Jump to content
Dogomania

ajlii

Members
  • Posts

    3153
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ajlii

  1. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-mfbKQjwg9eE/UZ3DRsh3zdI/AAAAAAAAATw/jt7twO_TV3M/s600/CAM00785.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_--XjEPmhtw/UZ3DRjVh3_I/AAAAAAAAATs/xVN5kVzeg3w/s600/CAM00786.jpg[/IMG]
  2. Już jestem... Ostatnie dni były bardzo ciężkie, także dla innych naszych psów. Nie wiem co mam napisać. Od dnia operacji i wykrycia tętniaka, wiedzieliśmy że życie Kara może zakończyć się nagle. Ale gdy codziennie rano wita uśmiechnięty pies, cały dzień dziarsko zasuwa po domu i domaga się jedzenia... to zapomina się o "wyroku". Karo był takim strasznie pozytywnym psem, ciągle zadowolonym - nawet jak widział dno w miseczce, a nadal był głodny. I ciągle machał ogonem. Dreptał po ogrodzie za długołapnym i dużo szybszym Niuniem. Albo siadał ze mną na ganku i uważnie obserwował okolicę, np. bawiące się młodziaki. Czasem odwracał głowę jakby pytał "I co? Interweniujemy?"... Poniżej wklejam ostatnie zdjęcia Karo. Z spaceru z Niuniem, zaraz po wizycie w lecznicy. To była fajna wizyta, mimo wszystko radosna dzięki obu niesamowitym psom. Najpierw Niunio, który już w gabinecie wyglądał gdzie jest Jego Karuś. Potem Karo, który zaczął podsypiać w trakcie omawiania Jego stanu zdrowia i dalszych zaleceń. Mam jeszcze inne zdjęcia, wcześniejsze. Zajmę się nimi gdy odzyskam swój komputer. Jeszcze jest wiele rzeczy chciałabym napisać o Karo, zapamiętać. Ale nie mam narazie na to sił. Tak to już jest, że każdy pies który przychodzi do mojego domu, staje się członkiem naszej rodziny. Dbamy o Niego i traktujemy jak naszego psa. Wielu psom tylko towarzyszymy na pewnym etapie życia, a potem puszczamy w świat by szły dalej już na własnych łapach. Ale gdy któreś z nich odchodzi za TM, to za każdym razem tracimy naszego psa. Sprawy formalne muszą poczekać. Narazie życie musi wrócić do normy. Muszę zająć się innymi psami, które przeżywają stratę towarzysza, przede wszystkim Niuniem i Borysem który rozchorował się jak Karo trafił do szpitala. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-TcmDsk1KR1w/UZ3DE1_d3dI/AAAAAAAAATQ/P6pyFisMiJM/s512/CAM00787.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-7M1U3RXRpHc/UZ3DFHYMAII/AAAAAAAAATc/C4fwt4Vapcs/s512/CAM00788.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ROchx9_T1b0/UZ3DFJZJT5I/AAAAAAAAATY/KbatmTYttoI/s600/CAM00789.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-3l4ZsxTfzl4/UZ3DRor9b6I/AAAAAAAAAT0/uN1GWjfyZLo/s600/CAM00784.jpg[/IMG]
  3. Już wróciliśmy... Karo śpi, dostał relanium. Kolejne dawki w odstępach 8-godzinnych. Jak będzie przytomny to dodatkowo luminal. W lecznicy dostał też leki w iniekcji. Dodatkowo wyniki krwi są kiepskie. Sytuacja finansowa jest dramatyczna. Dziś w lecznicy doszło kolejne 98 zł za wizytę i leki. Dług na I stronie to nie wszystko, nie jest ujęta faktura z zeszłego tygodnia za badania krwi i jedzenie i parę innych wydatków (mój komputer w naprawie, korzystam z pożyczonego co utrudnia wiele spraw). Jutro Karo musi jechać do lecznicy na wizytę kontrolną... nie będę miała z czego zapłacić za wizytę i leki...
  4. Karo dzisiaj źle się czuje. Wczoraj wrócił ból stawów - problem który miał od początku, ale chwilowo pomógł carprodyl. Jedna tylnia łapa boli bardzo. Karo nie chce wstawać a jak już chodzi to widać że odciąża łapkę. Nie ma też apetytu. Od wczoraj ma zabiegi na łapę - masaże i wygrzewanie. Dziś będzie konsultowany z weterynarzem - telefonicznie lub jeśli trzeba będzie pojedzie na wizytę. Trzeba Mu podać leki p/c bólowe i p/c zapalne które ulżą w bólu stawów. Karo musi chodzić, bo inaczej będzie problem z trawieniem.
  5. Zapraszam na bazarek dla Amiśka i ogonków: http://www.dogomania.pl/forum/threads/243555-Dla-Amisia-i-szczurk%C3%B3w-pi%C4%99kne-jajka-szkatu%C5%82ki-nowy-portfel-i-inne-cudal-do-03-06
  6. Przyszły dziś wpłaty: 30 zł - od Malwy na leki 200 zł - od Bea100 na jedzenie Zakupiłam dziś buscopan i puszki dla Karo (20 sztuk). Poprosiłam weta o zamówienie promocyjnych zestawów puszek (3 małe + 1 gratis), wychodzi taniej niż normalne nawet w sklepach internetowych. Jeśli uda się je ściągnąć do lecznicy, to je też dokupię.
  7. Rozlicza się jeszcze mój bazarek wyprzedażowy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242571-Dla-Karo-filmy-muzyka-ksi%C4%85%C5%BCki-poczt%C3%B3wki-WYPRZEDA%C5%BB-wszystko-od-1-z%C5%82-!-do-06-05[/url]
  8. Bazarek dla Karo: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243549-Dla-Karo-z%C5%82ote-kolczyki-bi%C5%BCuteria-smycze-szelki-dla-kot%C3%B3w-maskotki-do-03-06?p=20870381#post20870381[/url] Czy ktoś mógłby pozbierać linki do bazarków dla Karo? Mój laptop jest w naprawie, korzystam z pożyczonego - co idzie mi strasznie opornie (inna klawiatura i oprogramowanie), więc ciężko mi jeszcze nad tym czuwać.
  9. [quote name='Nuncek']dzień dobry! w temacie leków na receptę dla Karo; moja mama może je dla niego wypisać, bo to ludzkie. Potrzebuje tylko w jakich dawkach psiak dostaje ten Enerenal i w jakich Spironol. oraz adres do wysyłki recept na priv. Jeśli nie będą bardzo drogie, to i w ramach pomocy, leki podeślemy. pozdrawiam i oczekuję na dane :)[/QUOTE] Dziękuję, wysyłam pw :)
  10. W Ziko opłaca się kupić od razu kilka opakowań leków, bo koszt wysyłki jest duży. I to z zapasem czasowym, bo czas księgowania i czas dostawy to kilka dni. Nie mają leków na receptę? Generalnie Karo potrzebuje na miesiąc trzech opakowań buscopanu i prawie dwóch espumisanu. Co do enerenalu i benalaprilu. Tego drugiego leku nie znam, zapytam weterynarza. Ale jak porównałam w aptece internetowej to enerenal wyszedł połowę taniej. Narazie muszę Karo dokupić buscopan, bo mój się już skończył. I kolejne puszki.
  11. Czakunio pozdrawia :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-b2jQ2xzyOXU/UZdFV2vc1SI/AAAAAAAAALY/2UAExQ-Ub48/s600/DSC08286.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Ygc5cP_1Bf0/UZdFWPYsDJI/AAAAAAAAALc/GAvZKl3SHig/s600/DSC08290.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-oj93cm1qhlA/UZdFeozpScI/AAAAAAAAALk/f3dpDtQTo9I/s600/DSC08291.JPG[/IMG]
  12. Bo u Niunia uroda się zawiera w gracji, płynności ruchów, niesamowitej mimice. To pies który żyje pełnią życia i jest jedną wielką chodzącą radością. Nauczył się niedawno (od innego psa) polecenia "hopsa!" i wykonuje to z wielką pasją. Podaje też łapy, przybija "piątkę". A sam z siebie robi mi "akuku" ;) Np. podchodzi cichutko do mnie od tyłu (dosłownie się skrada), łapie delikatnie za dłoń i jak na Niego spojrzę to się uśmiecha całą paszczą. Co jest komiczne, bo jednocześnie stara się nie wypuścić mojej ręki - więc zazwczaj jest przemamlana dokładnie. Albo podkrada się od tyłu, nurkuje i wystawia mi łepetynę między kolana. A że ma niesamowitą ruchomość szyi to patrzy mi prawie prosto w oczy i szczerzy się z radości: "zobacz, jestem tutaj" :)
  13. Nie wiem. Narazie obejrzał go dość nieufnie ;) Jeszcze nie próbowaliśmy, bo tam jest kilka różnych nakładek i szczoteczek i sama nie mogę się połapać jak to działa.
  14. I jeszcze mobilizacja lekowa. Karuś obecnie dostaje espumisan i buscopan (na trawienie) oraz enerenal i spironol (krążenie). Popytajcie proszę, może ktoś znajomy ma oddania te leki. Każdy blistro odciąży Karusiowi budżet.
  15. [quote name='krakowianka.fr']A co do rozliczenia - bylo na raz kilka bazarkow na Karo. Czy wszystkie sa juzvrozliczone?[/QUOTE] Te zakończone i rozliczone są już ujęte w rozliczeniu na poprzedniej stronie. Rozliczają się jeszcze trzy - Katarzyny09, Justyny Lipickiej i mój.
  16. Niunio pozdrawia :) Więcej zdjęć tutaj: [URL]https://picasaweb.google.com/113526495090076506896/ZdjeciaNIUNIO?authuser=0&authkey=Gv1sRgCK7psvu7-YK0vgE&feat=directlink[/URL] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-wNcetG4GXjY/UZY7-eMawII/AAAAAAAAAJc/NnhM4psdA5U/s600/DSC08383.JPG[/IMG]
  17. [COLOR=#222222][FONT=Verdana]Mam problem z rozliczeniem :/ Mój laptop idzie do serwisu, posypała się matryca. Korzystam z innego, ale nie potrafię na nim pisać (dziwaczna klawiatura) i nie mogę się połapać co gdzie jest wrzucone i gdzie aktualizowane. Dlatego wklejam niepełne rozliczenie - nie obejmujące ostatniej faktury z lecznicy (badanie krwi + puszki), kosztów paliwa na dowozy Karo do/z lecznicy oraz jednej faktury wcześniejszej. Uzupełnię rozliczenie o te koszty jak tylko znajdę gdzie na tym laptopie gdzie wrzuca skany i aktualizowane pliki exela.[/FONT][/COLOR] [TABLE="class: MsoNormalTable, width: 669"] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]100[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]wpłata Bea100[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]-102,09[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]lecznica - carprodyl[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]-30[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]transport do lecznicy[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]-36[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]tabletki na odrobaczenie[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]70[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]wpłata syn Bea100[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]-600,03[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]operacja (gastropeksja + uwalnianie jelit ze zrostów)[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]-30[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]transport do lecznicy[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]40[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]wpłata Paula_t[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93"][FONT=Arial]50[/FONT] [/TD] [TD="width: 799"][FONT=Arial]wpłata od Katarzyna09[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]50[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]wpłata od Magdyska 25[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]-47[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]I wizyta kontrolna po operacji + antybiotyk x 2[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]-36[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]transport do lecznicy w Tuszynie[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93"][FONT=Arial]100[/FONT] [/TD] [TD="width: 799"][FONT=Arial]wpłata od Bea100[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]300[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]wpłata od p. Ewy i p. Janusza[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]52,6[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]rozliczenie z pierwszego DT [/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]-115,34[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]odżywki NTS 10 sztuk[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93"][FONT=Arial]-37,99[/FONT] [/TD] [TD="width: 799"][FONT=Arial]wizyta kontrolna II po operacji + antybiotyk x 2[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93"][FONT=Arial]-36[/FONT] [/TD] [TD="width: 799"][FONT=Arial]transport do lecznicy w Tuszynie[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]50[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]wpłata od Lida[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93"][FONT=Arial] ?[/FONT] [/TD] [TD="width: 799"][FONT=Arial]wizyta kontrolna III po operacji + zdjęcie szwów + nacięcie kaszaka[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]-30[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]transport do lecznicy w Łodzi[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93"][FONT=Arial]-234,99[/FONT] [/TD] [TD="width: 799"][FONT=Arial]karma intestinal 14 kg[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93"][FONT=Arial]220[/FONT] [/TD] [TD="width: 799"][FONT=Arial]wpłata od Justyna Lipicka (bazarek)[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]695[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]wpłata od Paula_t (bazarek)[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93"][FONT=Arial]-884[/FONT] [/TD] [TD="width: 799"][FONT=Arial]II wzdęcie - płukanie żołądka, leki, szpital, diagnostyka rtg[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]-24[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]RC intestinal x 2[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]-25,57[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]leki espumisan[/FONT] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 93, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]45,25[/FONT] [/TD] [TD="width: 799, bgcolor: transparent"][FONT=Arial]bazarek "domowe przydasie" (na Karo i Sisi)[/FONT] [/TD] [/TR] [/TABLE] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]Saldo: - 496,16 zł[/FONT]
  18. Amiś był łapany komórką, gdy zastanawiałam się w jaki sposób kong znalazł Mu się między łapami. Ale mam dziś więcej niespodzianek... Ami dzisiaj miał Dzień Psa dosłownie :) Przyszły prezenty dla Niego - od Katarzyny09 wielki drybet dla psa i ode mnie zestaw do czyszczenia zębów. Nietrudno zgadnąć który prezent Mu się bardziej spodobał, co nie? A poza tym Ami zaliczył dziś pierwszy letni prysznic i był wniebowzięty :D A tu dokumentacja fotkowa z suszenia psa :) Więcej zdjęć tutaj (choć monotematyczne): https://picasaweb.google.com/113526495090076506896/ZdjeciaAMIS?authuser=0&authkey=Gv1sRgCPPm04CO4LHsiQE&feat=directlink
  19. [quote name='barb']ajlii, mialas jakieś telefony w sprawie Suzki ?[/QUOTE] Nie było nawet jednego.
  20. Amiś pozdrawia :) Pamiętacie jak pisałam że Amiś zaczął się "gubić" w znanych miejscach? To już problem związany z wiekiem niestety. Ale Amiś dostał suplement Brainactiv Balance i po dwóch tygodniach stosowania zauważył znaczną poprawę w Jego funkcjonowaniu. Co więcej... Ami od miesięcy potrzebuje pomocy przy wstawaniu. To duży, ciężki pies a słabe już stawy i mięśnie. Rano trzeba podnieść Mu tył i rozmasować łapy, w ciągu dnia pomóc gdy próbuje sam wstać. Chodzi bez problemu, ale właśnie wstawanie sprawia Mu problem. Jednak kilka dni temu o dziwo dał radę wstać sam.... Podniósł się z drybeta i przeniósł na podłogę. Wiążemy to suplementacją Brainactivem.
  21. Suzka miewa się dobrze :) Ostatnio znów miała dobry czas do pracy, chwilowo znów zastój. Za to ładnie je i lubi "polować" na przysmaki. Zakupiłam Jej obrożę przeciwkleszczową.
  22. Karuś czuje się dobrze. Ma świetny humor. W nocy jest tak przyzwyczajony do sprawdzania brzucha (kilka razy), że już nawet nie wstaje - rozkłada się wygodniej i podnosi łapkę żeby było łatwiej sprawdzić napięcie. Głodny jest strasznie, ale powoli ma zwiększane porcje. Narazie musi zostać na puszkach RC intestinal, potem będziemy powoli dokładać rozmoczone suche. Wczoraj Karo był u weterynarza na kontroli i pobraniu krwi. Dwa razy przeszedł narkozę, musiał mieć sprawdzony stan nerek i wątroby. Niestety, mamy jeszcze jeden problem. W czasie diagnostyki w szpitalu na zdjęcia rtg złapały się też płuca i serce. Stan płuc bardzo zaniepokoił weterynarzy. Jest w nich mnóstwo zrostów, prawdopodobnie starych pozapalnych. Do tego sylwetka serca jest powiększona, a osłuchowo serce też nie jest już w najlepszej formie. To już zmiana związana z wiekiem albo skłonnościami genetycznymi, ale wymaga "zaopiekowania" - szczególnie że jest bardzo prawdopodobne że Karo będzie musiał być jeszcze w przyszłości poddawany narkozie. Natomiast sam brzuszek, który tak zaniepokoił w niedzielę i był przyczyną dalszej diagnostyki w szpitalu, już się podkasał. Na zdjęciach wyszła powiększona i skręcająca się śledziona. Obecnie Karo musi przyjmować leki wspomagające trawienie: buscopan i espumisan oraz leki wspomagające krążenie: enerenal i spironol. Do tego dieta RC intestinal - dzienna dawka to narazie będą 3 puszki, dodatkowo odżywka NTS. Później powoli puszki będą zastępowanie częściowo suchym. Za zabieg płukania Karo, leki, doby szpitalne i diagnostykę rtg (2 razy) łącznie wyszedł rachunek 884 zł. Do tego zakup puszek 24 zł. A wczoraj faktura za badania krwi (morfologia i biochemia) oraz kolejne puszki 171,99 zł. Dług Karo jest olbrzymi... W szpitalu musiałam zapłacić od razu. Mogłam wziąć fakturę przelewową na 7 dni, ale to by nic nie zmieniło. Musiałam zapłacić, bo zależy mi by Karo w razie potrzeby otrzymał tam pomoc. Niestety, bardzo dużo złego w lecznicach zrobiły fundacje które prosiły o ratowanie psów czy kotów a potem nie próbowały nawet zwracać długów. Niestety, żeby uregulować tamten rachunek i wczoraj za badania krwi i jedzenie, musiałam założyć ze swoich. To pieniądze które były przeznaczone na ratę kredytu, muszę ją zapłacić... Dodatkowym problemem są bieżące wydatki na Karo. Karuś ma worek RC intestinal, ale narazie nie może jeść suchego. Leży więc i czeka. A puszki trzeba dokupować na bieżąco, musi zjadać 3 dziennie. Nie mówiąc o odżywka i lekach. Cześć leków sfinansowałam mu sama. Więcej nie dam rady. Konsultowałam też Karo z weterynarzem, który wiele lat leczył nasze zwierzaki w Warszawie. Uważa że Karo powinien pojechać na wizytę i usg do dr Marcińskiego - który jako jedyny bez "otwierania psa" może zobaczyć co się dzieje w Jego brzuchu. Rozmawiałam o tym z Beą100, jest za tym by jak najszybciej umówić Karo na wizytę. Rozliczenie Karo wrzucę wieczorem, mam je w innym komputerze niż w tej chwili korzystam. Tutaj wrzucam faktury i paragony: [URL]https://picasaweb.google.com/113526495090076506896/FakturyKARO?authuser=0&authkey=Gv1sRgCNu6qqjIhcWojgE&feat=directlink[/URL] A tu dokumentację medyczną: [URL]https://picasaweb.google.com/113526495090076506896/DokumentacjaMedycznaKaro?authuser=0&authkey=Gv1sRgCOHm2b_47sPJiQE&feat=directlink[/URL]
  23. Karuś już w domu :) Bardzo zadowolony, radosny i chętny do zabaw i przytulania. Niestety, dobrze nie jest. Jest powiększona śledziona, która na dodatek się skręca. Póki co Karusiowi grozi w każdej chwili ponowne wzdęcie czy nawet rozszerzenie żołądka. Dostaje leki, ale one tylko ułatwiają trawienie i zmniejszają ryzyko - ale nie są w stanie wyleczyć Karo. Rzeczywistość finansowa Kara przygniotła mnie do ziemi :(
  24. Wieści z rana - Karo czuje się dobrze :) Brzuch się nie powiększa. A sam psiak ma dobry humor, jest chętny do spacerów i ogromnie głodny. Jesteśmy umówieni na popołudnie z lekarzem który się Nim zajmuje. Karo będzie miał dzisiaj zrobione usg, możliwe że powtórne rtg i będziemy rozmawiać o dalszej diagnostyce. Mam nadzieję że problem Karusia da się szybko zdiagnozować i pomóc psiakowi. Martwią mnie coraz bardziej koszty. Faktura kilka dni temu była już ponad 500 zł, a doszły dodatkowe doby w szpitalu, leki, zdjęcia rtg i dziś trzeba zrobić usg. Trzeba też zrobić Karo badania krwi. Rozmawiałam wczoraj z Beą. Przesyłam Wam pozdrowienia i ucałowania oraz podziękowania że jesteście na wątku Karusia...
×
×
  • Create New...