Jump to content
Dogomania

lisica

Members
  • Posts

    976
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lisica

  1. ayshe Ja biorę Arthron Flex i Stawomax ale dla siebie na staw kolanowy po wypadku( pirat drogowy miał misję kasacji rowerzystów na drogach rowerowych), tam jest Chlorowodorek Glukozaminy 500 mg, ale pisze że nie podawać dzieciom, to jestem w kropce bo mój psowy w fazie wzrostu jest, co prawda dysplastykiem nie jest ale ze względu na masę wolę go tak traktować, wiem z autopsji co to ból stawu. Pytanko, to czy Hamraty może brać to co ja, bo na razie dostaje ArthroFlex Aha i po co ten kolagen? I gdzie to można dostać?
  2. Pewnie że z owczarka, po piesku poznałam, bo na filmiku z drzewem, jak walkę toczył, to całą rodzinką ryczeliśmy ze śmiechu
  3. mojemu zaczęły wypadać w wieku 4-5 mieś
  4. Co robi Hamraty na spacerku?Najpierw siada w kałuży Potem świński galop Ale nie ma to jak Odra A potem była kłoda, co ja oszczekał najpierw, ale pańcia gamoń fot nie zrobiła Ale na naukę skakania, tak, oczywiście ot tak skakać to po co najlepiej za patykiem No i czego oni odemnie chcą A coś takiego rośnie zimą nad Odrą
  5. Mój tez dostaje Boscha, dla szczeniąt ras wielkich,pozatym dodatki typu, szyje indycze,chrząstki indycze, raz w tygodniu jajo gotowane, raz nie zachowałam ostrożności i mnie się kurczak, lekutko zaśmiardł i dostał całego, poza tym dodatki Arthroflex , Wit. C, B.( dysplatykiem nie jest, ale ze względu na wielkość, tak go traktuje, na wszelki wypadek, lepiej zapobiegać niż leczyć) Miałam pewne obiekcje co do Boscha, jeśli chodzi o to co zjada a co wydala, wagowo, więcej wychodziło niż wchodziło, ale się ustabilizowało. Po innych karmach było to samo. Jak raz dostałam od weta RC i dałam to, mało michy nie spałaszował, tak mu smakowało, jak by dostał cały worek to pewnie by go na jedno posiedzenie skonsumował. Zapaliła się czerwona lampka i mówię sobie , „ o nie, on wersja Maxi XXL, to po RC koń by był”
  6. lisica

    Ślady

    [quote name='AM']Pięknie... :cool3: Ja mam komendę "spadaj posrańcu" lub "spieprzaj dziadu" :razz: :lol: :evil_lol:[/quote] No, jak bys dodała jeszcze do "spiepszaj dziadu" "małpo w czerwonym" to mogliby Cie listem gończym ścigać a potem uniewinnic, o morde to jest reklama, a na rozprawie to "Panie Wysoki sądzie ja niedość że naprana to do psa mówiła"
  7. :buzi::drink1::popcorn:
  8. [QUOTE]uwe jest okropnie upierdliwym typem.[/QUOTE] Jak w dzierżawę chłopa wypuścić, to by jaka korzyść była:cool3:. Ja swojego chciałam ale chętnych nie było, a on dobrze gotuje, i sprząta, czasami, i czekoladę raz kiedyś mi kupił, bo podobno nerwista jestem i mi magnezu brak, ale ją sam zżarł Mam pytanko, czy wasze pieski ciągną na smyczy? Mój na luźnej to idzie w nieznanym terenie, albo wybiegany, a tak to ciągnie jak by na ringu był:painting:. Generalnie to psiak jest posłuszny, ale nijak nie mogę go oduczyć tego ciągnięcia, myślałam że to może kwestia szczenięctwa( 10,5 mieś)ale poprzedni w tym wieku przy nodze bez smyczy maszerował
  9. To była konstruktywna wymiana poglądów,przydatna, a co :lol::cool1:
  10. Jezuuu Ada coś Ty sobie w podpisie dała, ja mam wrażliwe serce:placz:, oczywiście pooglądałam wszystko, tera spać nie będę mogła, człowiek to chyba największe bydle
  11. No, i jest po staremu, to sie kłócić nie bedziem:knajpa::popcorn::painting::ylsuper::drink1::eviltong:
  12. Znaczy do mnie nie piszom
  13. U mnie jak Hamraty był mały to owszem, były próby dokarmiania , jak się delikwent(ka) najpierw nazachwycała(ł), jakieś ciacho, albo coś innego ale psiochowy ze stoickim spokojem olewał poczęstunek, nigdy się nie zdarzyło coby wziął , nawet w domu od nikogo nie brał żarła ino odemnie, potem zaczął od szanownego małżonka smakołyki przyjmować, ale uprzednio na mnie popatrywał, czy mu wolno. Teraz na ulicy czy spacerku nikt się nie odważył jeszcze, to przez wygląd prewencyjny, chociaż czasami pytają, czy można, a ja na to – Ale razem z ręką, sprzedaż wiązana Co do ewentualnej kradzieży, to myślę że dał by się uprowadzić, bo większość ludzi na razie to przyjaciele. Aczkolwiek parę wyjątków jest.
  14. [quote name='lizka']lisica - na tej focie to wygląda tak, jakby pies miał zaraz odlecieć :evil_lol: Działaja Wam pw? Ja sie nie moge od kilku dni do skrzynki dopchac :roll:[/quote] Bo omal nie poleciał za ptaszyszkami, pewnie byłby zachwycon bo na nie, namiętnie poluje. Ja to nie wiem czy mi PW działa, do mnie nie piszom:placz:, a jak piszom a ja nie wiem, to znaczy nie działa:???:
  15. To ja w tym temacie przedstawie swojego kota Miszkę jak śpi w oczekiwaniu na michę. A co? [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/8770/pic0003vw1.jpg[/IMG] A dzisiaj tak wiało że był problem z pionem, nie żebym zara nawiana była:roll:, o nie.Nawet psiochowy miał kłopot,nie wspomne o wronach co bokiem latały:crazyeye: [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/503/pic0005ls0.jpg[/IMG]
  16. :mdleje::roflt::offtopic::modla::Rose: No przecie jak ciska patolem to pies gania, no chyba że na odwyrtkę;)
  17. [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/9703/pic0012tc2.jpg[/IMG] Przyniosłem patyczka [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/1293/pic0013tz0.jpg[/IMG] Zobaczyłem ptaszyska to ide pogonić, oczywiście z dobytkiem( w kwestji folrmalnej, ta puszka nie moja) [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/764/pic0007ys7.jpg[/IMG]
  18. [quote name='ayshe']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ale offf:diabloti: gryzak i szmata,klin-od malucha.slady od malucha,posluszenstwo od malucha:cool1:[/quote] Cicho:mad:
  19. Ada 89, najpierw jest posłuszeństwo potem obrona, nigdy na odwyrtke ,pies musi być posłuszny coby z nim ćwiczyć obronę nawet w wersji zabawy. Ja ze swoim jak był troszku młodszy, ok. 4 mieś, ćwiczyłam ślad , taki połączony z aportem, bo szczyl okrutnie nakręcony na noszenie, patyk albo zabawka lądowała w wysoką trawę, on oczywiście zasuwał po przedmiot pożądania, czasami nie mógł znaleźć i do roboty szedł nochal. Teraz szuka tak długo aż znajdzie. Czasami zdarza mu się zostawić patyka co sobie upatrzy i oddalić się, na co pozwalam, ale po ok. 30 do 50 m. dostaje polecenie, a raczej najpierw pytanie, -Gdzie zabawka( lub patyk), szukaj. I lezie, mało tego zawsze znajdzie i jest diablo uparty, nie interesuje go wtedy nic, ani inne psy, ani nawet ptaszyska. Raz posiałam na spacerze futerał od aparatu, kazałam szukać i znalazł, a wcale na to nie liczyłam wiec efekt jest.
  20. Odnośnie tematu "jak zmęczyć onka i samemu przeżyć" to powiem tak, CHOLERA, nie wiem:hmmmm:,gamoń dokazywał od 8-ej rano do 11,30,:Dog_run: z kolegami, potem jak prawie wszystkie padły to do domu, mała micha, jest prawie 12,30 a on po małym odpoczynku z przerwą na zmasakrowanie kotów,patrzy na smycz i wali mnie łapom, ubieram sie i ide dalej, może sie jaki, belg trafi co mu da popalić :crazyeye::evil_lol:
  21. To zbroja, myślę najlepsza, ale jak fajna dupa:loveu:, to nie, bo szkoda nie poszypać:evil_lol: No tak po 40-ce odbija(mówie o sobie)
  22. Znaczy jak złapie to nie może poprawiać? Bo ja w kwestii tego, no chwytu to głupia jestem:oops:. Mój gamoń jak złapie, nie rękaw ino zabawkę, poduchę, to nie poprawia ino trzyma jak durny, i szarpie do tyłu, ale na wiosenkę idzie na szkolonko
  23. [QUOTE] no co?czekaj rano cie wymacam:diabloti: w samochodzie:diabloti: :diabloti:[/QUOTE] Nooo Gosia,jakiego piesa obronnego do pilnowania( Yorka,Piekińczyka, bo małe i zajadłe a w aucie mało miejsca) se musisz...no, ale ta diablica go przekabaci,to pas cnoty? zbroja?
  24. [QUOTE].w kwestii ubootwaffe :eviltong:[/QUOTE] :megagrin::megagrin::mdleje::roflt::roflt:
×
×
  • Create New...