Jump to content
Dogomania

lisica

Members
  • Posts

    976
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lisica

  1. Dziś ide,za chwilę ze swoim na ostatnie kłucie, postaram sie zrobić fotę jak sie ewakuje na wagę:lol:
  2. [COLOR=Red][B]WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU 2007 DLA OWCZARKARZY I ICH POCIECH [/B][/COLOR] [CENTER][COLOR=Red][B][IMG]http://images.google.com/images?q=tbn:JzDJ9JV7cp0KIM:http://www.muzyka-cyganie.pl/ognie%2520fajerwerki%2520festiwal.jpg[/IMG] [/B][/COLOR] [LEFT]:BIG::BIG::cunao: [/LEFT] [/CENTER]
  3. [quote name='ayshe']no co?:sg168: :evilbat: .ja tylko w kwestii merytorycznej:saint1: :cooldevi: :siara: .....[/quote] :-D:megagrin::megagrin::megagrin::roflt::roflt::cunao::roflt::roflt:No i sie znowu osmarkałam
  4. [quote name='ayshe']:roll: ale marudzita leniuchy.8-) .ja mam weta w Paderborn:cooldevi: .to jest miedzy gentynga a dortmundem:laugh2_2: No własnie i nie marudzi, A Wy co? Ze na drugi koniec miasta? [FONT=Verdana][/FONT] Mój dziś odwalił numer u weta w AR, jak nigdy nie chciał sam na wagę wejść, trza było chłopa prosić i w końcu wsadzić, to dziś, się osmarkałam publicznie. Najpierw zważyć trza było, bo się mogło Psiontkowi schudnąć, przytyć raczej nie bo ostatnio ma strajk głodowy spowodowany choróbskiem. Nie chciał wleźć:mad:, cyklicznie, w końcu wlazł, bardzo zniesmaczony. Dostał trzy zastrzyki, jeden dość bolesny, zniósł dzielnie, po czym udał się na wagę i siadł z miną,- To ja wolę się ważyć, Zawołałam i mówię, - Hamratelka , pańcia wie że to 40 kg, nie trzeba się już ważyć, Hamratkowy zlazł i po chwili znów wlazł na wagę, i się położył, z miną skatowanego psa , ja tu sobie zostanę, tu mi dobrze, no i się osmarkałam, wetka też
  5. [quote name='ayshe']a ja jak zwykle upierdliwie w kwestii formalnej:twardowlosego...ewent.normalnowlosego .nie ma krotkowlosych onkow[jak na razie:razz: ]. Jezooooooooo co za baba:mdleje:no nie mam do niej sił,jasne ze nie ma, jest ON i już, albo DON i już:cool3: ayshe Szczęśliwego Nowego Roku, Zyczę i nowych konstruktywnych dysput w kwestji,noo:razz::razz::loveu::loveu:
  6. [QUOTE]Lisica co Ty chcesz od Piasta, ze go slodzisz?:crazyeye: pyszny jest..zwlaszcza czarny:eviltong:[/QUOTE] Jak to co, gorzki jest,jak każde piwo,no prawie, a ja nietrunkowa jestem, koledzy i osobisty chłop coś parę lat uczyli pić alkocholi różnych, ale bez pożądanego skutku,nawet czasami to wiać musieli jak byli namolni:mad:
  7. [quote name='morighan']znowu wymiotowala, tym razem sama woda..nie dostala dzisiaj nic do jedzenia.. teraz wyszla z bratem na spacer..[/quote] Cosik mnie sie zdaje ze jaki wirus we Wrocku sobie zamieszkał:shake:
  8. Ja palę, chłop i bachor, nie w związku z tym faktem eksmitują mnie z chaty na klatkę schodową albo balkon:shake::shake:, co grozi zapaleniem jakowymś, ale za to mało piję, ekonomiczna jestem, po setce wpadam pod stół, a piwo normalne znaczy Piast albo jakoś tak, to słodzić chcę, chyba że to Gingers. Innych zboczeń poza jazdą na butach za psem to chyba nie mam
  9. Ja tez stara jestem:-(, nawet deski zbieram na wyprawkę,bo po czterdziestce to nigdy nie wiadomo, ale chciałabym swojego gamonia w zaspach zobaczyć jak, ryje
  10. Mój chłop jak bym co takiego psu dała,to obraziłby sie na amen,jakiś taki dziwny jest, a gdzie Ty to kupiła?
  11. [quote name='ayshe']nooo to jest jeszcze sprawiedliwosc dziejowa na tym swiecie:evil_lol:[/quote] Kurde, na dolnym śląsku to zimy,w sensie sniega, wogle czasami nie ma:-(, a jak tu jedeń dzień to zara,no, że stolica,to pierwsza?U was było, wcześniej,no!Tera będzie padac na Syberii:evil_lol:,a potem w Rzymie, a potem w Madrycie,Atenach, a potem zima sie skończy:eviltong:
  12. [quote name='marmara_19']i on do wody nie wchodzi?:crazyeye: podziwiam!!na poprzedniej stronce sa moje kundle:D[/quote] Jak nie pozwalamy to nie włazi,ale on generalnie jest wodołaz,musieliśmy sie namęczyć,ale nie włazi,nawet jak kumple Goldeny do wody to on stoi i na nas sie gapi,czy wolno, czy nie:lol: Te Twoje fakt,konsumpcja odchodzi:p,a co one tak amciajom?
  13. Ja tego chłopaka to znam,chyba,Anita16, czy jesteś z Wrocławia?
  14. I tyle mieliśmy śniegu, przez jeden dzień:-(> A to dziś
  15. saJo Zdrowieć proszę:mad:,nie chorowac, Ramzesa szkolić:lol:, bo on z moim to rodzinka, troszku dalsza, ale zawsze, jego dziadek to tata mojego.Dbac o siebie proszę
  16. Mieliśmy, przez chwilę,śnieg znaczy
  17. OK działa,wlazłam, o w morde tam jest Twój avatar:lol:
  18. http://www.drei-hunde-nacht-eu/sport/fh.htm Nie działa:placz::placz:
  19. :Dog_run::roflt::roflt::roflt::roflt::megagrin::megagrin::megagrin::painting::painting::megagrin::Dog_run:
  20. Może w weteranach da radę, znaczy Jeleń, moze sędziowie nie będą wymagać maratonu:evil_lol:, ale kto wie?:cool3:
  21. U mnie Hamraty zachorował w pierwszy dzień świąt, Wigilia rozbrykany, w nocy wymioty, rano rozwolnienie, takie że sama woda pod ciśnieniem, temperatura 39,5, osowiały, co u niego dziwne bo potrafi robic za dziesięć psów, u mnie panika. Trzy tygodnie wcześniej odkryłam na łbie w okolicy czoła guz, mówię do chłopa że kleszcz, on że głupia baba, zimą? Stwierdził że gamoń guza sobie nabił ganiając koty, o półkę na klawiaturę, bo blachą obita. Przyjęłam że możliwe, ale w święta to mnie panika zeżarta, poczytałam o odkleszczowych, ło matko, do weta w te pędy na Kliniki na AR, diagnoza zatrucie ewidentne,( za cholerę nie wiem czym, może bachor go podkarmił) a guz to rzeczywiście kleszcz ale martwy( zabezpieczony Frontlainem albo jakoś tak), nie stanowi zagrożenia. Dostał trzy zastrzyki, przy okazji zważyliśmy, 40 kg , uff. Chorował dwa dni, głodował trzy, wet stwierdził że pies nie do zarypania. Teraz znowu upierdliwy, ale wole to, niż to specyficzne spojrzenie chorego psa, poprzedni chorował na nowotwór jąder, w końcu trzeba było uśpić, a ja mam pamięc fotograficzną i na dodatek długą. Dogomaniakowe onki , nie chorować proszę. 24-12 24-12 wieczór 25-12, chory Tu 28-12, normalnie zdrowy
  22. [quote name='Aga i Eto']a jak owczarkarze spędzają noc sylwestrową ? wybieracie się gdzieś ? a ONki wasze?[/quote] Ja w doma siedze bo mój psioch kleszcza podłapał i jakieś paskudne zatrucie,ale mu przechodzi,a nawet gdyby był zdrowy, to i tak balety sylwkowe i wszystkie inne moge sobie wybic z głowy, od 1,5 roku mam rozwalone kolana przez samochód co mnie na drodze rowerowej najechał, jełop, jemu prawko zabrali bo byłam trzecia ofiara jego, a mnie stabilizator kolanowy dali,a ja mu w cymbał pompką od roweru chciałam przywalic ale wstać nie mogłam:angryy:.To chyba sie upije, a co!Seta i pod stół,:oops:słabą głowe mam, to mnie wiele nie trza,może pośpiewam??
  23. Ale napisała:angryy:, za cholere nic a nic nie kumajet:???::???::placz::placz::placz:, a tam "zugelassen" i takie inne co ciekawe som:placz::placz::placz:. A mnie ruskiego kazali sie w szkołach uczyć:placz:A bachor z niemieckiego to pały same ma:placz::mad::placz::mad: i 17-ty rok mu idzie:crazyeye: i 1,79 cm wzrostu, to ze stołu mam władzę rodzicielska teges????????? Ja to anglika troszku lepiej, i translatorem se pomoge:cool3:.Ale stara jestem, języki do łba nie wchodzą. To ci po niemiecku lekcję poprowadzi, Ło matko:flaming:
  24. Zaje-fajna suka:loveu:,mocna,nie sądzę że średniak,nie po Yasko,na nasze polskie ringi,wysooooka póła, odstasza atmosferka wystawowo-groteskowo-awanturnicza,nie dziwi, brak chęci uczestnictwa w takich teatrach, aczkolwiek niepowiem że,szkoda. A mój typ to Shadoo, ale pies!!!!!!!!! Bomba
×
×
  • Create New...