Jump to content
Dogomania

Ania_w

Members
  • Posts

    781
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania_w

  1. moze sie myle ale wydaje mi sie, ze lepiej jak jest jednym z dwóch psów niz jednym z dwudziestu.. ale nic na siłe - na dogo pod dostatkiem jest psów ktore potrzebuja tymczas. Trzymam kciuki aby Jordan znalazł najwspanialszy z najwspanialszych domek staly!
  2. No wiec tak cioteczki drogie:) U Misia/Marleya wszystko w jak najlepszym porzadku. Wiem, ze cisza na watku niepokoi ale po dzisiejszej wizycie moge Was uspokoic. Miś/Marley nie mógł lepiej trafic. Jedyne co mnie martwi to jak Olga bedzie radzic sobie z wnoszeniem/znoszeniem a niestety Misiu/Marley juz ma spore problemy z chodzeniem. Z cała pewnoscia ma wiecej lat niz 7. Na klasniecie była bardzo słaba reakcja, ale jak mnie zobaczył to wstał i przyszedł sie przywitać. Olga, wielkie dzieki!!!
  3. rozmawiałam z Oyka. Cisza na forum spowodowana jest brakiem internetu, na dodatek wpadła w wir pracy. Jutro jade odwiedzic chlopakow, zrobie pare zdjec.
  4. Napisałam do Oyki sms-a, czy mozemy umowić sie na jutro na wizyte poadopcyjną, poki co czekam na odpowiedz. Poprzednie spotkanie/wspolny spacer nie doszedł do skutku - powodem była wizyta z synem u stomatologa. Dostałam mms - postaram sie go tu wkleic...
  5. bez przesady!:oops: na kiedy Was umowic? moge od razu zadzwonic do P. Halinki, naprawde kobieta - anioł!
  6. Tak wiec nie pozostaje Wam nic innego jak.. przejąć kliker i codziennie pare minutek z nim popracowac:) Bardzo madry jest z niego chlopak:loveu: Dodatkowo, na co czwarty weekend pozycze Wam Megulinde i po takim weekendzie Fuksiastemu przejdzie ochota na jakiekolwiek pogonie za sarnami, kurami czy wchodzenie w srodku nocy na sam srodek prawie:) zamarznietego stawu.. Kliker+Megan działaja cuda:))) A co do Bima. Kurcze, ze tez wczeniej o tym nie pomyslalam. Znam cudowna kobiete ktora zajmuje sie zwierzeca rehabilitacja. Kilka razy bylam u niej z goldenka Aria potracona przez samochod i na moich oczach zachodziła poprawa. Problem tylko, ze p. Halinka przyjmuje w Katowicach ale cos wymyslimy.
  7. :multi:rewelacyjne wiesci :multi: gdyby znajomi mojej znajomej:) sie zdecydowali to niestety z cala pewnoscia znajdziemy kolejna psia biede:(
  8. a to przepraszam, zasugerowałam sie tytułem wątku i postem Hakity
  9. [quote name='Hakita']Jordankowi przydałby się jakiś tymczas, który by o niego zadbał i pokazał jego wszystkie walory... Tylko gdzie taki tymczas znaleźć??[/quote] uwielbiam takie kudłate:loveu: moglabym ja wziac do siebie na tymczas ale: - jaki jest jego stosunek do szczeniakow? - jaki jest jego stosunek do kotow? - czy byłaby mozliwosc zorganizowania transportu - niestety moj samochodzik coraz czesciej nie domaga - biedactwo:)
  10. Halbinko, pamietasz co mi kiedys powiedziałas? Nie każdą walkę można wygrać, ale odwagą jest podjąć walkę.. Ja o tym pamietam a Ty? Strasznie mi przykro ale pomysl, ze ostatnie swoje chwile spedził nie bedąc głodnym, nie trzesac sie z zimna, strachu. Halbinko zrobiłas wszystko co mozna było zrobic i ani sie waż siebie obwiniac!
  11. [quote name='Marlena:)']Już podlinkowałam :) ... Aniu - nie mów,że Ty takie piękne fotki robisz :crazyeye: :loveu::loveu::loveu:...[/quote] Marlenko, jak sie ma tak piekne obiekty, to zdjecia same takie wychodza:) uwielbiam te kociaki Agent 01 i Agent 03 (Agent 02 odmeldował sie.. chyba nie byl zbytnio przekonany do życia na ziemi..)
  12. piekna:loveu: znajomi znajomej szukali własnie wyzlicy:) zadzwoniłam do znajomej aby zadzwoniła do znajomych:)))) jak tylko bedziemy cos wiedziec damy znac:))))
  13. Marlenko, piekne:) a tak przy okazji to moje pierwsze kocie tymczasiki - dzieki Wandull :mad:
  14. [CENTER][URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,o6aa38g86b8f,dk7ss,u.html"][IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/4f207036b1c68549d31f2d27821cfe30,5,19,0.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [LEFT]:loveu::loveu::loveu: zdecydowanie mój faworyt:loveu::loveu::loveu: gdyby nie ta odrobina instynktu samozachowawczego pewnie powiekszylby moje domowe stadko:)[/LEFT]
  15. [quote name='Marlena:)']Jaa :loveu: ... Tutaj filmik z Panem Misiem:loveu: .. ostrzegam-miód dla serca:loveu:.. Jutro albo jeszcze dzisiaj wykonam klip z jego metamorfozą - należy się, bo to największa metamorfoza :loveu: FILMIK: [URL]http://www.wrzuta.pl/film/m28n9gqGvD/pan_mis_022[/URL][/quote] Marlena - szczerze to teraz wyglada umiarkowanie pieknie:) Jakbys go zobaczyla przed wizyta u fryzjera.. Ja go po prostu nie poznałam:)))
  16. a takie byly Jego poczatki:) [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/7940/ufryzjerayz5.jpg[/IMG]
  17. czy ktoś rozpoznaje w tym przystojniaku Pana Misia? [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/1378/panmis015gw5.jpg[/IMG] [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/3322/panmis013tx5.jpg[/IMG] [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/4746/panmis007ti5.jpg[/IMG] [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/1169/panmis008kc9.jpg[/IMG]
  18. [quote name='halbina']Zadzwoniłąm, choć na telefon byłam umówiona na czwartek...i... są dobre wieści, choć zamieszania też jest... Otóż Pani powiedziała, że trudno im sie rozstać z suczką, bo już i oni i dzieci pokochali ją bardzo i mimo problemów oraz kryzysu, jaki w tamtym tygodniu przeżyli, postanowili o nia powalczyć... więc akcja szukania domu na razie odwołana! Na kłopoty Ody/Cleo złożyło sie kilka czynników... Jej lęk przed samochodami i pociągami... do tego fajerwerki świąteczne i - jak sie okazuje remont w bloku, w którym mieszkają, czyli wymiana okien... Sunia bardzo źle zareagowała na to wszystko i zupełnie sie wycofała... przestał załatwiać sie na dworze i za miejsce siusiania wybrałą niezaścielone łóżka dzieci... a to przerosło Panią... Teraz jednka, po skończonym remoncie, sytuacja stabilizuje się i suczka pomału zaczyna wracvać do normy... Uświadomiłąm Pani, iż rozpoczęłam juz akcję poszukiwania nowego domku i czekam na fotki i opis pieska, bo im póxniej, tym mniejsze szanse na nowy domek dla niej... Także powrót Ody do mnie na tymczas może być wkrótce problemem nie do przeskoczenia. Pani daje Odzie i swojej rodzinie miesiąc, by pracą i miłością zapewnić harmonie w stadzie ludzko-psio-kocim. Dałam jej parę rad, by wzmacniała pozytywnie każde pożądane zachowanie (smakołyki i pochwały), tak by sunia kojarzyła spacerki z przyjemnością... zaleciłam dłuższe spacerki (do skutku) i poprosiłąm o bieżące fotki i informacje na wątek... Ale ogłoszenia Ody/Cleo możemy chyba wycofać... oby na amen! Przepraszam za zamieszanie, ale w piątek rozmowa z Panią byłą naprawdę raczej jednoznaczna... Najwyraźniej sytuacja przerosła młodą mamę...[/quote] no to trzymamy kciuki aby ta historia miała szczęśliwe zakończenie! Halbinko, a moze pojedziemy z wizyta i moze "cos" na miejscu uda nam sie doradzic?
  19. kurcze, na tymczas nie dam rady - poki co jest jeszcze Fuksiasty no a przy charakterze mojej Meggulindy nie miałaby lekkiego życia..
  20. Juz ja dopilnuje aby Olga co jakis czas znalazła chwilke i pisała co u Misia -Marley-a - Szczesciarza słychać:)
  21. no to teraz czas na mnie i moje spostrzezenia czyli byłam i co widziałam zaraz napisze.. Olga - bardzo sympatyczna, ciepła, otwarta, szczera osoba ktora wraz z prawie:) 10-cio letnim synem Oskarem (rewelacyjny młody czlowiek) z niecierpliwoscia czekaja na Miśka - Marley`a - a moze po prostu Szcześciarza:) Ogladałam przygotowane juz dla niego posłanie - oczywiscie w pokoju Oskara - smycze, piekne szeleczki, kocyki. W szafce pełno juz psich smakolykow, pod stołem stoi worek karmy. POdejscie do zwierzat - rewelacyjne. Wysłuchałam opowiesc o poprzednim psiaku bokserce i nieudanej podrozy po 7-dnio miesieczna labradorke.. Nieudaną moze nie przez przypadek, moze po prostu tak ma być, ze pisany Oldze jest 7-mio letni Misiek - Marley - Szczesciarz, a nie 7-mio miesieczna labradorka:)))) Ja jestem ZA! PS. jest problem z transportem.. musimy cos wymyslec :(
  22. przepraszam, działało mi tylko gg i na usprawiedliwienie dodam, ze kto pisał to dostawał pełne informacje:). Co do Hektora to - bez komentarza - najpierw zapadła decyzja ze zostaje teraz okazalo sie, ze jest u rodziny. Miejmy nadzieje, ze ta historia bedzie miała tylko i wylacznie dobre zakonczenie:) jeszcze raz przepraszam za zamieszanie
×
×
  • Create New...