-
Posts
2837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lamia2
-
[quote name='*Gajowa*']Ponieważ nie przekazano dziś żadnych wieści oto one : Tundra bardzo powoli dochodzi do siebie, drugi dzień praktycznie śpi i nie chce wyjść z kojca mimo, że drzwi są otwarte. Jest wyprowadzana na smyczy troszkę na siłę a ona po chwili wraca i kładzie się. Nie ma apetytu-prawie nic nie je i siusiu robi raz dziennie. Trochę mnie to martwi ale moze to przez ten upał...[/quote] Gajowa, sterylka była bardzo ciężka, ona miała w brzuchu 16 szczeniąt. Wszystko będzie dobrze, trzeba dać jej troszkę więcej niż zwykle czasu.
-
[quote name='uxmal']I jak Igorek sie czuje? Zostaje u Ciebie lamia2 ?[/quote] Informacja SMS-owa: Igor ciężko pracuje na michę, chodzi ze mną na obchody wokół schroniska, pilnuje bramy, kopie doły dla ochłody, a ja zasypuję. Ma apetyt. Dobrze, że się nie nudzą :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Dopóki Iza się nie zdecyduje, Igor będzie u nas. Gosia, miodowa dziewczynka jedzie za tydzień do nowego domku, jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:
-
[quote name='carolinascotties'] [B]I takie oto historie powodują, że mam coraz mniej wiary w ludzi... szczególnie zaś w tych[I] pozornie[/I] dobrych...[/B][/quote] Smutne, ale prawdziwe :shake:
-
[quote name='*Gajowa*']Wątek został dzis zalożony a brak w nim ważnych aktualnych informacji z dnia wczorajszego - Tundra została wysterylizowana .[/quote] No to pewnie zaraz pojawi się trzeci wątek "wysterylizowana Tundra szuka domu" :evil_lol:
-
[quote name='*Gajowa*']Bałagan powstał właśnie w związku z założeniem nowego wątku - ten jest od prawie 3 tygodni i powinien być kontynuowany.[/quote] I ja tak myślałam, ale jak dziś zobaczyłam drugi wątek to ten wycofałam. Resztę zdublowanych wątków też pozamykałam.
-
[quote name='*Gajowa*']Czy to właśnie betinka24 opiekuje się teraz Tundrą ? - nie myślę o wirtualnej opiece. Uważam, że zakładanie kilku wątków jednemu psiakowi wprowadza bałagan i dezorientację na dogo. Może betinka24 włączy się w watek już istniejący i podaje aktualne informacje o stanie suni i zamieszczonych o niej ogłoszeniach.[/quote] Właśnie dlatego kasuję ten wątek, żeby nie robić bałaganu, betinka24 założyła drugi wątek (też dla koleżanki), a tak naprawdę to najwięcej o suni może chyba powiedzieć Beka u której sunia przebywa. Bez sensu, więcej nie zamierzam zakładać wątków za kogoś :oops:
-
[B][SIZE=3][COLOR=red]Wątek założony na prośbę koleżanki, teraz został przeniesiony tu:[/COLOR][/SIZE][/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=72711"][B][SIZE=3][COLOR=red]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=72711[/COLOR][/SIZE][/B][/URL]
-
[quote name='uxmal']Jezuuu, a czy z tym okropnym czerniakiem jakiś pies żył jeszcze pare lat?? Czytałam w Swiecie Nauki, że rak u psa i u człowieka przebiega bardzo podobnie. Może sie ludzkich onkologow popytac?? Może jakis sposób jest? moze COŚ zatrzymującego proces rozwoju???[/quote] Z tego co ja przeczytałam to nie :shake: to jest najbardziej złośliwa postać nowotworu, szybko rośnie i szybko robi przerzuty :-(
-
Ja jestem jak najdalej od myśłi, żeby Igora oddać, mnie chodzi tylko o opiekę nad nim kiedy może zacząć słabnąć lub mieć bóle. Nie wiem jak postępuję czerniak gałki ocznej, ale pamiętam raka sutka: sunia jadła, była na spacerze a w nocy o 2.00 dostała tak silnych bóli, że serce pękało od wycia. Wsiedliśmy w samochód i o 4.00 był już koniec. Lekarz powiedział, że to mogło trwać nawet tydzień aż do całkowitego osłabnięcia zwierzęcia. Ja bym sobie tego nie darowła, gdyby Igora to spotkało.
-
Cyprysik jest nadal w szpitaliku i jego stan powolutku się poprawia. Pieskiem bezpośrednio opiekuje się koleżanka, która niestety nie jest zalogowana na dogo: [B]madziorek23@poczta.onet.pl[/B]
-
[quote name='tanitka']Lamia2:modla: uważam, że twoja oferta jest teraz najlepsza dla Igora. Zna już to miejsce, jest tam bezpieczny i szczęsliwy, no i jest pod twoim okiem. Nie sądzę, zeby jego stan zaczął się pogarszać drastycznie z dnia na dzień. Myślę że nawet jeśli bywasz w Azylu raz na tydzień to wystarczy żeby zaobserwować, że coś sie zaczyna dziać, a wtedy mozemy jakoś wzmożyć wspólnie czujność i na zmiane zagladać do Igora. On ma już u Ciebie spokojną przystań, po co go jeszcze męczyć podróżami i stresować nowymi ludzmi i miejscami. Dziewczyny co wy na to?[/QUOTE] Tanitka sama wiesz jak to jest z deklaracjami pomocy. Czuję się niezręcznie pisać publicznie o problemach p. Pawła, może na PW Ci napiszę.
-
Pies detektyw już na odległość wiedział, że masz niezłe towary w domu :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='tanitka']dziewczyny nic nie piszecie, ale myślę, ze trwa burza mózgów od Koszalina, aż po Kraków. Zapytam nieśmiało, czy Igor nie może dożyć kresu swych dni bez operacji w przytulisku u Lamia2 ?:oops:[/QUOTE] Może i jeśli dziewczynom nie uda się załatwić dla Igorka lepszego miejsca to go nie oddam. Jest tylko jeden problem, ja nie jestem codziennie w schronisku, a pan Paweł ... no cóż ... kocha psiaki a one jego ... ale, że tak powiem pewnych rzeczy nie zauważa. Ja się boję tylko o to, że Paweł może nie zauważyć, że z Igorem jest bardzo źle i trzeba na szybko podjąć decyzję, ja się boję, że Igor może cierpieć i czekać aż ja przyjadę.
-
Znalazłam to szkolenie, ale dopiero teraz zobaczyłam na mapie jaki to kawał od Ciebie ... oooops .... Fundacja PROCJON [url]http://jelenia.schronisko.net/page20.html[/url] podobno w Łodzi (trochę bliżej) też działa coś podobnego ale niestety nie mam bliższych danych.
-
[quote name='quasimodo']Śliczny i biedny piesio :shake: Czy naprawdę nie ma żadnego ratunku dla niego? Tak trudno uwierzyć, że usunięcie oczka (przy braku przerzutów) nie może go uratować...[/quote] Quasimodo ja się nie znam, ja robię tylko to co mówią lekarze, jak masz jakiś pomysł, gdzie go zawieźć to ja przecież pojadę :placz: [quote] ale ślicznotę z niego zrobiłyście!! troszkę mu może chłodniej teraz??:razz: [/quote] On jest po prostu boski, tyle godzin (od 9.00 do 14.00) szarpania za kudły a on nas tylko bo łapach lizał :placz: taki jest cierpliwy i grzeczny.
-
[quote name='lamia2'] Byłyśmy wczoraj z koleżanką u Igora, do 9.00 - 14.00 wczesałyśmy 3 worki kudłów i jeszcze zostało, może otworzyć jakąś przędzalnię bo on jest bardzo wydajny :razz: Humorek dopisuje, apetyt też, oko bez zmian :lol: wieczorem wstawię fotki :loveu:[/quote] No to fotki :) [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/6822/czesanko1ws2.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/7003/czesanko2do3.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/641/czesanko3yu9.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/8396/czesanko7dz7.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/231/czesnako8zp0.jpg[/IMG] [IMG]http://img160.imageshack.us/img160/9797/czesnako9in1.jpg[/IMG] [B]Śliczny prawda :multi: , zakropliłam go na pchły i kleszcze.[/B] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/8403/czesanko10yf1.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/2371/czesanko11aa1.jpg[/IMG] Camara dzięki za odpsienie schroniska (wczoraj do nowego domu poszła Berta ... 3 psiaki w ciągu niecałego tygodnia) zwolnij trochę, bo Igor sam w schronie zostanie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='basiagk']Aha i dostałam od kogoś wiadomośc gg: "od jutra ma być przerwa techniczna na dogo, zabezpiecz się w kontakty!".[/quote] O masz ci los, akurat teraz, dzięki :placz:
-
[quote name='basiagk']Lamia możesz mi podac więcej szczegółów? Znasz tą szkołę? Cioteczki kochane WIELKIE dzięki Wam za rady. :loveu: Coś będzie trzeba wykombinowac. A tymczasem wyjeżdżam odpocząc od Polski ale będę miec dostęp do internetu jakby co:p[/quote] Kiedyś wyadoptowywałam błękitną amstaffkę Ledę, ta to dopiero był wulkan energii, ale dziewczyna świetnie z nią sobie poradziała i pojechała do Karpacza do tej szkoły. Leda podobno wróciła jak nie ten pies. Dla psiaków które mają karty adopcyjne ze schronisk szkolenie jest za darmo, niestety opiekun musi sobie opłacić pobyt :) poszperam i postaram się znaleźć adres :)
-
[quote name='Kasie']Niestety, nawet po usunięciu gałki bez przerzutów. Lamia, nikt też nie wiedział o takich badaniach, po prostu na bierzaco się dowiadujemy. On miał robione USG gałki ocznej, tam niebyło przerzutów widocznych? Podobno należy jeszcze zrobić rtg aby była widoczna kość sitowa. Ja usłyszałam taką informacje więc ją przekazuję.[/QUOTE] Ten lekarz co robił USG gałki ocznej nic nie mówił o żadnych przerzutach, kazał zrobić RTG płuc i kontaktować się z dr. Buczek z kliniki Garncarza w sprawie dalszych działań.
-
W Karpaczu jest szkoła dla amstaffów, Pako może mieć szkolenie za darmo.
-
[quote name='Kasie']A tak poza finansami to jak ma sie Igor? Czy coś sie zmienia z tym okiem? Nie wyłapałam ale lamia czy była mowa o przerzutach na kość sitową gałki ocznej?[/QUOTE] Nic takiego nie słyszałam :shake: Byłyśmy wczoraj z koleżanką u Igora, do 9.00 - 14.00 wczesałyśmy 3 worki kudłów i jeszcze zostało, może otworzyć jakąś przędzalnię bo on jest bardzo wydajny :razz: Humorek dopisuje, apetyt też, oko bez zmian :lol: wieczorem wstawię fotki :loveu: