-
Posts
1672 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by netti1
-
Kaleki doberman ze schroniska w Żyrardowie - już w nowym domu.
netti1 replied to mirka-ela's topic in Już w nowym domu
jutro jade do warszawy przez skierniewice ,żyrardów ,grodzisk,gdyby ktos czekał z psem w umówionym miejscu moge go dowiezc do warszawy ,ale bardzo mam bardzo malo czasu wiec na 100% ktos musialby go przywiezc i w wawie odebrac.wyjeżdzam z Łodzi o 8 rano.512581586 mój tel. -
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
netti1 replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ciocia prawie sie zgodziła,ale sytuacja wygląda tak:tajga spałaby w budzie-z tym ze mysle ze jesli suki sie zaakceptują to ciotka na pewno ją wezmie do domu bo będzie jej żal psa .poza tym to byłoby maximum dobrej opieki,tego jestem pewna .druga rzecz to juz wygląda gorzej.ciotka nam pomoże ale jak my pomożemy jej-nie powiedziała tego wprost ale sugestia była.nie ma pieniędzy na leki i na opał ,nosi z lasu patyki którymi pali w piecu,niestety czuje sie niezbyt dobrze.musielibysmy jej pomóc ,dac jakies pieniązki ,anie wiem czy damy rade uzbieracpoz tym ciocia będzie jeszcze ustalac zastępstwo przy psach w razie gdyby cos sie wydarzyło i musiałaby isc do szpitala.podeszła do tego bardzo poważnie,mysli o odgrodzeniu częsci ogrodu dla psów którym by mogła pomóc.martwi sie tez bardzo o to ze jak pies znajdzie juz dom i pojedzie od niej to będzie jej smutno i będzie płakała bo sie szybko przywiązuje.Mzobaczymy jaka będzie ostateczna decyzja. -
Oskar -zbyt łagodny by przeżyc w schronie..zbyt mocno kocha człowieka by zyc bez niego ...tak długo już czeka na twoją miłosc i kąt w twoim domu-skróc jego cierpienia-przecież wiesz jak się cierpi z niespełnionej miłosci...Oskar cierpi z miłosci do człowieka ,który go zawiódł i za jego uczucie odpłacił biciem i odrzuceniem.czeka już tak długo-pokaż mu ze człowiek to nie tylko zło POMÓŻ OSKAROWI UWIERZYC W CZŁOWIEKA PONOWNIE
-
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
netti1 replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tajga do góry i przypomina sie wszystkim -
ŁÓDŹ - Amstaffkowaty szczeniak bez łapki, zostaje na zawsze w DT!!!
netti1 replied to katya's topic in Już w nowym domu
co się dzieje z psiakiem???dlaczego nie był na kontroli i zdjęciu szwów???zmieniłyscie weta? -
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
netti1 replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jest duża szansa ze Tajgę zawiozę w niedzielę do cioci.tylko 2 sprawy-tam jest juz suka ,nie wiadomo czy się zaakceptują.druga sprawa to moi drodzy wygląda tak:jesli ciocia się zgodzi (bo na razie sie zastanawia)to musimy ją wesprzec kupując karmę i leki dla Tajgi.i tu proszę o przemyslane decyzje-kto mógłby pomóc ???nie piszmy pod wpływem impulsu ,zastanówmy się nad własnymi możliwosciami.Nie wiadomo ile ten tymczas może potrwac,a ja nie mogę ciotki narazic na koszty karmienia i leczenia psa ,bo ona sama nie jest zdrowa i dużo kosztują ją leki i opatrunki .zastanówmy się czy damy radę.ja ze swojej strony obiecuję wystawiac na bazarku rękodzieło na koszt utrzymania Tajgi,tyle mogę . -
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
netti1 replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
proszę o dokładne info o charakterze suni ,czy jest łagodna i jaki jest stosunek do dzieci. -
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
netti1 replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie gas iskry nadzieji płonącej w oczach Tajgi.Kiedys piękna i młoda suczka -teraz z racji wieku wyrzucona do schronu jak niepotrzebny przedmiot ,który nie pasuje do wystroju domu..Starosc nie jest łaskawa dla psów .Starosc nie jest łaskawa także dla ludzi.Pokaż swoim bliskim ,ze masz dla starości szacunek ,przygarnij Tajgę ,odpowiedz na jej wołanie o miłoscTajga odpowie Ci głębokim przywiązaniem i pokaże jak mocno potrafi kochac pies ,który dostał szansę na życie w kochającym domu .Nie pozwól by opusciła schronisko dopiero w plastkowym worku i z zamarzłą na powiece łzą żalu i zwątpienia w człowieka którego tak kocha. może tak byc?? -
Co się stało temu szczeniakowi???on chyba nie widzi tez???
-
Starośc nie musi byc smutna-podaruj Dziadkowi złotą jesien psiego życia!!! Dziadzio swoje życie spędził uwięziony w ciasnym brudnym schroniskowym boksie,nikt nie chciał starego ,smutnego psa który nie miał już siły walczyc o przetrwanie ,nie miał celu aby walczyc o życie,bo nie było koło niego nikogo bliskiego do kochania..A jak każdy wie Dziadkowa miłosc jest bardzo bardzo silna i wiele wybacza..Dziadzio szuka rodziny zastępczej do kochania, gdzie mógłby spokojnie spędzic resztę psiego życia,wygrzewac na wygodnym fotelu stare kosci,i byc kochanym i pieszczonym..W zamian oferuje dozgonną miłosc i przywiązanie ,a wieczorami można z jego mądrych oczu wyczytac najpiękniejsze historie psiego świata...Miej szacunek dla starości -nie bądz obojętny -odpowiedz na psie wołanie o psią emeryturę w kochającej rodzinie!!! może byc??????
-
ŁÓDŹ - Amstaffkowaty szczeniak bez łapki, zostaje na zawsze w DT!!!
netti1 replied to katya's topic in Już w nowym domu
chętny jest ,w niedzielę ma odbyc się spotkanie ,ale domek czasowy mocno się zakochał więc....trzymajmy kciuki -
ŁÓDŹ - Amstaffkowaty szczeniak bez łapki, zostaje na zawsze w DT!!!
netti1 replied to katya's topic in Już w nowym domu
psiaczek juz po operacji ,pojechał do domku -
tak ja się bardzo mocno waham ,bo z jednej strony chciałabym zeby juz miał swój dom stały,chciałabym odciązyc mosii bo to ja ją uprosiłam zeby wzieła Dziadunia,ale szczerze mówiąc nie za bardzo podoba mi się ten człowiek,niby chciałby dac domek psu ale oni maja tak wszystko w domu wychuchane i wydmuchane,żadnego pyłka nigdzie nie ma,ta pani ciągle wszystko wyciera domestosem..jakos nie widze tam tego psa...w ogóle nie widze tam żadnego psa,wydaje mi sie ze gdyby np wlazł na kanapę to by było bardzo zle,a co z sierscią??nie wiem moze przesadzam ale nigdy bym sobie nie darowała gdyby Dziadus trafił do domu gdzie byłby zawalidrogą a nie domownikiem/
-
ja poproszę o odpowiedz na pytania od zainteresowanego mocno się wahajacego: czy Dziadzio nadaje się do zamieszkania w bloku,czy chodzi na smyczy i czy ucieka ,czy zostaje sam w domu i czy brudzi,czy nie gryzie? pan mieszka z żoną i 3 dzieci na 9 piętrze w bloku,wokół jest duzo zieleni i niedaleko jeziorko i lasek,dzieci są w wieku szkolnym ,nie wiem czy to dobre miejsce ale ..