-
Posts
976 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lisica
-
[quote name='agis']Tak jest :cool3: Bardzo dobrze :evil_lol:[/quote] :lol: No to sie ciesze, bo wertowałam wątek o spotkaniach w bólu,bo mnie mój psioch molestował,a po pracy go wyganiałam:crazyeye:. A u nas takich spotkań to nie ma:-(:-(:-(
-
Max Agis?Bo tak mi jakoś sie skojarzyło,dobrze?
-
Dzięki Ci dobra kobieto. Trzymam go sucho,karma dla wielkich i czytam często Twoje wypotki z wielkim zainteresowaniem,jakoś tak lubię sobie poczytać,jak ktoś jest konkret i kompetent,szkoda że Warsaw daleko. P.S.Jego ociec ma przydomek DE-BES,a budową wdał sie w tatulka,tak mi się wydaje
-
[quote name='ayshe']corka zdecydowanie w moim typie:p . lisica-twoj pies jest jeszcze dzieciakiem.onki rosna w okreslony,czasem dziiiiwny sposob.zwlaszcza partia grzbietowa .no i katowania .....dobra nie bede przynudzac ale raczej ni ma szansy zeby pozostal w kwadracie:razz: .nie przy takiej budowie w tej fazie wzrostu.[/quote] NIgdy nie przynudzasz,:lol:a jeśli tak masz,to bardzo mi pasi takie przynudanie. Poproszę o jeszcze:multi:
-
Jak tak na swojego patrzę to mi wygląda na tego w kwadracie:-(,ale młody on to może coś sie zmieni Wklejam dwie foty,piesków, a raczej suczek, co mi się ich sylwety podobają [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/964/va32006yasminvomnieuwlanz6.jpg[/IMG] [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/7974/yelenadifossombronekk1.jpg[/IMG] Matka i córka :"...musumy zrozumieć jak skierować aktywny instynkt tego żywego zwierzęcia do właściwej ścieżki...nasz żywy owczarek tęskni do pracy..." I dlatego uwielbiam tą rasę,muszę poszukać stada owiec albo kozy,bo moje koty nie dają rady
-
[quote name='razdwatrzy']JA zupełnie nie wiem o jakim wy słoneczku mówicie .. albo deszczu :shake: U nas pod Białymstokiem śnieg, śnieg i jeszcze raz śnieg ... aż się nosa nie chce wysadzić, drogi nie odsnieżone a Białystok nie podpisał umowy na odśnieżanie i miasto ponoć zasypane :-( I jak ja z Etowcem pojade dziś na szkolenie ? toż to 50 km... :placz: w takim śniegu ...[/quote] No jak w Białymstoku może być inaczej:lol:Tam to z nazwy pogody sie można domyśleć:x-mas:.Może jakieś sanki?Pieska do sanków,ja ze swoim to,taka myśl mi przez głowę przeleciała,bo ciągnie jak najęty,ostatnio to mnie po błocku przegonił,a jaki zachwycony:crazyeye:był,niepomny że pańcia kulawa:shake:
-
[quote name='rudaa1']a ja widze wszystkie i są cudowneee. Faaajnie, że mój ulubieniec jest tez tuu:D:D Witaj lisico i jak dobrze pamiętam wymiziaj Bruna, prześlicznego długowłosego kawalera o przecudownej ciemnej masce:D[/quote] Witajcie i Wy Rudaa1! Wymiziałam:loveu:,i powyciągałam wszystkie plastikowe flachy po napojach,coby pociechę zająć czym,a on gania z nimi po całej chacie:roll:
-
[SIZE=3][FONT=Times New Roman]Dawno mnie Tu na Dogomanii nie było,a w tym dziale to debiut, więc: Witam serdecznie wszystkich Owczarkarzy:lol: i pozdrawiam! [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/7415/dsc0011tu5.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/9462/dsc0382fv5.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/1443/dsc0401hi1.jpg[/IMG] miałam skopiowac pozostałe,ale mi psiochowy ryja pod rękę wsadził i do góry,to sie omskła,a ja zaakceptowałam i było pusto. Roznosi go diabła,bo za oknem plucha,a mnie sie kończą pomysły na jego energię, i koty mnie opuściły,pochowały sie gamonie zamiast szczeniorem sie zajać,pańci z pomoca przyjść [/FONT][/SIZE]
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
lisica replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='sota36']Znajoma przyslaal mi to zdjeice - moze je znacie? Dlamnie rewelacja! Pies niezly, ale idiotyczna mina tej pani! [IMG]http://img112.imageshack.us/img112/879/zalacznik14lh4.jpg[/IMG][/quote] Pani jak Pani,ale kot jaką ma głupią minę :lol: A ten pies?Jak to zrobił?:crazyeye: -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
lisica replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[IMG]http://img343.imageshack.us/img343/312/dsc0011tt1.jpg[/IMG] Witam przedstawiam mojego piesa Bruna, wiek 8 miesięcy [IMG]http://img306.imageshack.us/img306/7356/dsc0003yp5.jpg[/IMG] [IMG]http://img336.imageshack.us/img336/4397/dsc0277tt7.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/8489/dsc0098vp8.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/9843/dsc0397xo0.jpg[/IMG] [IMG]http://img284.imageshack.us/img284/6002/dsc0008gn8.jpg[/IMG] [IMG]http://img321.imageshack.us/img321/5240/dsc02431iu6.jpg[/IMG] -
Dokładnie tak jak Nanami przytoczyła w sensie dziedziczenia. Psiak może być agresywny ze strachu, ma dopiero 4 mieś. to do przedszkola się nadaje, tylko nie wiem czy takie w Bolesławcu są .Jeśli szkolenie to oparte na bezstresowym szkoleniu(ale głupio brzmi),żadne kary cielesne bo to pogorszy sytuację, musisz obserwować zachowanie szczeniaka i zdiagnozować nastroje. Niestety sama też nauki zacznij z cyklu komunikacja pies-człowiek, bo jak nie będziesz w stanie odczytać nastroju psa to Ci najlepszy treser nie pomoże. Głowa do góry to nic strasznego a jaka satysfakcja
-
Mój pierwszy On,miał alergię,prawie wyłysiał,zmiana karmienia i pilnowanie coby pcheł nie podłapał(szprzątankio w domku do upadłego,żeby dziadostwo sie nie lęgło,pchły oczywiście),zapalenie uszu,przecięte ścięgno w łapie(2 stycznia,wlazł na resztki butelki od szampana),rozedma płuc,dysplazja lekka, w końcu rak jąder w wieku 12 lat(został uśpiony,nie było szans na wyleczenie:-() Obecny DON po wielu diagnozach nietrafionych,miała byc dysplazja, nie ma,czysto,słabe serce,jak u konia i takie tam inne okazały się dolegliwościami związanymi z szybkim wzrostem,dysplazja zameniła się w "miękkie stawy"i zapalenie kości długich,:crazyeye:ale wystarczyło cobym o mało w wariatkowie nie wylądowała:mad:,psioch ma sie dobrze(nadusza koty,rezydenty łapą jak po pomieszczeniach sie rozlezą a w stadzie mają sie prowadzać po kuchni),ja powoli dochodzę do normalności:cool3:
-
Mojego psiocha kupiłam jak miał 2,5 mieś.pierwszą noc,narobił,druga czysto,po jednym dniu wiedział że załatwiać się wolno tylko w wyznaczonym pomieszczeniu(pokój do remontu więc szkody niewielkie wliczone w ryzyko posiadania psa)po ok miesiącu wiedział że na spacerku to chwalą za kupkę i siusiu,po zamknieciu pokoju WC zaczął sygnalizować,piszczeniem,zaczepianiem.Nigdy go nie karałam za załatwianie się w domu.Koleżanki psioch załatwiał sie do 6 mieś,bardziej ze strachu,bo nie radziła sobie z własną psychiką i bardzo krzyczała i klapsem obdzielała sowicie,po zmianie sposobu "uczenia"psiak po ok tygodniu załatwiał sie na spacerach
-
[quote name='ayshe']:diabloti: :diabloti: :diabloti: lisica-zawsze do uslug:cool3: . donki maja duuuze tendencje do przybierania dosc drastycznych wymiarow.nic sie na to nie poradzi.taki styl.a bosch to bula;).dobrze ze nie zaczelas karmic rc albo cus;). ps.[FONT=Comic Sans MS]prosze zauwazyc ze powstrzymalam sie choc bez przyjemnosci od sarkazmu tudziez wyjezdzania ze wzorcem.doprawdy bylo to bolesne przezycie dla mnie:cooldevi: [/FONT] Ayshe to jaką karme preferujesz,nie rozumie tej buły,jasniej poproszę,bo mimo że moje sczeniectwo upłynęło,wakacjami w hodowli dziadka(linia DDR),to na swoim koncie w wieku pełnego,powiecmy,uświadomienia,mam jednego psa(onka ale bardziej w typie) i to po suce(niedługo po oszczenieniu sie zeszła), którą znalazłam.Sukę wygnali z hodowli bo się z kundlem złajdaczyła a stara była coś 9-10 lat,to ją wzięłam z całym majdanem w liczbie potem 6 sztuk,ale one miały żołądki nie do zarypania,choć po boschu nie ma sensacji P.S.wdzięczność swą okazać pragnę i współczucia pełna jestem ,bo człek nie spełniony nieszczęśliwym jest.
-
Ayshe Mam DON-ka,który jest wielki(normalnie to sie obawiam podać wiek,wagę i wzrost,boś mnie ostatnio sarkazmem zabiła,"dyplomatycznym",chyba że miła będziesz to zdięcie przyślę)karmię go Boschem Junior Bigger Breeds,Caniviton Forte,co mu moczę w rosołku bo tak to nie ruszy i takimi tam domowymi na przystawkę,np.kapustka kiszona,bananek,rybeńka morska,czasami stopy kurczakowe,wypowiedz sie na temat Boscha,jak to sie ma do piesa co rosnie jak wsciekły
-
[quote name='Nanami']A to hodowca fffstretny, nie przesłał mi jeszcze fotek, wiec nie bedzie na stronie (foch) :evil_lol: Ale musiał ładnie wyrosnac :p[/quote] Dostał je dopiero parę dni temu,oj wyrosło mu sie troszku,ale mając takich rodzicieli to nic dziwnego,jego osobista wet.mówi "owczarek niemiecko-kaukazki",bo wielki,:-oi dalej rosnie:crazyeye:
-
[quote name='Nanami']Ja nic nie chce pisać, ale sama Dogomania ma spory potencjał fanatyzmu i sporo fanatyków, oj sporo, tak patrząc przez pryzmat, iż uczeszczam na wiele innych psich for :evil_lol: To widać. Lisica, znam Twojego szczylka, bo to ja dodawałam jego zdjecia na strone hodowli :lol: Wymiziaj ode mnie Brunka, cudny jest, ale pewnie juz troche urósł.[/quote] Wymizałam i codziennie to robię,jest niewiarygodny:bigcool:,no i urósł,troszeczkę:razz:,ma 6 miechów,aktualne zdięcia u hodowcy
-
[quote name='Delay']No właśnie...czy tu może chodzić o kwestie różnicy mączka mięsna/suszone mięso?? (co ma jakoby klasyfikować karmy na te trochę lepsze( patrz: treściwsze) i te trochę gorsze) Ostatnio dużo słyszę i czytam na ten temat.[/quote] Chodzi o tak zwane odpady.Tylko co rozumieć przez odpady,bo podobno to kopyta i tym podobne i właściwe mięso,ale to mięso to z padłych zwierząt,labolatoryjnych:shake:itp. W głowie sie nie mieści i tak do końca to nie wiadomo co w takiej karmie jest. Jak zaczęłam się w temat zagłębiać to:IM WIĘCEJ WIEM,TYM MNIEJ WIEM Szkoda że pies to nie krowa,byłoby prościej-chyba :placz:
-
Wlazłam na dogomanię, ON bo jak sama nazwa wskazuje miłośnik piesa,i fascynat rasy Owczarek Niemiecki czy to ON czy DON,a ja laik jestem choć nie dokońca,wyszkolili mnie hodowcy i weterynarze,i co szlag trafił wiare w człowieka,tego Homo-Sapiens. Jedyny normalny jakiego znam hodowcę (internetowego oczywiście)to Jacentus(tych nieznanych normalnych to Soory)ale był za daleko cobym mogła szczeniaka kupić,[U]znalazłam u siebie [/U]myslę że fascynatka,bo amatorsko się zajmuje hodowlą,chyba sie nie zawiodę.I tak, to psiaka sobie kupiłam i co by nie było i sie nie działo,to mój swiadomie wybrany, wilczasty,(takiego chciałam),a jak człek sie pomylił to co odda hodowcy a jak udowodni że to zły dobór pary hodowlanej.Z tego co wiem to nie ma nigdzie spisu złych hodowli (jak jest to poproszę o namiary, i łeb se daje ściąć że ich nie dostanę),bo to pie...ony zamknięty swiatek, a ci normalni to gina,podobnie z weterynarzami,Hipokrates to pewnie jakiś oszołom co coś tam sobie bąknął,bo trzeba kasę zbijać na debilach co mają w gałach swoje durne psy(nie wszyscy bo AR we Wrocławiu jest O.K.)no i mnie poniosło, a ja jestem laik kompletny i to nerwisty p.s.85 #jest pomyłka chodziło o AYSHE, tylko czasami zbyt obcesowa
-
No i masz babo placek,napisałam do tematu i nie kukałam na stronę, a to ostatnia,i wiellka afera,o matko,ale wdepłam. A skąd do diabła laik ma wiedzieć o badaniach DNA,prześwietleniach itp,napisałam świadoma decyzja,chyba jasne. Ja przed kupnem swojego buszowałam po hodowcach i pytałam o szczeniaki u konkurencji,e-mailem oczywiście, i co?Ale bagno,kopali sie jak tylko mogli,czy to był ZK czy ZOND czy inne,a ja naiwna myślałam że chodzi o piekno tej rasy a to wylazły kompleksy i "zabić przeciwnika"
-
Ja za swojego DON-ka zapłaciłam 1500 zł z hodowli(dolnośląskie-Wrocław), wnuk Timo Berrekasten wice-świata z roku 2000 i 2001,maść wilczasta,ale jego siostra poszła za 800zł [COLOR=Red][B](Sprostowanie-siostra mojego psiochowgo poszła za tyle samo co mój,znajoma miała jechać do tej hodowli, z mojego polecenia,ale pomyliła nazwy i trafiła gdzie indziej,kupiwszy szczeniaka za 800zł.Wszystkich zainteresowanych oraz hodowcę serdecznie przepraszam za nieścisłość i przekłamanie)[/B][/COLOR] Mogłam za mniejszą kase ale szukałam prawdziwej hodowlia(w sensie podejścia do zwierzaka)Jak za tanio nie wolno kupować bo szczeniak może dziedziczyć jakieś ukryte wady,np.wadę serca, dysplazię i co wtedy,kupa kasy wychodzi ,bo jak dysplazia B to jeszcze może być,a jak D to co wtedy? Wchodzi kwestia moralna uśpic czy leczyć a to są ogromne wydatki,więc to musi być swiadoma decyzja. ASHER popieram w 100% w kwestii adopcji,
-
[quote name='ayshe']strasznie legendarne jest to twierdzenie puli.:roll: .niestety.poza tym ja i tak jestem w szoku ze wzgledu na te 6miesiecy i 32kg i 67w klebie wiec zamilcze juz dyplomatycznie bo i tak mam ciezkie zycie na pm:cool3: :diabloti:.[/quote] Ja też,jestem w szoku, bo mam toto w chałupie,jak go kupiłam to miał 2,5 miecha,wiadomo było że bydle będzie jak sobie starych zobaczyłam ale nie aż tak i dlatego do szkoły sobie będziem drypcić po nauki Jak skończy rok bo podstawy ma(sama szkolę bo pojętne bydle)wczesniej nie ma mowy bo ma zapalenie kości długich,musi zwolnić tępo wzrostu. Ten wiek,wagę i wysokość to możem udowodnić bo taki sarkazm to nie na miejscu,to jest DON nie ON,a ja staram sie być miła
-
Zgadzam się z SH,tylko jak w lawinie informacji biedny skołowany posiadacz psiochowego ma się odnaleźc:crazyeye: Gabinety wet.Royal i Royal bo mają umowy Ja nie stosuje smakołyków jako nagrody tylko pochwałę bo poprzedni pies nie zrobił nic jak nie wyniuchał smakołyka Teraz 6-mc DON-ka karmię ok 70% Boschem a resztę domowo ale pilnuję żeby nie tłusto. Bocha wybrałam trochę pod wpływem hodowcy no i po nietrafionych eksperymentach,co to dałam się wetom namawiać na Royala i Bento ale Hamraty mój pies miał sensacje :shake: i dałam sobie spokój,ale każdy pies ma swoje upodobania a my powinniśmy nauczyć się czytać ze zrozumieniem skład karmy... bo ile mięsa w mięsie?
-
On-ki to psy pasterskie więc przeznaczone do obrony,w twoim budzą sie instynkty,i chyba wykazuje cechy dominacji więc musi iść na szkolenie bo nad nim nie zapanujesz.Po szkoleniu będzie z niego pociecha,lepiej zainwestować teraz,bo potem to tylko będą kłopoty.Ja mam 6-mc DON-ka w wadze 32kg i 67cm w kłębie,łagodnego i przyjaciela wszystkich ludzi(mieszka z dwoma kotami),ale wieczorami zmienia mu sie zachowanie,jest bardziej spięty i może być niebezpieczny i jak skończy rok to na szkolenie,bo mimo iż jest karny to nigdy nie wiadomo