Jump to content
Dogomania

demi

Members
  • Posts

    3511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by demi

  1. BARDZO DZIĘKUJEMY:loveu: Opłacimy chyba badania i przede wszystkim puszki zamówię, bo tyle co on je to ja gotować nie nadążam DOSŁOwNIE :roll: ale wiecie co... troche się martwie... Bo Bonik niby lepiej wygląda, ma wiecej siły bo troszku wiecej na dwór chodzi, lepsze oczka, ale kurcze sika jak sikał, tyle, ze bez krwi... :roll:
  2. [quote name='Gonia13']Czy finanse Mysiastego sie nie polepszyły??? Codziennie myślę jak spłacimy ten hotel:shake:[/quote] już wróciłam ze szkoły i się ogarniam. wszystko aktualizuje, ale czarno to wszystko widzę:shake:
  3. [quote name='Figa_77'][IMG]http://1.1.1.4/bmi/images31.fotosik.pl/434/642f4aadaf055d37med.jpg[/IMG] ŚNIEŻNE ZABAWY :P OSTATNIE CHWILE [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/cd8b75be4cd3f3be.html"][IMG]http://1.1.1.3/bmi/images47.fotosik.pl/47/cd8b75be4cd3f3bemed.jpg[/IMG][/URL] Dzieki za instrukje do wklejania zdjec :P[/quote] gdzie te zdjecia:razz: dziś bede do ciebie dzwonić ws kolejnego tymczasu;):lol:
  4. ja też... A teraz są tego skutki :shake: Dziś byliśmy u wetek, zrobiliśmy dla pewności jeszcze badanie krwi pod kątem cukrzycy- nie ma:loveu: Mimo takiego wyniszczenia krewka cud, miód, malina:loveu: A jak wygląda dzień Bonika?:razz: Wstaje, wynoszenie na dwór, siusiu, do michy się nachapać, napić i w kimono, ciotka przykryje to można spać, i tak w kółko:roll:
  5. [quote name='Gonia13']Czemu zawsze pod górkę.Już było tak fajnie ruszyło tyle adopcji,które obserwowałam a teraz znowu dołki:placz:[/quote] a u mnie z kolei taki zastój, że niewiadomo czy się wieszać, czy żyły podcinać:roll:
  6. Jeżuś jesy na antybiotykach, w zasadzie po niedzieli może jechać;) Ja teraz lece w teren, także jak się ogarnę to bedziemy działać;)
  7. [B]A teraz sobie smacznie śpi:loveu:[/B] Zaniosłam jeżyka i powiedziałam, że przed 18 go odbiore, a wetka do mnie dzwoni za pół godziny i mówi: - [B]Pani Kleszcz![/B] - [B]tak..:oops:? [/B]- już myślałam, że się z narkozy nie wybudził, albo jakieś inne okropieństwa... :shake: - [B]Jeż pełza, za godzine można już odebrać[/B] ;) :evil_lol: te to są jajacary, a człowiek zawały kolejne zalicza:oops:
  8. [IMG]http://img370.imageshack.us/img370/2747/56059808dv9.jpg[/IMG] Tutaj zdjęcie z wczoraj;) W pieleszach, Czuczka legowisku sobie zajda :loveu: a tu zdjęcia w trakcie zabiegu:roll: [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/1903/przedix2.jpg[/IMG] [IMG]http://img381.imageshack.us/img381/6653/przed1fw2.jpg[/IMG] [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/4362/przed2om5.jpg[/IMG] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/875/zebyvj5.jpg[/IMG] i ząbki wyrwane... Kilka się ostało:oops:
  9. eh ten olkusz... coraz bardziej brakuje mi słów na to wszytko... :shake:
  10. oż ty szalona:crazyeye: Dzięki bardzo, to za badania krewki już zapłacę:loveu:
  11. Kurcze no kochany jest, piękny, wielki!!!:loveu: Cudak, milutki! Ale schorowany okropnie, większość czasu przesypia, jak przygotowuje jedzenie i pachnie w całej chałupie, to żwawy taki, że ło:evil_lol: a tak to leży, śpi i się przytula;) Niemoże wejść do mnie do pokoju na góre, wiec siedzi z moją Misimi na dole i z Czuczkiem- sie resocjalizują:diabloti:- co zejdę to go przykryje, bo w te kosteczki mu zimno... Łapka jedna rozciapana okropnie- odleżyna... Jak dorwe lepszy aparat to zrobie eleganckie zdjęcia;)
  12. wiesz co, może rzeczywiście chwilke poczekamy, bo jest bardzo słabiutki... Namiary w pierwszym poście;) Do ludzi cud miód malina:loveu: przytulak, ten łeb wielki kościsty wciska pod rękę:loveu: do psów, hm.. żyje z 8 innymi, nawet takim Czuczkiem paralitykiem, który chce go zjeść:evil_lol: ale unika jak może, tzn daje noge, chyba że sie przewróci:roll: Do kotów ok, mam 2;) czasem coś szczeknie na niego, ale zupełnie nie agresywny;) Zobaczymy co bedzie jak się chłopak podkuruje, da mi pewnie popalić, jak każdy co był na dt:evil_lol: zresztą ds-y też nie są bez grzechu;) Ale moim zdaniem to taka sierotka bojaźliwa, lubiąca piłeczki i śnieg;) A no i ładnie łape podaje- czasem jest bum na pysia... ale będzie podawał piękniutko:loveu:
  13. narazie wiemy tylko, że to zapalenie pęcherze, mam wyniki badan krwi t moge jutro wrzucić;) a tak to MAM NADZIEJĘ ZE NIC;) jakich info wiecej? to powiem:roll:
  14. kurcze, ja też się charakterna zrobie, a co:evil_lol: będę się dawać:diabloti: a no Boni zaprasza do siebie hehe, dobrze, że Majster nie widzi co ja tu wypisuje:diabloti:
  15. wiesz co, specjalnie to on imienia nie ma, bo każdy chce inne:roll: ja nazywam go BONI ;) Moje wetki mówią że ma 3-4 lata, ja bym dała mu wiecej, ale co tam ja:eviltong: do tego ma kamień na zębolach.
  16. mi tam nie ma co dziękować, trzeba dziekować, ze mnie do domu wpuścili :lol: Oby szybko wydobrzał, bo nie mogę go pilnować całymi dniami, a co chwilke trzebaz nim wychodzic co by nie osiurał wszystkiego, bo zaraz Czuczek rozniesie i hmmm:roll: Tak, bede trzymać jak nas nie zje;) Tylko (albo aż)domek SUPER HIPER POTRZEBNY!!!:loveu:
  17. dzięki Ci dobra kobieto, bo mi nie chcą się dziady podlinkować:roll: Przesłałam ;)
  18. [quote name='Gonia13']Do góry biedaku.... Kurczę co z tą kasą zrobimy??? Mało... A licznik bije:roll:[/quote] czarno wszystko widzę:roll:
  19. Ten dobek przyszedł pod sklep zaraz koło naszego biura toz. Przyszedł… wlókł nóżkami i się przewracał. Zauważył go sprzedający i przyprowadził do nas. Pies nie mógł wejść nawet przez dwa schodki, był tak wycieńczony. Umarł by z głodu, dlatego, że jest dobermanem… Miał na sobie kaganiec. Zapewne uciekł jakiemuś pijakowi… Jest bardzo bojaźliwy, jak wezmę miotłe czy mopa, to nie wie gdzie się chować.. Chodził tak biedaczek ze dwa tygodnie, a ludzie się go bali, bo kawał psa… Dopiero jak już ledwo szedł ktoś zareagował… Nie mogłam pozwolić, żeby poszedł do schroniska… Taka sierściuszka króciutka, toż to poduszkowiec, a pies do budy, tym bardziej nie w takim stanie… Pies pierwsze 5 dni spędził u naszego znajomego, p. Krzysia, który ma kilkanaście kotów. Teraz jest u mnie, bo nie chciał się podjąć dalszej opieki nad nim. I Dobek jest u mnie. Ledwo chodzi, choć podobno wcześniej było wiele gorzej… Oczy… mówią same za siebie… Skóra i kości! I na dodatek ciągle siusia… Jak tylko się obudzi trzeba go wyprowadzić, bo inaczej basen w chałupie… Miał wczoraj badania krwi- ma lepsze ode mnie;) Wychodzi na to, że ma chłopak zapalenie pęcherze i stąd to picie i siusianie. Po za tym ma zanik mięśni, ledwo stoi na łapach, jak zaczyna się cieszyć od razu ląduje na Dziubku.. Koszmar! Powykręcany na wszystkie strony świata… Świerzb w uszach, grzyb na sobie, odleżyny… Teraz dostaje Synergal i jakieś wzmacniające cuda. Jutro idziemy na kontrolę. Ale wydaje mi się, ze czuje się lepiej… Mimo, że przesypia większość doby. Za to ma chęć na zabawkę, co i tak kończy się wywrotką… Mi się to wszystko w głowie nie mieści. W zimie, w kagańcu, taki pies… Tak chudy, że aż garbaty… To mój 9 pies w domu …. RATUNKU!!!!:lol: Najgorsze, ze Czucz nie jest zadowolony z nowego kolegi, przecież to konkurencja nie z tej ziemi….:lol: Kontakt ws adopcji Joanna Kleszcz- demi 693-511-896, 071-354-18-21 , toz.wroclaw@wp.pl
  20. ta biedactwo takie, że wciąć i :mad: ale cóż, chyba wszystkie "kaleki" mają swoje widzi mi sie :roll: Ale dziś już wytłumaczyłam Czuczkowi- co prawda gazetą :shake: - że dobek jest też nasz i nie można go gryźć, w sumie do tej pory ciężko mu się przekonać i tylko się szczerzy, a ja zdzieram gardło. A Czucz se myśli pewnie -> Drzyj się ciotka, w końcu sobie gardło styrasz i się zamkniesz, a ja i tak swoje zrobie:diabloti:
  21. [quote name='Magdalena']ale on ma... dziwne oczy... czy ja dobrze widzę ze on w zasadzie to... NIE MA oczu? toć ja zawału dostane jak on w nocy na mnie "spojrzy" :evil_lol:[/quote] hehe dlatego mówiłam, że jak z horroru wzięty :evil_lol: ale KOCHANY :loveu: Jutro zabieg! Trzymajcie kciuki!
  22. [U][B]Wpłaty: [/B][/U][B] Asiaczek 35zł Poker 35 zł Bjuta 35 zł Giselle4 20 zł Erazm 25 zł Asiaczek 35zł mtf zalesie 150zł gonia 30zł [/B] [B][SIZE=4]RAZEM[/SIZE]:[SIZE=4] 335 zł Dzięki:loveu::loveu::loveu: [SIZE=3]Kurcze... Misiek jest w hotelu do dnia dzisiejszego 23 dni... a to 805zł:lol: MAsakra :shake:[/SIZE] [/SIZE][/B]
  23. [quote name='Gonia13']Wysłałam 35zł:oops: nie dam rady więcej... Szkoda też tej suni:shake: A co z tym drugim?:shake:[/quote] sunia siedzi gdzie siedziała... jeśli chodzi o tą z wro... sąsiedzi karmią. a towarzysz Miśka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dolnoslaskie-schronisko-nadzieja-umiera-ostatnia-103251/index161.html[/URL] giselle4 sie opiekuje;) tyje chłopak...
×
×
  • Create New...