-
Posts
1751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Mraulina
-
Ktoś się nabierze......
-
Moja vetka kocha zwierzęta - ludzi też. Potrafi i chce pomóc. To naprawdę bardzo dobry człowiek. Namiary podała mi koleżanka. Jestem je za to bardzo wdzięczna.
-
Nasze wzorce są stare - opracowywali je określeni ludzie, a nie ZK. ZK tylko zatwierdzał. Dereziński, Dyakowska - kto o nich jeszcze pamięta? A przecież to były filary kynologii! Niektórzy z tych ludzi zostali w pewnym momencie utrąceni, i to dosyć okrutnie (tu już nie będę rzucała nazwiskami....) . Trzeba było zrobić miejsce dla następnych...
-
Ja mówię o początkach ZK. Początki na ogół bywają trudne. PKPR też na poczatku prowadził księgę wstępną dla niektórych ras, teraz została już tylko KW dla ras polskich (bodajże bez PONa) i rzadkich, ale KW dla moich ukochanych biewerów już nie założył. I dobrze! Czas pracuje na korzyść PKPR. A te mieszańce, o których piszesz - to co takiego? Jeżeli idzie o zbieranie mieszańców, to ZK prowadzi KW dla popdhalana, gończego, ogara i charta polskiego. 15 lat w wypadku ras naturalnych to wcale nie jest mało - co innego z rasami sztucznie stworzonymi (np. eurasier). Proces selekcjonowania PONa przebiegał bardzo szybko, m. in. dzięki umiejętnie stosowanym inbredom na Smoka z Kordegardy (w l. 90-tych wlano do rasy ukradkiem beardeta... ale sprawa takich ukradkowych wlewek to już inny temat... ). W ogóle uważam polską kynologię za mądrą kynologię. Mamy bardzo rozsądnie opracowane wzorce naszych ras - może z wyjątkiem jednej jedynej rzeczy we wzorcu charta polskiego (problem prowadzenia kończyn tylnych - tzw. zaplatanie). - Ale odeszłam od tematu. Przepraszam.
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Kotki w Winiarach też są. Boję się, żeby z Harbutowicami nie zrobiono tego, co ze schroniskiem Violetty V.:mad: -
Zaczyna się od buntu, potem powstaje nowa organizacja kynologiczna. Mała pula genowa, słaby eksterier psów. Czas mija. Eksterier psów się poprawia, pula genowa rośnie..... A jakie były poczatki ZK? Prawie wszystkie psy przed 1955 były na KW, a o importach można było tylko pomarzyć. Początki zawsze są trudne. Dlatego daję PKPR czas. Widzę, że ta mała organizacja wychodzi na prostą. I mądrze się rządzi. Rozmiary FCI to nie jest argument. Dla mnie ta struktura jest ogromnie zachowawcza, niechętna wszelkim nowinkom włącznie z rejestracją nowych ras. I walczy z innymi organizacjami per fas et nefas - a to paskudne. Sama jestem w ZK i strasznie mnie boli, że prowadzi ona taką a nie inną politykę - wiele mogłabym o tym napisać, ale tego nie zrobię. Nie lubię monopolu, bo prowadzi do degrengolady. I jeszcze jedno mnie denerwuje - to, że w pewnych wypadkach - częstych wypadkach - na wystawach wygrywa, jak to się mówi, niewłaściwy koniec smyczy.....
-
A my chyba mamy białeyorki z głowy. Co daj Bóg.
-
A FCI jest cokolwiek trupiaste. Amen.
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
P. Małgosia powiedziała, że dojazd byłby busem. a powrót ewentualnie samochodem jej syna. No i zanocować można. I pieski obejrzeć, i jakiegoś sobie zabrać........ choćby na DT! -
Tylko rodowód! W PKPR nie ma dla biewerów księgi wstępnej. Lizetka twierdzi, że to przez liczne podróbki. Dadzą pieskowi KW, a po nim się urodzą maltańczyki. I chryja!
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Zajmijcie się przede wszystkim staruszkiem chiuwawką! On jest długowłosy, więc ładniejszy od tych krótkowłosych! I taki chorutki!!!!!!!!!! Bo inaczej M. go wpakuje między swoje potwory. -
:o:crazyeye::eek::crazyeye: [I]- Bardzo odpychająca fotka...razi to tym bardziej,że ... " eksponat " znajduje się w mieście i kraju,gdzie naprawdę wielu ludzi działa na rzecz tych zwierząt,a lis jest w pierwszej piątce ulubionych zwierząt...:roll: Gdzieś czytałem,że Brytyjczycy jednocześnie kochają i nienawidzą swoich lisów,więc jest to może taki...dualizm?. [/I][B] Tradycyjnym sportem angielskim jest polowanie na lisa z foxhoundami (takimi laciatymi gończymi). Jeżeli ktoś po raz pierwszy uczestniczy w polowaniu, to robi mu się na policzku kreskę lisią krwią.... [/B] [SIZE=4][B]Miłość Anglików do zwierząt, w tym także do psów rasowych, jest BARDZO PROBLEMATYCZNA....[/B][/SIZE]
-
U nas, w Krakowie, takie biedne gołąbki przyjmuje się do schroniska. Ja sama kiedyś przyniosłam do domu takiego kalekę. Był cały we krwi. Rana była nieduża, ładnie się wszystko zabliźniło, ale gołąbek już latać nie mógł. Był inwalidą. Oddałam go schroniskowej ptaszarni. Gołąbek jadł ile chciał. Zrobił się okropnie tłusty. Tłukł mnie skrzydłem i wściekał się, kiedy go dotykałam. Nie mogłam go zatrzymać bo mam koty okropnie drapieżne, takie małe szablozębne tygrysy.
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Zwróć uwagę na tego staruszka - karzełka! On jest b. chory na serduszko! Powinien mieć spokój, ciepełko, dobre jedzonko! -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Patia - cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dzwon do P. Małgorzaty - najlepiej wieczorem. -
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
One odchodzą. A potem nas serce tak strasznie boli..... -
Jamnicza bieda w schronisku ! Ma dom w Krakowie.
Mraulina replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
A już miał być domek....... -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Wieści od Miutki, która wczoraj rozmawiała z P. Małgorzatą: [FONT=Century Gothic][SIZE=6][B][COLOR=DarkOrchid]Potrzebni wolontariusze do opieki nad psami w Winiarach. [/COLOR][/B][/SIZE][/FONT]Jest możliwość nocowania na miejscu. Chiuwawka być może pójdzie do Miutki, o ile nie znajdzie się lepsze locum. Pani Małgorzata powiedziała, że przeniesienie psa z jednego stada do drugiego niewiele zmienia w jego sytuacji, ale jeżeli nic innego nie skombinujemy, to Miutka dostanie kurdupla. Moim zdaniem kobita strzeli se samobója (mówię o Miutce), bo ma już tyle zwierzaków co przeciętne schronisko. -
No! Czekamy!!!!!!!
-
Własnie jest w leczeniu kotka z ciężkim zapaleniem płuc. Nie zostało ono zdiagnozowane na czas. Drugi vet załamał ręce, dlaczego właścicielka kota wcześniej nie rozpoczęła leczenia - a ona goniła do przychodni co drugi dzień... Kotka wychodzi na prostą.
-
[quote name='Han Sharn']Ale podobna sytuacja jest pomiędzy organizacjami wzajemnie uznającymi swoje rodowody jak FCI i AKC amerykańskie. Przynajmniej w mojej rasie różnice bywają dość widoczne i często pies wadliwy u nas u nich może być hodowlany i odwrotnie, nasz champion tam nie miałby żadnych szans.[/quote] Właśnie|!!! Psy z AKC w wielu wypadkach bardzo się różnią od FCIowskich!!!!! Kupując psa w AKC możemy mieć wystawowego peta, zgodnego z normami AKC - a nie FCI! Wejdźcie na strony hodowli AKC, np. collie i popatrzcie na forografie. To psy całkiem inne niż nasze! I wzorce AKC bywają inne od FCIowskich. Poczytajcie! Organizacje kynologiczne - "czapy" z poziomu FCI - współpracują ze sobą. ACE współpracuje z UCI, IKU i innymi organizacjami. Uznają swoich sędziów, rodowody, reproduktory - ale championaty się robi osobno w każdej z tych organizacji. Wzorce się trochę różnią, ale pies jest oceniany wg wzorca organizatora wystawy, i tyle. W ogóle FCI przy uznawaniu nowych ras jest strasznie mułowate i niekonsekwentne. Mieliśmy do ostatniej chwili straszne problemy z uznaniem gończego (jeszcze w przeddzień publikacji decyzji nie było całkiem pewne, jaka ona będzie!!!!!!!) - a rosyjskiego toya, słodkiego miniaturowego kundelka, uznano z miejsca! A toye są niewyrównane jak diabli! I jeszcze dwie odmiany szaty im uznali!!!!!!!! A biewer - moje marzenie - choć już bardzo popularny, uznany nie został....
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Kontakt do Miutki - telefon na priva.