Jump to content
Dogomania

dusje

Members
  • Posts

    6534
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dusje

  1. Mam potwornie mieszane uczucia po przeczytaniu watku:shake: Marta prosi o pomoc dla Burka / notabene, swojego czasu miala z nim problemy wychowawcze i tu rowniez prosila o wskazowki/ co sie jej bardzo chwali zreszta. Wracajac do meritum, Marta otrzymuje propozycje wyprowadzania psiaka na spacerki i odrzuca ja bo przeciez siostra mieszka o 2 bloki dalej. W miedzyczasie majqa pisze tekst dla allegro, reszta dziewczyn wciaz oferuje pomoc i tu okazuje sie ze brak polaczenia ....... A Marta ma zle przeczucia co do zamiarow rodziny w sprawie jej psa:shake: W koncu psa wyprowadza siostra, ten znow ulega wypadkowi itd.... Marta informuje wszystkich o nieszczesciu czworonoga, jednakze dzien pozniej wsiada w taxi i objezdza lecznice w poszukiwaniu psa/ dodam, ze robi to po powatpiewajacych wypowiedziach na forum/. Dziwnym trafem, pies odnalzeziony, choc lecznic w W-wie wiecej niz hipermarketow i teraz Marta odnajduje pomocna dlon wiec pakuje manatki i jedzie na wies z psem a koty powierza komus tam. Itd, itd. itd Marta, nie mam zamiaru cie napastowac, oczerniac i co tam jeszcze
  2. Pytaj patch:lol: jesli moge pomoc to chetnie zawsze do uslug:lol: Moja maksyma od dawien dawna to "Kto pyta ten nie szuka" hi hi. Nadal kciuki za mala Lusie:loveu:
  3. Mialam tym razem problem z internetem:angryy: i znow nie moglam sie odezwac. Ciesze sie ze Maksiula wreszcie w dobrych rekach kochanych wetow. Bardzo chce wierzyc, ze Maksik zostanie wyleczony i cioci Irence kamien spadnie z serca:lol: Ona tak bardzo martwi sie o swojego najlepszego przyjaciela, a my wiemy tutaj, ze stanowia nierozlaczna pare:lol: Maksiula to porzadny pies, kochajacy ludzi ponad wszystko ale bez swojej Pani ani rusz. Kidy zawozilam ciocie Irenke na zabiegi do sanatorium nasz Maksio jechal z nami. Ciocia na masaz a ja z Maksiem na spacerek do parku. Okey, zrobil jedno okrazenie i wracala pod drzwi sanatorium i koniec spaceru. Jak zahipnotyzowany wpatrywal sie w te drzwi i czekal...czekal...czekal. Aniu, jestes najcudowniejsza babka na swiecie!!!!! Z calego serca dziekuje za Twoja troske i pomoc. Ja znow rusze do akcji na jesieni, coby Irence zalatwic to sanatorium bo z rozmowy tel z nia, wynika ze pani doktor ma w nosie skierowanie jej na zabiegi wiec pewnie przyjdzie mi he he kobicie w fartuchu wytlumaczyc, ze laski nie robi i jej obowiazkiem jest wypisanie skierowania. Irenka musi miec kuracje i podreperowac zdrowko dlasiebie samej i dla Maksia. zadzwonie do niej na pare minut jeszcze dzisiaj. Aniu, wetom prosze przekaz moje wyrazy wdziecznosci a jak juz bede na miejscu to zadbam o odpowiednia forme podziekowania za Nerunie i Maksia. A czy Maksi moze w takim razie jesc juz mokra karme lub inne wynalazki??????? Pozdrawiam Anielice
  4. [quote name='patch75']hmmm, dusje, co myslisz? bo samej jej nei wyslemy, musi ktos z nia jechac, moze by sie ktos znalazl, w klatce nie powinna byc, znasz ich? pozwoliliby na kolanach? ile przystankow robia? ona pewnie potzrebuje ich troche, aby sobie siknac.[/quote] Znalazlam watek suni, chodzi o Lusie:lol: ale widze, ze transport juz niemalze zapiety na ostatni guzik,ufff. patch, masz racje, sunieczka nie powinna wybrac sie w tak daleka podroz bez jakiejkolwiek opieki,bez kogos kto moglby podac jej insuline. Zbyt duze ryzyko dla malej panienki. Ciesze sie ze jednak znalazla sie lepsza opcja dla dziewczynki i wierze, ze dojedzie do domku i do swojej pani w jak najlepszej kondycji:lol: Trzymam kciuki za jej nowe zycie Mialam niewatpliwa przyjemnosc jechac busikiem z nerunia i zapewniam ze pan Lukasz i Robert sa naprawde super. Nerunia miala wlasne miejsce na siedzeniu dla pasazerow, ale prosze nie zapominajcie , ze busik dowozi rowniez klientele do roznych miejsc w Niemczech/ o ile jeszcze wogole jezdza/ i stad czas podrozy np. do NL potrafi wydluzyc sie na maksa. My z lalunia dotarlysmy dopiero nad ranem do domu i choc zmeczone to jednak szczesliwe. Pozdrawiam babeczki
  5. [B]A L E R G I A[/B] , moj Ty Boze, czy ty to widzisz i slyszysz.... czy pozwolisz usmiercic niczemu niewinnego psa:shake: Mam alergie od zaraz.....na wlascicieli tej niewinnej psiny. Czy rownie chetnie Pani uspi mamusie i papcia. Prosze podac jej kontakt ze mna, w Nl eutanazja jest okey malawaszko, moze to nie na miejscu i nie w tym celu oczywiscie coby psa uspic na wieki, ale dalabym kobiecie popalic..........ot happening urzadzic babie zamiast grilla z kilebaskami........ Na jej oczach psine pod glupiego jasia, trzymac ja przy tym i ,mowic co za chwile nastapi........./ my wiemy ze psiak za iles godzin stanie na nogi, a co/kujwa szkoda psa, ale moze babie wlazloby co w zakamarki odpowiedzialne za myslenie. I dodawac jej z pieca ile wlezie az babsko opusci sale blada i przerazona i niech by ten widok pozostal jej do konca zycia we lbie wypchanym sieczka. ja w kazdym badz razie, kidy jej dziecko bedzie walczylo, a zdarzyc sie moze, o zycie nie pomoge.......i tyle
  6. Dopisuje bo jednak znalazlam ich namiary Pan Lukasz i Pan Robert przewozacy Irenke i Maksia, a pozniej Nerunie moja najslodsza czarna mambe [URL]http://en.yellowpages.pl/AFE157974B1/.html[/URL]. Gdyby nie wypalil link to patch, wrzuc w google luky trans:lol: patch!!!! znalazlam tel ko mora 503 691 855 [URL="http://www.luky /tu"]www.luky /tu[/URL] daj myslnik bo naprawde klawiat zwariowal/ trans.pl Buziaki olsztynskie ciotki
  7. [quote name='patch75']dusje, jak prtzyjechas po neriske, jechalas z jakas firma transportowa? mogliby wziasc suczke mala do holandii? mjusze jeszcze upewnic sie, czy podroz samochodem niebylaby dla niej zbyt dluga[/quote] Tak patch, zgadza sie, zabralam sie w podroz z firma busikiem, fajni ludzie:loveu: firma nazywa sie bodajze luky tu myslnik/nawala mi klawiatura stad tez to wyjasnienie/trans. Mieli swoja strone internetowa, wg mnie obecnie stronka nie dziala. Moze zawiesili dzialalnosc. Pani Irenka powinna miec ich wizytowke ale nie ma dostepu do kompa. AnkaG jest z nia w stalym kontakcie, moze ona porosi Irenke o nr tel do nich. Ale, co to za sunia ktora ma jechac do NL. Moze bede mogla jakos pomoc. W pazdzierniku ,raczej po 15 lub pocztek listopada jade do Pl, oczywiscie z moja dzielna psia druzyna czyli± Nerunia, Rufus i Tosia. Samochodzik malenki ale jesli psina niewielka gabarytowo i odbior w NL obgadany na 100% to dam rade i zawioze;) Gratis naturalnie:lol: Jedynie paszporcik, szczepienia itd. i fajnie bedzie jesli psina dostarczona bedzie do Szczecina. Nocleg dla wolontariusza u Irenki na pewno da sie zalatwic jakby co a jesli nie to u nas w Kamieniu Pomorskim, czem chata bogata.Polecam sie w kazdym badz razie. A na miejscu w Nl tyz moge zlozyc wizytke psiakowi;) Pozdrawiam serdecznie ciotki olsztynskie
  8. Hej AniuG, hej Anielice:loveu:. Powiem tak, napisalam 3 krotnie tekst w odpowiedzi na AnkiG post i wydaje sie, ze cierpliwosc tego forum wyczerpala sie zanim poprosilam mysza o edit:crazyeye:. Zachodze w leb jak to mozliwe ze po np. 15 zdaniach jestem juz wylogowana:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::shake::shake: Jak siedze sobie spokojnie na innych forach i moge pisac do utraty sil, tak tutaj klapa. Szkoda. Probowalam skopiowac tekst ale guzik z tego:shake: Zatem koncze i jutro postaram sie napisac to co dzisiaj mi ucieklo. Pozdrawiam babeczki:loveu:
  9. [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/3162/lato2008kamienpomorski1qz6.jpg[/IMG] Neris:loveu: No co jest???? buteleczka byla do podzialu, paskudo Sabat uroczych czarownic w sezonie letnim 2009, oczywiscie:lol: ciotki olsztynskie dogadaja sie ze szczecinskimi, malawaszka tez znajdzie luke w kalendarzu i na 100% wypali:multi: Na drugim planie nasz ukochany Maksio od szczecinskiej Irenki
  10. Spotkanko fajne, jeno ciut za krotkie, za rok powtorka w wersji lux:evil_lol: :lol: Anka, nie wymigasz sie tym nastepnym razem od jedzenia,:mad: ha ha. Ciekawa jestem, czy leczenie kochanego wecika poskutkowalo i czy rzeczywiscie postawil dobra diagnoze? Szczerze, bylabym szczesliwa gdyby Maksik:loveu: mogl w koncu jesc to co lubi. Zaciskam mocno kciuki az do czwartku:lol: Maksik trzymaj sie lalus:multi: Aniu, masz ty skypa kochanie? Jak nie, to zaloz prosze, pomoze w kontaktach: goraca linia Maks i Irena:lol: Buzka dla Ciebie i naszych milusinskich, dla nieobecnych tu dzisiaj anielic tez:loveu:
  11. Aneczka i malawaszka:loveu::loveu::loveu: coteczki olsztynskie: jagoda, patch i ania kropeczka:loveu::loveu::loveu: Dziekujemy za pamiec:multi::multi::multi: Ciotki :loveu:, nie dacie plamy i przyjedziecie do nas w przyszlym roku:multi:. na weekendzik:lol: Obgadamy jeszcze, ale pamietajcie babeczki liczymy na spotkanie:lol: Nerunia oprowadzi po okolicach i oczywiscie zademonstruje to i owo:evil_lol:, a jest specjalistka wybitna w tym temacie........:evil_lol: Bedzie robic za walec, grabie, pompe odprowadzajaca wode, odstraszacza na niepozadanych gosci, modelke na wybiegu, zachete dla dzieci niejadkow:evil_lol: i co tam jeszcze mozliwe........ babeczka jest uniwersalna:multi::multi::multi: Poki co , pozdrawiamy i slemy buziaki a o zjezdzie pamietamy i planujemy juz teraz, pa
  12. [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/879/lato2008kamienpomorski1le8.jpg[/IMG] A oto niespelniony w milosci do Neruni amant Binio:lol: patch, zrobie jak radzisz, dzieciaki beda sie cudownie bawic butelkami. Tosienka zapodziala gdzies ulubiona gumowa kurke i biedna teskni za nia... jutro wale do sklepu w poszukiwaniu drugiej lub jakiejkolwiek innej gumowej zabawki dla krolewny. Pozdrawiam was cioteczki i buziaczki przesylam:loveu:
  13. patch:loveu: ten 4 ty to poczciwy kundel Bingo - psiak mojej rodzinki, ich oczko w glowie. "Paskudny" krzykacz ale fajnie zaprzyjazniony z moja banda. Smolil cholewki do Neruni, calowal jej pyszczek namietnie/ zal ze nie mialam wowczas aparatu przy sobie/ Nerunia przyzwalala i w koncu dala mu po nosie. Binio nie moze odzalowac:evil_lol: Poszukam zdjecia tego amanta i wrzuce:lol:
  14. [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7426/lato2008kamienpomorski0vb8.jpg[/IMG] wszystkie trzy ::lol: Pan Rufus, krolewna Tosia i lalunia Neris. Nieoficjalnie Panu Rufusowi zostal nadany tytul "SIR:evil_lol:"Lalunia wciaz oczekuje na nadanie :evil_lol: Zgodnie z dyrektywami odgornymi, inauguracja nastapi juz na jesieni:lol:
  15. [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/5312/lato2008kamienpomorski1we6.jpg[/IMG] Z Tonem najlepiej, ej Rufel, posun sie, ja tez chce do pana:lol: Z takim modelem gdzie tylko miesnie i jeszcze raz miesnie ha ha:cool3::crazyeye::evil_lol: warto pozowac. Toncio, wal do naszej fryzjerki Beatki na wymodelowanie , he he
  16. [IMG]http://img501.imageshack.us/img501/1406/lato2008kamienpomorski1bg9.jpg[/IMG] Z braciszkiem przyszywanym:lol: na terytorium Tosi
  17. [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/6213/lato2008kamienpomorski0id9.jpg[/IMG] Komp zadzialal jednak:multi: No to teraz drogie ciotki zgaduj zgadula:lol: nerisia to ta z lewj czy z prawej????
  18. [RIGHT]klawiatura zwariowala:crazyeye::mad::angryy:, czekam na powrot synusia z pracy, kolejne fotki beda[/RIGHT]
  19. [IMG]http://img376.imageshack.us/img376/5526/lato2008kamienpomorski1pz4.jpg[/IMG] Mamunia wyslala mnie do fryzjerki Beatki:mad: a ta dawaj, ciachnela mi futro. Pokazalam jej zabki a jakze, kiedy strzygla mi pupenke:evil_lol: Oj, nie lubie takich akcji bo pupusie moze dotknac tylko moja mamunia i to tez delikatnie:lol::evil_lol: Ciotki zwroccie uwage ze na tej focie jedna lapa wyglada jak nieogolona, Super!!!!!
  20. [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/9606/lato2008kamienpomorski1bj1.jpg[/IMG] najfajniejsza zabawka - plastikowa butelka. Ogrod uwielbiam, tyle tam ciekawych zakamarkow:lol:
  21. [IMG]http://img376.imageshack.us/img376/2147/lato2008kamienpomorski0jy3.jpg[/IMG] Kocham wode:lol:
×
×
  • Create New...