-
Posts
976 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lisica
-
Sznurek się urwał,i przytroczony jako tako,więc przeciągania niet,ale się poprawię:oops:
-
Ależ przecie o to chodzi:lol:,coby mówić,pisac co jest nie tak. Fakt mam troszkę tendencję do schematów:oops:,ale nad tym pracuje.Generalnie zauważam iż z psa co miał fobię na punkcie pracy z człowiekiem ,robi się fajny psiak do dynamicznego sportu.
-
[URL]http://pl.youtube.com/watch?v=-ofOHI9CuFs&feature=related[/URL] Taki sobie film dla nieco mniej wrażliwych [quote]A ponieważ łowiectwo jest snobistyczne (do związków należą prokuratorzy, sędziowie itp) często sprawy takie są umarzane. Każda przyczyna ma swój skutek. Gdyby pies był na smyczy, nie zostałby zastrzelony ...itd...[/quote]Całkowicie się z tym zgadzam.
-
Po długiej przerwie (najpierw ja się rozchorowałam na nerki a potem kotek mi chorował i umarł:-(),trzeba było Młotkowi,przypomnieć od czego jest piłeczka i spacerki http://pl.youtube.com/watch?v=SAoCemInr-w&feature=RecentlyWatched&page=1&t=t&f=b i chłopiszcze http://pl.youtube.com/watch?v=-cKWwn9wcG8
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
lisica replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
-
KOntrola i cierpliwość, to dorosłe osobniki więc trochę czasu upłynie,a kot znakomicie potrafi psa ustawić, znam z autopsji :razz:
-
[quote name='jamor'] nie wiem skad u ludzi takie uprzedzenia do maliniaka, to cudowne psy i praca z nimi to sama przyjemność. NIestety w naszej policji jest ich tylko kilka. zainteresowanie kandydatów na przewodników prawie żadne, kazdy chce miec On-ka, z długa sierścią aby ładnie na ulicy wyglądać.Duzo jeszcze wody upłynie zanim mentalnośc takiego myslenia sie zmieni. maliniaki są wyjątkowe, i moim zdaniem natrura nic lepszego na razie nie wymysliła jesli chodzi o psy do roboty. zakreć sie przy tym, bo pewno gdzieś na spodzie leży.[/quote] W kwestji formalnej,ON nie ma długiej sierści, te z długa są wersja niehodowlaną, OND,czasami się trafiają, ot genetyka:lol:.Maliniak jest bardziej wrazliwy w sensie psychicznym,przez co mniej opłacalny w szkoleniu,bo wymaga większej fachowości. Co do zastrzelonego psa to odnoszę wrażenie iż, każdy z nas czasami traci kontrolę nad własnym psem,natomiast myśliwy gdyby wykazał się większą wrażliwością a mniejszym popędem łupu to dziś nie było by tego wątku. Analogiczna sytuacja jest gdy przechodzimy w niedozwolonym miejscu a kierowca samochodu wychodząc z założenia że to pieszy łamie przepisy nie zwalnia, nie próbuje ominąć . Generalnie nie należy pchać wszystkich myśliwych do jednego wora,ale przeraża fakt iż zabicie psa dla takiego co z etyka jest na bakier, nie skutkuje żadnymi dolegliwymi konsekwencjami. Sagaj, życzę Ci wytrwałości
-
[quote name='MARS']Błogosławieni co nie widzieli a uwierzyli. Gdybym chciał sobie pozabijac w majestacie prawa i czerpał przyjemnośc z samego faktu zabijania to bym się zatrudnił w rzeźni jako ubojowiec[/quote] Tam nie podchodzi się zwierzyny, nie ma tego dreszczyku emocji,więc nie bardzo to było trafione.Poza tym aby wykonywac taki zawód to trzeba mieć predyspozycje tak jak do polowań.Wracając do tematu to mój kolega stracił w ten sposób psa CV,trzymanego na lince.Sprawy nie wygrał bo koło łowieckie murem stanęło za kolegą.Był sezon,podobno, a psu linka została pośmiertnie przyczepiona,w/g zeznań, świadka,notabene również myśliwego, pies stanowił zagrożenie dla zwierzyny leśnej, a tak na marginesie to wilczak wygląda dokładnie tak samo jak wilk, wiec stanowił również zagrożenie dla człowieka i znajdował sie zbyt blisko zabudowań.Żenujące.Kolega miał tylko taką satysfakcję że złamał szczękę mysliwemu za co znalazł się na ławie oskarżonych.
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
lisica replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
-
Stadko mi sie zmniejszyło:placz:, Zutek, kot w czerwcu skończyłby 12 lat, dopadła go niewydolność nerek. 22-go stycznia, musiałam go uśpić, nie było szans na jakiekolwiek leczenie. Mocznica i normy mocznika, keratyny przekroczone, tak że osiągnęły jakąś niewiarygodnie wysoką wartośc,a wszystko tak nagle.Kot co miesiąc temu,bawił się ze mną w ganianki,w przeciągu dwóch tygodni galopujący postęp choroby.Wyglądam jak żółw,oczy spuchnięte,od góry i dołu . Miszka drugi kot 4,5 letni znajda(wywalony z samochodu przez jakiegoś Humanoida)chodzi za mną i miałczy ,każe mi Ziutka szukać,zagląda do szafek,na meble.
-
No mnie wet zrąbał za prowadzenie roczniaka przy rowerze po chodnikach miejskich,właśnie ze względu na stawy,podobno wieksze obciążenie,dlatego zwróciłam uwagę na ten betonik
-
moim zadaniem sytuacja jest analogiczna,co do takich dwóch psów, jak do wartości pieniądza i czasu poświęconego na jego zdobycie,czyli,okreslona kwota jest tyle warta ile czas poświęcony na jej zdobycie,im mniejszy czas, tym pieniądź cenniejszy.Przewodnik jest również na wagę złota,bo co zdobędzie przewodnik, dobry z dobrym psem a co ze srednim,w tym samym czasie.
-
Chodziło mi właśnie o ten beton,przy młodych stawach,stąd mieszane uczucia
-
http://pl.youtube.com/watch?v=paUoTqAFZ1M Co sądzicie o takim sprawdzaniu szczeniąt, bo ja mam mieszane uczucia
-
Sie czepiacie:evil_lol:,bo to ma być proste jak budowa cepa,a nie jakiś tam cel hodowlany,toć to trzeba przez literaturę fachowa przebrnąć,a tak wystarczy zapamiętać czołówkę VA i po ptokach. A ja dociekliwa małpa jestem i lubię wiedziec kto ów sie udziela, i co wyczytałam w podpisie wydawało by się jedynej normalnej? A ja myślałam że nie ma czegoś takiego jak owczarek krótkowłosy:cool3:, o tym opanowaniu to nie wspomnę :crazyeye:a ja myśleć że to owczar , ino ma ten gen kłaczaty,a co to ma do kształtu czaszki to ja nie wiedzieć,Dorte, ty mieć kłaczaka to czy on ma inną czachę od rodzeństwa? No to mamy stopniowanie,np.kłaczaty,bardziej kłaczaty,najbardziej kłaczaty Sa i inne kwiatki na stronie hodowli, generalnie po poczytaniu mimo iz mam kłaczaka to się muszem co nieco doedukować, bo głupia chyba jestem, kurde a myślałam że nie:evil_lol:
-
No to najlepszego,życzymy:loveu:
-
Charakter wilczaka... tu mam wątpliwości...
lisica replied to zPeronowki's topic in Czechosłowacki wilczak
50 km na rowerku to dam radę,ale słyszałam że wilczaki to 100, nawet mogą,jak by co to motor(ower) też może być? Kurcze szpica to nie znam w sensie jaki on być.Widziałam ON-y kolesiów co z nimi byłam w czesji i te dwa wilczaki to, ON-y były bardziej niespokojne w pomieszczeniach,natomiast wilczak jak zobaczył przestrzeń to fijoł. Hodowca mówił że potężny instynkt łowiczy mają i tu podobno jest problem z wyćwiczeniem szybkiej reakcji człowieka,choć jak patrzę na swojego to, za kotem żadna komenda nie działa.on musi i koniec -
Fajne,a portki to zaniedługo będą w stanie,że tak określę,lekutko sfatygowane :cool3:
-
Z tymi lewusami to miałam od lata gwoździa,jak Młotka niemce sprawdzali.Robili mu szwedzkie i takie tam inne i właśnie mówili lewus,ino szkoda że trochę za wrażliwy bo zaje...sty,do szkolenia, dla kumatej osoby,znaczy nie dla mnie:placz:. Tera to ja wiem o co kamon, jak dziewuszki napisały,tu i ówdzie, a ja durnowata myślała że o orientację,tę no, polityczną chodzi:oops:(zdarzało mu się po psie,ale to było sporadycznie) :megagrin::megagrin::cool2::roflt::roflt::roflt: Normalnie ja to ten co,go na koniec nie widać [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/1614/pinguinipq0fs6.gif[/IMG]
-
Charakter wilczaka... tu mam wątpliwości...
lisica replied to zPeronowki's topic in Czechosłowacki wilczak
Nie porównuje, to tak jak by porównywać, OB do ON,sie nie da.Wiczakami zainteresowałam się 3 lata temu w Czesji jak byłam i miałam przyjemność troszkę pobyć z dwoma przedstawicielami tej rasy i ich hodowcą. Siedziałam jak durna z wywalonymi gałami rozdziawiona japą i słuchałam opowieści o tej rasie.Jestem nią zachwycona ale uważam że nie dla mnie.Zbyt wymagająca a ja zbyt chaotyczna :placz:,aczkolwiek biorąc pod uwagę mój masochizm rowerowy, to mogę pomagać w próbach rowerowych,:lol:bo mój DON to wysiada po 15 km -
[quote name='ayshe']nie do mnie wprawdzie ale jestem arogancka:cool3::diabloti: to napisze: bo maja slabsze popedy i po prostu praca nad nimi jest eksterierom niezbedna bardziej niz uzytkom. czekam na te hodowle ktore pracuja ze szczeniakami jak z uzytkami.nie moge ise juz doczekac kogo mam polecac:multi:[/quote] No właśnie i to jest to co boli, bo jak ma popędy to brak odporności a jak jest twardziel to popędów miernie,:shake:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
lisica replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Ja z taką pewna nieśmiałością pytam,czy portki pozoranta to robota Niunia? -
[quote name='nenemuscha'][quote=] A tak nawiasem to akutar przy takich szczeniakach stanowczo więcej czasu poświęcam exterierom niz małym pracusiom.[/quote] A dlaczego eksterierom?