Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. [quote name='Kociabanda2']Wow! No nieźle :) Pewnie bardzo się cieszył, że może kurczaka podjeść :) A ile on może mieć lat?[/QUOTE] W książeczce ma wpisany rok urodzenia 2002, ale nie wiem jaka jest prawda.
  2. Śniadanko też już zjedzone. Teraz tylko kłopot z piciem, bo przecież nie dam mu całej głowy wepchać do miski, a ze strzykawki Maksio sobie nie życzy. Razem z Maksiem przyjechała do mnie jamniczka Lola. Nie ma wątku, Ania wypatrzyła ją na jakimś zupełnie innym zdjęciu ze schroniska. Lola miała być 3 dni dopóki Ania nie znajdzie hoteliku, ale jakoś nie znalazła żadnego... Zaraz jedziemy z Lolą na operację, bo na całych listwach mlecznych ma guzy. Prosimy o kciuki za Lolę też.
  3. A pewnie jakaś zębologiczna to konferencja, bo pan doktor jest przewodniczącym sekcji stomatologicznej w POLSKIM STOWARZYSZENIU LEKARZY WETERYNARII MAŁYCH ZWIERZĄT. A Maksiula jest dzisiaj NIE-ZNOŚ-NA! Po odzyskaniu mobilności żuchwy używa jej do celów zupelnie innych niż przewidziano, a mianowicie piłuje japę niemiłosiernie! I żebrze jak stary wyjadacz. Dzisiaj posiekałam mu kurczaka na dość drobne kawałki i co? Podawałam z ręki umieszczając jak najstaranniej na języku i wszamał wszystko. Oby to się tylko zrosło, takie stare, kruche kości nie są zbyt chętne do regeneracji...
  4. Doszło 700zł wysłane przez Odi, bardzo dziękujemy. W tej chwili mam na koncie 1212zł należących do Maksia. 900zł jesteśmy winni Ani i Akrum, więc jest jakby 312zł Na PM odpowiadam wysyłając konto Kikou, mam nadzieję że coś tam się zbierze. Oprócz tego Allegro ruszyło, ale nie wiem jaki jest koszt wystawienia, prowizji itp., nie wiadomo więc ile z tego się zebrało...
  5. Wklejam kwitek za drugą operację: [IMG]http://images36.fotosik.pl/202/5bbac8b47a70fdc8med.jpg[/IMG] I link do zdjęcia bo ja go nie widzę jakoś: [url]http://images36.fotosik.pl/202/5bbac8b47a70fdc8med.jpg[/url] Przed operacją miałam na koncie na potrzeby Maksia 1280zł, operacja wyniosła 768 czyli jest na plusie 512zł. Podałam kilku osobom konto Kikou - między innymi osobie z Allegro, która chciała wpłacić bezpośrednio na konto. Prosiłam pana doktora o ponowne "wypracowanie" z przebiegu operacji i obiecał, że mi to wyśle, ale po powrocie z konferencji z Nicei. Dzisiaj wpadł rano, zabrał się za Maksia i od razu po zakończeniu zabiegu pojechał biegiem na lotnisko. Przyjechał do lecznicy tylko i wyłącznie dla nas, naprawdę nie wiem jak dam radę mu wyrazić wdzięczność za wszystko co robi. I to tej chwili już GRATIS. W związku z tym obrzękiem ślinianki Maksio stracił "obcego", czyli ten akryl wewnątrz buzi, który mu najbardziej przeszkadzał i ocierał się o wargi. Teraz może już wykonywać lekkie ruchy żuchwą, ale to niestety nie znaczy że ona się zrosła - po prostu ten zewnętrzny stelaż tak mocno usztywnia żuchwę, że nie ma już potrzeby dodatkowego unieruchamiania od wewnątrz. Przepraszam za brak nowych zdjęć, ale jeszcze tylko jutro będę paskudnie zaganiana, potem nadrobię. Odi, wiem że Darczyńcy chcą zobaczyć dowód wpłaty na konto, ale mam nadzieję że zgodzą się żeby z tych pieniędzy uregulować od razu dług u Akrum? Wtedy od razu po tym jak wpłyną mogłabym je odesłać.
  6. Maksiulowi zrobiła się żabka podjęzykowa, czyli jedna z 12 ślinianek napuchła, w czasie pierwszej operacji pan doktor mówił że coś takiego może powstać. Jutro o 10 rano będzie to ustrojstwo przecięte żeby znieść niewygodę, bo Maksiowi trudniej jest wachlować językiem kiedy ma to coś napuchnięte. Maksio się całował noskiem z panem doktorem, zdradziecki odmiennie-zorientowany pies :mad: Odi, wysyłam PM.
  7. [quote name='Mruczka']Mam praktycznie całą tubkę gojacego żelu stomatologicznego SOLCOSERYL. Gdyby mógł sie przydać do zagojenia czegoś w pyszczku Maksa, to dajcie znać, prześlę, gdzie trzeba.[/QUOTE] Za Solcoseryl będę bardzo wdzięczna, stosujemy go na "buzi" Maksia.
  8. Odi, 700zł to niewyobrażalna wręcz kwota, dziękujemy przeogromnie! Niesamowite jakich cudownych ludzi los stawia na drodze Maksiula... Może z tej kwoty moglibyśmy już uregulować dług u Akrum? Ania poczeka ile będzie trzeba. A Maksiunio od dzisiaj w kołnierzu bo przecież on uwielbia się tarzać w trawie, więc mógłby być może uszkodzić te akrylowe "cosie". Musiałam wyjść na 3 godziny i oczywiście powitał mnie całym Maksiowym jestestwem, z merdaniem ogonka, kwiczeniem i "dawaniem nosków". Wszystkie moje psy znają hasło "daj buziaka", ale Maksio ma przecież z tym kłopot więc daje nosa... Jutro mamy się pokazać ok. 16 u pana doktora, specjalnie dla nas przyjeżdża do lecznicy.
  9. Maksio na razie dostaje środki przeciwbólowe, moi weci zawsze dają takie leki 3 dni po operacji. To "ustrojstwo" wygląda może dziwnie, ale to po prostu taki jakby "patyk" wzdłuż żuchwy, zabezpieczający ją przed przemieszczaniem się. A raczej 2 patyki - po jednym z każdej strony. Laikinio, przepraszam Cię, myślałam że ktoś się z Tobą skontaktował :oops:. Ja nie ukrywam że wolałabym nie robić bazarków na Maksia ze względu na problemy z dotarciem do poczty.
  10. Maksio nie może ruszać żuchwą, ona wręcz została jeszcze bardziej unieruchomiona, a to dlatego ze się nie zrosła jak przewidywano. Na razie jedno zdjęcie z wczoraj zrobione komórką, mój komputer znowu nie "widzi" aparatu i nie mogę nic zgrać:shake: [IMG]http://images42.fotosik.pl/226/64d56f04612e4020med.jpg[/IMG] I link bo nie wiem czy t o w ogóle widać: [url]http://images42.fotosik.pl/226/64d56f04612e4020med.jpg[/url] [IMG]http://images42.fotosik.pl/226/64d56f04612e4020med.jpg[/IMG]
  11. [quote name='Korenia']Neris - dasz radę odebrać rzeczy na bazar w Wawie/Piasecznie i zrobić bazar? bo dziewczyna tutaj chce oddać fanty [URL="http://www.dogomania.pl/threads/192603-Oddam-bardzo-du%C5%BCo-fajnych-ubra%C5%84-prawie-nowych-"]http://www.dogomania.pl/threads/192603-Oddam-bardzo-dużo-fajnych-ubrań-prawie-nowych-[/URL]....[/QUOTE] Do Piaseczna mam z 80km z trzema przesiadkami, nie dojadę tam choćbym bardzo chciała. W Warszawie mogę się umówić.
  12. Jesteśmy już w domu, Maksio ma wyprowadzoną konstrukcję akrylową na zewnątrz. Pani doktor ("naszego" pana doktora nie było dzisiaj) powiedziała, że poza tą buzią Maksio jest w dobrym stanie ogólnym, że przemęczy się jakiś miesiąc jeszcze a potem czeka go parę dobrych lat życia. Zapłaciłam 768zł.
  13. [quote name='Isadora7']Neris ja raczej myślałam o jakiś znajomych (fb, spotkania 3 stopnia, twa, etc) ja dzisiaj podeśle do drukarni i co najwyżej wyślę do Ciebie priorytetm. Ale może tez zaangażuj ze swojego profilu przynajmnie cześc znajomych. Ja zrobiłam tak parokrotnie i przyznam że zagrało (vide jamnik Bruno).[/QUOTE] No-ma-nie to jest szyfr! Ja na fb wysłałam to do wszystkich i jakoś niewiele odzewu. Wiktor na profilu swojego teatru ogłosił i też jakoś słabo. Moja bratowa nie umie pobrać plakatu ze wskazanego linka :mad: a przecież pracuje tam gdzie ja kiedyś więc mają studio. A jeśli idzie o operację to wiem tylko że się zakończyła, ale Maksio musi zostać na noc bo chcą go obserwować jak zniósł narkozę. Niestety z jednej strony żuchwy kość ma tendencję do odrzucania uszkodzonych części, mam nadzieję że jutro mi to lekarze dobrze wyjaśnią kiedy będę odbierać psa. Czekałam na niego od 12 do 20 ale niestety... Bardzo długo rozmawiałam z panem doktorem przed operacją bo jakoś dzisiaj wyjątkowo się bałam. Maksio pokazał się z najlepszej strony, na polecenie "do mnie" i "siad" przychodził i siadał koło mnie ku zdumieniu załogi. Po drodze na stację ganiał kury na wiejskiej drodze.
  14. Żeby tylko to bagno w buzi nie skończyło się jak u Maksia :(
  15. Nic z tym zrobić nie mogę, ani nagrać na CD (bo nie mam) ani nigdzie wysłać do druku bo już niebawem wychodzimy. :shake:
  16. Czy ja jutro mam odbierać gdzieś plakat? Potem na pewno co najmniej tydzień nie będę się ruszać do Warszawy, będę chciała być z Maksiem w domu. To by znowu była kupa czasu w plecy. Mam nowy telefon i nową kartę SIM i do nikogo numerów, więc proszę się nie dziwić jak ktoś dzwoni a ja udaję Greka :oops:. Mój nr bez zmian.
  17. Kociabando, ja jeśli jestem w "potrzebie kartonowej" jadę do Auchan na Żeraniu i proszę jakiegokolwiek pracownika, żeby mi znalazł jakiś niepotrzebny karton na zapleczu. Nigdy się nie zdarzyło, żeby mi odmówiono.
  18. Też zrobiłam, najwyżej będzie dubel. [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=154876041197251#!/event.php?eid=160016324013726&index=1[/url]
  19. Sprawdzam czy podpis działa... Ja nie umiem zrobić czegoś takiego jak "wydarzenie na FB". Widziałam, że to potrafi ściągnąć parę osób.
  20. Umówiliśmy się na piątek na 12.
  21. No albo zmienić kolorystykę zdjęć ze stonowanej na krwawą.
  22. No właśnie w ogóle się nie sprzedają, chyba zbyt naiwnie liczyłam na cud cegiełkowy.
  23. Dzisiaj dotarło 50 zł i 1,73zl od Kikou Oprócz tego Ania pożyczyła nam 500zł Na koncie mam więc 500+500+228,27+1,73+50zł na operację. Jutro wieczorem mam zadzwonić do pana doktora czy doszły już zamówione płytki.
  24. Magenko, dotarło do Ani 90zł, bardzo dziękujemy!
×
×
  • Create New...