-
Posts
1751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Mraulina
-
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czekam. Czekam. Czekam. -
oczka zjadł mi kk- ale mam już swój domek:-)))
Mraulina replied to Fanaberia's topic in Już w nowym domu
Wiecie co? Dałoby się tego kotka przetransportować do Krakowa? Jest pani gotowa przyjąć malucha pod swój dach. Dane osoby pośredniczącej - na priva. -
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak spotkam na ulicy - zabiję. Miałyście zadzwonić. Cykloferon działa cuda. Przypomniało mi się, jak moja koleżanka leżała na podłodze koło ciężko chorej kotki, płakała i krzyczała: -Przecież zdarzają się cuda! Ale cud się nie zdarzył. Kotka umarła. Pan Bóg nie lubi zwierzątek. Ludzi też nie lubi. Czekam. -
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z moich doświadczeń wynika, że Pan Bóg nie lubi zwierzątek. Ludzi też nie lubi. -
Taka grupa jest zwykle słabo zorientowana, kto jest kim i kto co robi.
-
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Błagam - zadzwońcie wieczorem do Miuti! Ja mam padnięty telefon a w domu nie mam neta!!!!!!! Będę u niej wieczorem. Muszę wiedzieć, co z Simbą! Te drgawki wyglądają mi na infekcję ogarniającą układ nerwowy. Może ktoś umie się modlić........ -
Pewnie to jest rzadkie szczęście.....
-
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja proponuję Sierpniowską. -
Pesymistka z ciebie. Ale ze mnie też.......
-
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Objawy ze strony układu nerwowego. Ja bym jednak leciała do veta. -
Majty z pampersem. Zeby już spadł śnieg.... Mona - myślisz na serio o biewerze? Ja na stare lata będę miała małe pieski. Za dużym już na ringu nie nadążam..... Raz aż mi się słabo zrobiło. Sędzia ganiał nas i ganiał, a ja jestem młoda inaczej. Za biewerem to się człowiek nie nabiega, prawda?
-
Yorki cesarskie... Czego to ludzie nie wymyślą, żeby zgarnąć szmal! :evil_lol:
-
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Objawiam się po dłuższym niebycie. Zamówiłyśmy scanomune. Całe opakowanie. Podzielimy się. Te bolesne płyny można podawać do banieczki z podskórnej iniekcji glukozy. Mamy w domu początki jakiejś szatańskiej infekcji - chyba ostra forma kk. Dzisiaj o 6-ej rano zrobiłam kroplówkę koteczce, która nie je (glukoza - płyn wieloelektr. 2:1). Zaraz potworek poczuł się lepiej. Próbuję załatwić jakiś antybiotyk, bo teraz infekcja rozłazi mi się po chałupie lawinowo. Postaram się coś wymyślić dla waszej małej. -
A pies niczym nie przykryty? Zgroza! U nas jest zawsze ciepło. U nas, w Krakowie, śnieg jest rzadkim gościem. Może dlatego tak go kocham?
-
Czy ja dobrze słyszę - a raczej czytam: [SIZE=6][COLOR=Magenta] Gdzieś jest śnieg???[/COLOR][/SIZE]
-
A swoją drogą, jeżeli już mówimy o kosztach hodowli, to wydaje mi się, że są one nieproporcjonalnie wysokie w odniesieniu do naszych zarobków i kosztów utrzymania psów w naszym kraju. Moim zdaniem odpowiedzialny jest za to m. in. ZK. Opłaty za zgłoszenie psa na wystawę są bardzo wysokie. Wiem - teren, sprzęt wystawowy, diety sędziowskie itp. Ale oprócz takich pozycji znajdziemy inne: kolacja sędziowska, bankiet, pobyt gości honorowych (a tych bywa sporo!), koszta przyjazdów i pobytu sędziów zagranicznych (Wenezuela. Włochy, Hiszpania, Izrael... tak, sędziowie przybywają z daleka! - czasem po to, żeby ocenić 50 psów....), prezenty dla sędziów... Tu budzi się we mnie sprzeciw. Wysokie koszta hodowli w ZK (wystawy, metryczki, szkolenia itp) są jedną z przyczyn przechodzenia niektórych hodowców ("hodowców") do grupy, która jest dla mnie wysoce podejrzana, tj. do grupy tych, co to powołują do życia rzesze piesków bez rodowodu... Czy ktoś wie, ile wynosi dieta sędziowska?
-
Informacja od Małgosi Z. - sędziny ozdóbek i hodowczyni yorków: W miotach normalnych miniatur (yorki, pekińczyki itp) rodzą się czasem egzemplarze skarlałe. Są to biedne zwierzątka, często z niezarośniętym ciemiączkiem, o ograniczonej przeżywalności. Nieuczciwi hodowcy sprzedają takie bidy za ciężkie pieniądze. U znajomej urodził się taki minipiesek. Nie zachowywał się on normalnie - np. rozpędzał się i zderzał się ze ścianą czy różnymi przedmiotami. Żył krótko. Miniaturyzacja ma swoje granice.
-
Ale forsa pomaga. Ja sama krążę po mieście z kotami w transporterku owiniętym w kocyk, wyposażonym dodatkowo w termofor... Samochodem szybciej i łatwiej. I koty się nie ziębią.
-
Migotko, Jolusiu - do dzieła! Pochwalcie się swoimi kudłaczkami!
-
Psiarze są dlgowieczni....
-
[quote name='demi']wiesz, pomoc nie polega na tym, żeby nazbierać sobie zwierząt do domu- bo w wiekszym stadzie zaczynają być nieszczęśliwe, wchodzi rywalizacja etc. Sztuka polega na wyleczeniu, i wydaniu do dobrego domu. TO JEST POMOC!!! :placz:[/quote] Znam ten problem. Myślę o tymczasie. Ale wiesz, są zwierzęta, których nikt nie chce. Bo stare, bo chore, bo psychiczne. I takie u mnie zostają.
-
A ja po południu znowu do veta.......
-
Średnia wieku głownej komisji hodowlanej to coś koło 75..... Nic dziwnego, że niechętnie wprowadza zmiany.......:cool3:
-
Trudno jest walczyć z sędziowską oligarchią. Ale nie jest to niemożliwe.