Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Pucka, tak mi przykro... pewnie spotkała juz moich - Petofilę, Maćka, Koncjusza i Popiołka Maupy4....
  2. Nie wiem czy mo ze mieć aż 10 lat, wygląda dość młodo... zęby jeszcze nieponiszczone. I wesoły jest, ale głównym zajęciem jakiemu się oddawał dzisiaj na podwórku to oglądanie gruzu z rozbiórki (faktastyczna rzecz jak się okazuje) i próby otwarcia furtki.
  3. Leczą ją, dostaje wszystko co trzeba... ale jest bardzo późno.
  4. Tak, rokowania dla Tuni są bardzo złe... nie wiadomo czy jutro nie trzeba będzie pozwolić jej odejść.
  5. Ja tylko przypomnę mój post... Niestety teraz JA muszę się martwić jak dojechać do weta, który jest 20 km ode mnie, czy Dyzio dojdzie do stacji (4 km), a gdyby go wet obejrzał mogłabym spać spokojnie... wiedząc co mu jest i co będzie dalej.
  6. Napisz... coś dla pokrzepienia serc, bo pusto bez niego...
  7. Módlmy się wszyscy żeby to był bardzo twardy ropień, naprawdę. Bo jeśli to jest guz na kości to Dyzio przyjechał do mnie tylko po to żeby godnie odejść. To też ważne, ale jestem w panice... boję się o niego, jest taki słodki...
  8. Będę szukać. Mi to od początku wyglądało na nosówkę... czy wet nie skojarzył ropnej wydzieliny z nosa? A czy ktoś zrobił test nerwu pachwinowego? Amiśko, w naszej lecznicy jest STAGLOBAN - niemiecka surowica, u Was NA PEWNO JEST. Każ podać, błagam Cię, nie ma czasu. Jesli się nie uda daj znać, nawet sms, na 604 55 11 17, nadam to jutro na pociąg. Nie ma na co czekać.
  9. Trzymaj się mała... Czy ktoś potrafi zrobić plakat dla Agaty? Chętnie porozwieszam...
  10. Doktor Jagielski jest rzeczowy, solidny, i ma niewiarygodną wiedzę. Przy tym nie ma w zwyczaju naciągać niepotrzebnie na kasę, jeśli uważa że pomóc nie można mówi to wprost. Rzeczywiście pojedź do niego, to onkolog do którego zjeżdżają ludzie z daleka.
  11. Czy w ogóle chociaż troszkę widać że jest wykąpany????
  12. Mówiłaś, ale jakoś mało alarmująco i zrozumiałam że to węzeł chłonny... nie wiem co robić. Trzeba szukać kogoś z autem bo on 4 km do stacji raczej nie dojdzie... słaby jest jeszcze. Moja wetka mówi żeby mieć nadzieję że to ropień. Więc MIEJMY.
  13. Matko... a surowica jest dostępna u Was?
  14. Ten adres mailowy wskazywał raczej że ta osoba ma 13 lat... no chyba żeby tak sobie zakładała maila z rokiem 1994. Ale Spineczce jeszcze się uda, na pewno!
  15. Robienie takiego testu w tej chwili byłoby bezcelowe, pies jest jeszce zdezorientowany nową sytuacją... zrobię jak tylko się troche oswoi z miejscem.
  16. Tuniu błagam cię... błagam, walcz... Amiśka, co jej w końcu jest? Chyba nie nosówka?
  17. I ja BŁAGAM żeby on przestał szczekać... powiedzcie mu coś cioteczki bo on strasznie marudny i wygadany!!!!
  18. Nie wiem skąd... a wymacałam go jak już nie było wetki, ona w sumie przyjechała w zupełnie innym celu i obejrzała tylko jego oczy. Jeśli guz wyrasta z kości... będzie źle. Dyzio NIE BĘDZIE siedział w przedpokoju, bo swoimi małymi łapkami pozbawi mnie drzwi. Pracowicie skrobie jęcząc przy tym niemiłosiernie. Teraz siedzi na moich stopach w sypialni, a średnio przyjazny innym samcom rezydent Mateusz poszedł spać do klatki. Mam wrażenie że Dyzio albo nie widzi albo widzi bardzo źle. Kiedy go wołam kręci głową próbując zlokalizować skąd dochodzi głos.
  19. To jakaś połowa roboty dopiero... tak naprawdę trzeba by było go ogolić, ale ja nie mam czym. Całe łapy jeszce w kupach i innych fajnych rzeczach... No i ma koszmarny łupież.
  20. NIe będę się kąpać!!!!! Zahaczę sobie wargę o kieł, może ją rozbawię... Odrapałem drzwi i co?
  21. Co ona mi zrobiła????? Gdzie mój puszysty ogon???? Przepraszamy, zdjęcia na tle rozbiórki.
  22. Sami mu zróbcie foty, jak lata jak szalony z tym łysym tyłkiem... NIenawidzi zamknięcia. Obdarł farbę z drzwi w łazience (listonosz zawsze przychodzi kiedy mam psa w wannie), a wrzaski było słychać chyba w całej wsi. Dyzio ma ogromnego (jak na jego wielkość) guza przy szczęce. Wielkości mniej więcej śliwki. Bardzo prosiłam żeby "przejechać" przez weta jadąc do mnie, teraz nie bardzo wiem co robić. Może to jakiś odczyn po pogryzieniu? Nie wiem.
  23. Dyzio jest PRZESŁODKI!!!!! Niestety ciągle ma lekkie rozwolnienie. Dostał do oczu neomycynę w maści, na rozwolnienie salotannal. Chodzi lekko przykurczony, mam nadzieję że to tylko lekki ból brzucha...
×
×
  • Create New...