Jump to content
Dogomania

Karilka

Members
  • Posts

    6388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Karilka

  1. [quote name='Shilomaniak']Jęzor najwyraźniej nie należy do Shili - to jakiś obcy twór, który żyje własnym życiem i czasami wypełza pooglądać świat :cool3:[/QUOTE] Hmm.. a to dobre.. Ciekawe, czy podżera jej żarcie :D..?
  2. Własnie ja zainspirowałam sie Truskawką Shili a własciwie to Kasieńkową radochą z tej adresówki i.. z racji takiej, że musze kupić suni na DT takie coś to pomyślałam "a co tam" i zamówiłam dla każdego po jednej. Kosztują nie całe 7zł a jak mi niewidomy piesek zginie bez adresówki to... tfu, tfu - szkoda gadać.
  3. [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8128/dsc1204j.jpg[/IMG] Dolar, Śnieżek (w Nowym domu!) i Iwan [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/4281/dsc1101iv.jpg[/IMG] Śnieżek [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/8909/dsc1011v.jpg[/IMG] Pierwsze w życiu pływanie Śnieżka - czyli "JA SIE TOPIE!" [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/5624/dsc0980a.jpg[/IMG] Pies łupowy pełną, śnieżną gębą ;) Drugi dzień jest z nami Milva: [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/9848/dsc02124m.jpg[/IMG] Biedna sunia, przeprasza, ze żyje, przeprasza, ze patrzy... Przeprasza i przeprasza... Jest bardzo miła i grzeczna.. ale naprawimy to (zwłaszcza to GRZECZNA!) :D [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/5720/dsc02013j.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/2639/dsc02016io.jpg[/IMG] To są jej zdjęcia z wątku dogomaniackiego - teraz wygląda troche lepiej, jednak jest wycofaną, przepraszającą dziewczynką... Spacer z geniuszem fotografii - Ayią.
  4. [quote name='ocelot']Ulka12 masz mozliwość sprawdzenia czy nie mają czipa? bardzo mi przypominają psiaki ze schroniska, ale tyle ich było, że nie przypomne sobie. zwlaszcza ze szczeniakami mam problem. chyba, że zwyczajnie z pręgowanymi kojarzę[/QUOTE] Griso był w typie tych suczek... Dużo tych psów u Was.. Jakiś pręgowany tam musi w okolicy nieźle zapylać... [quote name='wrzesien-1']Dla dziewczyn był to na pewno szczęśliwy piątek 13! Nie wyglądają na zabiedzone i mają cięte ogony-zastanawiające.[/QUOTE] Ja obstawiam, ze urodziły się ze szczątkowymi. Nie wyglądają na cięte. [quote name='agaga21']kurde, co za ludziska! i co, one tak w tym rowie sobie po prostu żyły i rosły od 3 miesięcy??? i nikt nie zareagował??? to się w głowie nie mieści, żeby nawet ludzie szczeniakom nie chcieli pomóc!:angryy: fajne psiaki ale wiecie co, z amstaffa to one mają tylko sierść pręgowaną, z cc tyle co z amstaffa. lepiej ich pod te rasy nie podciągać, lepiej ogłaszać je jako młode kundliczki, bo miłośników tych ras nie przekonacie a tych pozostałych tylko odstraszycie.[/QUOTE] Są molosowate i pręgowane - cud malina! :) Znam psy, które LATAMI sie tułały i ..po prostu sie tułały.
  5. Tak - po prostu im kazać jeść ze swoich misek. Jasne i logiczne.
  6. myślę, ze warto pokazać je furciaczek i innym dziewczynom molosowym. Nie są TTB tylko molosowate - to i lepiej dla nich ;).
  7. [url]http://allegro.pl/kalait-grawer-adresowka-truskawka-cz077-i2468521545.html[/url] [url]http://allegro.pl/kalait-grawer-adresowka-cukierek-cz101-i2454877061.html[/url] Do nas idą 3 truskawki (dla każdego po jednym) i jeden cukierek z samym nr telefonu.
  8. Bardziej CC, pies kanaryjski... coś w strone molosa. Ładne dziewczyny... Ania.. Ty to masz szczęście... - takie jak ja.
  9. Aniu - naprawimy ją. Nie ma problemu - będzie fajna. Co do imienia - Tola to takie popularne, ładne imie dla małej, grzecznej suczki. Średnio do niej pasowało. Ciesze się, że Milva Ci się podoba. Zaraz jak pojechałaś - wpadło mi do głowy i przylepiło sie do suczki. Na stałe ;). Odrobaczę ją w poniedziałek, bo moja wetka Ania, wraca z urlopu. Kupimy hurtowo odrobaczacz i załatwie wszystkich, bo już czas najwyższy ;). Przy okazji zważę Milve. Widzę, że dostała Fypryst na pchełki i kleszcze - myślę, ze w sezonie robalowym, to niestety może być za mało. O ile pchły to mały problem to kleszczy się obawiam, w związku z bebeszjozą.. U mnie wszyscy są zabezpieczani obrożą PREVENTIC, jednak myślę, że jak była zabezpieczana Fyprystem w czerwcu to wystarczy jakaś prosta, zwykła obroża z firmy Sabunol czy nawet PESS za 10-20zł. Co o tym myślicie? Chcecie ją zabezpieczyć dodatkowo czy wierzymy magii Fyprystu? Zajmiemy sie też wyprawką dla Milvy... i wykąpie wreszcie. Dolar jak gdyby nigdy nic - świruje dalej. Dzisiaj rozpracował grilla stacjonarnego, powyciągał kraty, ruszt, narzędzia i wlazł do środka (nie wiem po co?). Potem wykopał dziure w swoim ulubionym rozmiarze czyli 1,3m głębokości, na dwa dobermany szerokości. Też nie wiem po co.. Ważne, ze sie przy okazji świetnie bawił. My z Milvą siedziałyśmy i przyglądałyśmy sie bezradnie.
  10. Jest u mnie na DT. Mam nadzieję, że to przedostatnia zmiana w jej życiu. Zjadła "grzecznościowo" 180g karmy Nutra Gold (wysokoenergetyczna, wysokobiałkowa). Wisiała nad miską i chrupała, żuła, dziamkała.. no ale zjadła. Na spacerze z wielkim zdziwieniem przygląda się biegającemu Dolarowi. Kładzie sie i ogląda to "zjawisko", które biega, gubiąc po drodze łapy za patykami. Dziewczyna zna wiejską nauke ptt. "kamieniologia" -jak rzucałam piłeczką - zwiewa i kuli sie, bidulka. To samo, kiedy wezmę do ręki patyk. Jest bardzo miła "w obejściu". Przeprasza cały czas.. merda końcóweczką ogonka i płaszczy sie. Milva ma też dużo cech owczarkowych: zagania, jak owczarek. Ma potężny instynkt stadny. Dobrze sie komunikuje. Jest typem "obserwatora stada". Czujna 24/24. Aż mnie to troche zaintrygowało - popróbowałabym pracy ze zwierzętami gospodarskimi. Tego nigdy nie robiłam.. ciekawe czy ktoś w Łodzi sie tym zajmuje... hmmmm....
  11. Kiara? A co ona taka delikatna? Milva to w książce Sapkowskiego, bardzo prosta dziewczyna, łuczniczka, która w ciąży była i dziecko straciła... I ..im bardziej sie zastanawiam tym bardziej Milva jest Milvowa! Kiara to pasowałoby do jakiejś białej, chudej i wysokiej suczki co chodzi, ledwo dotykając ziemi.
  12. [quote name='__Lara']To jest Milva teraz - trzecie imię? :diabloti:[/QUOTE] O przepraszam - MOJE pierwsze:diabloti:. Z resztą do tej pory suczka nawet nie wiedziała, ze ma imie. W ogłoszeniach nazywajcie ją jak chcecie - u mnie jest Milva. Rzadko kiedy udaje mi sie wymyślić imie a ta sunia to EWIDENTNA Milva! Spojrze i nie widze Toli, Tosi ani Saby tylko[B][SIZE=3] MILVE[/SIZE][/B]. Milva jej pasuje i kropka.
  13. To jest typowo dobkowa zabawa "kto kogo bardziej do ziemi przygniecie". Nie przejmuj sie. Jest w stosunku do niej bardzo miły i ładnie sie nią zajmuje. Wyluzuj - to dorosły, mądry pies. Jak gówniara przesadzi - ma prawo ją skarcić. Tym też sie nie przejmuj za mocno ;)
  14. Póki co Milva udaje, ze jej nie ma, ale będzie dobrze. Trzeba dać jej czas - nauczy sie wszystkiego. Jak na razie, bidna nie wie jak sie zachować. Jest jak człowiek z ulicy, wpuszczony na salony w Wersalu. Nie wie, które sztućce do której potrawy pasują, ale stara sie zachować powage i dobry smak.:evil_lol: Balkon sie spodobał - Milva odsypia. Jeszcze nie wie, co ją czeka.. niedługo sie przekona, ze zycie wśród ludzi jest fajne ;). EDIT, godz. 15:43 Właśnie wróciliśmy ze spaceru i Wersalka Księżniczka, dostała michę. W misce kurczak z ryżem w sosie, a suczka ledwo czubkiem nosa tknęła... No nic... Warczy mi na Dolara i dwa razy pogoniła go z zębami. Oczywiście, Dolar to mądry chłopiec i wie, że na razie koryguję to ja a później ewentualnie on. Korekta głosowa działa, ale Milva przeprasza, że żyje. A teraz gadać:.. kto ją nauczył ładować sie na kanape?[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
  15. Łoj tam.. Ja się aktualnie zajmuje behawiorem .. PT czy OBI - nuuuda! :D:D Szkoleniowo kręci mnie ringo fr. i OC ale kurcze już latka nie te.. Chciałabym to robić z psem.. szkoda, ze nie da sie cofnąć czasu...albo podmienić psa pod inne, zdrowsze ciało. Nie wiem czy uda mi sie znaleźć kiedyś dobrego psa pod ring i OC. Dolar jest fajny pod te zabawe ale cholera jasna -kręgosłup przydałoby sie wymienić.
  16. Nie masz czym sie przejmować - to normalne. Bawią się bardzo ładnie;)
  17. Właśnie wróciliśmy z porannego spaceru. Na początek powiem, że Tola to bardzo piękne imie, jednak do Naszej Suni pasuje inne. Dostała nowe imie, na nowe życie. Od tej chwili, nazywa się [COLOR=#800080][SIZE=3][B]Milva[/B][/SIZE][/COLOR], a Wy Ciocie, wiedzcie, że to imie dla Walczącej - tak jak nasza sunia. Ciągle walcząca. [SIZE=2] Milva przespała noc na swoim posłaniu. Rozszczekała sie, kiedy dziamały jakieś psy w oddali.. Dała sie natychmiast uciszyć i wróciła na miejsce. Wyglądało to tak, jakby nie wiedziała przez chwile gdzie jest i co ma robić ale natychmiast sie podporządkowała i odnalazła ;). Jest to psina o niskim poziomie energii, bardzo zniszczona psychicznie i fizycznie. Ma potencjał na bardzo fajnego psa.. żeby daleko nie szukać - podobny był Śnieżek.. Typ psa "przepraszam, ze żyje", który przybiega z wielką radością, jednak kładzie sie metr przed Tobą, zostawiając miejsce na ewentualny odskok od kopniaka.. Milva uczy się WSZYSTKIEGO od początku. Nie wiedziała co to są panele podłogowe a płytki w kuchni to wg. Milvy narzędzie zbrodni... Chodzi po ścianach jak paralityczka, jednak jest już lepiej - wie, że ma swoje miejsce i dobrze się tam czuje. Na spacerze zrobiła siku i piękną kupe, na środku drogi polnej. Aktualnie wygrzewa sie na balkonie i .. cały czas ma mnie na oku. Czuje sie obserwowana! ;) [/SIZE]
  18. Shila jest genialna, Pańciostwo są genialni i tak sie dobrali ;). Shila pracuje nad Pańciem, Pańcio nad Shilą i kwitnie harmonia.
  19. [quote name='yamayka']Warszawka tez mi pasuje! ;) MUSZE zadać to pytanie - co ma obi do "realnego życia"? ;) Prócz tego, że jak każda atrakcyjna dla psa praca i zabawa poprawia więź psa i przewodnika. Ale zainteresować się obi - jak najbardziej. Posłuszeństwo sportowe jest CUUUDNE... :p Prawda, Karilka? ;) :evil_lol:[/QUOTE] PRAWDA! Realne życie a posłuszeństwo sportowe to często dwie różne bajki. Mój pies jest wyszkolony sportowo, co nie przeszkadza mu np. ukraść dziecku bułki z ręki czy rozwalić śmietnika - nie ma pracy i nie ma uwagi - pies sam sobie "prace" wynajdzie! Obronka nam odpada - kręgosłup. Ostatnio mamy problemy ze zdrowiem.. ale co tam - przecież można biegać na uszach ;). Ostatnio dużo sie dzieje, także nie ogarniam tematu spacerów i planów ale postaram se na dniach, wyznaczyć terminy, kiedy moge mieć czas na "odchamienie sie szkoleniowe", yamayka. [quote name='Shilomaniak']Wiesz , chyba jestem na początku drogi do drugiego psa, jednak się okazuje że jeśli człowiek chce , to może poznać i zrozumieć psa. Mój czarny potwór co prawda nie robi tak jak na filmiku, ona każda komendę komentuje, robi to co musi ,rzecz jasna , tylko te jej komentarze może sędziemu do gustu by nie przypadły.[/QUOTE] Oj, Shila tak ma od ..zawsze. Gaduła i tyle!
  20. Shilomaniak - właśnie. Pokazujemy klase - MY posiadacze CZARNYCH i złych psów z odzysku!
  21. Kirinna - jak sie nie obawiasz o Twojego natarczywego psa - możemy iść na takie mistrzostwa. Tylko co jest do wygrania? ;) yamayka - my [U]byśmy[/U] sie pisali aaaalleee ..co [U]byśmy[/U] z tego mieli? :D Nuuuuda:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  22. Przepraszam - czy ona z tym jęzorem to długo leży?? :D Praca męża + mądry pies = udana współpraca ;) ;) ;)
  23. Sunia już u mnie. Jak na razie troche wycofana ale bardzo miła. Widzę, że przyda się sporo pracy z poczuciem własnej wartości. Tola przestraszyła się paneli w pokoju - weszła dopiero ze mną. Jest bardzo nieśmiała i "po ścianach chodząca". Teraz położyłam jej legowisko i zażeramy sie wszyscy herbatnikami, których nie zjadła Ania102 (a kupiłam tyle ciastek! ;) ). Uszy jak radary i wyciągnięte sutki. O ile pierwsze dodaje uroku to to drugie - efekt po-szczeniakowy- nie bardzo. Nie jest tak zabiedzona jak na pierwszych zdjęciach ale śmierdzi psem podwórkowym, z czym zrobię porządek ;). W trakcie naszego spotkania z Anią, zdarzył się bardzo nie miły incydent: mój ukochany pies dostał pierwszego w życiu (mamy nadzieje, ze ostatniego!) ataku padaczki... Adrenalina w powietrzu sie zagotowała ale całe szczęście - powisiałam ze swoją wet na telefonie i przeszło.. choć był moment bardzo tragiczny... Na szczęście - Dolar wstał, pomarudził, pożarł trawy i mu przeszło. Poobserwujemy, zrobimy podstawowe badania krwi i damy jakoś rade... Kto - jak nie MY?
  24. patusiove - jak zakładałam wątek - niestety była afera związana ze wstawianiem zdjęć, ponieważ bodajże julia.zuzanna (?) zakazała kopiowania JEJ zdjęć ze strony schroniska.. stąd pewnie zastrzeżenie.
  25. Halo, halo.. czy to jest wątek bezdomnego psa czy PRALNIA? Majaa.. sorry - nie chce czytać na wątku TEJ SUCZKI o tym, kto i co Ci obiecał, za co kto jest odpowiedzialny i.. no troszke to sie zrobiło żałosne, bo czytam kilka ostatnich stron i .. ciągle jest tylko Majaaa VS Ania102.. Dziewczyny - albo pomagacie PSU albo PIERZECIE BRUDY. Obie tracicie siły na walke ze sobą, zamiast działać jak nie razem to chociaż TOLERUJĄC sie (chociaż TUTAJ). [B] [SIZE=4][U]Wracając do wątku suni:[/U][/SIZE][/B] Doczytałam, że jest sterylizowana i szczepiona - to bardzo dobrze. Mam nadzieję, że w kwestii jej zdrowia jest wszystko ok. -ze wszystkim innym damy sobie rade. Jeszcze będzie spała z kotami i jadła suchą karme ;). Ha! [U][I] Co do miejsca u mnie:[/I][/U] Mam swojego psa (dob.), ślepego sznupka i dwa koty. Mieszkamy 50/50 - Miasto/Wieś. [B]Sunia z chwilą przyjazdu, staje się pełnoprawnym DOMOWNIKIEM:[/B] +uczymy sie zasad panujących w domu i rodzinie +poznajemy teren (socjalizacja miejska w wersji full ;) ) +socjal z psami, kotami, szczurem i dziećmi +nauka podstaw posłuszeństwa (to co najpotrzebniejsze w Nowym Życiu psa) [SIZE=1]Psów na DT i PDT nie uczę spania na meblach - także niestety nie zobaczycie tutaj zdjęć kanapowych. [/SIZE] Mamy [B]weterynarz[/B] dogomaniacką BUNIE (Ewa Pacałowska) + wet. Anna Łuksza +całodobowa klinika SOWA. Karmimy [B]gotowanym[/B] żarłem (dopóki mi sie nie znudzi garkotłuczenie!)[B] i karmami typu:[/B] Nutra Gold, Brit Care, Purina PP etc. [B]Spacery[/B]: minimalnie 3 w tym jeden wybieg. Zazwyczaj jednak wychodzimy w kilku-godzinne tereny /ostatnio wieczorne-UPAŁ/ [SIZE=3][FONT=book antiqua][SIZE=4][B]Jeżeli sunia miałaby do mnie przyjechać, bardzo prosimy o dostarczenie: [/B][/SIZE] -książeczki zdrowia -obroży i smyczy (nie wiem czy mam taki rozmiar) -kagańca (plastikowy) - w warunkach miejskich, niestety MUSI mieć /mogę zakupić na miejscu, w Łodzi/ koszt ok.20zł [B]-ZABEZPIECZENIA P. PCHŁOM I KLESZCZOM![/B] [/FONT][/SIZE] [I][B]legowisko (ogromne) + kocyk, miski, zabawki (skrzynka!), adresówke- MAM.[/B][/I]
×
×
  • Create New...