Dzidzia ma chore oko - przyjrzałam jej się na zdjęciach, a dzisiaj na żywo obejrzałam dokładniej - źrenica się nie kurczy, oko jest czerwone, gałka oczna powiększona. Na razie dostała całą serię kropli, ale rokowania nie są dobre - zapewne gałka oczna będzie do usunięcia.
Czy taka jednooczna Dzidzia znajdzie kogoś tylko dla siebie?