Jump to content
Dogomania

Ania_w

Members
  • Posts

    781
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania_w

  1. ciiii... on sam jeszcze tego nie wie ;) Edyta, nasza propozycja jest taka aby przewieź go w sobotę. Kasia kończy pracę o 12.00 zapakujemy Arisa i Megan aby chłopakowi było raźniej i w drogę do swojego własnego już kochającego go domu. :loveu: Ech, ciężko będzie mi się z nim rozstać, chłopak podbił moje serce kompletnie.
  2. Aris juz w domu lezy na własnym legowisku i spi. Zabieg przeszdł bez problemu, jutro wyniki krwi
  3. [quote name='Pysia'] I żeby żyli z mamą długo i szczęśliwie razem :loveu:[/quote] dokładnie tak. Dzisiaj chłopaka czeka zabieg kastracji, zrobimy mu też przy okazji RTG stawów, badanie krwi, dokładny przegląd zębów. Mam nadzieję, że jak wszystko będzie w porządku to możemy Arisa przewieź do Was w sobotę:multi:
  4. i jeszcze parę.. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/34/3875eeae0ead78e6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/298/bb7d67b2afb1b180med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/407/67b8523e7d578364med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/299/b443ec6961e39429med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/34/9e9d7e8910231202med.jpg[/IMG][/URL]
  5. Gosiu, masz PW :lol: a dla wszystkich stęsknionych zdjęć Lunki... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/34/438bbb0fd146965bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/298/058f09a303d5fb2amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/299/4602d643264d9190med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/34/c2b299e62bd4ca63med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/34/1ff9d6c6272c1328med.jpg[/IMG][/URL]
  6. Edyta doceniam to, że potrafisz szczerze o tym powiedzieć, nie "porywasz się z motyką na słońce" czy na zasadzie "jakoś to będzie".
  7. a ja niestety z innej beczki ale ktoś musi ;) gdyby ktokolwiek chciał zasilić "Luny skarpetę" niestety hotelik kosztuje więc każda złotówka sie przyda (póki co fundacyjne konto nie odnotowało żadnej wpłaty) to poniżej podaje dane: [COLOR=darkgreen][B]Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań"[/B][/COLOR] Zabrze, 41-800 ul. E. Czogały 9 [COLOR=darkgreen][B]IV od. PKO BP SA w Zabrzu[/B][/COLOR] [COLOR=darkgreen][B]27 1020 2401 0000 0202 0240 5868 w tytule przelewu: Dla Luny/Luna [/B][/COLOR]
  8. gdyby ktokolwiek chciał nawet jednorazowo zasilić "Arisową skarpetę" - każda złotówka się przyda - to podaje dane: [COLOR=darkgreen][B]Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań"[/B][/COLOR] Zabrze, 41-800 ul. E. Czogały 9 [COLOR=darkgreen][B]IV od. PKO BP SA w Zabrzu[/B][/COLOR] [COLOR=darkgreen][B]27 1020 2401 0000 0202 0240 5868[/B][/COLOR] w tytule: dla Arisa/ Aris
  9. a że pokochałam Arisa całym sercem - niestety więcej nie dam rady - co miesiąc na konto Fundacji będę przelewała minimum 10 zł..
  10. no to mamy pierwszy cud - Ela_and_Krzys :loveu::loveu::loveu: bardzo Wam dziekuje!!
  11. no to mamy problem... Pysia martwi się, że finansowo nie poradzą sobie z Arisem a dokładnie z kosztami utrzymania (karma) i tfu, tfu wizytami u weta. Przed chwilą rozmawiałam z Formicą która po przejrzeniu stanu konta Fundacji prawie się załamała (dlatego ja tego nie robie). Wiem, że Pysia to spełnienie marzeń o Arisowym domku więc może macie jakiś pomysł skąd pozyskać kasę? W sytuacji kiedy tfu, tfu Aris zachoruje można zrobić parę "aukcji żebraczych", ale macie pomysł co można robić na bieżąco? Błagam poradźcie coś - bardzo się boje, że taki idealny dla Arisa dom już sie nie zdarzy... 5 zdeklarowanych osób które by co miesiąc wpłacały chociaż po 20 zł to byłby cud.. a może cuda się zdarzają? A to właśnie bohater wątku ktorego jedynym marzeniem mięć swój własny kąt i kochającego właściciela.. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/33/5cdb425de771e29e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/34/e10f498020a400d6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/33/45c64eaa36c45682.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/298/2e35a55e18d51de1.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/405/70392465a5d4c434.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/33/a1f3fe15e771a59f.jpg[/IMG][/URL]
  12. u Luny wszystko w najlepszym porządku. Siedzi teraz w cieplutkim legowisku, warunki ma idealne. Wczoraj i dzisiaj szef kuchni ;) zaserwował Lunce kurczaka z warzywami i odrobiną ryżu. Chodzi też na długie spacery.
  13. ufff... właśnie spędziłam prawie 2 godziny na szczotkowaniu Arisa ale nawet najmniejszy kołtunik został rozczesany. Jest piękny:loveu:
  14. szczerze - nie wiem. Doświadczenie:( nauczyło mnie, że na to pytanie nie ma jasnej odpowiedzi. Moja goldenka miała dysplazję. Martwiłam się jak będzie wygladała jej starość.. Niestety Nikosława przeżyła tylko 3 lata - zjadła kiełbasę nafaszerowaną trutką i tłuczonym szkłem:( W internecie znalazłam info, ze średnia długość życia to ok 15 lat [url=http://www.collie.intertel.net.pl/forum/viewtopic.php?t=2653]Forum Owczarka Szkockiego Collie :: Zobacz temat - d
  15. taki cudowny pies i ani jednego telefonu :-(
  16. Imię: Aris Wiek: 9 lat Płeć: Pies Aris po śmierci swych opiekunów dwa miesiące spędził sam w domu, będąc jedynie dokarmianym przez sąsiadów. Pies jest łagodny, przyzwyczajony do ogrodu. Nie robi szkód, nie jest przyzwyczajony do jazdy samochodem. Z pewnością trzeba poświęcić trochę czasu, by zyskać jego zaufanie. Niedawno Aris trafił do nowego domu, który chciał mu zapewnić ciepło i miłość do końca jego dni. Niestety okazało się, że Aris panicznie boi się chodzić po schodach, a z mieszkania w którym się znalazł dzieliły go od ogródka prawie dwa piętra. Właściciele po niecałych 24h godzinach zażądali, by Fundacja zabrała psa z powrotem. Teraz trafił do domu tymczasowego. Aris nie jest agresywny w stosunku do suk (jesli chodzi o kontakty z psami, nie miał okazji jeszcze ich spotkać w naszej obecności), koty budzą jego zainteresowanie. Jest psem aktywnym, towarzyskim bardzo spragnionym obecności człowieka i pieszczot. Wiecej na: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/szp-aris-owczarek-szkocki-adopcja-klapa-potrzeba-domu-tymcz-na-cito-121846/index7.html[/url] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/32/3b49db7205761ab6.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images29.fotosik.pl/296/95c7fb61642cfa4a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images29.fotosik.pl/296/098c4ed5de51f429.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/402/3b56954c2f048946.jpg[/IMG][/URL] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/32/b2074ccd44e44007.jpg[/IMG][/URL] [LEFT][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/32/184412e4b54e8ad5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/408/210d7bdf8d189e03.jpg[/IMG][/URL [/LEFT] [/CENTER]
  17. i jeszcze pare... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/32/184412e4b54e8ad5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/296/a45419d55907e80d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/408/210d7bdf8d189e03.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/297/83129d1bfa602217.jpg[/IMG][/URL]
  18. to ja jeszcze dodam wczoraj zrobione fotki... [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/32/3b49db7205761ab6.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/296/95c7fb61642cfa4a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/296/098c4ed5de51f429.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/402/3b56954c2f048946.jpg[/IMG][/URL] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/32/b2074ccd44e44007.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  19. chyba po prostu ze zwierzętami lepiej się dogaduję niż z ludźmi... Aris w nocy dał mi trochę popalić bo chyba w końcu zauważył pozostałych lokatorów czyli koty. Jak były na jego poziomie to ok, ale jak tylko wchodziły na regał czy schody na piętro włączało mu się szczekanie i merdanie ogona. Rano specjalnie najpierw poszliśmy na spacer na dwa psy, żeby było mu raźniej, potem tą samą trasę przeszliśmy sami. Szedł niepewnie ale bez większych objawów strachu. Za parę dni spróbuję zacząć oswajać te nieszczęsne schody. Ogólnie jest bardzo kontaktowy, uwielbia być obok człowieka, pięknie podbija rękę do głaskania.
  20. godzinę spędziłam na szczotkowaniu Arisa i nadal mam wrażenie, że jest wyszczotkowany "po łebkach". Collaki to same futro?? :crazyeye: poza tym, że nie widać na nim żadnego ubytku to sierść jest wszedzie - dywan wrecz w niej tonie. Jutro ciąg dalszy, nie chcę jego anielskiej cierpliwości wystawiać na zbyt dużą próbę. PS jego sercem a raczej hormonami moja Megan zawładnęła w 100% ;)
  21. ja jeszcze dodam, że Aris ktory podobno zdemolował owej Pani sypalnie (zniszczenia nie zostały nam pokazane) u mnie zostajac sam na 8 godzin w zaden sposob nie pomniejszył majatku. No chyba, że nieoceniona jak zwykle w takich momentach Formica ktora przed pracą udała się na na malutką kontrole usuneła ślady zbrodni ;) Apetyt Arisowi dziwnym trafem wrócił, przed chwilą pochłonął pełną miske Orijena więc mimo przepowiedniom owej Pani psu nie grozi smierć głodowa ;) Za chwile wybieramy się na dłuższy spacer na dwa psy...
  22. wrażenie zrobili rewelacyjne, pięknie mówili o miłości do zwierząt.. ale widać, że potrafią tylko mówić. Jakby odrobinę go kochali to nie dokładali by mu kolejnego stresu jazdą do mnie (jestem w trakcie przeprowadzki), nie poddali by się po 24 godzinach... Patrząc na niego wierzę, że gdzieś na niego już ktoś czeka, on naprawdę na to zasługuje...
  23. Aris, pakuj się na góre! Może po powrocie z pracy uda mi się zrobić pare fotek to od razu wrzuce.
  24. na temat tego Państwa powstrzymam się od jakichkolwiek komentarzy - bo w całości byłby niecenzuralny, tylko takie słowa cisną mi się teraz na usta. Koniec konców przewiezliśmy Arisa do mnie.
  25. niestety Aris znalazł sie znowu w potrzebie i nie wiem czy nie w wiekszej niż był poprzednim razem. Po paru nieudanych terminach przekazania psa Aris dopiero wczoraj wieczorem został przewieziony ze Szczyrku do Chorzowa. Przed chwilą odebrałam telefon, że mamy psa zabrać bo "za bardzo sie stresuje zmianą, zrobił qpe w sypialni, obsiał kąty, nie chce chodzić po schodach, wychodzić na spacery, nie chciał zjeść ugotowanego kurczaka i zaraz go stres wykkończy a Panstwo nie chcą go miec na sumieniu". Argumenty, że pies musi się przyzwyczaić nie do konca trafiają, "takiego psa nie chcemy". Umowilysmy sie z Formicą, że zaraz tam pojedziemy i ocenimy sytuację, jednak z tonu rozmowy myślę, że musimy mu jak najszybciej poszukać tymczasu i najlepiej jakby to był dom z ogrodem albo chociaż jakiś sprawdzony hotelik. RATUJCIE!!!!!
×
×
  • Create New...