-
Posts
2837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lamia2
-
Może Bazyli by im się spodobał, nie ma jeszcze roczku, straszna przylepa, przyjaciel ludzi i zwierząt. [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/1949/bazyli2gl2.jpg[/IMG] Barbi, 9 miesięcy, wysterylizowana. Trochę połochliwa, ale szybko się adoptuje, ma niebieskie oczy. [IMG]http://img371.imageshack.us/img371/7316/barbi7ch6.jpg[/IMG] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Pinokio to młody, ok.3 letnie niezwykle piękny średniej wielkości grzeczny pies.[/FONT] [FONT=Arial]Jest bardzo łagodny i wesoły. Przyjacielsko nastawiony do innych zwierząt i ludzi. [/FONT][FONT=Arial]Na spacerach pełen radości, co chwila przybiega do człowieka domagając się pieszczot:) [/FONT][FONT=Arial]Ma niesamowite oczy-jedno błękitne, a drugie brązowe.[/FONT] [IMG]http://img250.imageshack.us/img250/7118/pinokio49og.jpg[/IMG] [FONT=Arial]Ruda ma ok.1r-2lata, jest bardzo kontaktowa i posłuszna, bzeproblmowa , w tym tyg bedzie sterylizowana.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/5003/obraz928av5.jpg[/IMG] Murzynek - ma ok.1,5 roku, jest wesoły, kochani i PRZESYMPATYCZNY:) [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/2546/obraz777co0.jpg[/IMG] Łajka :) [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/179/lajka4hz4.jpg[/IMG] Uszatka :) [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/8693/uszatka2lz9.jpg[/IMG] Na razie takie na szybko :)
-
[quote name='basiagk'] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/2609/1002684fm9.jpg[/IMG][/URL] [/quote] A nie mówiłam :)
-
[quote name='basiagk']Może byc tu ja prześlę dalej...[/quote] O.K. postaram się jak najszybciej zebrać fotki, dzięki :)
-
[quote name='basiagk']to co pierwsze napisali: "wiec w zwiazku z naszym wyjazdem z jednego miasta do drugiego zabralismy sunei ze soba a w domu mamy jest pusto wiec damy domek małemu pieskowi jakiemus kundelkowi w mlodym wieku.obojetne czy sunai czy pies byle by sunia była wysterylizowana.jelsi na forum sie nic nie znajdziemy pojdziemy do schroniska.ale chetnie uratujemy zycie jakiemus kundelkowi."[/quote] Podobają mi się :) gdzie wstawiać fotki?
-
Qurczę one się po prostu tulą do siebie, jak ludzie kiedy się bardzo lubią. A mówią, że to tylko psy, idioci nie widzieli tych zdjęć :)
-
[quote name='basiagk']no nie myślę, że na łańcuch, tylko żeby na wieś sie nadawał. cytuje: "kieruje sie wiekiem bo mlodego pieska mozna wychowac i przyzwyczaic do zycia na wsi. chodzi by zle nie reagował na zwierzeta w stylu konie czy krowy."[/quote] Ma być młody, mały i chłopak, dobrze zrozumiałam? nie wiesz czy mają jeszcze jakieś preferencje? co do sierści, koloru itp.
-
A dziś, dzięki Fusica z dogo, do domu poszła kumpela niedoli Pakusia, mała Kruszynka :) To ona po jego wyjeździe wlazła do tej pseudobudy i nie chciała wyjść tylko skomlała - tak za nim tęskniła :) [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/936/manolo20akr1.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/9085/manolo23asf2.jpg[/IMG] [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/1771/manolo24aie7.jpg[/IMG]
-
[quote name='basiagk']Lamia czy masz może jakiegoś małego pieska do, który nadaje sie do adopcji na wieś? Gdzie sa krowy, konie itp.[/quote] Na łańcuch to nie bardzo, ale do budy pewnie bym miała :)
-
[quote name='basiagk']Hihi. Maja psy talent!!!:cool3: jeszcze sławne zostaną. Wczoraj zrobiłam dwa kolejne dwa zdjęcia ze spania synchronicznego. Wstawic?[/quote] Jak nie, jak tak :)
-
Ja to nie wytrzymałam i rozesłałam fotki po znajomych :)
-
Nie no, mało nie pękłam ze śmiechu, jak zobaczyałm to spanie we dwoje. Niesamowite !!!!!!!! Basia Ty jesteś mistrzynią fotografii, przyznaj się ile czasu czatowałaś na takie ujęcia, jeszcze takich nie widziałam, super, po prostu super :) Ale ta mordula uśmiechnięta Pakusia mówi za wszystko :evil_lol:
-
[quote name='Aggie']Bardzo mi was szkoda. Niestety borykam sie sama z podobnym problemem. ja o tyle mam lepiej że mieszkam w domu i to zaraz obok lasu. Przedtem wychodzenie na spacery było koszmarem a utrzymanie na smyczy nawet nie trzech a dwóch to grubsza sprawa. do tej pory nie rozumiem jak one sie miedzy sobą dogadały skoro tak nie znosza wszystkiego co się rusza... :shake: na szczęście ludzie są na ostatnim miejscu jesli chodzi o agresję... (w zasadzie tylko jeden nie lubi jak ktos do mnie podchodzi lub nawet nachalnie sie patrzy) Jesli chodzi o blok - cóz - mieszkałam z 10piętrowcu, z moim poprzednim psem (też nie znosił wiekszości stworzeń - te moje ONki i ONkowate to wszystkie jakies takie...). Nie był zbyt miły - a już podpitych facetów nie znosił... I nie był najbardziej agresywnym psem na klatce pomimo wszystko więc ludzie się jakoś dogadywali... Teraz wystarczy że pies nie tak się spojrzy albo szczeknie i już jest awantura - ja tam zawsze powtarzam - TO JEST PIES, co z tego że szczeknął albo warknął... (do cholery z polityczną poprawnością - to jego sposób komunikacji.. ). Awantury typu - pani pies jest agresywny niestety zbywam na zasadzie: "zrobił pani cos? Nie? to o czym pani ze mna rozmawia? Mam go na smyczy , czasem w kagańcu, a że szczeknął - trudno - ja tez nie do wszystkich się uśmiecham" :oops: Tylko nadmienię że żaden z moich psów nigdy nie sypiał na kanapie i staram się nie witac na ich zyczenie i nie pozwalam im wchodzic i wychodzić z domu pierwszym. Zresztą - zgadzam się bardzo z JoSi. Ja tez już czasami nie wiem co mam zrobić żeby były grzeczniejsze... ale nigdy ich nie oddam i nie uśpię... RAZ JESZCZE - BARDZO WAM ŻYCZE POWODZENIA I TRZYMAM KCIUKI.... Trudnych z charakteru ludzi tez świat toleruje.... Nie każdy pies z trudnym charakterem jest stracony.. Jak tak sobie pomyślę - to bardzo mało znałam idealnych psów co to by nigdy, nic .....[/quote] Generalnie zgadzam się z Tobą z wyjątkiem tej kwestii o spaniu na kanapie, witania się itd. miałam kilkanaście psów w swoim życiu (również na tymczasach) i mimo okropnego rozpuszczania moich stworków nigdy nie miałam takiego problemu jak Tigress. Kiedy przywiozłam Sonię (bernardynkę) do domu pierwsze co zrobiła to rzuciła się na Zuzię i Czikę, dziś dziewczyny świata po za sobą nie widzą i razem śpią na łóżku. Nawet Uran (który jest walnięty) kocha ludzi i wszystko co żyje. No, ale każdy ma swoje metody wprowadzania porządku, najważniejsze aby były skuteczne, w przypadku Focusa ja nie wiem co Tigress powinna zrobić, wiem, że nie może stanowić zagrożenia dla domowników i otoczenia. Być może Tigress znajdzie jeszcze sposób na Focusa czego jej z całego serca życzę.
-
Jeśli to jest tylko kwestia dyscypliny to jestem pewna, że dobry treser zrobiłby z niego idealnego psa. Jedna kobieta która brała od nas psa ze schronu zgubiła kartę adopcyjną, prosiła abym jej przysłała drugą, bo idzie z suką na szkolenie (podobny problem) a dla psów ze schronu to jest za darmo. Jeśli chcesz to do niej napiszę, chyba, że podjęłaś już decyzję o szukaniu nowego domu dla Focusa, co oczywiście rozumiem i szanuję.
-
Jeśli jego reakcje są kontrolowane to jest lepiej niż myślałam, co oznacza, że pies nie jest chory tylko walnięty (prawdopodnie zresztą w skutek przeszłych doświadczeń - może walka o przetrwanie z innymi psami). Nie wiem Tigress co Ci poradzić naprawdę, jeśli uważasz, że nie dasz rady (kaganiec, kantar, dyscyplina), możemy próbować szukać mu domu. Obecnie na "przygarnę psa" jest cała wątków, gdzie poszukują ON-ków do adopcji. Focus jest młody i do tego bardzo ładny, zapewne miałby sznase ale to jego warczenie może odstraszyć potencjalnego kandydata na nowego właściciela. Oczywiście pomogę bez względu na to jaką decyzję podejmiesz :)
-
[quote name='asia40']No i wrociłyśmy dzisiaj od wetki z propalinem. Kropelkuje mało ale jednak :( Chciałam zapytać jak podajecie propalin? Pisze 3x dziennie w pokarmie, najlepiej przegłodzonemu psu. Troche to nielogiczne, bo mój pies nie będzie przegłodzony jak będzie jadl 3x dziennie, a na dodatek odchudzam April i dostaje jeść 1 raz dziennie. Nie moge poodac jej tego syropu strzykawką prosto do pyska? Jak to wyglada w praktyce? I czy jak zaczne go podawać to bedzie go brała juz cały czas? Boje sie, ze jak przestanie go dostawać to zwiaracze będa pracowały jeszcze gorzej.[/quote] Ja podawałam bezpośrednio strzykawką do pyska. W naszym przypadku propalin działał przez jakieś 2 miesiące potem wróciło do normy czyli siakania, mimo podawania leku. Teraz Sonia dostaje robione tabletki z efedryną (1x dziennie), działają, ale jak robię przerwę to wraca popuszczanie.
-
[quote name='andzia69']Ten pies szuka domu - bo niby własciciel wyjeżdża. Ma 8 lat:placz::placz::placz::placz: Muszę się więcej dowiedzieć, bo dopiero przed chwilą dostalam info: [IMG]http://img373.imageshack.us/img373/7595/obraz182fx0.jpg[/IMG] Może ktoś kojarzy tego psa?????? czy gdzieś na forach był może...[/quote] Ja też już gdzieś widziałam tę fotkę, ale mnie się kojarzy, że on tak właśnie ma w nowym domku. Mogę się mylić, ale biały łepek jest dość charakterystyczny.
-
[quote name='basiagk'] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img170.imageshack.us/img170/8684/1002733rb6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img182.imageshack.us/img182/6828/1002738ge9.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Na fotkach wyglądają tak, jakby całe życie ze sobą spędziły :cool3::cool3::cool3:
-
[quote name='basiagk']Zdaje sobie z tego sprawę. Ale muszę się pochwalić, że z intonacją to sobie radzę. Może to kwestia czasu i znalezienia brzmienia dla Pakusia.:cool3: ps. Moja Mama ma podobnie.[/quote] Trzymam kciuki :thumbs:
-
[quote name='basiagk']Jak zobaczył husky za siatką to biłam go (dość lekko) po pysku i nic. Kurcze głupio mi psa bic z moimi poglądami. Dziś trochę się uspokoił jak wziełam go między nogi i mówiłam "nie wolno" no i potem "grzeczny piesek" i małe mizianko. Ale to zdarzyło sie dzis pierwszy raz.[/quote] Myślę, że to dużo zależy od intonacji głosu kiedy się wydaje komendę. Jak moja mama uspokaja Urana to ja pękam ze śmiechu :) Ale ona jeszcze nigdy żadnego psa nie wychowała, ona stosuje tylko pochwały. Jej sunia kiedy była szczeniaczkiem to sikała na łóżko na którym leżała, moja mama mówiła "moje biedne maleństwo naszczało biedactwo" i bach jej mięseczko do pyszczka. Efekt jest taki, że Czika ma dziś 12 lat wychodzi na dwór, wraca wskakuje na łózko .... leje, robi kupę ... i przychodzi po nagrodę. Zresztą teściowa jest taka sama :)
-
[quote name='basiagk']A to Lamia żebyś się nie martwiła. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/8756/1002731xq8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/2173/1002707qi0.jpg[/IMG][/URL][/quote] Uwielbiam te fotasy, mogę na nie patrzeć godzinami i ciągle mi mało :)