Jump to content
Dogomania

demi

Members
  • Posts

    3511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by demi

  1. a czy Nerusiowi coś dolega? coś nie tak? BArdzo przepraszam, ze zepchnęłam wszytsko na Iryska. Ale ja jako TOZ, nie udzwignę wszytskiego. Interwencje, adopcje, ful zwierząt swoich w domu jak i bardzo chore na tymczasie. Nie wspominając już o szkole. Na to trzeba mieć czas, a jego mam coraz mniej:-( Poprostu nie ogarne tego za chiny, już nie ogarniam i wszytsko robie powierzchownie...:placz:
  2. tyle bid jest że zliczyć nie można... chodzby link(zdjęcie) w moim podpisie, czy link który podałam wyżej.... bardzo przepraszam, ze z tym allegro to tak wyszło. Bardzo chciałam nam to jakoś ułatwić, a tu kicha wyszła!
  3. taa pół roku życia, napewno na tyle wygląda:biggrina:
  4. Tak czy siak ze zwierzętami sie tak nie postepuje! Z nikim sie tak nie postepuje! Nie ma co wyjaśniać. Myślę, że o właścicielach każdy może sobie dopowiedzieć...
  5. naj ważniejsze, że sie pisuńki dogadują! U mnie jedna z suczek musiała cały czas w kagańcu chodzic bo chciała Figunie zjeść. Figa jest zbyt chuda! Tak nie moze wyglądać pies! A sucha karma dla psów to jednak mordęga. Ja jej dałam ryz z mieskiem- bo chciała mi do garów wejść jak poczuła, ze gotuje dla swoich 4łapcioków. Tak jadła, że cała morde miała w ryzu:lol: Mam tylko nadzieje, że nic jej się po tym nie stało!
  6. hm... to na którym wątku działąmy? Nie chce sie wypowiadać o jej byłych włąścicielach, bo poleciały by tu niezłe życzenia- poprostu tak się nie robi! Ja po dwuch dniach z Figulcem jestem w niej normalnie zakochana:loveu: To cud swiata a nie pies:loveu::loveu::loveu: Z tego co patrzyłam na książeczke to tam nic nie był... jakieś beznadziejne informacje. Czasem trzeba też zastanowić się nad zmianą weta, skoro nie skutkuje jego leczenie. NAjbardziej poraziły mnie pieczątki technika wet- mam nadzieje, ze on sie tu zbyt wiele nie udzielał. Bo to co przez ostatnie czas sie dowiedziałam o co niektórych tech wet to mnie poraziło! Dziaszki bedziecie ja nadal konsultować? prawda? Ja też będe jej szukać domku, tylko musimy wiedzieć co ma przyjmować etc. Żeby ukazać prawidłowy obraz suni nowym włąścicielom. Dopiero wróciłam do domu, tak sie stresowałam. Biedny Figulec z rąk do rąk, ale sie biedulka nastresuje:-(
  7. obawiam się, że zadnych DT nie znajdziemy... NArazie tylko Dogolandia się odezwałą i przesłąła info dalej. No i Emir kogoś mi polecił, dam namiary Pani Śmigielski.
  8. bo ja się na Dom Tymczasowy za chiny nie nadaje. Koty jakoś łatwiej mi się oddaje, ale z psami to u mnie ciężko. Ja już jestem chora....:lol: Wiecie jak to jest, każdy myśli, ze u niego ma to co psina potrzebuje. Bo nie widzimy malucha i .... eh już plote, no denerwuje sie:lol:
  9. ale nie zostaj u niej na stałe? tylko na tymczas? Czyli szukać dziecku domku? Żeby tam nie przegiąć z leczeniem:lol: Kurde ale się denerwuje o Figulkę! To będe się z dziąszką kontaktować, bo mi przecież ten mały śliniak spać nie da:roll:
  10. co do allegro to tak jak mówiłam w wątku barego, to nie odemnie niestety zależy:-( jak człowiek czegoś sam nie zrobi to się nigdy nie doprosi!
  11. tak przy okazji podrzuce wam wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=99886"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=99886[/URL] To moja interwencja, tam to idzie płakać :-( Jeśli ktoś moze fizycznie pomóc, będe wdzieczna!
  12. Wiesz co kochana, ja myślę, ze co by się nie działo to nie można tak postapić. Dziecko też by oddali? wiesz o co mi chodzi. Bardzo dobrze że sunie doprowadzili do tak dobrego stanu! Nie mogli tego kontynuować? Skoro tyle już z nią przeszli. Figunia to tak kochane dziecko, że sie opisać nie da! Niechce sobie myśleć, co bidulka czuje. A jak myślę o tym, że marzena bedzie po nią o 4 i mi ją zabierze to serce mi sie kroji:placz: Tu we wro bede też szukać jej domku! Kto ją bierze teraz na tymczas? wie ktoś? bo jak mi ją zmarnuje, to znajde i utłuke!
  13. Kochani moi dogomaniacy dobre wiadomości:cool3: Rozmawiałam niedawno z dr Sylwia, która psiaka prowadziła. Powiedziała, że leczenie zakończone!:loveu: Mówiła, że pies jest zdrowy jak ryba:multi: Ale też niemożna bóg wie czego wymagać jak na jego wiek. Lepiej wyglądać nie może- tak mówiła dr:) W pt bede w tozie, podejde do Barego, może akurat zastane właściciela to cyknę zdjecia:razz: nigdy go dorwać nie mogłam, ale wkoncu musze, bo sama jestem ciekawa jak psiak wygląda!;)
  14. coś się boję, ze to nie wypali. Nikt się nie zgłasza w sprawie piesków. Nie wiem jak to wyjdzie:placz:
  15. Dogadały się jakoś:cool3: chociaż było ciężko. JEdna z moich suń musiała mieć kaganiec od wczoraj. Dziś zdjeła go sobie bóg wie kiedy i dziubnęła Figulkę pod oczkiem- ale nie jest tak źle:roll: Nie mogłam patrzeć jak Figa głodna jak wilk patrzyła na swoja karmę i nie wiedziała co z nią zrobic. JAk wyczuła kurczaka z ryżem (gotowałam dla swoich psów) to mało mi na kuchenke nie wlazła... No, musiałam jej dać. Tak jej smakowało:loveu: całą mordkę miała w ryżu:roll: Sunia jest tak przeurocza, że nie potrafie tego słowami opisać;) Za kotami biega, ale nie chce mordować:razz: raz od mojej koteczki w łepek też dostała:lol: Wyszłam z Figuskiem i moją Emilką na spacerek. Wiedziałam, ze sunie nie da dyla, bo w domu chodziła za mną jak cień;) I pusciłam je obie, żeby sobie polatały. I mało zawału nie dostałam:diabloti: JAk ten szogun ruszył przed siebie, to myślałam ze nie wróci. Zrobiła wielkie okrążenie i szczęśliwa wpadła na mnie (oczewiście mnie przewracając:oops:) Sunia pilnuje się, ale wariat z niej nie zły!:evil_lol: W domu to jak aniołek! Spokojniutka, pcha się na kolana, ciągle przy czowieku. A na podwórku:diabloti: Figa w zestawie dostała kolczatkę, myślałam, ze facet powariował... Na takiego małego piesulka, taka kolczata. Ale przekonałam sie na spacerze:cool1: Dała mi niezły wycisk:painting: Byłam dzis u swoich wetek z Figulcem. Powiedziały, że może te leki przyjmować. Wiadomo, że uszkadzają wątrobe etc. Ale o wiele poprawiają komfort życia pisulki. Więc, wszystko 'ok' . Powiedziały, ze na jak jej choróbsko to wygląda bardzo ładnie:razz: Na szczęście się zmieściłam:multi: Większość psów wymiękła, bo w pokoju było bardzo ciepło. Te co mają dłuższy włos uciekły na ziemie, a wtedy ja wtryniłam się do Figi, Malutkiej i Badusia:evil_lol: Figa na łóżku [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/5808/figuskaqr9.jpg[/IMG] tu jeszcze obczaja co się dzieje do okoła:cool3: Tutaj ją już komarek woła:razz: [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/9045/figa1rm4.jpg[/IMG] A tu moja siostra. Tylko usiadła a już ją oblężyły robaczki:loveu: [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/3958/figaimoniaax3.jpg[/IMG]
  16. czyli wszytsko dostaje na czuja?:lol: Figunia jest kochana! Śpi sobie na łóżku razem z moimi psiakami...:roll: Ciekawe gdzie tam znajdzie się miejsce dla mnie:cool3:
  17. no właśnie niestety to zauważyłam. narazie tylne łapki liże. ale ma np uda gdzieniedzie czerwone, przednie łapki- ale trochę, nie jest tak xle...
  18. ok, a kiedy dostała te tabletki? JAk się objawia alergia? rozumiem, ze mam iść jutro do moich wetek i pogadać o niej?
  19. Dokładnie! Jest przekochana:loveu: [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/9650/figati4.jpg[/IMG] Nie które moje psy się jej boją, bo taka ruchliwa:roll:
  20. nie jest tak źle:razz: moim dwom psom nawet jej nie pokazywałam, bo by ją na dzieńdobry zjadły. Z piątką dogaduje sie super:) Z ferdką i kotami też:multi: tylko troszke powarkuje:roll: W ogóle ona jest malutka. Ma niby 1,5 roku, a wygląda na pół. To jest dosłownie połówka ze 'normalnego' boksera. Sunia jest swietna, totalne adhd:evil_lol: Co prawda ta jej radocha jest bardziej nerwowa. ale jest... Teraz wielka prośba [SIZE="5"]Co i ile mam jej podawać. Dostałam dwie fiolki z lekami, ale nie wiem co i jak. Dziąszki też nie wiedziały... a wiec?[/SIZE] Czy mogę dać jej normalne jedzenie? tzn to co dostają moje psy? Bo dostałam suchą karmę.
  21. no sunia już nie bawem będzie... mam troszkę cykorka:lol:
  22. niestety nie jestem w stanie nic pomóc... To musi załatwić wiceprezes TOZ, juz go prosiłam o wysłanie pisma, ale coś to nie idzie:-(
  23. teraz, wejść do dogo to droga przez męke... dotego po kilka razy się posty wgrywają. masakra... No cóz, powiem wam że nei wyobrazam sobie tego czasu z bokserką. Jedna z moich suń nie lubi piesków z 'pełnymi' mordkami. To też bedzie pewnie droga przez męke, ale damy jakoś rade:)
  24. to jest straszne, jak można było to przeoczyć... a mianowicie imie suni:razz: Czy ma jakoś na imię? Musi mieć:roll: A tego jej właściciela to bym....:angryy: Eh, mało nam na dogo facetów- powinni jeździc po polsce i wpierdziel w ciemniej uliczce zorganizować- mówiąć oczewiście za co:diabloti:
  25. to jest straszne, jak można było to przeoczyć... a mianowicie imie suni:razz: Czy ma jakoś na imię? Musi mieć:roll: A tego jej właściciela to bym....:angryy: Eh, mało nam na dogo facetów- powinni jeździc po polsce i wpierdziel w ciemniej uliczce zorganizować- mówiąć oczewiście za co:diabloti:
×
×
  • Create New...