podejrzewaliśmy złamanie żuchwy nawet... Niuniek dał się obejrzeć, zajrzeć do paszczy, wyjąć ząb, zrobić rtg bez głupiego jasia... Zwiedzał sobie radośnie lecznicy i ogólnie zachowywał się jak dobrze wychowany pies, z nienagannymi manierami :) Wogóle to my byliśmy przerażeni... a Niuniu uszcześliwiony tą nocną wycieczką do lecznicy :D
  11. Dziś dotarły dwie wpłaty dla Karo: 50 zł od Katarzyny09 i 50 zł od Magdyski 25. Dziękuję w imieniu Karusia :) Karo ma w tej chwili w Skarpecie 141,91 zł. Dokładne rozliczenie wysyłam do Bea100. Operacja kosztowała 550 zł + od razu zakupione puszki intestinal. Łącznie faktura do opłacenia to 600 zł. Muszę jeszcze się rozliczyć w lokalnej lecznicy za podanie leków (nospa, buscopan), które pomogły Karowi dojechać w dobrej formie do lecznicy gdzie był operowany. Jutro Karo jedzie na kontrolę i podanie antybiotyku.
  12. A Niuniusia w przyszłym tygodniu czeka zabieg stomatologiczny... Niecałe 2 tygodnie temu Niuńkowi wypadł ząb. Tak po prostu - drugi przedtrzonowiec. Poszedł na drzemkę i obudził się już z zębem trzymającym się tylko na kawałku tkanki. Ponieważ miejsce po zębie nie goiło się jak trzeba, a dodatkowo pojawiło się zgrubienie na żuchwie - Niunio wybrał się na wycieczkę do lecznicy. Niestety, potrzebny jest większy zabieg w narkozie - zdjęcia rtg szczęki, oczyszczenie kamienia nazębnego, przyjrzenie się innemu zębowi pod którym możliwe że jest ropień, oraz dokładne obejrzenie miejsca po wypadniętym zębie (możliwe że pobranie wycinka do badania histopatologicznego).
  13. Karo spokojnie przespał noc. Rano obudził się w wyśmienitym humorze. Chce spacerować, domaga się wody (ma wydzielaną małymi łyczkami) i jedzenia. Pęcherz i nerki pracują - już obsikał chojaki.
  14. Tak, to był trudny dzień... Karuś śpi sobie, i nawet pochrapuje :) Powłoki brzuszne miękkie, mimo że już pił trochę wody (za zgodą weterynarza). To dobrze rokuje. Był też na dworze. Niuniu przytula się do Kara oczywiście.
  15. Sytuacja nie jest dobra, więc prosimy wszystkich Przyjaciół Karusia o kciuki. Dziś ok. 12 zwróciłam uwagę że brzuch Karo bardziej wisi niż zazwyczaj. Pomacałam brzuch, miał lekko wzdęty, jak np. przy trudnościach ze zrobieniem kupy (właśnie próbował). Zdecydowałam że pokażę Karo w lokalnej lecznicy. Zanim się ubrałam Karo, był już wzdęty. Podejrzewaliśmy klasyczne rozszerzenie żołądka lub skręt, co przy Jego budowie było kwestią czasu (duża klatka, osłabione wiązadła, wiszący brzuch). Karo został od razu odbarczony, dostał też leki rozkurczowe. Do lecznicy w Łodzi Karo dojechał w bardzo dobrym stanie - różowe śluzówki, prawie normalnych rozmiarów tułów. Udało się ściagnąć zaufanego chirurga, który operuje nam większość zwierzaków - już czekał w lecznicy. Karo dostał od razu narkozę i był zsondowany - ponieważ rura weszła bez problemów, wiedzieliśmy że nie doszło do skrętu żołądka. Jednak ponieważ budowa Karo predysponuje Go do takich problemów, a już był w narkozie, zdecydowaliśmy się na profilaktyczną gastropeksję (czyli przyszycie żołądka do ściany jamy brzusznej, w celu uniknięcia skrętu w przyszłości). Karo został otwarty... i tu niespodzianka :/ Karo ma tętniak aorty, przy lewej nerce. Wielkość ok. 5-6 cm. Są też zrosty przy jelitach. W czasie operacji udało się usunąć zrosty. Niestety, ten najgorszy i będący prawdopodobnie przyczyną zblokowania się gazu, nie mógł zostać usunięty - było ryzyko pęknięcia tętniaka. Dobrą wiadomością jest to, że jelita nie miały cech zapalnych ani martwiczych, nawet na tym odcinku przyrośniętym do tętniaka. Tak naprawdę to teraz czekamy, aż jelita podejmą pracę. Niestety, nie udało się wyeliminować przyczyny problemu Karo (czyli usunąć zrostu między tętniakiem a jelitem), więc musimy się liczyć z problemami ze wzdęciami lub nawet rozszerzeniami żołądka w przyszłości. Drugą ciężką sprawą jest tętniak. Rozwijał się latami w brzuchu psa. Karo żyje na bombie zegarowej. Tętniak może pęknąć dziś, jutro... albo za pięć lat. Nie ma wtedy jak ratować psa, to śmierć dosłownie w ciągu 3 minut. Narazie trzeba zrobić wszystko by Karo cieszył się życiem jak najdłużej. Najbliższe dni będę trudne, wszystko się może zdarzyć. Karo dostał szybko pomoc, ładnie zniósł narkozę. Spał ostatnie kilka godzin. Teraz wstał, napił się troszkę wody i znów zasnął. Do soboty głodówka, potem dieta intestinal.
  16. Nie wyrabiam z tym Karo, naprawdę ;) Tak pociesznego psa to już dawno nie miałam... Wczoraj postanowiłam ogarnąć trochę szafki kuchenne. Jak tylko przy nich ukucnęłam, to już sprzątałam z Karusiem w objęciach. Wlazł między mnie a szafkę, usiadł i co się nachyliłam ze szmatką, to lizał mnie po szyi. Dziś wielkie czesanie Amisia (ten to ma futro jakby zima miała jeszcze wrócić). Karo oczywiście asystuje. A żeby tylko siedział... Nie! Gdzie mój mąż akurat się odwróci (Amiś to jednak duży pies, i długi się zrobił leżąc na boku w czasie czesania), to nos Kara ma przed sobą. I wieeeelki psi uśmiech! No, a rano to Karo dzień zaczyna od... szukania Niunia. Niuniu to mix owczarka z hyskowatym oczywiście :D I ukochany kolega Karusia. Karo musi sprawdzić wszystkie pokoje po kolei, bo nigdy nie wie gdzie Niuniuś śpi. Wchodzi do każdego pomieszczenia, staje w progu, uważnie lustruje... i jak widzi tylko Niunia to leci machając ogonem. Na dworze też chodzą razem. Tzn długo-łapny Niuniu idzie, a Karo drepcze za Nim ile sił w tych krótkich łapkach.
  17. Do konta Amisia można dopisać 80 zł z bazarku, który dawno temu się zakończył ale długo się rozliczał: http://www.dogomania.pl/forum/threads/239956-Dla-Amisia-i-Bostona-ROZLICZAMY/page28 Mam więc u siebie 280 zł Amisia (80 zł - bazarek, 200 zł - od Cantadorry). Niedługo będę zamawiać karmę i płacić za badania moczu Amiśka, wtedy rozliczymy tą "skarpetkę" ;)
  18. Zaraz zrobię przelew dla Bostonka na kwotę 80 zł. To suma uzbierana na bazarku, który dawno temu się zakończył ale długo się rozliczał niestety. Proszę o potwierdzenie na wątku bazarkowym jak tylko dotrą fundusze: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239956-Dla-Amisia-i-Bostona-ROZLICZAMY/page28[/url]
  19. [quote name='paula_t']No nie da się ukryć, ale radość z nowej zabawki bezcenna ;)[/QUOTE] Oj tam, oj tam ;) Kilka dni temu zobaczyłam w Netto fantastyczne zabawki w jeszcze bardziej fantastycznej cenie (7 zł/sztuka). Wykupiłam wszystko co było. Radośnie przyniosłam do domu. Psy się ucieszyły, a jakże! A potem ze łzami w oczach patrzyłam jak cały zapas jest po kawałeczku rozkładany na czynniki pierwsze... Dobrze że chociaż miały zajęcie na całe popołudnie ;)
  20. Ilka czuje się dobrze :) Guzki były łącznie trzy - ostatni znaleziony już w czasie operacji, po wygoleniu psa. Czekamy na hist-pat. Rana goi się ogólnie dobrze, choć Ilka już lekko podrażniła część jednej z ran (ma dwa duże cięcia) i ma przedłużony antybiotyk. Ubranka psuje... ;)
  21. Już jestem - posypał mi się system i kilka dni byłam bez normalnego dostępu do internetu :/ Rozliczenia psie mi przepadły prawdopodobnie. Muszę je odtworzyć na podstawie faktur i wyciągów z konta, wiec chwilę to potrwa :(
  22. Już jestem u Karo. W weekend posypał mi się system i trochę trwało postawienie nowego. I tak jeszcze sporej części nie odzyskałam :/ Mamy już z Beą wstępne ustalenia co do opieki nad Karo na czas Jej rekonwalescencji. Z pomocą Przyjaciół Karusia damy radę :) Co do rozliczeń. Paula - dotarło od Ciebie 40 zł dla Karusia. Wcześniej nie mogłam sprawdzić, bo konto mam internetowe. Wydatki podam później. Niestety, rozliczenia psie prawdopodobnie przepadły i muszę je odtworzyć na podstawie faktur i wyciągów z konta.
  23. Karo zaprasza na bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241786-Dla-Karo-i-Sisi-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci!-ciuchy-kosmetyki-domowe-przydasie-do-19-04-godz-22?p=20683049#post20683049[/url]
  24. Zajrzyjcie proszę na bazarek dla Karo i leczenie szczurki Sisi... http://www.dogomania.pl/forum/threads/241786-Dla-Karo-i-Sisi-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci!-ciuchy-kosmetyki-domowe-przydasie-do-19-04-godz-22?p=20683049#post20683049
  25. Ilka już po operacji. Wybudza się, zaraz po Nią jedziemy. Guz wymacany w zeszły czwartek wieczorem. Był wielkości orzecha włoskiego. Rósł bardzo szybko, już we wtorek był wielkości jajka kurzego. Na drugiej listwie też pojawiła się zmieniona tkanka, jeszcze bardzo niewielka. Przez święta trzeba było czekać na badania krwi (wyniki bardzo ładne) i wolny termin (był i tak wyproszony). Bardzo nam zależało na operacji w narkozie wziewnej i opiece kardiologa. Była operowana tam gdzie w listopadzie Jej kolega Kasztan - więc jestem spokojna co do opieki.
×
×
  • Create New...