-
Posts
1480 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by seramarias
-
Nie chciałabym robić Ci problemu. Może jakoś z mężem ogarniemy te zdjęcia, głupio mi tak Cię ciągnąć zwłaszcza, że lokalizacja mało dogodna. Ja z nimi nie przemieszczę się poza Ursus, jesteśmy chwilowo bez samochodu, a komunikacja miejska zdecydowanie odpada. Może podpowiedz jak im zrobić fajne ujęcie i coś z mężem popróbujemy. Najwyżej jak kicha będzie to się umówimy kiedy samochód odzyskany bliżej Ciebie w plenerze.
-
Tysiu, a masz pomysł jak oduczyć je brania wszystkiego do pyszczka na spacerze i wyjadania żwiru z kociej kuwety? Ja stosuje tradycyjne "Fe" jak widzę, że chcą coś pochwycić i odciągam na smyczy. Dzisiejszy spacer to była masakra. Mazurek latał jak postrzelony, zbierał śmieci, zrywał rośliny. Pączek dla odmiany wlekł się okropnie, do tego ten upał :/ Żaden się nie wysikał na spacerze, choć myślałam, że to dobry moment, po jedzeniu i po zabawie. Na szczęście w domu też nie było siku (nie licząc tego w nocy i po nocy) widać wysokie temperatury też im doskwierają bo od razu poszły spać. Jak wstaną lecimy znowu, ciężko spacerować z dwoma szczeniakami, jeden chce na trawnik z lewej, drugi z prawej, patrzeć na jednego czy czegoś nie zjada, to na drugiego, uważać na przechodniów, rowerzystów. Chyba nie nauczę ich ładnie chodzić na smyczy, nie potrafię z dwójką :( Mazurek przeszedł dziś sam siebie, budzę się i widzę na przeciwko twarzy psią głowę na poduszce i oczy we mnie wpatrzone, jak zobaczył, że nie śpię to ogon w ruch i tylko mnie głaszcz. Jak ktoś marzy o uczuciowym psie, który ciągle chcę być głaskany, przytulny i jest przy tym tak rozbrajająco słodki, to tylko Mazurek :)
-
Na Pruszków już dzisiaj zrobiłam, jutro przysiąde i zrobię na Piaseczno i Milanówek. Dziś już umordowna jestem, zaczeliśmy trening czystości, jestem z nich dumna, nie licząc nocnych siuśków i kupek, było tylko po jednym nieplanowanym siku na podkład i to dlatego, że deszcz nam spacer zaburzył i maluchy nie zdążyły wysikać się dobrze na dworze. Teraz czekamy, aż padać przestanie i lecimy znowu, mam nadzieję, że zdążymy. A jeszcze trzeba im coś ugotować na jutro, TŻ im pierś kupił, żeby tak ciągle na wołowinie nie były, mam nadzieję, że nie skończy to się luźną kupką, albo co gorsza biegunką :/
-
Nie wiem co inni sądzą, ale może czas zmienić miasto na inne niż Warszawa, przynajmniej w części ogłoszeń?Ta okazała się bardzo nieprzychylna psiakom :( Niestety nie są w typie, ani nie miniaturki, chyba nie podbiją serc Warszawiaków. Niestety u nas nie jest najlepiej psiaki bardzo męczą moją sunię, ta bardzo się stresuje, nie wiem jak długo damy radę, nie mogę jej przez wiele miesięcy trzymać w zamknięciu. Trochę podłamała mnie ta sytuacja :(
-
i jeszcze trochę zdjęć piesków, może ktoś chciałby zrobić im ogłoszenie i wykorzystać jakieś, miśki będą bardzo wdzięczne ;) https://naforum.zapodaj.net/d4b62e8345ac.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/14b43e18bde5.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/158e473b5c04.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/8754e2efd54e.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/64939421b012.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/b1225b46ef7a.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/c739545ea8c7.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/4560e4e6cb47.jpg.html
-
Dziękuję Ellig, ja to taka mało techniczna jestem. Mazurek to przylepka, przychodzi tuli się, rozdaje całuski, spojrzenie ma niczym spaniel. Lubi drzemać na sofie i nad ranem wciska się na przytulanki do łóżka Pączuś nie jest tak przymilny, ale też jest bardzo sympatyczny woli spać na podłodze, ale lubi mieć człowieka blisko dlatego często kładzie się przy nogach. Mi z charakteru z całej trójki najbardziej podpasował Pączuś, mąż zakochany jest w Mazurku. No co kto lubi, mam psiaka dla każdego ;)
-
troszkę zdjęć chłopaków, niestety sprzęt mam słaby i zdjęcia takie sobie, najlepiej jak śpią bo one ciągle w ruchu i rozmazane wychodzą. https://naforum.zapodaj.net/8fefbf8fbf88.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/8c0aab89be87.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/c03fec1ce969.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/2567d77f67c9.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/5532b1ea3002.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/8c61ca6ba3cb.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/c139a25ff375.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/4f3ff90fd4b7.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/6e5a452e82d6.jpg.html No i jeszcze zdjęcia poodkręcały się :(
-
Niestety nie jest dobrze :( Chłopakom zaczynają hormony buzować i molestują moją sunię, ona waży niecałe 3 kg, dobierając się do niej, skacząc, podgryzając robią jej krzywdę. Moja suńka jest bardzo zastresowana tą sytuacją, a ja boję się, że ją połamią. Bardzo proszę o intensywne ogłaszanie psiaków, udostępnianie na Facebook, im więcej osób zobaczy chłopaków tym większa szansa na dom. Sytuacją jest bardzo trudna...