Jump to content
Dogomania

demi

Members
  • Posts

    3511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by demi

  1. Pamietasz jak u mnie miała Czaja, Mila nawet ma:), Czucz, Agis itc. Takze robie tyle aby wystarczyło:) Właśnie nie ma grzybicy- a co tak napisałam? brał zeskrobiny i wszystko ok, żadnego pasożyciska nie ma:) to jakiś łojotok, spowodowany najprawdopodobniej złym żywieniem/zagłodzeniem. Także dziewczyna jak ta lala :)
  2. Na pewno SUPERAŚNIE :) Asia odezwij nam sie coś, daj jakieś zdjątka Czajkulca :)
  3. ona woli człowieka niż towarzystwo psów, no chyba że jest kot, z którym będzie sie mogła bawić, jak u nas niewidoma Fibi, to będzie przeszczęśliwa:) hehe. Myślę, ze mała już nic wiecej nie potrzebuje, chwile jest ostrożna przy 1 spotkaniu z obcym, ale jak zobaczy, że to ktoś fajny, to zalizałaby na śmierć. I oczywiście śpi w łóżku... nie umiem tego oduczyć psów.. eh. A jak wstane rano, albo sie wieczorem kładę, to bez tańca szczęścia i jej języka w moim nosie, oku, uchu sie nie obejdzie:P:)
  4. ona woli człowieka niż towarzystwo psów, no chyba że jest kot, z którym będzie sie mogła bawić, jak u nas niewidoma Fibi, to będzie przeszczęśliwa:) hehe. Myślę, ze mała już nic wiecej nie potrzebuje, chwile jest ostrożna przy 1 spotkaniu z obcym, ale jak zobaczy, że to ktoś fajny, to zalizałaby na śmierć. I oczywiście śpi w łóżku... nie umiem tego oduczyć psów.. eh. A jak wstane rano, albo sie wieczorem kładę, to bez tańca szczęścia i jej języka w moim nosie, oku, uchu sie nie obejdzie:P:)
  5. ja wiem, że SUPER! Asia, odezwij sie coś do nas:) i daj jakieś zdjecia Czajkulca:)
  6. Małą właśnie wykąpałam i wyszuszyłam, o dziwio- ja tu siostrę w pogotowi ściągnełam, a Klara jak ją do wanny wstawiłam tak stała i czekała na mizianko:) Łepka dobrze nie umyłam, bo przez tą skóre wszystko jej w oczy leciało, ale ile mogłam to zrobiłam:) Klara byłą przed tym na spacerze takze teraz po kompieli dostała porcyjke puszeczki od Guśki i do spania poszła:) To przed wyjściem dopiero ją odsiusiam, ok 18. A jak sie cieszy na mój widok:D Co prawda ogonkiem nie macha, ale leci, aż wyrżnie nie raz:P ale ważne ze zaciesza. a właśnie, co do kąpieli, to sierść z niej nie leciała- dobra oznaka:) 2 szamponiki zużyłam...:) Kupki nie namierzyłam, ale myślę, ze sie załatwia, bo ma apetyt i śmigusia po podwórku jak trzeba, także bedzie dobrze:) A wy to od razu wszystkich pod nóż:> ja myślę, zeby dać jej jeden dzień spokojnie przespać po podróży i dopiero do weta, i ją troche podkamić, bo przecieć na stole dziewczyna zejdzie. Myślę, że jak tyle z tym żyła, to pare dni wiecej bez problemu przeżyje:) To albo przepuklina, albo zrobiła sie "dziurka" i wyszła jej macica- tak powiedział nasz wet. I też myślę, ze nie ma sensu robić jej dodtkowo usg i jej stresować, skoro najlepiej, jak sobie wet w de zobaczy jak to wygląda, bo moi weci nie mogą wydrukować obrazu z usg, także myślę, ze bedzie to zbędne. Zębów specjalnie nie oglądałam, ale mi sie podobają, przynajmniej te przednie, kiełki są piękniusie:) a tam dalej nie zaglądałam jeszcze. Szczerze to nie mam czasu się nią jakoś super zająć, tym bardziej, ze wiem, że mała jedzie i bedzie później pod opieką jednego weta. Także bedzie dobrze:) Marcia wrzuci zdjęcia z kąpieli, bo ja już lece dalej działać. Także betka, zapraszam do mnie w sb na Maślicką 5 :) dobra, to chyba tyle jak narazie.
  7. Moni, lepiej bym tego w życiu nie ujęła! :) Ja też nieuważam, żeby ilość zwierząt była jakaś tajemnicą, czymś strikte prywatnym, jeśli ws adopcji jest to jedna z istotniejszych spraw.
  8. :) Szaleństwo:)))) A zdjecia z dt będą;>
  9. nie, ciekawość jest ok- nie ma buziek i dlatego to może wrogo zabrzmiało. ja traktuje podwójne wykrzykniki itd jako strikte sprawdzanie, niedowierzanie itd, także luz. bo każdy chce wiedzieć gdzie idzie mała itd, takze bardziej zwale to na nowe forum, niz na daną osobe:) takze luz. DT jest ode mnie, takze jest sprawdzone :) nie ma co sie bać. nie zrozumiałyśmy sie.
  10. hehe, marta tak ma :cool1: prosto z mostu:cool1: Ale tez na pytanie "ile ma Pani kotów" Pani Tekla odpowiedziała "trzy" - po co kłamała? Tak to nie było by ŻADNYCH nieprzyjemności, tylko byśmy jej powiedziały, ze jednak bedziemy szukać dla niego czegos innego, bo to my wybieramy dom, a nie dom Edka, robimy tylko tak, żeby komuś sie wydawało, ze sobie wybrał psiaka, hehe;) Takze nie ma już co, nie padły żadne obraźliwe słowa, a Pani Tekla na odejście psa z dziewczynami sama powiedziała, coś w rodzaju, że może to i dobrze, bo jest zestresowany itd. Nie wiem po co wyolbrzymiać. Było nieporozumienie, już go nie ma. za to jestem pewna, ze jak Pani Tekla weźmie jakaś bide ze schronu, bedzie ona tak BARDZO szczęśliwa, także nie ma co gadać, tylko brać sie do roboty;)
  11. [quote name='robkowa']ogłoszenia Mili: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2690867_mala_mila_szuka_domu.html[/url] [url]http://www.eoferty.com.pl/malutka_mila_szuka_domu_154884.html[/url] [url]http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=24010[/url] [url]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=3685550&cid=170[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,9286,Lw==.html[/url] [url]http://www.e-zwierzak.pl/oddam/0,1,0,0,0,0/7371/[/url] [url]http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/dodaj-ogloszenie.html[/url] [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Malutka-2-letnia-Mila-szuka-domu-W0QQAdIdZ172253934[/url] [url]http://www.ogloszenia.interpress.net.pl/index.php/ogloszenia_zobacz,981519,19,33,,,,,,0/zwierzeta/psy/malutka_2letnia_mila_szuka_domu[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Mila,5354[/url] na przygarnij zwierzaka czeka na akceptację FiGa jak możesz już edytować posty to wklej do pierwszego ogłoszenia, w razie edycji nie trzeba będzie szukać[/QUOTE] dziekujemy :D:D:D:D:D
  12. przepraszam, ze sie wtrącam, to nie ze złosliwości czy coś i prosze nie brać sobie tego do serca, ale ciśnienie wali mi na dziub jak widze jak nas ktos wypytuje co to za dt jakie warunki itd z wieloma wykrzyknikami, znakami zapytania- to chyba wiadome, skoro już tyle czasu działamy na dogo i nie tylko, ze nie damy jej z deszczu pod rynnę:) Także jutro sie okaże co i jak. a co z transportem? ja widze to BARDZO mało realnie, bo kto jest tak szalony? eh... ale daj Boże jak nam nigdy nie dajesz, zeby to jakoś poszło i suni i nam sie ze wszystkim udało.
  13. [quote name='janka74']halo czemu tu nic nie słychać ?? Inez co z Mają - nie wiem czy brak wiadomości to dobra czy zła wiadomość??[/QUOTE] na pewno dobra!!! Nic się nie martw! Jak dziewczyny ją mają pod swoją opieką, to jej już nic nie grozi :)
  14. mysle, ze z dołu też moze:) Muszę tą Monie tu wkoncu przelinkować, to bedzie dawać na bierząco co tam słychac. Edzio w dt jest super! Tam ma jak u Pana Boga za piecem, nie wiem kto go bedzie tak rozpieszczał, jak nie mama Moniki:)
  15. [quote name='sonikowa']To jets chyba odpowiedź. Poza tym tyle zwierzaków razem... Myślę, że Edzio nie jest w tak katastrofalnej sytuacji,żeby nie mogł jeszcze trochę na domek poczekac..[/QUOTE] również tak sądze!
  16. tzn Pani bardzo go chce brać... ale niewiem, ja bym go tam nie dała. to tak jak np ja bym adoptowała psa, jako dziesiątego to wiadomo, źle by u mnie nie miał, ale wspaniale też nie- bo nie było by tych codziennych spacerków itd takze wiecie.
  17. okropnie sie ich bał, chował pod stołem cały czas.... nie, nie rozmnaża, zbiera z ulicy.
  18. także, takie suche info: Pani Tekla nas okłamała mówiąc, ze ma 3 koty... bo ma ich 16... mówi, że nie są adopcyjne... a to piękne koty jak mówiła Marcia, niechce jej o "zbieractwo" posądzać, ale samo mi sie to do głowy ciśnie.... Takze szukamy domku dalej... Reszte opowie xmartix jak tylko pozbedzie sie gości:)
  19. widzę, ze już wszyscy mniej wiecej wiedzą co i jak. nie miałam czasu już wczoraj nic napisać- eh... Ale dziś o 18 sie okaże, w sumie myślę, że ta Pani Tekla była by dobra dla Edzia- po spotkaniu tak mi Monika mówiła, ze wywarła na niej bardzo dobre wrażenie, takze zobaczymy, co nasza MArcia dziś powie- bo idą razem- DZIĘKI MARCIA :):*
  20. SUPER!!! :) Jak dostaniemy to napiszemy:) Figo zobacz, moze jak sie tą edycje pomęczy to zadziała, eh. Mała już oficjalnie cieczki nie ma- przynjamniej mam juz w domu spokój, Czucz odkochał się, choć dalej amorki do niej płyną jak trzeba:)
  21. [quote name='robkowa']trzeba dwa razy szybko kliknąć w edytuj post, u mnie zadziałało czy potrzebne są ogłoszenia dla suni? wykorzystać tekst xmartix z Allegro czy ma być inny? czy pisać że sunia jest lękliwa w pierwszym kontakcie i że potrzebuje czasu i cierpliwości?[/QUOTE] JAsne, o ogłoszenia BARDZO prosimy! I niestety pisać, ze w pierwszym kontakcie lękliwa, ale jak się rozbawi, tak koniec :) liże, podgryza, na łeb by czlowiekowi wskoczyła... :) i nie powiem, że chciała by rządzić dziadówa między psami, ale nie koniecznie jej to wychodzi :P Jedna ścina z moją Malutką już była, ale chwilowa i nie groźna, bo jak swoją morde rozdarłam to odrazu spokój był:) Mila lubi ciągle coś dziamgać, np buty... Ale ogólnie jest posłuszna i raczej już nie zdarza sie jej załatwiać w domu.
  22. i chciałam powiedzieć, że wpłynęła wpłata na Milę od REJI :) dziękujemy:)
  23. [quote name=':: FiGa ::']Edycja postów nie działa. Trzeba będzie aktualizacje robić w bierzących postach.[/QUOTE] nie chce nic mówić, ale to dogo teraz to taka chała, ze jak sobie myślę, ze mam coś na nim robić, to mnie trzęsie .... eh.
  24. [quote name='Magdalena']Przepraszam, że dopiero teraz, ostatnio miałam straszne problemy z netem, próbowałam kilka razy napisać ale rozlączało mnie w połowie wiadomości. Teraz już powinno byc dobrze, więc mam nadzieję, że dostaniecie całą informację.. więc mam bardzo przykrą wiadomość - jeżyk już za TM :( generalnie długo długo nie było żadnych problemów. no i przez bardzo długi czas nic nie wskazywało na to, że zbliża się jego koniec. Jadł za czterech, ale był wybredny, byle czego nie chciał. Ruchliwy strasznie. i uparty. Nie było przeszkody, której by nie pokonał w końcu. Z wykonania tego płotka na podwórku, o którym wczesniej pisałam zrezygnowałam, bo za bardzo się bałam, że by się prześlizgnął i uciekł. A jestem niemal pewna, że w końcu znalazłby szparę przez którą by się wydostał. Więc nocami chodził sobie po dwóch pokojach, a za dnia kiedy spał wystawiany był na podwórko, ale w klatce, co by nie dał nogi.No i tak sobie żył spokojnie (ja mniej, szczególnie nocami ;) )i nie było żadnych problemów. Z psem się nie zakumplował ale po kilku miesiącach juz się akceptowali. No i potem od jakiegos czasu zaczął się budzić póxniej niż zwykle i kładł się spać zanim wstawałam... i raczej mniej rojbrował nocami, bo nie budziłam się już tak często więc było zdecydowanie ciszej. Ale nie było żadnych oznak żeby było z nim coś nie tak, żeby coś go bolało itp... jadł też normalnie, tyle tylko że mniej chętnie puszkowe jedzenie, a za to bardzo chętnie papki niemowlęce. Apetyt stracił dwa dni przez odejściem... obudziłam się rano i pokój po całej nocy był czyściutki... więc tej nocy już nie wstal. zaniepokoilo mnie to i probowalam go obudzic, ale juz bardzo slabo otwieral oczka... no to w te pędy do weterynarza, ale pani nie ukrywala ze specjalnie sie na jezach nie zna, ale po prostu przyszedl juz jego czas - ze 'starosci'. i ze prawdopodobnie niedlugo sie jego zywot skonczy (no i dodala ze on powinien zyc na wolnosci, ze dawno powinnam go wypuscic, a nie trzymac w domu!). pojechalam jeszcze do innego weta, z nadzieja ze moze powie cos wiecej, ale powiedzial w zasadzie to samo. dodal tylko tyle ze miał bodajże w jelitach jakiegos wewnetrznego pasozyta, ktory dosyc czesto jeze atakuje... ale ze raczej to po prostu wiek zrobil swoje. zabralam do do domu, kilka godzin pozniej, wieczorem juz nie wstal. pochowalam go w ogrodku, w tych bluzach w ktorych najbardziej lubil spac. on mnie czasami strasznie denerwowal tym swoim budzeniem w nocy ale teraz tak pusto bez niego :( nie myslalam ze az tak bedzie mi go brakowac :( na pocieszenie moge dodac tylko tyle, ze zasnal sobie spokojnie i nie bylo zadnych oznak cierpienia. no i co najwazniejsze zasnal sobie w bezpiecznym miejscu a nie zostal rozjechany na jezdni. zdjęcia jeżyka są tutaj (podaję linki, bo nie potrafie obsłużyć tego nowego dogo): [url]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/Kop020.jpg[/url] [url]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/Kop019.jpg[/url] [url]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/Kop028.jpg[/url] [url]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/DSC00012.jpg[/url] [url]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/DSC00017.jpg[/url] [url]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/DSC00019.jpg[/url] [url]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/DSC00020.jpg[/url] [url]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/DSC00022.jpg[/url] [url]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/DSC00023.jpg[/url] [url]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/DSC00024.jpg[/url] i najładniejsze: [url]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/DSC00036.jpg[/url] mam też krótki filmik z jeżykiem, ale nie potrafię go zamieścić w necie, gdyby ktos był zainteresowany to wyślę mailem i tak to wyglada :([/QUOTE] :(:(:(:(:(:(:(:(:(:(
×
×
  • Create New...