Deer, mam psiaka. Bardzo fajną owczarkowatą sunię "po przejściach". Psychicznie zupełnie inną niż Norcia.
A Święta zbliżają się wielkimi krokami i znów będzie nam brakować łakomczucha patrzącego tęsknie na każdy kęs podnoszony do ust.
Rotek, ja już tak mam, że taki nieszczęśliwy psiak musi dobrze zjeść. Teraz z Saruśką muszę się naprawdę pilnować, żeby suczydło nie zrobiło się kwadratowe :evil_lol:
Przyłączę się do pytania Justyny, kto może dać dobry dom czarnulkom?
Zdecydowanie tak, zainaugurowała szybkim wejściem pod łóżko :)
Siedziała "w budzie" do 20. Dobrze, że przed burzą zdążyliśmy z długim spacerkiem na Jazdów.
[quote name='rotek_']
tzn kto zna roberta to wie co to znaczy odchudznie wg niego:cool1::evil_lol:[/quote]
Pewnie Robert ma ten sam problem co ja, uważa żeby przypadkiem nie zagłodzić stworów :evil_lol:
Może są jakieś preferencje. Te owczarkowate, które miałem okazję poznać to raczej jamnikolubne, Saruśka nie jest tutaj wyjątkiem. Jeden wyjątek to Brutus teściów, ale on generalnie za psami nie przepada :)
Z kulą pełną smakołyków wyglądało tak, że najpierw trzeba było Saruśce turlać zanim się nauczyła :) Serek wiejski to też wielki przysmak małpiszonka. A z kleszczami jestem bardzo przewrażliwiony i suczydło jest zakraplane nawet w zimie.
Norasku, dzisiaj byłem na Bielanach i widziałem się z Twoją przyjaciółką Łysą.
Widać, że ma swoje lata (na ONkę ma już dużo lat) ale dalej to ta sama kochaniutka Łysa. Pomimo, że jakiś czas się nie widzieliśmy pamiętała mnie i ucieszyła się :)
[quote name='uxmal']Radku, masz na myśli papierowe metro czy te internetowe?[/quote]
Miałem na myśli internetowe.
A tymczasem czarne są znów na Allegro:)
Sarna
[url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=325650175[/url]
Karina
[url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=325650685[/url]