Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Nie mogłam się zalogować, ciągle pojawiała się biała strona.:shake: dojechałyśmy z wielkimi przygodami na 12, Pusia z nerwów zgubiła w pociągu kupę sierści. Rodzina super- pan, pani i mieszkająca blisko dorosła córka. Pusia dość szybko zaakceptowała panią, potem nawet wlazła jej na kolana, ale głównie zajmowała się skłonieniem mnie do tego, żebyśmy już wróciły do domu. No i niestety nie pamiętam kiedy najadłam się tyle wstydu co dzisiaj. Powiedziałam, że nie mam książeczki, że czekam na jej dosłanie, córka tej pani ma sunię Ritę, którą zaadoptowała 3 miesiące temu i sunia miała WSZYSTKIE dokumenty - pani podkreślała to kilka razy. Co miałam robić? Powiedziałam, że natychmiast tę książeczkę ściągnę. Więcej się na takie coś nie piszę. Nigdy nie wydawałam psa w taki sposób i do tej chwili jak pomyślę jak się tłumaczyłam robi mi się niedobrze. Książeczka MUSI do mnie dotrzeć najpóźniej do piątku. Nie wiem jak to zrobić. A tak sobie szłyśmy: [I]Drogą pylistą, drogą polną idziemy do stacji... [/I] [IMG]http://images37.fotosik.pl/156/d8b4cb02709e0648.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/161/7123f64a597cfbd1med.jpg[/IMG] Pusiak rakietowy :loveu: [IMG]http://images44.fotosik.pl/161/39704003417018dfmed.jpg[/IMG] W pociągu zmieniłam jej obrożę na szelki, jednak co miasto to miasto, w szelkach bezpieczniej. Z panią Magdą: [IMG]http://images46.fotosik.pl/160/17e1b6338389f9a4med.jpg[/IMG] A to szalona Rita- ciągle zaczepiała Pusię do zabawy, Pusia po jakiejś godzinie się trochę zrelaksowała i widać, że dziewczyny się dogadają. [IMG]http://images47.fotosik.pl/161/0273e0958ff22351med.jpg[/IMG]
  2. Nie mam nowego numeru telefonu Edi, więc nie mam się jak skontaktować. Rozumiem problemy osobiste itp, ale to jest naprawdę ważne. Szczepienie przeciwko wściekliźnie bardzo obciąża organizm i tak naprawdę powinno się szczepić raz na 2 lata, niestety polskie przepisy nie zezwalają na to. Ale Pusia będzie chodzić do parku, będzie się poruszać po mieście. MUSI mieć świadectwo szczepienia i ja naprawdę nie wiem co tym ludziom jutro powiem.
  3. Odgłos,który Bond wydaje trudno nazwać szczekaniem. Brzmi to raczej jak klasyczne jodłowanie. Telefonów zero.
  4. Umówiłam się jutro na ok.11-12, nie wiem jeszcze dokładnie na którą dojadę bo komunikacja w weekendy tu praktycznie nie działa. Prosimy o kciuki. Mam tylko nadzieję, że nikt w autobusie nie zażąda świadectwa szczepienia. To naprawdę okropne, że do tej pory nie dostałam książeczki Pusi... zaszczepiłabym ją jutro po drodze, ale to nie jest obojętne da zdrowia i bez sensu jej podawać, nie wiem co robić bo ludzie muszą mieć możliwość swobodnego poruszania się z psem.
  5. Gospodarza nie ma nerisy harcują:evil_lol: A tak poważnie to podmurówka jest nie do zdarcia, robił ją super majster i jest naprawę solidna, ogród jest na skarpie i trzeb bylo nie lada pomyślunku...
  6. Pusiak rozbawia Maliznę, więc będzie inaczej. Już teraz jest mi jakoś smutno.
  7. To małżeństwo w średnim wieku. Ich dorosla córka ma adoptowaną sunię, znają więc procedury adopcyjne. Pomyślałam, że podjadę zabierając ze sobą od razu Pusiaka, bo przez telefon pani brzmiała bardzo sensownie. Zamiast więc wizyty przedadopcyjnej będzie adopcyjna. Jeśli dom jest blisko wolę sama zawozić psa i zobaczyć na miejscu, co i jak.Do tej pory ta metoda się sprawdzała.
  8. Wczoraj wieczorem odszedł adoptowany w 2006 z naszego schroniska psiak, cierpiał na padaczkę, jego właściciele ciężko to przeżywają, strasznie płaczą... boję się dnia w którym to się stanie z Malizną. Ale na razie Bogu dzięki jakoś się trzymamy...
  9. Decyzja zapadła, Pusiak jedzie. Ustalę jeszcze tylko, czy jutro czy w sobotę.
  10. Dzięki Elu :lol: Żabąg miał wczoraj mini atak, tylko10 sekund. Potem spała sobie na kołdrze, Pusia ciągle ją usiłowała zaczepiać do zabawy, nawet ją pazurkiem ciągnęła za obrózkę, ale Malizna twardo spała.
  11. Proszę trzymać kciuki, bo być może zawiozę jutro Pusiaka do nowego domu w Warszawie. Państwo stracili 2 miesiące temu starą, schorowaną sunię i zaczęli myśleć o adopcji. Ze zdjęć spodobała im się też jakaś inna sunia,ale reklamowałam Pusiaka jak mogłam... Edi,wyślij mi NATYCHMIAST książeczkę Pusi. Pies pojedzie bez książeczki, ale muszę ją ludziom dowieźć. Płakać mi się chce naprawdę, od marca nie mogę się o książeczkę doprosić.
  12. Miał szczęście odejść kochany [']
  13. One jakoś w poprzek kopią, zamiast fundament pod dobudówkę szykować:shake: Ta ostatnia konstrukcja była na srodku podworka, może oczko wodne chciały zrobic?
  14. Ona dlatego taka szczupła i sierść ma gladziutką na większości psa:evil_lol:
  15. Tak mi przypomina Gryzka, że wstawiłam go sobie w podpis. Może ktoś się zlituje nad nim?
  16. To jest galeria jamnicza, więc ja tu cichcem wstawię DOWODY na to, jak wygląda wykopane przez jamnika podziemne miasto PRZED zakopaniem [IMG]http://images38.fotosik.pl/153/4b2734a8c79b3fdc.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/157/1fe522797d259bb9.jpg[/IMG]
  17. Jak kudlaczki to ja sobie zapisuję. Czy mają bannerek?
  18. Kurka, on jest naprawdę mini-miniaturowy!
  19. Yhy... innego w pobliżu nie ma, moje tam samopas nie chadzają.
  20. A ten Rambo to z kim niby ma mieć to sterydowo zminimalizowane potomstwo?
  21. No ten chyba, co Was uznał za produkt spożywczy. Ale co, też niebrzydka bestyja nie?
  22. Ja też pamiętam o Psoni...
  23. Dzięki :multi: One się zaraz zaczną rozlazić i będzie problem...
  24. Znowu niedziela... kupiłam czereśnie. Ofka je uwielbiała, to mój jedyny pies który za czereśnie dalby się zabić.
  25. Isadorko, ZofaSasza zrobiła wczoraj zdjęcia kluchom, pomożesz z Allegro? :oops:Oddam kasę za wystawienie aukcji.
×
×
  • Create New...