Jump to content
Dogomania

lamia2

Members
  • Posts

    2837
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lamia2

  1. [B]TUNDRA to piękna i wspaniała bernardynka.[/B] [B]Została zabrana ze schroniska i obecnie przebywa w DT.[/B] Jest młodą (ma ok.1,5 r-2 lata), spragnioną miłości i pieszczot suką. Jest bardzo łagodna, grzeczna, spokojna i nauczona czystości. Jest delikatnym i naprawdę kochanym psem. Cały czas przychodzi do człowieka prosząc o pieszczoty lub zabawę. Bardzo ładnie jeździ w samochodzie. Do adopcji zostanie wydana po sterylizacji. Poszukujemy dla Tundry dobrego domu, chetnie z ogrodem. Tundra nie zostanie wydana na łańcuch ani do budy. Niestety ma guzy sutek i bedzie musiała być wkrótce operowana, dlatego pilnie poszukujemy dla niej nowego domku lub DT na okres rekonwalescencji! Edit: nie ma guzów, to była po prostu przepuklina pępkowa, zlikwidowana podczas zbiegu sterylizacji :) POMÓZCIE! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/5821/bern8vp3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/5821/bern8vp3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/630/bern7sp4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/4858/bern9gm5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/4919/bern10dm3.jpg[/IMG][/URL]
  2. Sunia póki co trafila do niezastąpionej Beki:loveu: :loveu: :loveu: . W tym tyg pojedzie na konsultację do dr Sterny lub dr Degórskiej i zobaczymy...
  3. Jestem juz padnięta więc zdjęcia z dzisiejszego spacerku jutro wkleję:) U Huzarka wszystko bardzo dobrze, radosny, weosly, ma apetycik:) Juz niedlugo będzie można go odjajczyć:cool3: Bowiem charrrakterny z niego chlopak że hej:evil_lol:
  4. to niestety "weterynarz"...to wiemy napewno... Bardzo Wam dziekuje za pomoc:loveu: , przed Cyprysikiem bowiem jescze dluga walka o powrót do normalnego życia:( Każda pomoc niezmiernie mile widziana:lol:
  5. jeszcze jedno.... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/9930/cyprys12xk8.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=darkgreen]Cyprys w dniu 9 września SGGW:[/COLOR][/B] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/3285/tnp9090772kd4.jpg[/IMG] portret żywiołowego młodzieńca: [IMG]http://img65.imageshack.us/img65/8514/tnp9090773hs1.jpg[/IMG] i calutki ziewający:evil_lol: : [IMG]http://img65.imageshack.us/img65/5885/tnp9090774fk1.jpg[/IMG]
  6. :angryy: Cyprysik to młodziutki (ok.2-3 lata) cudowny pies... Nie wiadomo co mu się dokładnie stało... W każdym razie był "operowany" przez "weterynarza" i zobaczcie efekt:angryy: Pies najprawdopodobniej był po wypadku, miał chyba złamana kość udową, na dodatek ma zerwane więzadło krzyzowe... Ale ta rana to juz tragedia.. Psiak w tragicznym stanie lezał w budzie, a na jego łapie kłębiły się tony much... dziś został zbarany na sggw, gdzie zaczyna leczenia, jednak oprócz leków, toalety rany chyba konieczna będzie operacja i przeszczep skóry.. Zobaczcie ile Cyprysik musiał wycierpieć i jak bardzo nadal cierpi.. DLATEGO POMÓZCIE RATOWAĆ TEGO WSPANIAŁEGO, ŁAGODNGEO PSA! Nawet podczas opatrywania go dziś na sggw był spokojny, opanowany i cały czas chciał tylko nas lizać o twarzy i rękach... PROSIMY O WPŁATY NA AFN z dopiskiem "CYPRYSIK" VWBank 78213000042001038801430001 Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie ul. Jagiełły 5 m. 19 14-100 Ostróda [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/3344/cyprys1nt2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/8021/cyprys2yw2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/8021/cyprys2yw2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/923/cypryssi9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/7610/cyprys3ns1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/9030/cyprys4xb2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/1847/cyprys5ao0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/1867/cyprys7za1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/7335/cyprys6cv2.jpg[/IMG][/URL] PODZIĘKOWANIA OLBRZYMIE DLA DOROTKI Z AFNu za wspaniałe serce, gdyby nie ona to Cyprysk nadal by cierpiał w męczarniach...
  7. Sunia została znaleziona i okaząło się że ma porazony nerw promieniowy. Niestety jest to juz starsza sprawa i najprawdopodobniej ma juz zmiany zwyrodnieniowe w nadgarstku(którego nie daje się juz wyprostować) Sunia cały czas szoruje łapką po ziemi (powoduje to okaleczenie). Konieczna jest konsultacja np u dr.Sterny lub dr.Degórskiej. I mozliwe ze konieczna bedzie amputacja tej łapki. Obecnie nie mamy gdzie suni dać, a powinna być gdzies w Warszawie by łatwiej było ja dowozic do lecznicy. Sprawa jest bardzo pilna! Sunia jest lagodna, grzeczna i kochana, nauczona czystości. Czy ktoś zechce pomóc...? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/922/obraz0182il0.jpg[/IMG][/URL]
  8. No właśnie, czy ta pani co była nią zainteresowana, zdcydowała się na nią, czy dalej szukamy, co z weekendem?
  9. [quote name='wetka25']usher juz zjadl troszke i nie wymiotowal po poludniu wyszedl na spacerek i byl radosniejszy juz pije wode ale za godzine wizyta u mnie mysle ze bedzie dobrze musi byc...[/QUOTE] Wetka trzymam kciuki najmocniej jak tylko mogę :thumbs:
  10. Ja się załamię, dopiero co los się do niego uśsmiechnął, a tu taki pech. Czy jakieś fatum wisi nad tym psem, czy nie dane jest mu być szczęśliwym? Szczęście w nieszczęściu, że do wetki trafił, a to już dobry znak, żeby to w końcu odwrócić. Mam fotki, wieczorem wstawię, taki jest na nich szczęśliwy :-(
  11. Proszę o kontakt najlepiej tel. czy sunia ma być sterylizowana w tym tygodniu czy nie. Muszę mieć czas na umówienie wizyty.
  12. Moim zdaniem, gdyby znalazł się domek na szybko, możnaby wsterylizować sunię i od razu przewieźć do nowego domu, na rekonwalescencję.
  13. [quote name='plamka']myślę o tym, że do końca tygodnia ( z powodów wskazanych przez SulaSuu) biala powinna znależć dom. może nie warto wozić jej dzień czy dwa po zabiegu do nowego domu a lepiej zrobić sterylkę na miejscu. jeśli ktoś by się zdecydował na sukę to nie musi chyba miec od razu nieplanowanej forsy na zabieg mimo, że stać go na utrzymanie psa. i w końcu znane są chyba umowy adopcyjne ze zobowiązaniem sterylki[/QUOTE] Tak jak powiedziałam nie do mnie należy decyzja. Decydując sie na posiadanie psa zawsze trzeba się liczyć z nieplanowanym (wypadek, choroba). Co do zobowiązania na karcie adopcyjnej nowych właścicieli do sterylizacji, tez już przećwiczyłam - kiedyś zadzwoniłam kobiety i usłyszałam, że się rozmyśliła i nie będzie suki sterylizować i tyle. Koszty utrzymania psa to nie tylko jedzenie: to też szczepienie (parwo, nosówka), frontline, odrobaczenie, wścieklizna, obroża, smycz - to razem daje jakieś 300 zł które zaoszczędził nowy właściciel (bo ktoś inny za to zapłacił) ma więc wolne 300 zł na sterylkę.
  14. [quote name='plamka']czy jest możliwa taka opcja, że biała będzie miała sterylkę dopiero u nowego właściciela (jak uzbiera forsę) ?[/QUOTE] Palmka nie rozumiem :shake: Nie szukamy właściciela którego nie stać na posiadanie psa. Chciałabym tę sterylkę przed wydaniem raczej z uwagi na niedopilnowanie a potem - oj, takie śliczne, komuś się rozda - niż, że nowego nie stać na leczenie i opiekę nad psem. No ale nie ja tu decyduję.
  15. [quote name='wetka25']zrobilam mu badanie moczu i niestety wyszlo bardzo zle -wyglada na to ze ma niezle zapalenie nerek . chce mu pobrac jeszcze dzis krew ale oporny jest i nie chce dac sobie nic zrobic chyba nigdy nie byl u lekarza dostaje juz 2-gi dzien zastrzyki , musze prosic o pomoc dr zeby go trzymac on m tyle sily jeszcze musze dac mu kroplowe zeby go wzmocnic. zastanawiam sie tylko skad on ma taka infekcje...i jak on przezyl na lancuchu caly rok???od dzis usher jest czestym gosciem w lecznicy ale chyba tego nie polubi[/QUOTE] O Matko tak mi przykro :-( oczywiście, że on nigdy nie był u lekarza, jak go zabierałam z Warszawy nic nie wskazywało na to, że jest chory, był radosny (żeby nie powiedzieć mocno żywiołowy), miał apetyt. Z czego to się mogło wziąć, czy to jakieś przeziębienie?
  16. SulaSuu to co robimy z tą sterylką, skoro nie ma komu zająć się sunią?
  17. [quote name='Ulka18']A ja mam sms od Pani Ani taki : [B]"je tylko smakolyki, a nie chce z miski i jest grzeczna, juz nie boi sie wychodzic na spacer, robi sie coraz zywsza" [/B] Dziekujemy Pani Aniu :Rose:[/QUOTE] Teraz to już będzie tylko lepiej :multi:
  18. [quote name='Ulka18']Lamia, a czy dzisiaj Pani Ania cos pisala?[/QUOTE] Jeszcze nie, pewnie śpią :cool3:
  19. [quote name='Gosiapk']Ehem... a gdzie Twoja propozycja czasu przekonania się Śmieszki? Nie widzę. :cool1: ;) :lol:[/QUOTE] Myślałam, że mi się uda :eviltong: a jakie są nagrody? :evil_lol:
  20. [quote name='outsi']Lamia, Cez pewnie o sobie pisze, że się przywiązała, wystawiając allegro :lol: .[/QUOTE] A to przepraszam, wykasuję posta :)
  21. Śpiochy kochane, stęskniłam się już za nimi.
  22. [quote name='Ulka18']Brawo Pani Aniu :klacz: :klacz: :klacz: dzieki Pani cierpliwosci i sercu Smieszka juz po 48 godzinach zrobila ogromny postep :p dobrze, ze je z reki :shake: pewnie niedlugo zacznie jesc normalnie.....wczoraj jeszcze nie wchodzila do domu na smyczy, a dzisiaj juz tak.[/quote] No właśnie, nie do uwierzenia jak szybko :lol:
  23. [quote name='basiagk']Jaka ona piękna!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wygląda jak siostra Pakusia!!!! Nawet tak samo sie "martwi"!!![/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ja to nawet pomyliłam Chilę z Pakusiem :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Piękna jest to prawda i słodsza od miodu, oblizła mnie od stóp do głów :lol:
  24. Trzy SMS-y do Pani Ani: "Została sama tak na godzinę i była grzeczna i już wychodzi na smyczy i wchodzi do domu, ostrożnie i pomału ale jest duży postęp. W misce jedzenie stoi, natomiast chętnie je smakołyki z ręki które jej kupiłam i chyba już trochę reaguje na imię" "A teraz weszła do swojego koszyczka do spania i bada, ale się położyła. Tak się cieszę, że jest coraz lepiej i w ogóle jest kochana i już stara się przy mnie chodzić i jest bardzo żywa" "Ona jest wspaniała, żeby jeszcze zaczęła jeść z miski to będzie pełnia szczęścia" KTO WYGRAŁ? chyba ja :cool3: :cool3: :cool3:
  25. Ona nie chce jeść, to i siemię lniane trudno będzie podać.
×
×
  • Create New...