-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kakadu
-
o rany, polubi? akurat :eviltong: to bylo cos naprawde mocnego; musze wymyslic jakis sposob, zeby nie zalac sasiadow, bo frodzio wychlapal polowe wody na zewnatrz w tym znaczna jej czesc na mnie :megagrin: byl w wannie ok 15 minut, bo juz nie chcialam za pierwszym razem dluzej go meczyc; ale ruszal tylnymi nozkami wiec to chyba zda egzamin; ale moja wanna tez dla niego za mala i za plytka, dlatego musialam markowac wyciaganie i ponownie go zanurzac bo wtedy sie uruchamialy tylne nozki; kregoslup mi siadl i nogi mi sie trzesa bo w zgieciu to ciezko tak podnosic szesc i pol kilo :evil_lol: nastepnym razem wejde z nim razem do wanny, zaciagne zaslonke i niech wtedy chlapie ile chce; kapok zdjelismy w trakcie kapieli bo sie na nic nie zdawal (i tak musialam frodka praktycznie caly czas trzymac w powietrzu, wiec woda go nie unosila za bardzo); ale ogolnie jestem zadowolona; halas byl taki od tego chlapania, ze strach; otarlam frodkowi lzy zlotym serkiem (doustnie) i teraz odpoczywa po kanapka; chyba sie nie gniewa; ale jaki czysty teraz!!! a w wannie po spuszczeniu wody byla szara obwodka :evil_lol:, nie moglam domyc; teraz za to frodzio czyscioch jest, az milo; zamachal ogonkiem jak doniego zagadalam, wiec chyba nadal jestesmy przyjaciolmi; jutro jedziemy na zwykle cwiczenia; w sobote pracuje wiec arek pojedzie; zrobilam frodkowi zdjecie przed kapiela; czyz nie wyglada pieknie w pomaranczach? :evil_lol: [IMG]http://img60.imageshack.us/img60/7637/p7030376ko9.jpg[/IMG]
-
[quote name='maggiejan']Marto, a czy Frodzio tymi tylnymi nóżkami normalnie w wodzie przebiera?[/quote] zaraz sie przekonamy; wanna juz pelna, kapok przygotowany, tylko odwagi mi brakuje; tak sie wlasnie zbieram i zbieram i sie nie moge zebrac; wyloze jeszcze lazienke recznikami; o rany, sie bedzie dzialo :evil_lol:
-
[quote name='Ulka18']Martusiu, a jakie cwiczenia robi Frodzialkowi Pani Iza? Czy to jakies bolesne cwiczenia sa? Czy takie niezbyt obciazajace, a dajace skutek dlugoterminowy?[/quote] cwiczenia nie sa bolesne, frodzio marszczy sie co prawda, ale tylko okazjonalnie i tak, zeby zachowac fason; pani iza masuje, delikatnie rozciaga noge i probuje prostowac w kolanku i biodrze; teraz doszlo rozciaganie na stojaco, czyli frodzio stoi na przednich, pani iza podtrzymuje mu kuperszon i delikatnie ciagnie noge do dolu; cwiczy tez zginanie i naciaga w stawie skokowym; wszystkie te cwiczenia maja na celu wydluzenie sciegien i miesni, a co za tym idzie samej nogi;
-
[quote name='kaja555']Z czasem jak się przyzwyczaji to może takie pływanie nawet polubi :razz:, i jak już będzie maił prościutkie nóżki, to co wieczór będzie stal przed łązienką żeby go do wanny wsadzać...[/quote] ja codziennie wieczorem to mam kota przed lazienka, bo sie tak przyzwyczail do miedlenia mokrymi rekami (celem wyciagniecia maksimum siersci), ze siedzi i oczekuje :evil_lol: mam nadzieje, ze frodzio polubi plywanie, albo chociaz nie bedzie sie go bal; mycie nog opanowalismy do perfekcji, choc na poczatku tez byla panika; moze i z tym sobie poradzimy ;) dzis frodzio byl bardzo dzielny i pani za byla zadowolona; bedziemy sie z nia spotykac do konca sierpnia i moze bedzie juz widac jakies efekty; teraz jestesmy umowieni na piatek i sobote; potem od 7. do 20. mam urlop wiec bede moze jezdzic codziennie, z przerwami na dni z wanna w domku :razz:, bo wanna wyczerpuje jednak mimo, ze nie ma takiego oporu jak przy normalnym cwiczeniu; w ogole pani iza powiedziala, ze wanna maksimum 3 razy w tygodniu;
-
no byl przestraszony, najbardziej w wodzie, a potem to juz tylko zmokla kurka stala na stole i sie nawet nie denerwowal; dla niego wszystko to jest nowe, a ze zycie go nie rozpieszczalo to i sie wszystkiego co nowe obawia; ale szybko sie uspokoil bo chyba juz troche mi ufa (taka mam nadzieje przynajmniej); pani iza, jak stal na stole, podniosla mu kuperek zeby sprawdzic ile nodze jeszcze brakuje do ziemi i zobaczylam zdrowego pieska o prawidlowej postawie, ktorego linia grzbietu jest rownolegla do ziemi; niestety dluga droga przed frodziem, ale bedziemy walczyc; moze niedlugo bedziemy mieszkac blisko rzeki i wtedy bedziemy cwiczyc czesciej i bardziej naturalnie (nie w wannie);
-
plywanie nie udalo sie tak jak sie spodziewalismy poniewaz frodzio okazal sie byc zbyt duzy na te skrzynke i ciagle z niej wylazil, a jak sie jorgnal, ze ma grunt to stanal i stal jak osiolek; mimio wszystko musialam go ciagle trzymac bo jak sie popuscilo to zaczynal wychodzenie, wiec zdjecia mam tylko juz z wycierania i to do tego przeswietlone bo arek cos poprzestawial :angryy: jak fotografowal o zmierzchu i tak zostawil, a ja mam dwie lewe raczki do takich przestawianek i nie potrafilam zmienic; wiec zdjecia sa dwa i do tego kiepskiej jakosci; plywanie poki co bedziemy uskuteczniac w domowej wannie bo jest wieksza od skrzynki i frodzio ani z niej nie wyjdzie, ani nie siegnie dna wiec bedzie odruchowo 'pedalowal' kopytami (taka jest przynajmniej teoria :cool3:) zaloze mu kapok sznauci, taki pomaranczowy i 3 razy w tygodniu bedziemy sie rehabilitowac (pani iza zabronila czesciej); tymczasem jutro jedziemy na osma na zwykle cwiczenia; a oto beznadziejne zdjecia: [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/3158/p7010367fw3.jpg[/IMG] [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/471/p7010368vf7.jpg[/IMG]
-
skopiuje tu wyliczenia z 59 strony bo moze tam nie kazdy zaglada: wplywy z bazarkow i inne - 1829,42 koszty na dzien 29.06.08 - 1488,00 pozostale srodki - 341,42 mamy sie wiec jeszcze czym porzadzic i o ile ten 'basen' nie bedzie drozszy, to wystarczy na jakies 17 spotkan :multi:
-
jestem, przepraszam, ale przez pare dni nie mialam dostepu do netu, bo cos sie stalo z moim komputerem; bylismy juz 3 razy z frodkiem u pani izy, teraz idziemy we wtorek na.... plywanie :multi: frodzik bedzie sie plawil w skrzynce po miesie :cool3: bo poki co nie dysponuja zadnym profesjonalniejszym sprzetem (choc szykuje sie wanna z bieznia :crazyeye:), ale pani iza powiedziala, ze frodzik sie zmiesci do tego pojemnika wiec bedziemy go poki co uzywac; jak sie naucze co i jak to bedziemy to powtarzac w wannie w domu; wezme aparat i sprobuje zrobic zdjecia to wam pokaze jak to wyglada :) dzis bylismy z frodkiem w lesie kabackim i bardzo dobrze sobie radzil;
-
maluchy prosza o domki :modla:
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
i jak tam? garnuszki dojechaly do przytuliska? co u jacusia-milka? -
ja bym zrobila tak: zeby utrwalic efekt, nalezaloby przestac babe sprawdzac tak ewidentnie; byloby dobrze gdyby osoby, ktore blisko mieszkaja (czy jest ktos taki poza tosia?) wpadly z jakims smakolykiem dla pieska i... podziekowaly babie, ze sie tak dobrze nim zajmuje; mysle, ze to lepiej zadziala niz przesladowanie; ja bede w lomiankach 28 (sobota) wieczorem bosmy sa zaproszone na parapetowe przyjecie, wiec moge sie sypnac przed i cos zadzialac; w kazdym razie sprobuje (bo nie wiem o ktorej sie tam zjawimy, albowiem pracuje dzien caly) tosiu, jesli stwierdzisz, ze to dobry pomysl to rzuc mi na pw adres;
-
margo, napisze jutro pw, bo dzis juz padam na twarz po pracy...
-
[quote name='maggiejan']Martusiu czy napisałaś do jakiegoś moda prośbę o wyjaśnienie tej decyzji dziwnej i jej zmianę? Czy od tego mozna się gdzieś odwołać, czy każdy mod może sobie dowolnie wydawać decyzje?[/quote] malgoniu, ja nie mam pojecia jak to dziala :shake: napisalam do tej dziewczyny, ktora skasowala bazarek, ale jak widac jej nie przekonalam; nie wiem co dalej moglabym zrobic? czy moderatorzy sa rownorzedni, czy dzialaja w porozumieniu, czy podpadlam jakiemus i mnie podpiep....rzyl innemu, zeby nie bylo, ze dziala z niskich pobudek, czy po prostu jeden sie uaktywnil jako 'wielki mod wszechwladny' i namieszal, a potem w poczuciu dobrze spelnionego obowiazku wrocil do odrabiania lekcji? nie wiem jak to dziala i powiem szczerze, ze coraz wiekszy czuje niesmak;
-
[quote name='kaja555']Strasznie drogie te sesje :shake: A jaki jest rozmiar tej peleryny? (i ile Marta masz wzrostu? :evil_lol:) To ja poprosze zdjęcia na [EMAIL="boogiss@poczta.onet.pl"]boogiss@poczta.onet.pl[/EMAIL] zobaczymy;)[/quote] odpisalam na podany mail i wyslalam zdjecia :)
-
[quote name='Isabel']To straszna kwota te 100 zł :shocked!:A przecież na jednym zabiegu się nie skończy! [/quote] no wlasnie... ja mialam zamiar sie spotykac 3 razy w tygodniu, zeby na powaznie sie wziac teraz za te noge, bo nie wiadomo co bedzie niedlugo, gdzie bede mieszkac, jak nas rabnie ten kredyt po kieszeni itd; ale w tej sytuacji to bede zmuszona jezdzic do tej lecznicy; tylko szkoda frodka bo to okropna droga dla niego w scisku w metrze, a potem w autobusie i z powrotem tak samo; ale nie bedzie wyjscia widze...; do 30 to ona nie zejdzie nigdy :shake:, a za wiecej to juz sie nie oplaca; chociaz z drugiej strony to moglaby zejsc do 30 za pol godziny pracy; ja zarabiam 11 brutto za godzine :roll:
-
jeszcze do tego odpisala pani iza; napisala, ze sesje domowa bedzie kosztowac....... 100 zlotych :mdleje: nie wiem skad ta kwota, skoro sesja domowa z laserem i polem magnetycznym kosztuje 60 zlotych (dla frodka 40 zlotych) zabila mnie ta cena; nie spodziewalam sie, ze bedzie taka wysoka:shake: czy mozecie popytac znajomych, czy ktos nie chcialby kupic peleryny alpinusa przeciwdeszczowej? oddam bez licytacji za 30 zlotych; jest jak nowa; rozmiar taki jak na mnie, ale moj tesc chodzil w niej kiedys po lesie i tez pasowala ;) jest czarna, zupelnie nieprzemakalna; ale uwaga: nie ma dziur na rece; to jest peleryna z zalozenia na rower; przod ma troche dluzszy; oczywiscie kaptur; tylko kochani, nic na sile, pytam bo moze komus sie przyda, a u mnie lezy bezuzyteczna, az szkoda; moge wyslac zdjecia tylko poprosze o adresy mailowe;
-
kochani, ja sie narazie wstrzymam z dzialaniem; poki co odwolalam jedynie ten laser i pole magnetyczne bo to bylo naprawde drogie, a musze sie liczyc z pieniedzmi bardziej niz wczesniej; zadzwonilam do pani izy, zeby ja poprosic o te masaze i cwiczenia w domu, ma mi dac odpowiedz dzis wieczorem, bo musi sobie skalkulowac czas podrozy do mnie i dojazd do pracy; na szczescie mieszkam przy metrze wiec dojazd jest szybki (7min. z centrum) mam nadzieje zatem, ze sie zgodzi i nie bedzie chciala za duzo pieniedzy :roll: watpie, zeby zmieniono regulamin; trudno ruszyc skostniale schematy; maggiejan - nawet bym sie bala tu umieszczac zdjecia przedmiotow, bo wtedy to by juz ze mnie zrobili przestepce cala geba; ale powiem wam, ze stracilam serce do dogo; naprawde; nawet ta forma w jakiej mnie poinformowano o zamknieciu bazarku byla niedobra; jakby jakis kapo obozowy sie do mnie odezwal, a nie inny forumowicz; zadnego przywitania, stwierdzenia, ze mu przykro, pozegnania - po prostu cala ta bezosobowa forma nie licowala z sympatczna atmosfera jaka zawsze mi sie z dogo kojarzyla; naprawde, gdybym wiedziala, ze to sie tak skonczy, to bym trzymala frodka na wiecznym tymczasie i juz; i nie zdziwie sie, jesli inni tak beda robic; to absurd;
-
[quote name='Ulka18']To ja napisze do Pianki. Marta - podpisalas umowe adopcyjna Frodzia i odeslalas do schroniska, bo nie pamietam :oops:[/quote] boze, ulka, czy ty sobie wyobrazasz, ze ja chyba tego [B]nie [/B]zrobilam...:-o? chyba mam te umowe caly czas w dokumentach frodzika :oops::oops::oops::oops: na smierc zapomnialam, ale pusty leb...
-
dobra, nie ma o czym dyskutowac; zaraz wylicze na ile mi wystarczy jeszcze pieniedzy i zaplanuje co dalej; staralam sie odwdzieczac dogomanii za to co dzieki niej usyskalam; teraz juz naprawde nie mam ochoty tu wiecej zagladac; ale wiadomo czemu: wzbogacilam sie juz dostatecznie to i nie ma po co, prawda? wszystko jasne;
-
[quote name='Ulka18']Martusiu, ktos zamknal bazarek :angryy: moze napisz, ze Frodziak jest na tymczasie, z opcja na znalezienie domu :roll:[/quote] ula, nie moge tak zrobic, wiesz, ze nie moge :shake: wtedy bylabym dokladnie takim oszustem za jakiego mnie uwazaja...
-
szkoda, ze posty znikaja... nie moge uwierzyc, ze to tak wyglada... o, pokazaly sie znowu, ciekawe na jak dlugo?
-
wiecie co, siedzie i placze; poczulam sie jak jakis sasmarkany zlodziej i kretacz; dostalam takie pw od moda [COLOR=Blue][I]Zamykam bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112623[/URL] Zgodnie z regulaminem na bazarku zbieramy pieniądze na psy bezdomne. Za psy bezdomne rozumiane są psy do adopcji.[/I] [/COLOR] [COLOR=Black]odpisalam, ze dyskutowalam na ten temat z dziewczynami od ktorych pochodzi frodo; uznaly, ze nie ma nic zlego w zbieraniu pieniedzy na frodka, ktory po prostu zostal u mnie, bo nikt go nie adoptowal, a ja sie do niego przywiazalam; nie zbieram pieniedzy na jego utrzymanie, tylko na kosztowna operacje i rehabilitacje, ktorych przeprowadzenie uzgodnilyslmy z osobami zainteresowanymi jeszcze przed zapadnieciem decyzji o tym, ze pies zostaje u mnie; uwazam, ze zamykanie tego bazarku nie jest sprawiedliwe; zbieram na nie rzeczy od wielu osob, ktore sa frodziowi przyjazne, glownie znajomych; ludzie widzac kalectwo psa przynosza mi ksiazki i ubrania; nie bedzie mnie stac na dalsze jego leczenie bez tego bazarku; jedna sesja rehabilitacyjna kosztuje 40 zlotych; potrzebne jest przynajmniej 10 takich sesji; potem jeszcze profesjonalne cwiczenia prawdopodobnie w wannie z bieznia; zarabiam 1200 zlotych; moje psy sa moim wylacznym problemem, ale problem ortopedyczny frodka uznawalam za sprawe takze dogomaniakow - nie bez ich wiedzy i zgody; nie zdecydowalabym sie na operacje bez zapewnien dogomaniaczek, ze z ich strony bede mogla liczyc na pomoc; przerwanie teraz procesu rehabilitacji jest kompletnym zmarnowaniem ich pieniedzy oraz cierpienia tego psa; pies pochodzi ze schroniska i przebywal u mnie w domu tymczasowym; zasiedzial sie - oto jego przeklenstwo; moze czas zmienic regulamin? czy fair byloby utrzymywac jego status jako tymczasowicza li tylko po to, aby zgodnie z regulaminem moc zbierac na jego operacje srodki? nie potrafie tego zrozumiec; [/COLOR]
-
zebys wiedziala :evil_lol: przy okazji zapraszam na nowy bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10313135#post10313135[/url]
-
[quote name='Ulka18'] A ile Frodzialek ma nadwagi? Mnie on na grubego nie wyglada ;)[/quote] bardzo gruby nie jest, ale tak z 60 - 70 deko by mogl schudnac ;) zabralam mu dzis poslanko, zeby wyprac, bo pobrudzil gryzac te prasowane kostki; normalnie lezal pod kanapka - jak zobaczyl, ze zabralam to wyszedl i walnal taka oto demonstracyjke: :diabloti: [IMG]http://img128.imageshack.us/img128/2504/p6140222pc5.jpg[/IMG]
-
moze ta kobita potrzebowala po prostu troche uswiadomienia i to co powiedziala tosia dalo jej do myslenia? nie widzialam na filmie, zeby psiak sie jej bal; chrzanila glupoty - to fakt - ale jakos nie zrobila na mnie piorunujaco zlego wrazenia; mysle, ze moze ta zmiana na lepsze bedzie miala trwaly charakter? a glos komentatora spoza kadru po prostu profesjonalny :) gdzies ty tosia dorwala takiego szolajskiego lucjana? :diabloti: