Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. i jeszcze mały pokaz na prędce zorganizowanego spania na podłodze ;) jak widac chętnych na materacyk było wielu: [IMG]http://i46.tinypic.com/1dzh3l.jpg[/IMG]
  2. z tego co zauważyłam weci unikają tabletek; frodek brał czopki, potem jeździłam z nim na zastrzyki; może zastrzyki lepiej działają, nie wiem, ale dla nas nie ma problemu, żeby jeździć, nawet codziennie; opatrunek na pewno się w końcu zabrudzi, ale póki co tusia nosi nogę praktycznie na plecach; mam nieco doświadczenia w przyklejaniu worków kanapkowych - może jakos dam radę; frodzio systematycznie sikał sobie na zoperowane i zabandażowane nogi - musiałam mu przytrzymywać i odchylać bo sikał sobie nawet do tych worków; myslę, że z tusią nie będzie takich problemów, zwłaszcza, że póki co nie ma ochoty chodzić;
  3. [quote name='b-b']Lili mnie zaprosiła. Groszem nie pomogę...bazarek i owszem ale fanów brak...Chyba, że...Mam robić dla Bei bazarek z fantów od Ewu - jak wróci z Anglii. To może ja tych trochę świecidełek, które miałam dać na Beę dam na Dropsa? Zawsze by coś było na początek. Co o tym myślicie? Jak ktoś chciałby podarować fanty na małego to mogę zrobić bazarek, na który darczyńca przyśle mi zdjęcia z opisami fantów.[/QUOTE] mam kilka kubków i książek - może sie trafi jakiś chętny; podaj adres to wyślę zdjęcia; niechby i po złotówce poszły...; jak uzbieramy trochę fantów to może coś ruszy z miejsca...
  4. [quote name='Ghanima']Czyli, że można przyjąć, że najgorsze za Tusinką? Cioteczki, ale opiekę ma Chomiczek - wnoszenie, wynoszenie, marcheweczka z kurczaczkiem - luksusy! kakadu, Mamę mocno od nas całuj. Siebie tez możesz :)[/QUOTE] cmoknę się w łokieć ;) ok, udało się wstawić większy skan; uwaga - opis tylko dla ludzi o mocnych nerwach ;) o, teraz zobaczyłam, że tam jest zapis: zapłacono 1000,00, ale to pewnie dlatego, że operacja tyle kosztowała; 200 zł było za znieczulenie i przyległości; my w każdym bądź razie zrobiliśmy przelew na 1200,00 zł i w recepcji jest potwierdzenie; a żeby było śmieszniej właściciel przychodni powiedział paniom w recepcji, że wpłynęło 1300,00, a pani doktor jak oddawała tusie wyczytała, że operacja 1000,00 a koszty dodatkowe 130,00; tak więc nie wiem ile w końcu; okaże się na następnej wizycie ;)
  5. cholera, nic nie widać; może tż powiększy to wtedy wstawię bardziej czytelną wersję; dzwoniła mama z raportem ;) wyniosła tusię na dwór, ale mała nie chciała nic zrobic i zaczęła iśc w kierunku domu więc mama wniosła ja z powrotem; ja wynosiłam tusie o 4:30 i wtedy zrobiła duże siku, nic nie piła, zjadła tylko odrobinkę indyka z ryżem i marchewą i to pewnie dlatego nie ma nic do oddania; zwłaszcza, że wczoraj cały dzień nic nie jadła przed operacją;
  6. [IMG]http://i49.tinypic.com/1568ncn.jpg[/IMG]
  7. drogie ciocie, dziękuję, że jesteście z chomikiem :) wczoraj nie chciałam juz pisac do edka bo się bałam, że śpi, ale sie do mnie dobijał na szczęście, więc wiecie, że operacja zakończona; czy się udała, okaże się za dwa - trzy miesiące; w ostateczności, jeśliby się nie udało uratowac łapki, to i tak jak pisała poker tusia jej nie używała, więc będziemy mieli chociaż świadomośc, że próbowaliśmy ją usprawnić; jestem trochę nieprzytomna, bo noc spędziłam na materacu w salonie przy posłanku tusi; oczywiście nie musze dodawac, ze cała banda skrzętnie skorzystała i wpakowała sie do mnie; tusia noc przespała spokojnie, aż sprawdzałam czy oddycha, taka była cichutka; dzis pojedziemy na zastrzyk p. bólowy do najbliższego weta, żeby biedactwo nie cierpiało; zaraz spróbuje wstawic skan opisu pooperacyjnego bo mi sie nie chce przepisywać...
  8. malawaszko - straszliwie dziękujemy mgie za ogłoszenia :loveu:
  9. [quote name='Atomowka']Zapisuje wątek, jedynie jak mogę pomóc to ogłoszenia. Psiaki z jakiej miejscowości się znajdują? Ktoś je dokarmia, mają w ogóle jedzenie? One tam zostały same, na jakiejś posesji czy w domu ?[/QUOTE] ogłoszenia to bardzo dużo... zwierzaki są z nieletnią córką tereski; jedzenie mają zapewnione; spacery są potrzebne jedynie ostatnio dodanej leśnej, reszta jest wypuszczana na posesję; psy są w markach pod warszawą; [quote name='Morska']Kakadu, a są może zdjęcia i tekst dla suniek? Jak długo te psiaki mogą w ogóle tam przebywać max?[/QUOTE] chwilowo mam tylko zdjęcie leśnej - piękna suka; psy nie muszą opuszczać posesji; to jest regularny dom tymczasowy; warunki są dobre, psy są zadbane, zaszczepione, zachipowane, najedzone; intensywniejsza niz zwykle akcja szukania domów musiała zostać podjęta ze względu na to, że nie wiadomo kiedy i w jakim stanie tereska wyjdzie ze szpitala; po prostu może nie mieć już zdrowia, żeby zajmować się taką ilością psów, albo trzeba będzie wręcz to td zlikwidować...
  10. ok, mam 3 dodatkowe zdjęcia sznaucerka: [IMG]http://i47.tinypic.com/2cptk6f.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2ahgold.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2ugp0ew.jpg[/IMG]
  11. [quote name='Ghanima']Ciotki, to od 18 (profilaktycznie trzeba zacząć wcześniej) mobilizacja i kciukotrzymanie. kakadu, trzym się, my wirtualnie z Tobą i Chomiczkiem cały czas.[/QUOTE] dziękuję; dobrze, że jestem w pracy bo bym chyba oszalała; dopóki po operacjach wszystko było ok, to się wcale nie bałam; wystarczyła śmierć rysia i koli i teraz już panikuję za każdym razem i boję się nawet głupiego czyszczenia zębów; zapytajcie edka jak go męczyłam przez telefon przed sterylizacją tusi... mama juz się szykuje; zostanie z nami przez tydzień; mam nadzieję, że to wystarczy, żeby chomiczka przypilnować...
  12. cancer43 - chyba na dobrym bazarku potwierdziłam wpłatę? jeśli cos pomieszałam to daj znać...:oops:
  13. przepraszam, ale moja tymczasowa tusia ma dziś operację i trochę nie kontaktuję; jutro wrócę do życia to się rozejrzę na wątku;
  14. przyszły wpłaty od anika i cancer - 100,00 zł za bazarek; straszliwie dziękujemy :Rose::Rose::Rose:
  15. zabieg dziś o 18:30; to znaczy mamy się zgłosić do kliniki na tę godzinę, a o której się zacznie to nie wiem; spałam kiepsko, jak budzik zadzwonił o 4:30 to z ulgą wstałam; śniło mi się, że znalazłam jakieś trzy takie same chomiki jak tusia, nie mogłam ich dogonić, bo szybko uciekały; i jeszcze, że z dachu urywały się wielkie kawałki lodu, tusia stała i na mnie patrzyła, a ja biegłam, żeby ja stamtąd zabrać; regularna schiza przedoperacyjna; zrobiłam śmieszne zdjęcie i nagrałam trzy filmiki ze spaceru, ale jakos nie mam nastroju na żarty; wybaczcie;
  16. ja myślę o nim codziennie; w różnych okolicznościach; o dziwo stosunkowo najmniej jak obok przechodzę... przypominają mi się takie dziwne sytuacje;na przykład jak go niosłam z samochodu juz po sekcji, żeby go pochować; buginio był pokrojony, zaszyty i sklejony plasterkiem, schowany w dwa worki; niosłam go i nagle zdałam sobie sprawę, że ma głowę do dołu; szybko go przekręciłam ale było mi z tym strasznie; przed pochowaniem wyjęliśmy bugiego z tych worków; leżał na trawie i czekał, a psy podchodziły i delikatnie sie z nim żegnały; wszystkie prócz frodzia; frodzio był obrażony i nie chciał mieć z tym co się dzieje nic wspólnego; to było widać; żałuję, że nie dałam bugisiowi żadnej zabawki na tę ostatnią drogę; wyścielałam grób papierowym ręcznikiem, położyłam bugiego i przykryłam kolejną warstwą ręcznika; nie chciałam owijać go w żadne syntetyki, a tak po prostu nasypać na niego ziemi nie mogliśmy;
  17. właśnie zrobiliśmy przelew na klinikę na książęcej na kwotę 1200 złotych; będzie na konto poniedziałkowej operacji; już nie będziemy latać z taką gotówką; o rany, niechby już był ten poniedziałek;
  18. no niestety jest bieda; teraz nawet magda wyjechała na weekend na szkolenie i będzie dopiero w poniedziałek; może uda mi się ją namówić na rejestrację - wtedy byłoby łatwiej o wszelkie informacje z pierwszej ręki...
  19. [quote name='malawaszka']jaki kontakt???[/QUOTE] kontakt do magdy: 602 608 109
  20. cześć morska :) one mieszkaja na posesji i chyba nie potrzebują spacerów bo załatwiają się na miejscu, że tak powiem... ogłoszeni by sie przydały, ale tego jest dużo... może znajde jakiś bazarek ogłoszeniowy - będzie łatwiej; najgorsze jest to, że ja nie znam tych piesków; wszelkie informacje czerpię od magdy; będę miała więcej zdjęć może dzis wieczorem...
  21. [quote name='malawaszka']sznupek jest cudny - pomogę szukac mu domu masz więcej zdjęć i info? wiek? kastracja? jaki teraz ma charakter? zgadza sie z psami? kotami? lubi obcych? to mini czy średniak (waga do 10 kg czy powyżej??)[/QUOTE] raczej średniak; wycofany, grzeczniutki, zachowuje czystość absolutną; nieszczekliwy, wykastrowany, zaszczepiony, zachipowany; musiał ktos nim poniewierać, bo jest bardzo usłużny i nie chce wchodzic nikomu w drogę; w samochodzie grzeczny; ma niewielkie problemy ze smycza, ale powolutku sie uczy, że na smyczy się chodzi na spacerki; całkowicie niekonfliktowy do innych zwierząt; więcej fot by może było, ale dopiero w przyszłym tygodniu...
  22. żyjemy... mamy na bdt małą sunie ze złamaną nóżką i sie szykujemy do operacji, która będzie w poniedziałek; juz uzbieraliśmy pieniądze na ten zabieg, jest jeszcze trochę długów, ale jakoś damy radę; tu wątek tusi: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238354-Tusia-juz-w-DT-zbieramy-na-leczenie-Pomocy[/URL]!!!! a tu drugi mój wątek, świeżo założony; w markach 18 psów i 15 kotów czeka na pomoc bo opeikunka miała udar... nie wiadomo w co ręce włożyć... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240308-opiekunka-po-udarze-18-psów-i-15-kotów-w-markach-czeka-na-pomoc"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240308-opiekunka-po-udarze-18-psów-i-15-kotów-w-markach-czeka-na-pomoc [/URL]
  23. dziewczyny wybaczcie, ale naprawdę muszę szukac pomocy... w markach 18 psów i 15 kotów zostało praktycznie bez opiekuna, bo teresa, która się nimi opiekowała wczoraj przeszła udar i leży w szpitalu; przoszę, zajrzyjcie, może cos wymyślicie...? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240308-opiekunka-po-udarze-18-ps%C3%B3w-i-15-kot%C3%B3w-w-markach-czeka-na-pomoc?p=20492951#post20492951"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...1#post20492951[/URL]
  24. przepraszam spajkusiu, ale muszę szukac wszędzie pomocy... 18 psów i 15 kotów zostało praktycznie bez opiekuna, bo teresa, która się nimi opiekowała wczoraj przeszła udar i leży w szpitalu; przoszę, zajrzyjcie... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240308-opiekunka-po-udarze-18-ps%C3%B3w-i-15-kot%C3%B3w-w-markach-czeka-na-pomoc?p=20492951#post20492951[/url]
  25. kochane ciotki, dostałam info od mojej znajomej, która działa w markach; jej koleżanka (w sumie też ją znam), która daje psom i kotom bdt, przeszła udar i teraz jest w szpitalu; w domu zostala jej nieletnia córka z 18 psami i 15 kotami... zajrzyjcie - może cos poradzicie? będę wdzięczna za zapraszanie na wątek; może znacie kogoś od terierów? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240308-opiekunka-po-udarze-18-ps%C3%B3w-i-15-kot%C3%B3w-w-markach-czeka-na-pomoc?p=20492951#post20492951"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240308-opiekunka-po-udarze-18-psów-i-15-kotów-w-markach-czeka-na-pomoc?p=20492951#post20492951[/URL]
×
×
  • Create New...