-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kakadu
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
ojejku, jaka piękna różyczka - dziękuję bardzo :loveu: a z innych sposobów, to słyszałam, że jak już całkiem inaczej nie można, to wtedy się nakłuwa pęcherz przez powłoki brzuszne i pobiera mocz prosto z niego... :roll: -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
mam takie pojemniczki z apteki, ale prosto do pojemniczka nie dam rady; próbowałam do miseczki, ale wszystkie są za duże, a jak są mniejsze to są za małe :( do tego chomik się płoszy, nie chce sikać i ucieka; chciałam złapać z samego rana, ale nie było szans; może ta łyżka wazowa zda egzamin? mam trzy, więc jedną poświęcę ;) ale chyba jednak odłożę to na "po wakacjach", bo jutro wyjeżdżamy; ale z drugiej strony, potem już od razu jest ta operacja... ogólnie chomik jest zdrowy, wesoły, macha wściekle ogonem jak się tylko spojrzy w jego kierunku; tż mówi, że to najbardziej radosny pies na świecie, zważywszy ile wycierpiał i przez co przeszedł w swoim pieskim życiu; -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
tak mi się marzy, żeby imię chomika przestało się pojawiać wyłącznie w kontekście kolejnych zabiegów :roll: będę się musiała też wziąć za chomikowy układ moczowy, bo nie dość, że się liże "tam" (lekarz zaglądał i nic nie stwierdził) to jeszcze ostatnio kilka razy mnie obsikała jak ją wzięłam na ręce; i to nie było zaraz jak wróciliśmy po pracy do domu i tusiny pęcherz był pełny, tylko już po wysikaniu; wygląda jakby tusia nie trzymała moczu; tak mnie natchnęło, że to może być jakaś infekcja bakteryjna, kiedy koleżanka z pracy powiedziała mi o takich problemach swojej małej córki; muszę złapać mocz tusinki i oddać do analizy; może nawet uda mi się to zrobić przed wyjazdem (do 20 czerwca mnie nie ma) to oddam, a jak wrócę to już będą wyniki; ktoś łapał siku od takiego malucha? jakąś miseczkę podstawić czy co? -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
dziękujemy cioci za pamięć :) już umówiłam wizytę "operacyjną" na 23 czerwca -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']To za oknem ma małe kępki kwiatów, gruby pień, wysokie i na górze jakieś dzikie się robi bo kwiatów już nie ma.[/QUOTE] może dlatego, że młode gałęzie (tegoroczne) nie kwitną :) [quote name='b-b'][URL]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/67a184a355c0.jpg[/URL] ależ tu minkę zrobiła :D[/QUOTE] a czujna ciocia :) minka jest od tego, że tu tusia warczała i była tuż przed szczeknięciem ;) -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
trudno powiedzieć, ale spróbuj się przyjrzeć, czy widać, że drzewo jest szczepione na podkładce; jeśli jest szczepione to nie będzie zbyt duże; jeśli to zwykły głóg - będzie rosłym drzewem; ale to nie stanie się szybko ;) -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
jeśli chodzi o głóg to wszystko zależy od odmiany; moja (paul's scarlet) dorasta do 4 m bo nie chciałam większej, ale normalne "dzikie" odmiany to ogromne drzewiszcza; na dziedzińcu mojej podstawówki rósł głóg (może nawet dalej rośnie) i to było ogromne drzewo (fakt, że ja wtedy byłam ciut mniejsza ;)) -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Przed oknem biurowym coś podobnego rośnie. Czy to będzie duże drzewo?[/QUOTE] ale co ci rośnie pod oknem - różanecznik? to drzewo raczej nie będzie... -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
a tu jako ciekawostka - gniazdko drozda śpiewaka w winobluszczu (pisklęta tego dnia je opuściły - jedno musieliśmy z tżem wyciągać z głębokiej studzienki odpływowej do której wpadło) : [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/8dd6aaa2dc72.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/8dd6aaa2dc72.jpg[/IMG][/URL][/IMG] i moja duma - różaneczniki: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/f53a077e9557.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f53a077e9557.jpg[/IMG][/URL][/IMG] oraz pierwszy raz kwitnący młodziutki głóg :) [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/b54c77e934ce.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b54c77e934ce.jpg[/IMG][/URL][/IMG] -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/33975f46cb47.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/33975f46cb47.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/3e2e9e5706e4.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/3e2e9e5706e4.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/67a184a355c0.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/67a184a355c0.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/1906a81b110b.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/1906a81b110b.jpg[/IMG][/URL][/IMG] -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
dla mnie to jest bardzo dziwne, że ten drut się złamał, juz nie chciałam tu pisac, żebyście nie pomyslały, że się wszystkiego czepiam, ale zastanówcie się, jakby się te kości musiały ruszać, żeby drut pękł, a kości są ciągle razem, czyli nie złamały się i jest jakis progres w zrastaniu; ja nic z tego nie rozumiem, zwłaszcza, że była teoria, żeby oba druty zostawić na zawsze; to jakim cudem po roku się zmęczeniowo jeden złamał skoro miał służyć potencjalnie parę lat? nie wiem sama - dla mnie to niepojęte; łapinka wygląda ok, ale bez rtg nie dowiemy się co tam się dzieje naprawdę; tusi humorek dopisuje, ale denerwują ją ptaki wszelkiej maści; a tu wilgi śpiewają w koronach drzew, albo sikorki w budce wrzeszczą jak mama przyleci z robakiem, nie wspominając o wszędobylskich szpakach dłubiących w trawniku, czy bezczelnych grzywaczach zasiadających na drutach i za nic mających sobie zaciekle szczekającego na nie z dołu małego chomika ;) tak więc widzicie, że emocji tusi nie brakuje ;) zaraz zgram z telefonu zdjęcia weekendowe to zobaczycie okragłego pulpeta; -
tak z niej sierść wychodzi pewnie ze stresu; biedna maleńka; a jak reaguje na wasze podchodzenie i głaskanie? myślicie, że to ją ośmiela, czy wręcz przeciwnie? bo spotkałam się z teorią, że czasem takiego psa lepiej zostawic w spokoju i dac mu czas i szanse, żeby sam wyszedł z inicjatywą kontaktu;
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']... wyobraźnia,że ten drut skrobie nóżkę i panika gotowa:glaszcze:[/QUOTE] no właśnie, już nie chciałam się wdawać w szczegóły :( do tego właśnie przyszło zdjęcie rtg na którym widać dokładnie jak to wszystko wygląda... [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/19b15e981739.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/19b15e981739.jpg[/IMG][/URL][/IMG] -
bardzo dziękuję za potwierdzenia wpłat oraz za odwiedziny :) belu, jeśli to nie jest doświadczony dom to faktycznie gazik odpada - tylko by się wszyscy umęczyli; ciekawe, że kiedyś mi się wydawało, że wszystkie psy są jednakowe, że pies to pies; teraz widzę jak bardzo się różnią między sobą charakterami, temperamentem, zorientowaniem na człowieka;
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
nie umiem sobie za bardzo poradzić ze strachem o tusiną nóżkę; czekam tylko, żeby się tusia zatrzymała na spacerze, wtedy łapię ją na ręce już nie puszczam aż do powrotu do domu; ciągle mam w głowie myśl, że został tylko jeden drucik i nie mogę się opędzić od myśli, że on też się może złamać; wybaczcie, że sieję defetyzm, ale to z czystego egoizmu - łatwiej mi kiedy się z wami tym dzielę; przez ten brak ruchu i przy wilczym apetycie tusia zaczyna się znowu robić okrągła; kupiłam jej w czwartek trzykilogramową paczkę Purina Pro Plan Adult Small & Mini Sensitive Derma, ale następnym razem pomyślę o jakimś lighcie; -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
kakadu replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='DONnka']Skuteczna jesteś :happy1: Dziś wpłynęło 30 zł nadpłaty z bazarku od Gazika - dziękujemy pięknie :loveu:[/QUOTE] cała przyjemność naprawdę po mojej stronie :) czy mogłabyś potwierdzić na poniższym wątku? będę wdzięczna: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251796-gazik-z-budowy-gazoci%C4%85gu-mia%C5%82-domek-tylko-przez-chwil%C4%99?p=21975858#post21975858[/url] -
koleżanka była sprawdzić ten dom; wszystko jest naprawdę cacy, ale ponieważ gazio jest bardzo energetyczny, to niestety istnieje ryzyko ucieczki - ogrodzenie jest standardowe i psy nie będą tam 24 na dobę z kimś bo to jakiś skład budowlany czy warsztat; w dzień ktos tak jest ale na noc właściciel i pracownicy idą do domu... poszukują psa spokojnego, nieuciekającego...
-
jest szansa na domek dla gazika; niewielka, ale jest i zaraz mam przesłać zdjęcia; oby się spodobał...
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
kakadu replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='DONnka'][SIZE=3][B]Kakadu[/B][/SIZE], a wpłacałaś na konto podane w 1# poście ? Pamiętasz kiedy ? Bo albom ślepa albo nie było wpłaty w tej wysokości z bazarku dla Gazika :roll:[/QUOTE] niech to szlag - idę ścigać tża :cool3: -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='BORYSboxer']Biedna Tusieńka...znów operacja ją czeka...a powiedzcie to żółtko to jakie ma działanie bo nigdy nie dawałam a boję się że mój boksio będzie miał sensacje żołądkowe...Kakadu, trafiłam dziś na wątek Bugiego, zryczałam się strasznie i bardzo Ci współczuje.Na szczęście kleszcze mojego psa omijają...[/QUOTE] o żółtku juz napisała ciocia baogusik, a jeśłi chodzi o bugiego, to to jest dla mnie wciąz wielka tragedia i największa porażka; nie mogę sobie podarować, że nie udało mi się go znaleźć i uratować; w moim rozumieniu nawaliłam na całej linii i upływający czas tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu; -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
no to się cieszę, że się zgadzacie na te skorupki :) żółtko będę w takim razie podawać raz w tygodniu z białym serkiem, a w pozostałe dni serek ze skorupkami; mam dostęp do domowego bardzo tłustego serka białego (teściowie mojego kolegi z pracy robią sami) to nie zabraknie, a tłuszcz jest potrzebny, jak mi się mgliście kojarzy, żeby się wapń wchłonął; jeśli plotę bzdury to mnie poprawcie... :roll: -
ja też teraz siedzę i ryczę, ale po cichu bo jestem w pracy... od ponad roku nie wracałam do poprzednich stron, bo to było ponad moje siły; oglądanie zdjęć bugiego, to po prostu masochizm; teraz musiałam, ze względu na pytania Yuki; chciałam jej znaleźć odpowiedź na pytanie czemu bugi odszedł; znalazłam opis z jakiego powodu umarł, ale czemu musiał odejść nigdy się nie dowiem;
-
wątek jest krótki - nietrudno znaleźć wszystkie informacje; jeśli jesteś ciekawa historii bugiego to zapraszam do lektury; jeśli brak ci czasu to przeczytaj post #196
-
około roku
-
[quote name='Yuki_']Skoro w dniu pisania postu miał roczek, dziś miał ok. 2 lata, to czemu odszedł??[/QUOTE] przepraszam, ale nie rozumiem pytania