Jump to content
Dogomania

amikat

Members
  • Posts

    3724
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by amikat

  1. Masz jak w banku! Wiadomości z kliniki: mała domaga sie wychodzenia na spacerki!!!! MIauczy jak kotek - tak sygnalizuje ze chce wyjść
  2. Ja też Cię witam, Dzisiaj wieczorkiem się widzimy Liluś.
  3. Kolejna akcja w Silesii 28-29 listopad . Chodzi o to żeby nasi uczniowie mogli być ale też o to żeby psy ze schronu mogły być przygotowane - bo przecież WOLONTARIAT RUSZA :multi:
  4. [quote name='Elisa Day']Kuba123 dziekuję za odpowiedź...ja to czytałam:) Myślałam po prostu, że może na dzień dzisiejszy wiadomo coś więcej. Wpłaciłam wczoraj datek, zrobiłam w pracy akcję, tzn wydrukowałam pierwsza stronę forum z numerem konta,i rozgłosiłam wszystkim o tym zdarzeniu... może inni się przyłącza do wpłat jeszcze...a jak jeszcze można pomóc???[/QUOTE] Dziekuje za ta pomoc w imieniu LILI. BARDZO!!!! Zobaczymy co czas nam przyniesie.
  5. Lili zdrowieje. Objawy - ślepota i brak słuchu nie ustępują. Dbamy natomiast o to żeby nie bała się ludzi. Dostaje leki zalecone w Brnie. Dokumenty dałam do tłumaczenia do tłumacza przysięgłego. Będą na piątek. W piątek idę też zeznawać na policję. Mam pozwolenie umieszczenia psa a domu tymczasowym. Teraz tak na prawdę od lekarzy zależy kiedy to będzie możliwe. Mała ma apetyt. Gryzienie sprawia jej ból ale puszeczki - BARDZO CHĘTNIE!!! Wylewy w oku lewym - żółkną. W prawym jeszcze stale są widoczne niestety. Został powołany biegły z zakresu medycyny weterynaryjnej z Lublina. D
  6. A co WY się kochani dziwicie... 2 lata temu z okna 3 piętra , prosto pod nogi radnego katowickiego wypadł pies. Staruszek - 12 letni. Połamał sie . rok u mnie w domu siedział, toczyło się postępowanie... i co? UMORZONE!!!!! Brak świadków!!!
  7. O matko..... to może być celowe działanie człowieka ale też wnyki kłusowników, wypadek itd. Jeden dobry Psi Bóg wie co się stało.... Szukamy DT. Juz rosyłam
  8. Napiszę do Uwagi i Interwencji - spróbuję. Dla Lili nowe miejsce pobytu bedzie TYMCZASEM - nie mozemy do zakończenia procesu oddać psa na stałe. Oczywiscie - ten dt chce ja zatrzymać ia to dla psa bedzie najlepsze jak sądzę.
  9. Zaktualizowałam wpłaty - 1 post na 1 stronie!
  10. Bardzo , bardzo sie cieszę. Malutka ciesz się domkiem!!!!!
  11. Wiem ze Kazan ma biegunkę od wczoraj. Zawożę mu dobrą karmę - eukanuba z ryzem i jagnieciną - może się uspokoi
  12. Jasne , to dobry pomysł . Najważniejsze jednak by ludzie zechcieli zeznawać. Chcę iść do księdza w Kostuchnie. Niech poprosi tych ludzi o odwagę. Może to głupie ale czasem dla starszej kobiety ksiądz więcej znaczy niżwłasne sumienie...
  13. Mój myszek kochany... ale z niego AMANT!!!
  14. Od wczoraj siedzi u ciotki Aneta i wujka Jarka. Po wybieganiu sie spała jak anioł . Od rana biega z Dragonem i ma Jarka w ........tyle!
  15. hhehhhhe....... Fajna ta pani opiekunka. Masz takich więcej????
  16. Wrócili cało i zdrowo. Jasiu dziękuje za to ze pojechałeś i ze poniosłeś koszt paliwa. DZIĘKUJEMY. Agunia - KUBA 123 dzieki za twój czas, za to ze chciało ci sie roboć za pielęgniarkę! Ojcze Dyrektorze mężu mój tobie też buzi za czas i chęci - drugi kierowco Mała badania zniosła dobrze. Diagnoza - po pobiciu wylew do mózgu i móżdżku. W efekcie - niedosłyszy na lewe ucho wcale . Dostała specjalne krople do ucha zmniejszające obrzęk. Prawe oczko nie reaguje - najprawdopodobniej też jest uszkodzone na skutek obrzęku. Prawa łapka ma uszkodzone odruchy obronne. Pies się nią nie posługuje . Uraz jest typowy dla stłuczenia tylnej części czaszki i szyjnego odcinka kręgosłupa. Celowany i miejscowy. Mamy zdjęcia z rezonansu a opinia z badania przyjdzie jutro mailem. Lili dostała również na 21 dni leki przeciwobrzękowe i przeciwzapalne. Pan doktor mówił ze często w takich przypadkach wystepuje padaczka pourazowa. Cóz, przyjdzie nam czekać i obserwować. DOktor kazał ściągnąć kołnierz. Powiedział ze ma ćwiczyć szyjkę nawet jak trochę boli. Do końca tygodnia mała musi być w klinice. Został powołany biegły sądowy z Lublina. Pani doktor powiatowa obiecała pomoc w przypadku braku decyzji (czytaj KOCHONES) prezydenta miasta. Ona powiedziała ze dołoży wszystkich starań zeby odebrać psa w trybie administracyjnym. Badanie i opinia kosztowały 450 EURO. Jutro wkleję fakturę. Dzięki Jasiowi nie płaciliśmy za paliwo!!!
  17. Bardzo sie cieszę ze mała jest w takich dobrych rękach.... Oj chyba dla Pani - Opiekunki pekinki będziemy szukać....:loveu:
  18. No i pojechali. Ruszyli o 5:30. Teraz mają 50 km do Brna. Zdążą. Mała cały czas śpi i nie wymiotuje co ważne. Od wczoraj była u mnie. Przewraca sie co kilka kroków. "Ściąga" ją w lewo. Niestety - potwierdzam ze mała nic nie słyszy. Głucha jak przysłowiowy pień a raczej pieniek bo to maluch przecież. Przypomniała sobie że w domku załatwiać sienie należy. Dopiero rano przed wyjazdem zrobiła co trzeba na trawie mała dama. Taka mądrala. Dzisiaj w wyborczej ukazał sie artykuł na temat Lili. Zaraz po nim dzwoniła szkoła z Kostuchny, Chcą aby zrobić prelekcje dla dzieciaków na temat praw zwierząt. Chyba warto. Mam nadzieję ze Jarek i Kuba123 nie zamęczą Jasia tymi huralnymi śpiewami. Przecież chorą wiozą :roll:!
  19. SUPER. Jedzie Jarek, Jasiu (kierowcy) i Aga - niańka Lilanki
  20. Tak na marginesie - myślę sobie ze ta jak to ktoś ładnie napisał MORWICHA przyszła zobaczyć czy Puni / Lili żyje. Nie ma ofiary nie ma przestestwa prawda? Behawioryste też poprosimy o opinie na piśmie. A co!
  21. Konto na NK super pomysł - zrób i rozsyłaj. Pomoc prawna mamy ale dziekuje za propozycję
  22. Ja też się TAAAAAAAKKKKKKKKK cieszę. a jak sie Tosiek cieszy?!:evil_lol: I zwrotu z adopcji na bank nie bedzie hhehhhhhe:cool3:
  23. Masz racje niestety... [B][COLOR=Red]Rozliczenie w pierwszym poście![/COLOR][/B]
×
×
  • Create New...