Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. [quote name='Poker']Mój wet mówi ,że jeżeli pies je gotowane , to nie musi pić.mój dziadzio Poker je gotowane , nie pije ,a siusia :multi:[/QUOTE] a no właśnie w tym rzecz, że tusia od weekendu jedzie na suchym... :roll: wcześniej też sie nie przejmowałam za bardzo jak wciągała gotowane; [quote name='inka33'] No i..., no i..., no i zrobiła to...! :evil_lol: Tylko spację zgubiła! :eviltong: (jak Ci się zmieści)...[/QUOTE] "zgubiła" spację może z braku miejsca właśnie ;)
  2. [quote name='__Lara']Jakie to maleństwo przy ludzkiej ręce :)[/QUOTE] a dodam, że rąsię mam małą ;) [quote name='edek']W końcu jakby nie było to królewna :evil_lol: A tak na serio, może ona pije jak nie widzisz :roll:[/QUOTE] mam taka nadzieję... :roll: [quote name='edek']A ten malutki łepeczek, taki w sam raz do wycałowania :loveu:[/QUOTE] toż całuję :loveu: [quote name='cancer43']Ciotki Tusine,zapraszam na kolejny bazarek,z fantami od mbies.i butami od kakadu. [/QUOTE] dziekujemy :loveu: [quote name='inka33']No tak, miałam już sobie wątków do subskrybcji nie dodawać... :mdleje: ...ale się wciągnęłam, czytając Tusi wątek i cóż - jestem. :p Tak mi przyszło do głowy... :oops: Jeśli Tusia żarta jest, to może jak by jej do wody - dla zapachu - kilka kropel oleju czy rosołku dodać, to by chetniej piła...? [/QUOTE] jak juz jesteś to nie odchodź :) a jak dodam czegos dobrego do wody to ika wyżłopie w 5 sekund i będzie jeszcze gorzej; jak tusie poporszę to ona z grzeczności trochę zawsze wypije, a jak nie ma juz całkiem ochoty to próbuje "zakopać" miseczkę z woda w kocyk; tak śmiesznie ten kocyk nagarnia pyszczkiem, posikac się można, że sobie pozwole na takie nieeleganckie stwierdzenie na wątku bądź co bądź królewny :evil_lol:
  3. królewna dała sie wczoraj namówić na chlipnięcie odrobiny wody: [IMG]http://i50.tinypic.com/zwf8co.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Asiaczek']Czy to oznacza, że oczyszczono gruczoł (wycisnięto)...? czy zastosowano jakąs inną metode leczenia? Bo my tutaj nic nie wiemy... pzdr.[/QUOTE] przepraszam, ale nie znam szczegółów; egradska ma czasem kontakt, ale też nie będzie nachodziła ludzi bez przerwy; trzeba poczekać cierpliwie, może się czegoś dowiemy...
  5. o mamusiu, ale historia... oby wszystko poszło jak trzeba :kciuki:
  6. zapraszam na skromy bazarek z ciuszkami od 5 zł; ciuszki orsay, marks&spencer, next, j. walton; niektóre nieużywane, tylko leżały w szafie; jest tez bardzo fajna kurteczka puchowa w sam raz do samochodu, bo krótka; wpadnijcie :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239888-wsystko-od-5-z%C5%82-orsay-next-marks-spencer-mustang-house-do-21-02?p=20436822#post20436822[/url]
  7. [quote name='anica']... powtarzam się, ale Pięknie jest u Was:loveu: ... naprawdę tyle śniegu napadało u Was:crazyeye: buziolaki dla Tusieńki:glaszcze:[/QUOTE] sniegu bardzo dużo, już się tusi zaczęło łatwiej chodzić po gołej ziemi, a tu znowu spadło to białe i trzeba sie przedzierać ;) [quote name='Poker']Super wynik, to mamy już 700 zł.Do mnie ładnie spływają pieniądze za bazarek. Na zdjęciu widać jaka biedna ta łapeczka.Ona chodzi chyba na 3 .?[/QUOTE] tak... chodzi na trzech; i dlatego też ma taka rozbudowaną klatę, bo praktycznie cały ciężar idzie na przednie łapinki; doktor sawaszkiewicz porównała jej budowę do budowy frodzia; on tez na przednich i tez klata jak u ciężarowca ;) tak więc mam dwa kickające kulaski i dwa zdrowe psy - czyli równowaga jest zachowana ;) [quote name='edek']Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie :([/QUOTE] i dobrze :mad: [quote name='cancer43']tu tez nie ma za dużo fantów,już w zasadzie prawie do otworzenia,jeszcze chyba trzech opisów brakuje.I to prawda co mówi Poker,wolę takie krótkie bazarki,kupować tez wolę na tych krótkich,na tasiemcach zanim dojdę do końca,zapominam co było na początku[/QUOTE] ja też wole krótkie; i robic i kupowac na nich; ale co powiesz gdybym go tego twojego dorzuciła swoje buty? bo sie nie sprzedały, a darczyńca powiedział, żeby obniżyć cenę do 15 zł za parę; nie mogę ich wstawić do swojego bo mam bazar od 5 zł za sztukę i mi to zaburzy koncepcję ;) mogę wysłac zdjęcia na pw? [quote name='Bogusik']Święte słowa!:smile:Tak więc kakadu,poproszę o nr.konta na pw,bez żadnych ale...:mad:[/QUOTE] ale......., no dobrze, dobrze już wysyłam ;) - dziękuję :loveu: [quote name='asiuniab']cudny jest ten chomiczek:)[/QUOTE] no, cudny; a jaki rozdarty! :evil_lol:
  8. niedzielny popołudniowy spacerek; idziemy wszyscy :) [IMG]http://i47.tinypic.com/k6emg.jpg[/IMG]
  9. z bazarku jest 359 zł :laugh2_2: a zrobiłam przecenę książek na 2 zł - może ktoś się skusi jeszcze ;)
  10. z mojego bazarku uzbierało sie wstępnie 315,00, ale jeszcze pozostały nierozstrzygnięte dwie kwestie, więc się wstrzymam z dopisywaniem na pierwszej stronie; mniej raczej w każdym razie nie będzie ;) rozdarciuch przerzucony całkowicie na sucha karmę, kupy robi ładne, tylko martwi mnie, że nie pije; jak podaję jej wodę w miseczce to z grzeczności czasem coś chlapnie językiem, ale nie widziałam jej nigdy przy misce; w każdym razie woda jest w dwóch miejscach więc dostęp jest; chomiczek schudł pół kilograma i tak zasuwa, że wczoraj po prostu ciągnął na smyczy :crazyeye: wychodzi na to, że edek wykrakał :) ledwośmy z frodkiem za nią nadążyli na spacerze :evil_lol:
  11. [quote name='cancer43']Mbies przysłała mi zdjecia swietnych fantów,ponieważ dziś się kończy bazarek Kakadu,z nowym zaczniemy od jutra,chyba że mnie pogoni moderator,ale wszystkie bazarki mam zakończone i rozliczone,to chyba mogę ?[/QUOTE] na pewno nie będzie przeciwwskazań; okazało się, że ja mam raptem 16 ciuchów, więc jakos to ogarnę i jeśli mogę pomóc to daj znać; może ja zrobię ten bazarek? dużo tego jest?
  12. tak, chyba nie ma reguły... do tego dowiedziałam sie ostatnio u weta, że to, że pies zachorował to nie znaczy, że właśnie złapał kleszcza; podobno psy mogą jakoś radzic sobie z babeszjozą nawet miesiącami, a objawy choroby występują przy okazji stresu, czy osłabienia organizmu/odporności; dlatego tak ważne jest systematyczne zakraplanie;
  13. wydaje mi się, że żaden preparat nie daje 100% pewności, a to, że kleszcz sie wczepi to mnie wcale nie dziwi; ważne żeby zdechł przed upływem 48 godzin, bo podobno tyle trzeba, żeby tak sie nażarł, żeby mu sie cofnęło; ale oczywiście nie jestem ekspertem; nie znam sie na kleszczach, wiem tyle co przeczytałam, albo usłyszałam i odcedziłam od ewidentnych też usłyszanych/przeczytanych bzdur; z tego co wiem fiprex i frontline zawierają ten sam składnik czyli fipronil, tylko w fiprexie jest go mniej; ale chomik jest mały i nie sięga górnej granicy psów małych (10 kg) więc powinien byc ok; frontline jest droższy, ale jeśli uznacie, że powinnam kupować frontline albo cokolwiek innego to prosze o opinie;
  14. i wychodzi na to, że niepotrzebnie zakropliłam chomika fiprexem, bo śnieg spadł i kleszczy niet... :shake:
  15. a ja znalazłam sposób - wynoszę dziamgola na rękach na działke z tyłu domu i dopiero puszczam; tam nie ma domów (póki co), tylko łąki i las, to niech dziamgoli ;) pozdrowienia dla dziadka :)
  16. jaki on śliczny :loveu: a czemu beh. nie przyszła? czy oni czasem, brutalnie mówiąc, nie położyli laski na całym temacie...? :cool3:
  17. poker -strasznie, strasznie dziękujemy za ten bazarek - masa pieniędzy się uzbierała :) :kiss_2:
  18. dzisiaj zdałam sobie sprawę, że przeciez na operacji sie nie skonczy... trzeba bedzie jezdzic na zmiany opatrunków, robić zdjęcie rtg co kilka tygodni, zeby ocenic czy kosc sie zrasta; zapomnialam też napisac, ze ten gips chomiczek bedzie musiał nosic przynajmniej 3 miesiące... :( no nic, jakoś damy rade ;) tusia z wolna pokazuje swoje prawdziwe oblicze; straszny z niej rozdaciuch ;) japulka jej się nie zamyka po porstu; macie jakieś sposoby żeby ja tego oduczyć choć troszke? bo mnie sąsiedzi zjedzą; tu jest tak cicho, a ja wychodzę z psami bardzo wczesnie rano i poźno wieczorem; wtedy aż do rzeki słychać jak chomik sie drze ;)
  19. udało mi się zalogować, ale to nie będzie trwało wiecznie ;) więc tak na szybko - anica - zrozumalam ze cancer robi bazarek z ciuchami i mi proponujesz zebym sie dorzucila ze swoimi ;) osobiscie tez nie jestem zwolennikiem tasiemcowych bazarkow wiec moze ja wystawie te swoje ciuchy w poniedzialek, bo dzis z domu to nie dam rady wyslac tych zdjec... ale zadecydujcie bo ja nie wiem jaki jest duzy ten cancerowy bazarek; sprobuje do niego zajrzec, ale nie wiem czy mi sie uda, bostrony ze zdjeciami to jest katorga dla mojego łącza... w razie czego ja zdjecia ubrań mam i moge słać do kogo trzeba, sama też kończe bazarek w poniedziałęk i mogę zaczynać następny więc dostosuję się do waszej decyzji, bo sama nie mogę ocenić sytuacji, a nie chę was blokowac; edek, w razie czego, jak bedzie coś pilnego to dzwoń do mnie po prostu ;)
  20. edek zwołał więc jestem, ale na razie niewiele moge pomóc... :shake: przepraszam :roll:
  21. [quote name='anica'].... podpisujemy się z moją Jasieńką, wszystkimi rencami i łapami;):lol: Kakadu, czy to dobry pomysł, żeby Twoje fanty dołożyć na bazarek, który ma zamiar zrobić cancer dla Tusi?... też firmowe ciuszki?...a Ty możesz później lecieć z następnymi.....pomyśl?... ... ale tam u Was pięknie:)))))))))))[/QUOTE] nie ma problemu - moge zrobic zdjęcia i wysłać do cancer, tylko potrzebuję adres mailowy; i będzie to bazarek z zaznaczeniem, że nie ma przesyłki łączonej więc jeśli ktoś kupi cos ode mnie i od cancer to sie będzie musiał liczyć z podwójnymi kosztami; widziałam takie bazarki i one funkcjonuja w przestrzeni dogo, więc nie mam nic przeciw takiemu rozwiązaniu; to po prostu jakby dwa (albo i więcej) bazarki w jednym a pięknie u nas jest faktycznie o każdej praktycznie porze roku można na czyms oko zawiesić ;)
  22. ja ogólnie nie jestem przeciwna, sama czasem wpłacę, ale czuję pewien dyskomfort i nic na to nie poradzę; a jak jestem za te wpłaty wdzięczna w imieniu tusi to chyba nie muszę podkreślać... do tego nie zbieramy kilku tysięcy na implanty stawów i myśle, że w zakresie dogo damy sobie radę (najwyżej będe bazarkowac miesiącami); mamy juz prawie potrzebną kwote na sama operację; nie wspomnę juz o problemach z zagospodarowaniem srodków, które zostały kiedyś zebrane na fb na jakieś leki dla psa z dogo; ten pies nie mógł ich przyjmować i był wielki problem bo to wg niektórych było nieuczciwe, żeby przeznaczyc te pieniądze na cos innego, bez zwracania sie do ofiarodawców których były dziesiątki; obłęd; a tu zdjęcia z wczorajszego spaceru (trochę zamazane bo dziewczyny leciały jak wściekłe i było juz ciemnawo): [IMG]http://i46.tinypic.com/2zojhpj.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/25aq0ix.jpg[/IMG]
  23. dokładnie; nie ma tak, że jeden pies leży obok człowieka i broni dostępu innemu; jak nie potrafia sie dogadać i leżeć grzecznie obok siebie, to oba leżą na swoich posłaniach i tyle; na spacerach jeden na smyczy, a drugi bez mogą biegać (u mnie tak jest), ale to juz musza byc psy dogadane, które tworzą zgrane stado;
  24. [quote name='danyww'] A może założycie jej też wątek na FB? Z pewnością trochę pomoże to w zbiórce kasy na operację i dalsze leczenie. Tak tylko głośno myślę. :hmmmm:[/QUOTE] wiesz co, mnie nie ma na fb i szczerze mówiąc nie chcę tam zbierac pieniędzy; tu sie wszyscy znamy, łatwo mi sie rozliczać, a i tak czuję się średnio komfortowo, jak ktoś wpłaca pieniądze; wolę bazarki - wtedy jest mi łatwiej, bo komus na czymś zależy i to sobie kupuje; a takie wpłaty bez zakupów wprawiaja mnie w zakłopotanie; naprawdę; mam jeszcze trochę fantów ubraniowych, to są firmowe rzeczy, powinny sie sprzedać, myślę, że damy radę; ale dziękuję za propozycję :)
  25. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-(by-bezdomniaków-było-mniej)?p=14571219#post14571219"][IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/pg/se/vfxn/ATKRqIhBqaqusNeRUB.png[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...