-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by demi
-
to jest straszne, jak można było to przeoczyć... a mianowicie imie suni:razz: Czy ma jakoś na imię? Musi mieć:roll: A tego jej właściciela to bym....:angryy: Eh, mało nam na dogo facetów- powinni jeździc po polsce i wpierdziel w ciemniej uliczce zorganizować- mówiąć oczewiście za co:diabloti:
-
a więc wszytstko wygląda na to, ze ten śliniaczek trafi do mnie:cool3: więc czekam na telefon
-
jasne:) czemu nie:)
-
mam nadzieje, ze nie zje mi kotów:) Tylko zastrzegam, ze nie bedzie miec u mnie jak Pani na włościach... Nocować będzie musiała w kotłowni. A cała reszta zpewniona tak jak u moich zwierząt. jeśli dogada sie u mnie z reszą to bedzie normalnie z nami po domku chodzić;) mój tel w razie czego 693511896
-
w sumie to ja bym ją mogła wziąć na te dwa dni. Ale musze wiedzieć kilka bardzo waznych rzeczy. Bo ja mam dość niezłą bandę w domu. Jak ona zachowuje sie z innymi psami i sukami? JAk reaguje na to gdy ktos zostawi ja samą w pokoju? Demoluje?
-
Bary prosił o leczenie, DZIŚ DZIĘKUJE- zdrowy!!! TOZ Wrocław
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
Dziewczuszki, ja nie wiem coś mi się tu nie kleji. Niedługo załoze nowy wątek z kolejną masakrą ok 30 psów:placz: Co do allegro okazało się bardziej skomplikowane... albo czekamy, albo ktoś wystawi inny nie toz... eh, jakiś pech mnie prześladuje:-( -
Nic nie wiadomo. Urząd się nie odzywa. Miałam niestety problem z tym dziadoskim internetem... Do tego doszło mi troche interwencji- kolejne 20 psów na cito szuka domu. W sobote bede mieć zdjęcia. Założę wątek- same tragedie:-( Niedługo bedzie nowa strona TOZ- w poniedziałek ide sie szkolić. Tam bedzie tego wszystkiego znacznie wiecej. Niestety nie mam czasu z wami, tu w ciepełku tak dużo rozmawiać. :placz:Jestem bardziej potrzebna fizycznie zwierzakom...
-
"Szkielet" Nero odszedł już od nas... za TM - TOZ Wrocław
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a to to tak, wiem. no bywa. przeszła w swoim życiu troche, rodzina zrobiła ją w totalnego konia (z wielkim szacunkiem dla tych pieknych zwierząt), zostawiła eh szkoda gadać. no niestety trzeba by do nich jechać! -
Bary prosił o leczenie, DZIŚ DZIĘKUJE- zdrowy!!! TOZ Wrocław
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
kurza melodia, totalna lipa. właśnie chciałam wystawić przedmioty- a tu dziady z allegro nam napisały że mamy 17 zł do uregulowania. Co jest nieprawdą, a raczej pomyłką, bo my nie tygo nie płacimy. Póki co zablokowali mi mozliość wystawienia czegokolwiek.... napisałam do nich maila, zobaczymy co da sie z tym zrobić. A może póki co, ktoś z was wystawi na allegro przedmioty, he? czy poczekamy pare dni? -
jutro napisze do Pani Śmigielski, zobaczymy. Narazie liczymy na szybką akcje z zaskoczenia. Mamy po swojej stronie policjantów, którzy bedą nam asystować, wiec mam nadzieje, ze bedzie ok. Podowiaduje sie co i jak. Jeśli nie przejdzie, to trzeba będzie zrobić prawdziwy szum! Bo juz mam normalnie dość, wszyscy olweają, a inny wypruwają sobie żyły- przecież to idzie zwariować:angryy:
-
nie no piesiu cudo:loveu: to co jeszcze domeczku nie ma? a ktoś dał już ogłoszenie go GW?
-
znam ten ból... też mieszkam jeszcze z rodzicami. ale nie mam zamiaru sie szybko wyprowadzic. zbyt dobre warunki dla zwierząt. domek, kotłownia na tymczasowe koty, bądz pare dni pies, moze uda mi się przeforsować altanke na azylek koci:) ale psa na tymczas wziąć nie ma opcji, przy moim psim stadzie i całej reszcie ferajny... szkoda mi tych psiaczków, wszytsko wygląda na to że cześć zwierząt zostanie- oby nie wszytskie:placz: bo nigdy nic nie wiadomo...
-
tak jak pisałam wcześniej w akcji bierze udział kilka org. Tak, zabieramy zwierzęta na podstawie złamania ustawy o ochronie zwierząt. Można tą sprawę załatwic, tylko trzeba wiedzieć gdzie pisać:cool3: MS na początku i sprawa idzie jak trzeba, tylko do posłów. Chcemy to zrobic na gorąco. Cała akcje ma dobrze zapalowaną Fundacja Mrunio, my tylko asystujemy, tzn tylko Szczepan Kawski. Myśle, ze to może wyjść. Tym bardziej, ze wstawi sie za nami grom ludzi. Chodz jeśli chodzi o mnie, cała akcja nie jest do końca przemyślana, i doplanowana- ale cóz nie ja tu rządze... ponad 15 psów chce zabrać Fundacja Mrunio, kolejne, te w lepszym stanie mieliśmy zabarać my, ale to nie wyjdzie. Zbyt mało czasu, tym bardziej, ze walczymy z całkiem innym problemem we wro. Troszke mało zorganizowane to wszystko, ale wszytsko zależy od Pani Śmigielski. W razie pytań z nia sie nejlepiej kontaktować, ja tylko dorywczo z doskokiem próbuje coś zrobić. Eh, można tu pisać i pisać...
-
Bary prosił o leczenie, DZIŚ DZIĘKUJE- zdrowy!!! TOZ Wrocław
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
ej ludziska, a w jaki dział ja mam wrzucić tego aniołka??? he?? i jakie ceny mam podać? tzn za jaką minimalną? od jakiej kwoty zacząć? ile kosztuje przesyłak? he?:razz: -
Bary prosił o leczenie, DZIŚ DZIĘKUJE- zdrowy!!! TOZ Wrocław
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
ok, wystawie na allegro, z konta tozowego-bez prowizji. Musze tylko dostać od nich info że w tym miechu też wystawiamy charytatywnie- co miesiac musze im malem pismo z prośbą wysyłać, oni odpowiadają, ze luz i leci:cool3: taki to chory system z tymi papierzyskami okropnymi:lol: -
"Szkielet" Nero odszedł już od nas... za TM - TOZ Wrocław
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tzn wiesz, to co możesz wiedzieć moze mieć napewno rózne znaczenie- nie wiem do konca o czym mówisz. O Nerze wiem od kobitki, któa nam to zgłosiła telefonicznie do tozu- miałam wtedy dyżur. No niestety jak sie chce cały wrocław oblecieć w pojedynke i pomóc chodz troszke każdemu, to trzeba się narobić. a i tak pomocy odemnie wiekszość nie dostanie takiej jakie powinny...:-( niestety jedna osoba wielkie G zrobi... Datego musze was troszkę zaangażować:razz: Nie mam do nich telefonu. trzeba biegać osobiście, nie mają stacjonarki. Też sie wkurzam bo miała zadzwonic do mnie i powiedzieć jakie leki trzeba to bym coś zamoatała, a ona siedzi cicho. i co tu zrobić???:( -
Słuchajcie, bo nie ma na co czekać! 12 najprawdopodobniej odbiór- to zależy kiedy zarządca gminy bedzie dostepny. Nic nie wie o odbiorze, ale przy takiej kadrze proanimalsów nie uda mu się ich nie odebrać! Będą też media, więc jakoś pójdzie. Słuchajcie, jeśli te 12-15 psów nie znajdzie dt to koniec, zostaną, rozmnożą sie i bedzie klęska:( w kółko to samo!:placz: Bardzo proszę o założyciela wątku o zmiane w temacie, że na do 11 listopada musimy znaleźć dt, bo inaczej koniec:-( Ludzie, macie jakiś pomysł?:lol:
-
"Szkielet" Nero odszedł już od nas... za TM - TOZ Wrocław
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
słuchaj irysku, czy ja mogłabym na ciebie liczyć i poprosić o opieke nad Nerciem? bo ja naprawde już nie wyrabiam:( a widze, ze tobie bardzo dobrze idzie:)