Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. NIe wiem :( Tak samo było z moim Bazylim. Dom polecany przez dziewczyny z miau jako przecudowny trzymał psa na podwórku i pies znikł... zawiadomiono mnie po 6 tygodniach i to już było "po ptakach".
  2. Może pies rzeczywiście zwiał nowym właścicielom, nie demonizujmy proszę, tylko dlaczego nie zgłosili tego Stowarzyszeniu...
  3. Mój telefon 604 55 11 17 mail [email]neris1@wp.pl[/email] gg 6531708 Dziękuję
  4. On ma łeb jak ceber i skosnawe oczy, leosie są trochę inaczej zbudowane, ale w sumie próbować można :)
  5. Bardzo proszę o pomoc - wizytę przedadopyjną w SOlcu Kujawskim dla suni Arii z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/142158-Aria-po-sterylce-a-Poker-wciAE-A-brzydki-jak-czort?p=13530739#post13530739[/url] Dom czeka, ode mnie to ponad 200km
  6. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Super ,że się coś rusza:) Niestety oby nie skończyło sie tak jak w sobotę,że wszystko dograne a facet zero współpracy...[/QUOTE] Oby nie. Dzisiaj sąsiad wyjechał gdzieś na zakupy i Szarik zamknięty, może po południu zrobię mu jakieś lepsze fotki. Jakieś fotki ma tez Zofia.Sasza, ale nie wiem czy nie pokasowała...
  7. Wiem Megii że mieszkamy blisko, a Szarik pochodzi w ogóle z Nuny pod Nasielskiem. Całkiem więc możliwe, że ktoś z jego rodzeństwa trafił w Twoje okolice... Jeśli możesz pomóc z Allegro będę bardzo wdzięczna.
  8. Tak, jutro zadzwonię do Pana Grzegorza i postaram się może w środę pójść. Zaopatrzona w instrukcję :eviltong:
  9. Dziękuję Miki. Jutro postaram się zrobić mu zdjęcia przy jego panu, dzisiaj byłam ale nigdzie nie było psa.
  10. Zapraszam na wątek Szarika, ulubieńca Gagaty i Zofii.Saszy [url]http://www.dogomania.pl/threads/180538-Kaukazowaty-Szarik-DT-albo-siekierka-BA-agam-o-pomoc-PILNE-PomiechA-wek[/url]
  11. Dziewczyny, ja tylko kibicowałam Sedowi, nie wiem do kogo poszedł :( Ze Stowarzyszenia Niczyje sprzed podziału kojarzę: Felę, Igusię, Jayo, Witokret, Esperanzę. Nie wiem niestety która z tych osób odpowiada za papierologię. Niestety pies jest barzdo podobny, wyraz oczu i pysia...
  12. Cudny gigancik, mój żółty niedźwiadek. Teraz ma ze 3 razy więcej futra niż na tym zdjęciu :loveu: Nie może się mu nic stać Kiedy patrzę na niego widzę Marylkę jak go klepie po zadku mówiąc "to mój bęcwał, bęcwał czyli czub!".
  13. On ma już "zaklepane" miejsce w schronie, ale jak się dowiedziałam że to może złamać jego psychikę pomyślałam, że rzutem na taśmę spróbuję jeszcze na dogo. To nie jest agresywny pies, ale faktycznie mojego Karolka niedawno sponiewierał. Kiedy biega po drodze nawet nikogo nie oszczekuje. Kaukaz czy mix, geny jakieś tam ma i odczuwa potrzebę pracy - pilnowania terenu.
  14. Dziękuję za bannerek. ZUzlikowa mówi, że kaukaz jeszcze gorzej znosi schron niż bernardyn i że to się może skonczyć źle :(
  15. Szarik ma około 3 lat. To bardzo zrównoważony, opanowany pies. Nie przepada za innymi samcami, ale przychodził do moich psów i nawet się z nimi czasami bawił. Ale teraz dojrzewa, staje się "mężczyzną". Raczej nie wpuści obcych na teren, na którym mieszka. Problem Szarika to nie tylko niechęć jego młodego pana do psa. To również to, że pies bez problemu pokonuje niewysokie ogrodzenie i włóczy się po wsi. A to duży pies i ludzie się go boją z racji samej postury. Aha, Szarik NIE TOLERUJE kotów. Uważa je za posiłek i kilka ma na sumieniu.
  16. Ma tylko mnie a ja sama mu pomóc nie mogę. Sąsiad jest niby ok, ale jego syn od wakacji nalega na "zlikwidowanie" psa. Rozmawiałam wiele razy, mieli stawiać kojec, mieli na razie Szarika uwiązać - póki ziemia nie rozmarznie na tyle, żeby dało się ten kojec zrobić. Ale już wiem, że tego nie zrobią. Abrakadabra była u mnie w sobotę i widziała, jaki mają do niego stosunek. Na razie ogłosiłam go na adopcje.org Alegratka Gumtree
  17. Oto Szarik: [IMG]http://images50.fotosik.pl/169/3677413de7e2a057med.jpg[/IMG] Kuleczka.... [IMG]http://images48.fotosik.pl/265/7ed67733f71df786med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/177/989b12a7d9d5696dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/177/9d1f8f0f851551bamed.jpg[/IMG] Ukochany pies mojej ukochanej sąsiadki Wołała na niego "mój bęcwał", a on cieszył się jak pajac. Chodzili na spacery na łąki. Niestety na któryś spacer Marylka poszła już sama. Spaceruje po łąkach, na które i my za kilkadziesiąt lat pójdziemy... Został zrozpaczony mąż I Szarik. Szarik, który w dzień pogrzebu znikł i wrócił po tygodniu. Który wiele nocy wył nie wiedząc dlaczego akurat jego osierociła... Jakoś tam przywykł, jakoś tam żyje. Ale nikt go już nie kocha. Nikt nie chodzi na spacery Dlatego Szarik na spacery wybiera się sam. Stróżuje na środku wiejskiej drogi leżąc w poprzek, co wywołuje ciągłe awantury z mieszkańcami wsi. Tydzień temu zapadła decyzja, że przyjedzie leśniczy i zastrzeli psa - szkodnika. Udało mi się odwlec wyrok, ale nie na długo. Może na tydzień, może dwa. Nie dłużej. Błagam o DT dla tego psa Psa, który jest żywym wspomnieniem jednej z najcieplejszych osób jakie w życiu spotkałam. Muszę go uratować Dla jej pamięci, dla pamięci jej miłości do niego. Ja go wziąć nie mogę, przy kilkunastu moich psach Szarik byłby z racji swoich genów bombą zegarową.
  18. To jakieś zwyrodnienie kręgosłupa czy w ogóle cały układ nerwowy?
  19. O gustach się nie dyskutuje, co nie... Wydaje mi się, że u POkerka jakiś rotek daleko z tyłu majstrował, bo łebek mu się robi taki bardziej wiadrowaty :)
  20. Wątek podczytywałam od dawna :) Kierunek na Serock to w moją stronę, więc nie ma problemu.
  21. Ci załatwiem jak kcesz :) AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, nie wiecie!!! Wczoraj poznałam Agatę Buzek, Wiktor mi ją okazał :) Bardzo miła osoba, BARDZO. I ma niewiarygodnie piękne nogi. Nie żebym aspirowała, ona mężata :evil_lol:, tak platonicznie mówię.
  22. Jeśli mogę w czymś pomóc, jestem :) Mieszkam w Czarnowie 4 km od Pomiechówka
  23. No mówię MNIEJ WIĘCEJ :diabloti: Pinia wczoraj została wysterylizowana i w sobotę za tydzień jedzie do do mu w POznaniu. Pani zadzwoniła do Ani, że "zobaczyła ogłoszenie tego aniołeczka" i juz.
  24. Kołrderkę czyżby? :diabloti: A wczoraj byłam na sztuce TRIP71, w której gra brat mój własny. Latał po scenie w samych gaciach i wyglądał mniej więcej tak: [IMG]http://images49.fotosik.pl/264/4172c9e055ecb132.jpg[/IMG]
  25. Nie mam kociaków, ale kotka którą dokarmiam ma brzuchala :shake: Niestety muszę pogodzić się z tym, że nie dam rady jej złapać i zawieźć na sterylkę, bo ani nie mam czym, ani za co. POstaram się złapać maluchy jak się pojawią... Czy masz do mnie dobry numer telefonu? Nie mam żadnych połączeń nieodebranych, mój numer 604551117.
×
×
  • Create New...